Poniedziałek, 3 sierpnia
Imieniny: Lidii, Nikodema
Czytających: 7357
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Śmiertelny skok ze szpitalnego okna

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 20 marca 2009, 10:06
Aktualizacja: 10:06
Autor: TEJO
86–letnia kobieta wyskoczyła około północy z okna na trzecim piętrze szpitala wojewódzkiego. Zmarła na miejscu.

– Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że było to samobójstwo – powiedziała nam nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Policja sprawdzi, między innymi, czy winy za tragedię nie ponosi personel szpitala, który mógł nie dopilnować starszej pani.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (49) Dodaj komentarz

~jga 20-03-2009 10:31
Napiszcie coś więcej !!!
~cinek77 20-03-2009 10:38
dopilnować -chyba że każdego pacjęta na noc kajdankami do łózka przypinać. na oddziale na około 40 pacjętów są tylko 2 pielęgniarki
~nakatomi 20-03-2009 10:43
nie zdziwił bym się gdyby PERSONEL tejże placówki "pomógł"w sposób fizyczny tej kobiecie wyskoczyć.
~ 20-03-2009 11:26
personel ma dozorować każdego pacjenta w wieku 80+ ?
~wie39 20-03-2009 11:28
a gdzie był wtedy personel odpowiedzialny za pacjentów???Pielęgniarki pewnie robiły to co zawsze;piły kawę i miały w dupie swoich podopiecznych.A lekarze?-szkoda nawet gadać...
~Meg 20-03-2009 12:45
... nie widzę tu winy personelu szpitala, przecież nikt nie będzie siedział i pilnował kazdego pacjenta ! zabrakłoby ludzi do obsługi
~Karlos 20-03-2009 12:51
Może policja powinna także sprawdzić czy personel szpitala nie dokuczał starszej pani lub przypadkiem nie gnębił jej, bo może chciała uciec.
~ 20-03-2009 14:02
schorowana 86 letnia kobieta miałaby siłę wejść na okno i się z niego żucić................................................
~elastyna 20-03-2009 14:04
KOBIETA MIAŁA 86 LAT I PEWNIE BYŁA SCHOROWANA,WIĘC CZY MIAŁA NA TYLE SIŁY BY MÓC WEJŚĆ NA WYSOKIE OKNA I SKOCZYĆ.........
~jelenka2 20-03-2009 15:01
nie osądzajcie personelu , nikt nie jest w stanie opiekować sie oddziałem 24h, a co do sił starszej pani -wierzcie mi ludzie w takim wieku są zdolni do wielkiego wysiłku byleby sobie ulżyć , być może ta pani mała już dość życia w cierpieniu i dlatego postanowiła je zakończyć . Ja opiekowałam się 90-o letnią panią która była schorowana a śmigała po chacie ,jeździła autem , pisała książki , ludzie wiele potrafią gdy mają ku temu powód...
diablica 20-03-2009 15:01
może lunatykowała.... poza tym niedługo wszyscy tak zaczną skakać a to będzie odzew na jakże miłą, uprzejmą opiekę medyczną tegoż szpitala...
~dady 20-03-2009 15:49
A może ta Pani bardzo cierpiała, ponieważ nie otrzymywała, potrzebnej w jej przypadku, ilości środków przeciwbólowych. Tak było w mojej rodzinie. Gdyby nie "prośby" u Pana Ordynatora, to chora przed śmiercią, przez co najmniej dwa tygodnie strasznie cierpiałaby. Dzięki lekarstwom mogła odejść w spokoju. Tutaj najwidoczniej czegoś zabrakło. I to jest sprawa dla Prokuratury.
~gadka-latka 20-03-2009 15:58
na izbie przyjec czeka sie nawet 7godz. nie z winy pielegniarek lekarz nie przychodzi albo chla po katachi tyle a piguly co moga- nic nawet nie wolno im podac lekow przeciw bolowych
~ja 20-03-2009 15:58
jezeli nie macie pojecia jak zachowuje się zdemenciały czlowiek to nie zrzucajcie winy na pielęgniarki.Paradoksem często jest fakt że Ci ktorzy najbardziej piętnują wyzbywają sie starych ludzi z domu bo;rozrabiają ,zapominają zanieczyszczają się ,smierdzą .Rodzina w tym czasie korzysta z dobrodziejstw renty czy emerytury.Gdyby był nakaz płacenia za każdy ;nadużyty; dzień pobytu w szpitalu ,to gwarantuję niektóre oddziały były by puste
~mieszkaniec 20-03-2009 16:53
Wcale mnie nie dziwi,że miało to miejsce na III piętrze!Tam jest chirurgia,gdzie pracę personelu dozoruje chamska oddziałowa,która nie ma szacunku do pacjentów i tylko wrzeszczy. Byłem tam pacjentem i doprosić się o nic nie mogłem,bo personel tam ciągle gdzieś lata za oddział,a ta cała kierowniczka nie panuje nad tym wszystkim,na oddziale jest brud i syf,a zwrócenie jej uwagi grozi tym,że chory człowiek może być przy wszystkich opier..........i usłyszeć potok niecenzuralnych słów.Ciekawe dlaczego dyrekcja trzyma taką prostaczkę!Żal mi tej starszej Pani,bo tylko mogę sobie wyobrazić jak mogła być tam potraktowana.
~kali 20-03-2009 17:02
powiem tak.. leżałam w szpitalu jakiś czas temu. Przez 24 h po operacji nikt prawie sie mna nie interesował. Kiedy wieczorem nie mogąc wstać poprosiłam o "basenik" zaczął na mnie krzyczec ktoś z personelu z oddziału ratunkowego zebym sobie sama podała i dlaczego jeszcze nie spię ... bo jemu sie pacjenci duszą ;/;/;/ wiec przyczynę macie i skutek też
~do cinek 20-03-2009 17:32
moja byla zona jest pilegniarka i dobrze wiem co sie dzieje w szpitalach!dlatego juz jest"byla"jesli by chcialy to by pilnowaly pacjentow!bo w nocy maja nie wiele roboty wiec 2 wystarczaja!
~anita 20-03-2009 17:46
straszna tragedia...
~strasznota 20-03-2009 18:58
Co też musiało się tam stać, że staruszka zdecydowała się na taki krok.... Może była zaniedbywana przez obsługę? Może jej dokuczano, nie pielęgnowano, a do tego rodzina nie interesowała się jej losem???? Smutne to, ale bardzo podejrzane... Kobieta przeżyła wojnę, komunę, a nie udało jej się przeżyć pobytu w szpitalu... Może warto zastanowić się dlaczego?
~grzech 20-03-2009 19:35
Przed ok 3-4 laty lezałem w szpitalu wojewódzkim z gościem ,którego tez wyciagnęłem zza okna...powiedziałem o tym personelowi - nie zrobiło to na nich wiekszego wrażenia...
~rak 20-03-2009 19:58
a gdzie byla rodzina moze ta kobieta nie mogla zniesc braku zainteresowania ze strony swoich bliskich starsze osoby moga zniesc duzo bolu ale nie braku zainteresowania ze strony rodziny
~lala 20-03-2009 20:34
a może nie chciała wracać biedulka do domu
~Zagwozdka 20-03-2009 20:36
Jest tragedia - więc współczucia Rodzinie, ale DO POWYŻSZYCH KOMENTARZY: 1. nikt nie jest w stanie upilnować człowieka przez 24h (bez względu na to gdzie się znajduje) 2. REALIA - Poziom opieki w placówkach "zdrowotnych" jest adekwatny do poziomu etycznego "kadry" a nie zarobków ( przykład: i ksiądz bywa p...lem) może to kolejny (jak sądzę obiektywny komentarz wycięty przez ojca "jeleniokutora")
~xyzzzz 20-03-2009 20:56
Jeżeli nie wiecie jak wygląda praca w szpitalu na dyżurze nocnym, to proponuje nie wyrażać swoich uszczypliwych opinii. Dwie pielęgniarki na obojętnie jaki oddział to przegięcie- a może by tak zamiast biurokracji którą odwalają, więcej czasu poświęcić mogłyby pacjentom.! A tak poza tym to nikt nie wie co się dzieje w głowie nie tylko tak wiekowych osób. Personel który był na dyżurze, po prostu miał pecha przez staruszkę, której najwidoczniej znudziło się życie. A jak żyć z tak ubogich rent?
~ahaaa 20-03-2009 20:58
Jeżeli nie wiecie jak wygląda praca w szpitalu na dyżurze nocnym, to proponuje nie wyrażać swoich uszczypliwych opinii. Dwie pielęgniarki na obojętnie jaki oddział to przegięcie- a może by tak zamiast biurokracji którą odwalają, więcej czasu poświęcić mogłyby pacjentom.! A tak poza tym to nikt nie wie co się dzieje w głowie nie tylko tak wiekowych osób. Personel który był na dyżurze, po prostu miał pecha przez staruszkę, której najwidoczniej znudziło się życie. A jak żyć z tak ubogich rent?
~studentka pielegniarstwa 20-03-2009 21:31
idzcie na pielegniarstwo na studia chociaz na 2 pierwsze semestry to sie dowiecie jak to jest naprawde i jak to wyglada i pozniej zacznijcie marudzic!!!
~~xxx 20-03-2009 21:31
ech...trzecie pietro to chirurgia naczyniowa, czyli amputacje, wyłuszczenia, owrzodzenia itd Wiele osób po zabiegu nie moze pogodzic sie ze strata konczyny, a ból tez jest bardzo silny...wiec to moze tez byc przyczyna tego okropnego zajscia:/ a co fakt to fakt, 2 pielegniarki zajete zapewne soba nie dopilnowaly staruszki....stereotyp umęczonej nocnym dyzurem pielegniarki odszedl w niepamiec, teraz panie sa cudownie zadbane, akrylowe paznokcie az swieca, a z wlosow sływa lakier:D
~ 20-03-2009 22:24
najlepiej nie osądzać.Odwiedzałam chorą ciocię w szpitalu na neurologii i też leżała taka starsza pani, wierzcie mi ,podziwiałam pielęgniarki za ich cierpliwość,robiły co mogły,a staruszka uparła się,że nie chce tak żyć.U takich starszych osób są już posunięte zmiany w mózgu i każdy przypadek jest inny.A dwie pielęgniarki na oddziale,to stanowczo za mało
~ktosik 20-03-2009 22:58
Staruszka pewnie była juz mocno schorowana, chociaż może i nie wiedziała za bardzo co robi w tym wieku, może chciała zobaczyć czy śnieg nie pada i wypadła? Czego by nie mówić o personelu szpitala, każdego chyba w Polsce naszej kochanej, to myślę, że nie można tak absurdalnie zarzucać ludziom, że nie dopełnili swoich obowiązków. To w końcu nie przedszkole, to dorośli ludzie przecież leżą w szpitalu. Moja babcia jak leżała w szpitalu, to miała drabinki.A swoją drogą, przeżyła dużo ładnych lat. Też bym tyle chciała.
~. 20-03-2009 23:49
serdecznie wspolczuje pielegniarkom
~~Emeryt 21-03-2009 0:04
Z jednym gościem w szpitalu jak byłem pił zawsze ktoś wódkę wieczorami pod prysznicami (chorzy pili znaczy się) taki chłopak, co na punkty pracował zawsze to sprzątał przed obchodem ordynatora i lekarzy - i tak wszyscy wiedzieli. No i kiedyś w nocy ten gość się powiesił na prysznicu. Nic nie zdradzało jego zamiarów i był młody nawet.
~do studentki pielęgniarstwa 21-03-2009 0:13
ty to juz zrezygnuj bo z takim nastawieniem to po 2 latach pracy w szpitalu dopadnie cie całkowita znieczulica!!! taki zawód wybiera się z powołania by pomagac, ratowac ludzi ...ty już przegięłaś!
~lol 21-03-2009 6:42
miala pani jaja.
~c 21-03-2009 8:34
Trudno nie osądzac.W szpitalu leżał 3 miesiące mój ojciec , a ostatnio mama - to co widziałam i słyszałam ( już nie wspomnę o tym co doczułam) w wykonaniu pielęgniarek i lekarzy jest niewiarygodne , nie mieści się w głowie i bardzo , bardzo trudno w jakikolwiek sposób to usprawiedliwic czy chociażby wytłumaczyc. Oprócz braku serc(widocznie obowiązkowo wycinane) i częściowego ubytku mózgu ( u różnych inny procent) ogromne poczucie własnej ( jakże wątpliwej )wartości i PYCHA,PYCHA,PYCHA.
~c 21-03-2009 8:42
Do tego odnosi się wrażenie , ze każde z nich ukończyło z wyróżnieniem kurs chamstwa , a wiekszośc jeszcze lenistwa. Pacjętów i ich rodziny traktuja z wyższością i jak skończonych d...li(chociaz większośc pielęgniarek nie ma wyższego wykształcenia , a u niektórych lekarzy wóda i prochy poniszczyły resztki). Żeby nie obrażac wszystkich( bo jak sobie przypominam to się nakręcam)i na pocieszenie - sa wyjątki . Mało , ale są. Oby nie poddali się i walczyli ze znieczulicą i pychą( a pewnie ci "żli" leżą w niedziele plackiem w kościele).
~c 21-03-2009 9:02
Przepraszam za błędy i literówki - emocji i brak wprawy.
~do studentki pielęgniarstwa 21-03-2009 10:13
jak ci żle to wygląda to zostan rolnikiem,a już na pewno nie pielęgniarką bo tak jak po zostałe piguły będziesz swoje niepowodzenia i upokorzenie przelewać na niewinnych pacjętów.nie pozdrawiam
~an77 21-03-2009 11:12
Az mi się niedobrze robi czytając te komentarze. Ludzie czy wy w ogóle macie pojęcie o pracy pielęgniarki i do czego są zdolni starsi, schorowani ludzie,.to może tak przyjdzie i popatrzcie jak wygląda doba na chirurgii to oczy wam się otworzą i nie chcielibyście tam pracować za pare tysięcy , a nie pisać o ideach personelu medycznego. najlepiej kogoś skrytykować a własnej babkę, czy matkę oddać do szpitala i udawać, że ma się czyste sumienie a personel jest niedobry. Nawet szkoda czasu czytac te wypowiedzi bandy hipokrytów!!!!!!!!!!!
~bar77 21-03-2009 11:22
Naljlepiej najeżdzać na pielęgniarki, czy lekarzy. To jak jesteście tacy wspaniali i miłosierni, to trzeba było zdobyć ten zawód i się doskonale zajmować chorymi , bo wtedy nie mielibyście czasu krytykować i osądzać innych. Zamiast tracić czas na krytykę może zajrzyjcie w głąb siebie i zobaczcie jacy jesteście... i co nie bardzo się przyznać, że się jest marnym człowiekiem, więc lepiej skrtykować innych i odwrócić uwagę od siebie, bo ja tu sie przyznać do własnego niedowartościowania i prostoty.
GreatFruit 21-03-2009 14:04
nie moge słuchać,że 86letnia staruszka miała tyle siły by wejść na wysoki parapet i skoczyć.Czyżby zdążyła to zrobić w 5min.A co nikt nie usłyszał otwieranego ona(czyżby były tak bezszelestne futryny)a może nikt się nie zajmował i nie spojrzał na chorą,że cierpi,że nie śpi ALEŻ PO CO? przecież w tym wieku już może umierać!!jakie to smutne.Znieczulica lekarzy i piguł .tylko strakjować i upominać się o pieniądze to potrafią,bardzo nikła opieka.A rodzina! może wnuczek czeka na babci mieszknko,pieniążki z renty.? Sumienie ich ruszy i los odpłaci jeśli nie widzieli mamy czy babci jak cierpi,jak jej źle.
GreatFruit 21-03-2009 14:13
jakie pierdoły piszą komentatorzy: "wyskoczyła", a może wypadła ?! bo nikt nie spojrzał że cierpi
~nancy 21-03-2009 20:18
Każdy głupi potrafi krytykować, potępiać i narzekać, ale potrzeba charakteru i samokontroli, by być rozumiejącym i przebaczającym. A niektórym to proponuję, żeby zamiast marnować czas na obsmarowywanie innych zajrzeli w głąb siebie i do słownika, bo z ortografią to słabiutko. Więc weżcie się za siebie , bo piszecie paszkwile na innych , a błędy, aż kłują w oczy!!!!!!!!!!!!
~do studentki pielęgniarstwa 22-03-2009 8:36
To sobie wybierz inny zawód.Jeżeli już teraz jęczysz to jaka z ciebie będzie pielęgniarka w przyszłości.
~ 22-03-2009 8:48
znałem p.Marię. To była wspaniała i mądra kobieta.Ile było w niej życia.Człowiek "historia" była zaprzjaźniona z S.P.Krystyną Feldman(aktorką)jej opowieści o życiu.o Syberi były warte spisania.Ale cóż rodzina tego nie słyszała. Interesowali się owszem ale nie jej osobą i samotnością.Smutne to i bardzo ciężkie.Napewno by nie popełniła samobójczego skoku! to musiał być przypadek tylko czemu nikt nie słyszał
~ 22-03-2009 8:49
ten burdel zwany szpitalem wojewódzkim w Jeleniej górze powinno się dawno zamknąć.Znam kilka osób pracujących w tym przybytku głupoty i niekompetencji to co mówią o miejscu swojej pracy mnie przeraża. Jeśli zdarzy mi się zachorować to nie chciałbym trafić do tej wykańczalni.
~xyzzz 22-03-2009 9:52
weź się człowieku zastanów nad tym co piszesz bo chyba burdel to bardzo znana ci instytucja a o szpitalu nie masz pojęcia i radze ci zawczasu zaklep sobie gdzieś miejsce z dala.Ciekawe czy jak jakiś desperat kładzie się na torach to jest wina maszynisty? Z reguły piszą banialuki te osoby które nie mają bladego pojęcia, jak ten z w/w burdelu! Współczuje osobą pracującym tam które znasz bo przybytek głupoty to ty sam jesteś. Tajemnice tego czynu staruszka zabrała ze sobą i tylko teraz pokój jej duszy a współczucia osobą które miały dyżur.
~ 22-03-2009 17:25
To obrzydliwe co Państwo piszecie!
~Gandy 22-03-2009 18:46
Wcale się nie dziwie że stało się to na chirurgi. Ten oddział to zgroza. 4 lata temu moja babcia tam wylądowała...miała zawał enzymatyczny a lekarz zalecił jej jedynie lewatywe, co pogorszyło jej stan... gdybyśmy jej nie zabrali na własne żądanie zmarłaby tam bo dzien po wyjściu miała zatrzymanie akcji serca.. jednak dzięki temu że byla w domu udało się ją uratować... Jeśli ta biedna strauszka miała taką samą opiekę jak mojaj babcia to jej współczuje i wcale sie nie dziwie że "popełniła samobójstwo". Kązdy starszy człowiek zasługuje na szacunek (nawet jak robi pod siebie) najwidoczniej personej tego oddziału o tym nie pamięta.. albo pamieta tylko wtedy jak dostanie białą koperte na dzien dobry. I niech mi ktoś nie mówi że w Posce nie ma eutanazji. To co się dzieje jest eutanazją tylko innaczej nazywaną, personel doprowadza ludzi to takich a nie innych zachowań. Zresztą rodzina też nie lepsza. Ale nie mi rodzinę osądzać. Ale personel pracuje dla społeczeństwa! To oni sa dla nas a nie my dla nich, więc trochę więcej szacunku dla pacjentów drodzy lekarze i pielęgniarki. Wasza praca nie jest łatwa ale sami się jej podejmujecie... więc albo z niej zrezygnujcie albo wychodzcie na przeciw potrzebom pacjentów z sercem na dłoni!!!
~do xyzzz 23-03-2009 18:10
Tak się składa,że mam pojęcie o pracy w szpitalu,a ty pewnie masz ciepłą posadkę w tym burdelu.Miałem okazję porównać standardy w kilku szpitalach i jeleniogórski wypadł nijak.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group