Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 17 lutego
Imieniny: Łukasza, Zbigniewa
Czytających: 8096
Zalogowanych: 45
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Ruszył proces w sprawie sylwestrowej tragedii

Wtorek, 8 sierpnia 2017, 18:29
Aktualizacja: Czwartek, 10 sierpnia 2017, 7:15
Autor: WAC
Jelenia Góra: Ruszył proces w sprawie sylwestrowej tragedii
Fot. WAC
Przed Sądem Rejonowym w Jeleniej Górze rozpoczął się dzisiaj (8.08) proces 28 – letniego Vladyslava K. Obywatel Ukrainy odpowiada za spowodowanie w sylwestrową noc wypadku drogowego, w którym zginęły dwie nastolatki.

Przypomnijmy. Do tragedii, która wstrząsnęła jeleniogórzanami, a odbiła się echem również w całej Polsce doszło na moście przy ulicy Sobieskiego tuż przed północą 31 grudnia 2016 roku. Dwie nastolatki: 14-letnia Sara oraz 16-letnia Maria udały się w to miejsce, aby obserwować pokaz fajerwerków nad Placem Ratuszowym. W stojące na chodniku dziewczynki wjechał jeep grand cherokee. Kierujący pojazdem Ukrainiec był pijany (miał we krwi prawie 2 promile alkoholu). W wyniku uderzenia obie nastolatki zginęły na miejscu. Ponadto w wypadku została ranna pasażerka auta.

W toku śledztwa oskarżony Vladyslav K. nie przyznał się do winy. Tłumaczył się, że nie pamięta okoliczności zdarzenia. W wydanej w sprawie opinii sądowo-psychiatrycznej biegli nie stwierdzili żadnych okoliczności, które mogłyby wyłączyć lub ograniczyć u niego zdolność kierowania swoim postępowaniem i rozumienia znaczenia swoich czynów. Biegli wskazali natomiast na istniejące w ich ocenie zwiększone prawdopodobieństwo, że oskarżony mógłby ponownie popełnić podobny czyn zabroniony, w związku z jego uzależnieniem od alkoholu.

Mężczyźnie postawiono trzy zarzuty: spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz jego zaboru w celu krótkotrwałego użycia. Jak ustalono, oskarżony w chwili zdarzenia nie miał prawa użytkować pojazdu, należącego do firmy, w której pracował.

Podczas pierwszej rozprawy zarówno oskarżenie jak i pełnomocnicy rodziców ofiar wnosili, aby w całości odbywała się ona bez udziału publiczności w tym mediów. Prowadzący proces sędzia częściowo przychylił się do tego wniosku i utajnił jedynie tę część przewodu, podczas której będą zeznawać najbliżsi dziewczynek. W dalszym toku rozprawy, po odczytaniu aktu oskarżenia, wyjaśnienia składał właściciel firmy budowlanej, w której jako zbrojarz pracował podsądny. Przedsiębiorca szczegółowo wyjaśniał okoliczności w jakich Vladyslav K. bez jego zezwolenia zabrał spod hotelu, w którym mieszkał pojazd, którym zostały potrącone śmiertelnie nastolatki. Kolejnymi zeznającymi byli ojcowie ofiar wypadku i ta część procesu odbyła się bez udziału kamer i mikrofonów.

Oskarżony nie był obecny na sali rozpraw. Był reprezentowany przez obrońcę Wacława Majewskiego. Zdaniem mecenasa cała sprawa nie jest tak jednoznaczna jak była przedstawiana do tej pory i zbyt szybko opinia publiczna wydała wyrok na jego klienta. - W aktach sprawy są relacje policjantów, którzy przybyli na miejsce tuż po wypadku i wypowiedzi świadków, które zupełnie inaczej stawiają osobę kierującego tym pojazdem - komentował W. Majewski

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy płaciłbyś podatek kościelny?

Oddanych
głosów
59
Tak
14%
Nie
86%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Bieg Icemana w Przesiece
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group