Czwartek, 3 grudnia
Imieniny: Franciszka, Ksawerego
Czytających: 2062
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Rodzina z piątką dzieci wciąż czeka na gaz

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 13 marca 2018, 12:14
Aktualizacja: Czwartek, 15 marca 2018, 6:50
Autor: WAC
Fot. WAC
– Od dziesięciu dni nie możemy się doczekać montażu nowego piecyka gazowego przez pracowników Zakładu Gospodarki Lokalowej w Jeleniej Górze – mówi pani Małgorzata Tiahnybok z ulicy Lwóweckiej, która zadzwoniła do naszej redakcji z prośbą o interwencję w tej sprawie.

Cała sprawa rozpoczęła się od awarii tzw. świeczki w piecyku gazowym do ogrzewania wody, zamontowanym w łazience. Monter, który przyszedł wymienić te część junkersa stwierdził, że całe urządzenie może być potencjalnie niebezpieczne i zostawił czujkę tlenku węgla. Ta włączyła się już po kilku dniach.

Straż pożarna, która została wezwana do mieszkania zaleciła nie korzystanie z piecyka gazowego do czasu uzyskania pozytywnej opinii zakładu kominiarskiego. Jednocześnie strażacy stwierdzili, że używanie junkersa grozi utratą zdrowia lub życia lokatorów mieszkania. W konsekwencji pracownicy gazowni, do czasu wymiany urządzenia, zdemontowali licznik gazowy, stwierdzając jednocześnie że gaz ulatniał się również przy samym przyłączu urządzenia pomiarowego na klatce schodowej.

W tej sytuacji pani Małgorzata, jej mąż oraz pięcioro dzieci zostali odcięci od źródła gazu do piecyka i kuchenki.- Początkowo pracownicy ZGL-u twierdzili, że nie zamontują nam nowego junkersa, gdyż nie było go wymienionego w protokole zdawczo – odbiorczym, który był aneksem do umowy najmu lokalu – mówi M. Tiahnybok. - Potem jednak znaleźli go w umowach z poprzednimi lokatorami mieszkania, jednak jak do tej pory nie możemy się doczekać wymiany piecyka. W tej sytuacji od ponad tygodnia moje dzieci muszą się stołować u mojej sąsiadki. Co gorsze syn niedawno wrócił ze szpitala. Jak mam mu wytłumaczyć, że podobnie jak jego rodzeństwo nie może się umyć pod bieżącą wodą? – pyta lokatorka mieszkania komunalnego.

Wygląda na to, że ciężkie dni dla naszej Czytelniczki i jej rodziny potrwają jeszcze przez jakiś czas. Jak mówi dyrektor ZGL Jerzy Lenard - montaż nowego piecyka gazowego w mieszkaniu pani Małgorzaty zostanie przeprowadzony do końca tego tygodnia. - Zostało już wydane zlecenie wykonania tych prac, jednak musimy zamówić odpowiednie urządzenie – mówi J. Lenard.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (110) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group