Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 sierpnia
Imieniny: Feliksa, Róży
Czytających: 10443
Zalogowanych: 90
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Raz w miesiącu na starocie

Niedziela, 27 czerwca 2010, 12:38
Aktualizacja: Poniedziałek, 28 czerwca 2010, 7:52
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Raz w miesiącu na starocie
Fot. TEJO
Wszystko wskazuje na to, że w każdą ostatnią niedzielę miesiąca plac Ratuszowy będzie areną jarmarku dla wielbicieli rozmaitych przedmiotów z duszą, osobliwości i kolekcji. Cykliczny targ stanie się też kolejną oczekiwaną atrakcją dla turystów i mieszkańców.

Dziś niemal całą powierzchnię Rynku zajęli uczestnicy kolejnej Giełdy Kolekcjonerskiej zorganizowanej przez Muzeum Karkonoskie. Po raz pierwszy impreza odbywa się w centrum miasta, a nie – jak do tej pory – w ogrodach muzealnych. Opustoszały zwykle o tej porze plac Ratuszowy odżył w jarmarkowych klimatach.

Jak to na pchlim targu bywa, można kupić prawie wszystko. Głównie antyki, ale nie tylko. Było sporo kolekcji, na przykład, płyt gramofonowych. Na straganach ustawiono także mnóstwo przedmiotów dekoracyjnych. Popularne były mosiężne odlewy rozmaitych zwierząt, świeczniki, kandelabry i inne tego typu akcesoria. Jak zwykle bogatą ofertę zaprezentowali zbieracze pocztówek.

Interesy jednak kwitły słabo. – Małe zainteresowanie, to już ludzi nie kręci – kiwał głową Waldemar Wydmuch, nestor fotografików jeleniogórskich, który wystawił pokaźną kolekcję aparatów fotograficznych (oczywiście analogowych). Na brak klientów utyskiwał też jeleniogórski kolekcjoner Władysław Stasieńko. Zdaniem wielu impreza nie została odpowiednio wypromowana. – Mówiono, że będzie to giełda kolekcjonerów pocztówek, a okazał się to całkiem pokaźny jarmark staroci – zauważyło dwóch panów.

Mimo tych niedogodności humory dopisywały. – Piękna impreza – pochwalił Arkadiusz Włodarski. Zbigniew Janc, znany wśród kolekcjonerów jako Benio, zaproponował, aby podobny targ odbywał się w Rynku w każdą niedzielę. Wśród odwiedzających był prezydent miasta Marek Obrębalski, któremu ten pomysł bardzo się spodobał. – Organizatorzy powinni wystąpić do urzędu z wnioskiem o przeprowadzenie takiej imprezy. Wtedy po prostu wpiszemy ją do kalendarza. To na pewno będzie duża atrakcja dla turystów i nie tylko – powiedział M. Obrębalski.

Warto dodać, że Jelenia Góra jest jednym z nielicznych dużych dolnośląskich miast, które nie mają niedzielnej giełdy staroci w centrum miasta. Tymczasem do właśnie w naszym mieście narodziła się idea jarmarków, a wrześniowy Jarmark Staroci i Osobliwości znany jest w całej Polsce.
Póki co amatorzy przedmiotów z duszą mają do wyboru jedynie giełdę cieplicką, gdzie warunki są kiepskie. Jeśli pomysł chwyci, kolejne spotkanie kolekcjonerów zawładnie Rynkiem już za miesiąc.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
960
1
39%
2
35%
3 lub więcej
26%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przetarg na stację turystyczną Orle rozstrzygnięty
 
Aktualności
Zachód słońca nad Karkonoszami – Śnieżka w chmurach
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
 
Aktualności
Kto widział pumę?
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group