Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 3 lutego
Imieniny: Błażeja, Oskara
Czytających: 8632
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Rycerze z Polski i Czech na Chojniku

Niedziela, 20 sierpnia 2017, 10:21
Aktualizacja: Poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 7:53
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Rycerze z Polski i Czech na Chojniku
Fot. Przemek Kaczałko
Już po raz 28. na Zamku Chojnik odbył się Turniej Rycerski o Złoty Bełt, który od lat ściąga do Jeleniej Góry pasjonatów rycerstwa z Polski i zagranicy. Choć frekwencja wśród widzów tym razem nie imponowała, to emocji nie brakowało.

Przez kilka sobotnich godzin uczestnicy rywalizowali w Turnieju Kuszniczym o Złoty Bełt Zamku Chojnik, Turnieju Wilhelma Tella, Turnieju o tytuł Wielkiego Łowczego, Turnieju „Szwajcarskim”, Wieloboju Myśliwskiego oraz Turnieju Łuczniczym o Pierścień Kunegundy.

Po oficjalnym otwarciu imprezy, zaprzyjaźnieni rycerze z Czech zaprezentowali się podczas walk, które wzbudzały zarówno emocje, jak i uśmiech, bowiem nie brakowało humorystycznych wątków. - Cieszę się, że przybył rycerz Jarosław z Czech, bo uwielbiamy go – wyznała pani Ewelina, która od kilku lat regularnie przybywa na zamek z dziećmi i mężem. - Podoba mi się ich uzbrojenie. Dobrze, że ten turniej się odbywa. To taka lekcja żywej historii. Nasze dzieci mogą zobaczyć rycerzy nie tylko w filmach – dodał pan Artur z Gorzowa Wielkopolskiego.

- Są reprezentacje z Polski: Golub Dobrzyń, Toruń, Płock, kilku kuszników z Dolnego Śląska, a także Czesi – jak co roku – wymienił uczestników turnieju Jędrek Ciosański, kasztelan Zamku Chojnik.

- Pamiętam pierwsze turnieje, jak przychodziło po 2 tysiące ludzi, a teraz jest może ponad 100 jest – mówił w drugiej godzinie pokazów kasztelan, który ubolewa, że w Polsce nie ma zbyt wielu fanów tego typu aktywności.

W porównaniu do turniejów rycerskich w Anglii, Francji czy w Kanadzie, gdzie przemarsz przez Quebec obserwowało pół miliona ludzi, rycerstwo w naszym kraju wypada blado. - Ale i tak będziemy te turnieje robić – zapewnia kasztelan Jędrek. - Nie wiem, czy bardziej robimy to dla siebie, czy dla publiczności, bo to rodzaj hobby, ale w Polsce chyba wszyscy przeszli na disco polo – dodał z uśmiechem J. Ciosański.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
1047
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak będzie wyglądać rozbudowa autostrady A4?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Szczeliniec Wielki z Jeleniej Góry
 
Pieniądze
Jeleniogórski Uphotel doceniony
 
Kilometry
Roboty kolejowe w Kowarach
 
Aktualności
Violetta ze Szklarskiej Poręby znów zachwyciła w "The Voice Senior"
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group