Sobota, 19 czerwca
Imieniny: Gerwazego, Protazego
Czytających: 5242
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Śmieci (nie)segregowane

Piątek, 9 maja 2014, 9:27
Aktualizacja: 9:46
Autor: Angela
Jelenia Góra: Śmieci (nie)segregowane
Fot. Tomasz Taf, Ernest Grzeszczakowski
– Ja i moi sąsiedzi segregujemy śmieci, ale co z tego, kiedy z balkonu widzimy jak pracownicy MPGK pakują je wszystkie razem do jednej śmieciarki – skarży się Dariusz Kopacz z Zabobrza. Prezes spółki Włodzimierz Stasiak tłumaczy, że firma kupiła dwukomorową śmieciarkę i w tym roku chce kupić jeszcze jedną, a docelowo trzy. – To poważna oszczędność finansowa i czasowa – mówi.

Nowa dwukomorowa śmieciarka volvo 300 euro4 o ładowności czterech ton ma sterowanie z kabiny i kamerę z tyłu. - W tym roku kupiliśmy jedną dwukomorową śmieciarkę używaną za 300 tys. zł. Jeśli uda nam się zdobyć pieniądze zewnętrzne, to chcielibyśmy kupić jeszcze jedną nową – mówi Włodzimierz Stasiak. – Docelowo potrzebujemy cztery takie dwukomorowe śmieciarki. Teraz możemy odbierać dwa komponenty na raz, a często ludziom wydaje się, że mieszamy odpady – dodaje prezes.

- Odpady posegregowane odbieramy raz w tygodniu - tłumaczy pracownik MPGK Stefan Kowalski. - W pozostałe dni opróżniamy pojemniki, w których znajdują się butelki czy papier. Kiedy jednak widzimy, że w pojemniku, w którym miały znajdować się na przykład wyłącznie butelki, są też cegłówki, papa, gruz, to traktujemy je jako odpady nieposegregowane.

Jak tłumaczą pracownicy MPGK, gdyby zawartość zanieczyszczonego innymi frakcjami pojemnika zmieszano z odpadami posegregowanymi (na przykład do papieru wrzucono butelki, obierki czy przeterminowaną żywność), to na składowisku w Kostrzycy cały transport zostałby obciążony wysoką karą. Czasami lepiej zatem pojemnik tylko teoretycznie zawierający odpady posegregowane potraktować jako zawierający odpady nieposegregowane niż zanieczyścić jego zawartością odpadami posegregowanymi naprawdę.

- Jeśli więc ktoś widzi, że zawartość z kontenera przeznaczonego na szkło mieszkamy ze śmieciami nieposegregowanymi, to znaczy, że pomiędzy butelkami było mnóstwo innych przedmiotów - wyjaśnia Stefan Kowalski. - Zazwyczaj zdarza się to w centrum miasta, gdzie przechodnie wrzucają do kubłów dosłownie wszystko, oczywiście bez segregowania.

Mało kto wie, że zwykłe śmieciarki, których w MPGK ma obecnie 13, posiadają nie jeden a dwa otwory, przez które obsługujący je pracownicy wrzucają do środka śmieci. Pierwszy, główny, znajduje się z tyłu auta, drugi - z boku.

- Z tyłu wrzucamy śmieci nieposegregowane, a z boku na przykład kartony - tłumaczy Stefan Kowalski. - One się w środku nie mieszają z innymi odpadami. Niekiedy zamiast kartonów wrzucamy też odpady biodegradowalne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group