Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Izydora, Wacława
Czytających: 3462
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ratownicy zawinili?

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 9 marca 2020, 6:01
Aktualizacja: Wtorek, 10 marca 2020, 13:33
Autor: WAC
Fot. użyczone
Sporym echem w mediach społecznościowych odbiła się interwencja zespołu pogotowia ratunkowego, która miała miejsce w ubiegłym tygodniu na jeleniogórskim Zabobrzu. Jej świadkowie zarzucają pogotowiu opieszałość, a ratownikom medycznym niewłaściwe zachowanie.
Przy kwiaciarni na Różyckiego leżał zakrwawiony mężczyzna, starszy człowiek – opisuje to zdarzenie na swoim profilu pani Ania, która była świadkiem zdarzenia. - Pogotowie przyjechało po 40 minutach. Poszkodowany cały czas leżał w deszczu, w błocie. Klęczałam przy nim. A on mówił, że zaraz umrze i żebym powiedziała jego żonie, że bardzo ją kochał. Cały czas mi dziękował. Przyjechało pogotowie, ratownicy od razu zaczęli się krzyczeć, że facet jest pijany i że spotkamy się w sądzie, bo niesłusznie wezwałam pogotowie. Ja od niego alkoholu nie wyczulam. Pan telepał się z zimna. Gdzieś z tłumu krzyczała kobieta, że to jej sąsiad, ma tętniaka i jest bardzo schorowany. A sanitariusze wrzucili mężczyznę do karetki jak śmiecia. Kazali mi zostać na miejscu, bo chcieli wzywać na mnie policję. Kazali mi zamknąć mordę. Bardzo chętnie bym porozmawiała z policja, ale musiałam iść do szkoły po dziecko. Po tej sytuacji zrozumiałam, że jak ktoś się przewróci na chodniku, to może umrzeć wśród tłumu ludzi, bo pogotowie odmawia ratowania takich ludzi. Z góry oceniają, że każdy jest napity. Czyli, że co? Jeśli pił, to znaczy, że musi umierać na ulicy? - pyta jeleniogórzanka.

Z prośbą o odniesienie się do zarzutów poprosiliśmy dyrektora jeleniogórskiego Pogotowia Ratunkowego Nikolaja Lambrinowa

W sytuacji, o której rozmawiamy mamy do czynienia z bardzo dużą dawką emocji, które pojawiają się w wypowiedziach wielu osób i w intrnecie - mówi dyrektor jeleniogórskiego Pogotowia Ratunkowego. - Niestety w obliczu tych emocji fakty często schodzą na drugi plan. Jako Pogotowie w Jeleniej Górze nie mamy wpływu na tempo i styl pracy dyspozytora, który przekazuje nam dyspozycje. Między wezwaniem naszej karetki (przez dyspozytora z Legnicy, gdzie jesteśmy przypisani) a jej przyjazdem na miejsce zdarzenia minęło 17 minut. Jak wspomniałem wcześniej - nie mamy wiedzy i wpływu na to, ile czasu mija od otrzymania zgłoszenia przez dyspozytora w Legnicy do czasu przekazania dyspozycji wyjazdu zespołowi pogotowia. Nasza karetka jechała ze stacji w Sobieszowie. Po 1-2 minutach od przyjazdu na miejsce pacjent był już w karetce, gdzie udzielana mu była niezbędna pomoc. Ratownicy stwierdzili, że pacjent był pod wpływem alkoholu, co potwierdziło badanie krwi wskazujące 3,6 promila alkoholu. Tak wysoki wynik wskazuje, że nie był to efekt tylko jednorazowego spożycia, a raczej stałego spożywania. Warto dodać, że karetka jadąc do pacjenta otrzymała informację z dyspozytorni o ponownym "dramatycznym" wezwaniu z miejsca, gdzie znajdował się pacjent. Finalnie karetka jechała na sygnałach do pijanego człowieka nie będącego w stanie zagrożenia życia - podkreśla dyrektor.
Interwencje do osób nietrzeźwych są częste. Nie ma procedur odnotowywania każdej osoby pod wpływem alkoholu, ale z naszych analiz wynika, że średnio co 4-5 wyjazd karetki jest do osoby nietrzeźwej, bądź pod wpływem alkoholu. Taka jest rzeczywistość. Natomiast dla nas jako pogotowia nie ma to znaczenia czy pacjent jest trzeźwy czy nie. Mamy zadanie udzielić mu pomocy i to jest dla nas najważniejsze. Mówiąc wprost - na zespołach ratowniczych nietrzeźwość pacjentów nie robi już wrażenia i nie budzi zdziwienia czy emocji. To nasza rzeczywistość, do której przywykliśmy, dlatego z tego punktu widzenia była to sytuacja jaka zdarza się dość często - mówi dyrektor pogotowia.
Chcę podkreślić, że w całej tej sytuacji jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy wspierają działanie pogotowia, którzy nie są bierni i starają się pomóc osobie wymagającej tej pomocy. Rozumiemy, że osoby takie działają w sytuacji niecodziennej i emocje temu towarzyszące mogą wpłynąć na postrzeganie i ocenę zdarzeń. Jak udało się nam ustalić, różni świadkowie różnie relacjonują sytuację, w większości inaczej niż autorka internetowego wpisu Potwierdzają to też ustalenia zespołu ratowniczego i diagnoza pacjenta. Jednak chcę wyraźnie zaznaczyć, że doceniamy postawę tej pani, która chciała pomóc - podkreśla dyrektor.

Twoja reakcja na artykuł?

9
7%
Cieszy
3
2%
Dziwi
2
2%
Nudzi
7
5%
Smuci
68
51%
Złości
44
33%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (98) Dodaj komentarz

~ 9-03-2020 6:25
jeśli mamy do czynienia z alkoholikiem który na co dzień lezy po klatkach osikany to mogę zrozumieć zdenerwowanie ratowników ale sa przypadki ze ktoś wyjdzie z działki z grilla ze napije się sporadycznie czy na imieninach czy tam innej imprezie i pechowo się potknie i sobie cos zrobi to co już nie może liczyc na pomoc bo jest pod wpływem???
~Jaskur 9-03-2020 8:40
do: ~ (6:25)
Czy ktoś jest pijany czy trzeźwy to ratownicy każdorazowo szukają pretekstu aby nie pomagać a tym bardziej nie zabierać potrzebującego pomocy do szpitala, widziałem osobiście jak dostają op...dol od lekarzy za przywiezionych do szpitala pacjentów. Poza tym gardzę tym środowiskiem, bardzo gardzę.
~jelgor 9-03-2020 9:13
do: ~Jaskur (8:40)
Gardzisz do czasu,aż sam będziesz potrzebował ich pomocy.
~Jaskur 9-03-2020 9:41
do: ~jelgor (9:13)
gdybym tego nie przechodził osobiście to bym nie zabierał głosu... moja śp. mama już się nie wypowie.
~Widzę 9-03-2020 8:54
do: ~ (6:25)
Po grilu to po piwku no może dwóch, 3,7 promila to zatrucie
~Bezdomny 9-03-2020 10:55
do: ~ (6:25)
Dlaczego dyspozytor w Legnicy?Co na to pan mróz i Pani machalek?
~No, tak 9-03-2020 17:41
do: ~Bezdomny (10:55)
A dlaczego karetka z Sobieszowa, a nie z Ogińskiego? Gdyby pacjent miał zawał, wylew lub udar, to nie wiadomo, czy po tych 17 minutach udałoby się go uratować, a tu liczy się każda sekunda, na co wskazują wywieszone w szpitalu plakaty.
~Wina Tuska 9-03-2020 12:57
do: ~ (6:25)
Jak Senator Mróz załatwi obiecany śmigłowiec, będziemy latali po meneli helikopterem. W końcu dobro wyborcy - priorytetem rządu!
~sorwysyn 9-03-2020 18:57
do: ~ (6:25)
czy dyrektor szpitala i kierownik sor zostali już zwolnieni ??!!
~Tom 9-03-2020 23:19
do: ~ (6:25)
Mieszkam daleko od Polski w cywilizowanym leaky, gdzie ludzie sa bardzo zyczliwi ,nie jak W Police zgnila znieczulica. Nigdy nie widzialem nikigo lezacego na chodniku bez pomocy, jesli sie cos takiego wydazy to natychmiast ktos dzwoni po pomoc i zawsze sie znajdzie ktos w tlumie ludzi co ma pojecie jak pomuc poszkodowanemu az do przyjazdu pogotowia Co zazwyczaj przyjezdza bardzo szybko i nie krzycza na ludzi tylko udzielaja pomocy.TO Co sie wyprawia w Polsce to powinno byc karate. Zobaczycie ludziska za kilka tygodni kiedy koronawirus zapanuje w miescie, z jakim chamstwem sie spodkacie ze strony medykow ,bedziecie plakac ale chamstwo bedzie narastac wraz z panika W kraju swietych katolikow.
~ 17-03-2020 16:23
do: ~ (6:25)
człowiek to człowiek
~Miłościwy 9-03-2020 6:46
Ja bym wprowadził zakaz picia alkoholu! i wtedy wiadomo: Leży, ale nie jest pijany! Działamy!!! Amen🙏
~Marta - Anna 9-03-2020 6:59
do: ~Miłościwy (6:46)
Bardzo śmieszne... osoba wzywająca pogotowie widocznie ma z pijanym mężem do czynienia na codzień ? Stąd to minie ie się z prawdą, I ta sąsiadka mówiąca o tętniaku... coraz dziwniejsze wiadomości, po co? Żeby zaciekawić? A alkoholizm szerzy się w tempie geometrycznym. Jeszcze moment i karetki będą jedynie zbierać spod dyskontów podpitych facetów.
~Miłościwy 9-03-2020 7:18
do: ~Marta - Anna (6:59)
Za wszystko winne jest teraz PiS i prezidion: ŁUZNIAK!!!!!! Niestety taka jest prawda! Ci pierwsi rozwalili kraj, ten drugi Jelenia Górę! Stąd ludzie coraz więcej sięgają do kieliszka, choć mając 3 promile to pewnie dziabal z gwinta!!!! AMEN 🙏
~123 9-03-2020 15:26
do: ~Miłościwy (7:18)
Je..ij sie w dekiel!!!
~ 9-03-2020 18:26
do: ~Miłościwy (7:18)
Puki nie było internetu tylko rodzina wiedziała żeś idiota, teraz wiedza już wszyscy..
~No, tak 9-03-2020 17:42
do: ~Marta - Anna (6:59)
Pijany i zrobił zakupy?
~Człowiek koń 9-03-2020 7:02
Jak powszechnie wiadomo znieczulica w pogotowiu nadeszła razem z rządami PO. Nigdy wcześniej ratownicy nie byli tak bezduszni. Niestety minęło 5 lat rządów LiS a ratownicy dalej nie dają się zreformować. Mimo podwyżek płac, szkoleń, premii ratownicy dalej są pod wpływem chamstwa z PO!! Czasami wydaje mi się ze pogotowie ratunkowe jest bojówką KOD!! Wiać ze minister zdrowia musi podjąć zdecydowane działania i uzdrowić pogotowie i Sor!!
~Weź się puknij w głowę 9-03-2020 7:33
do: ~Człowiek koń (7:02)
, różaniec w garść i modły przy RM odprawiaj
~$ 12-03-2020 18:53
do: ~Człowiek koń (7:02)
Jest i on .Koniu Ty to masz łeb...
~ewan 20-03-2020 12:54
do: ~$ (18:53)
no na wszy i wszelkie robactwo
użytkownik facebook 9-03-2020 7:08
Gdyby przyjechali do Pana prywatnie za kasę to pewnie by mu masaż zaproponowali 😂
użytkownik facebook 9-03-2020 7:09
Zarobki są nieadekwatne do tego co robią więc im bije na dekiel
~Człowiek koń 9-03-2020 7:49
do: użytkownik facebook (7:09)
Tez uważam ze zarabiają zdecydowanie za dużo!
użytkownik facebook 9-03-2020 7:56
Sebastian, decydując się na taką praca nie podpisywał umowy in blanco - małe zarobki to żadne tłumaczenie, wiedzieli na co się piszą. Jak to w różnych branżach - albo masz odporną psyche i dajesz radę albo pękasz i później są takie sytuacje.
użytkownik facebook 9-03-2020 22:18
Sebastian Smyk to ile mają zarabiać? Czy może byliby szczęśliwi za 1000 zł.
~PO-jak podwyżki 9-03-2020 7:34
Na Jeleniogórskim SOR ewidentnie coś nie gra.
~18 sqandal 9-03-2020 7:40
….. jak zawsze prawda znajduje się pośrodku. A kto ma racje ? , na pewno ta kobieta co wezwała pogotowie , człowiek leży we krwi należy mu się pomoc a czy był pijany czy nie to nie ocenia ta pani i tyle !! Są służby od tego a pogotowie ma obowiązek udzielić pomocy i nie ma tłumaczenia czy był pod wpływem czy nie to już późniejsze procedury. Ratownicy zachowali się jak < zwykłe świnie ) sorry zwierzaki .
~ping-pong 9-03-2020 8:13
do: ~18 sqandal (7:40)
Trudno oceniać zdarzenie kiedy nie było się jego świadkiem, ALE: dyrektor pogotowia w całym swoim wywodzie wciąż podkreśla, że poszkodowany był pijany po czym w jednym akapicie dodaje, że dla pogotowia nie ma to znaczenia bo ma obowiązek podjąć działanie. No to w końcu jak?
użytkownik facebook 9-03-2020 8:03
h...j nie pogotowie i taka prawda tak samo jak na sor trzeba czekać i niekiedy ludzie umierają żal mi takich ludzi co tam pracują zachowują się jak by byli h...j wie kim.
~Hmmmm 9-03-2020 8:09
Pani bardzo pomogła, pogotowie jeleniogórski powinno się skupić na wyjaśnieniu dlaczego tak długo dyspozytor przekazywał zgłoszenie, ratownicy takim zachowaniem przyczyniają się jedynie do zwiększające sie znieczulicy społecznej więc powinni dostać nagane za zachowanie. Wiem że nie chcą zabierać chorych, dziadka dwa razy nie chcieli zabrać, mimo że mama pielęgniarka tego żądała. Dziadek zmarł, pękło mu jelito, a ci d...le z pogotowia nie chcieli go zabrać. Tego się nie da łagodnie określić. A oni co na to? UPS pomyłka?
~Hmmmm2 9-03-2020 13:07
do: ~Hmmmm (8:09)
Wzywasz pogotowie bo widzisz ze z twoim bliskim dzieje sie coś bardzo złego i jeszcze musisz sie kłucić żeby zabrali do szpitala. Rada lekarzy.....kłamać że jest jeszcze gożej byle szybko przewieźli do szpitala.
~ejkot 9-03-2020 23:41
do: ~Hmmmm2 (13:07)
ja musiałam się kłócić o to z dyspozytorem aby wysłał karetkę do wypadku !!!!! nosz kuwa, kto tam pracuje??
~A 9-03-2020 8:21
Ten pan jest naprawdę schorowany. Nie jest bezdomnym. Jest osobą która całe życie pracowała i płaciła podatki. To że wypije nie robi z niego bandyty. Gdyby miał 3,6 promila to by nie kontaktował. Ma 80 lat i o własnych siłach wyszedł z sosu. Może byście tak wywiad zaproponowali temu panu a nie tylko szpital o jego wersje pytacie.
~A 9-03-2020 8:22
SOR-U przepraszam
~ 9-03-2020 8:25
A co powiecie jak napadają na ratowników , jedzie i nie wie czy wróci , w dzisiejszych jest znieczulica , chamstwo , sąsiad sąsiada się boi a to wszystko przez to że nieturzy ludzie mają za dużo w dup.e a chorym pokazują palec
~Kriss 9-03-2020 8:34
Jakbym ciągle miał jeździć do pijanych albo do tych którzy robią sobie taxi z pogotowia to bym podziękował.
~T*E*J*O 9-03-2020 8:36
Trochę prawdy w tym jest ,kiedyś w nocy wzywałem karetkę do zakrwawionego gościa pod Skylabem i też dzwonię 112 a dyspozytor przez 5 minut pytał mnie o dokładną lokalizację bo on jest z Legnicy i nie wie gdzie jest dyskoteka owa ani dworzec PKP ,że mam podać ulice i numer-qurwa parodia. Zwykły stary numer 999 i każdy wie gdzie w Jeleniej jest dworzec PKP a nie 112 miał być taki dobry. Z drugiej strony chamstwo i buta ratowników??? Potwierdzam 😐
~No, tak 9-03-2020 17:53
do: ~T*E*J*O (8:36)
Szok, a ponoć potrafią zlokalizować dzwoniącego namierzając go za pomocą komórki.
~Kasia90 9-03-2020 8:38
Popieram dyrektora, gdyż jestem przekonana, że zrobili wszystko, by pomóc temu człowiekowi i nie złamali prawa. Ciągle się słyszy, że ratownicy są w swojej pracy szkalowani, napadani, obrażani itp. a mimo to ciągle wykonują ten zawód.
~ 9-03-2020 8:40
Dyspozytor W Legnicy I wszystko jasne !
~ 9-03-2020 8:56
Oni by chcieli ratować tylko ważne osoby A nie zwykłych ludzi to za co te podwyżki za picie kawy
~Ja1988 9-03-2020 8:57
Jakiś czas temu sąsiedzi wzywali karetkę do sąsiada, który-TRZEŹWY- wypadł z okna na dach dobudówki. Pogotowie przyjechało prawie po godzinie...Oczywiście chłopak zmarł...
~dakar 9-03-2020 9:10
~Ja19889-03-2020 8:57 przedstaw sie a nie rzucaj oskarżenia,dowody
~Andrzej1968 9-03-2020 9:13
szanujmy ratownikow, bo za chwile nie bedzie mial nas kto ratowac!!
~Zyga 9-03-2020 9:24
Pamiętam jak kilka lat temu wezwałem rano pogotowie do Kowar do mojej partnerki bo miała problemy z sercem i oddychaniem..Po przyjeździe na miejsce ratownicy stwierdzili że to raczej na tle nerwicowym i byli bardzo nieprzyjemni. Zwłaszcza jeden z nich, młody. Podsumował cytuję: wezwań do takich pip to my mamy sporo...Do dziś żałuję że nie dałem mu wtedy po ryju albo nie złożyłem skargi do dyrekcji pogotowia, choć pewnie pan dyrektor wytłumaczył by ich elegancko i było by po sprawie.
~Martyna 9-03-2020 9:57
Jak jesteście tacy mądrzy to zapraszam od jutra do karetki i zobaczycie czy ta praca jest taka łatwa i przyjemna! Niestety ten zawód wymaga bardzo dużo nauki (uczymy się tyle co studenci medycyny), zaangażowania oraz pracy 24h/7.
~ 9-03-2020 11:12
do: ~Martyna (9:57)
Ojej bidulka musi się uczyć Żenada
~heinrich 9-03-2020 11:21
do: ~Martyna (9:57)
Martyna, to, że musicie się uczyć to nie znaczy, że się czegoś nauczyliście... Przyjeżdżacie do chorego, chory wymaga natychmiastowej pomocy i transportu do lekarza - powtarzam do lekarza a wy pół godziny wklepujecie coś do laptopa zabierając choremu szanse na przeżycie.
~No, tak 9-03-2020 17:50
do: ~Martyna (9:57)
Pogardy do pacjentów też Wam wpajają, czy jednak uczą szacunku? Nikt Tobie nie przystawił pistoletu do skroni i powiedział, że masz być ratownikiem medycznym. To był Twój wybór. Wiadomo, że nie jest to lekki zawód, ale skoro już taką decyzję podjęłaś, to nie marudź ile to pracy. Zmień pracę i po krzyku. Policjanci, strażacy i inne służby, jak pogotowie gazowe, energetyczne, GOPR, TOPR... też pracują 24/7.
~Ja 11-03-2020 14:58
do: ~Martyna (9:57)
Widocznie za mało się uczycie bo poszanowania u ludzi nie macie. Czyli jest coś na rzeczy.
użytkownik facebook 9-03-2020 10:02
Ludzie, ta sytuacja jest dziwna - kobieta wrzeszczy na ratowników i nie czuje, że pan był pijany. Na miejscu ratowników jakbym mial jezdzić do pijanych albo do tych który robią sobie taksi z pogotowia to bym podziękował. Ja podziwiam ratowników, bo to strasznie ciężki kawałek chleba.
użytkownik facebook 9-03-2020 12:06
Kamil Lamerowski jakie taksi?Pojechał karetką do szpitala, a nie do domu. Każdy kto decyduje się na taką pracę nie może się idiotycznie tłumaczyć tym,że źle pracuje bo mało zarabia 🤔🤔
użytkownik facebook 9-03-2020 10:34
A ja się pytam dlaczego nie ma więcej karetek? Na co idą nasze podatki?? :( Wierzę, że ratownicy zrobili wszystko zgodnie z procedurami
użytkownik facebook 9-03-2020 14:20
Monika Nowak na kolejne limuzyny dla rządzących.
użytkownik facebook 9-03-2020 18:11
Monika Nowak bo pieniądze idą na telewizję zamiast służbę zdrowia.
~Skandal i jescze raz skandal 9-03-2020 10:41
Dlaczego mnie to nie dziwi.
~Bezdomny 9-03-2020 11:00
Ten szpital wymaga glebokiej reformy.
użytkownik facebook 9-03-2020 11:11
Potraktowanie tej pani przez ratowników i propozycja żeby 'zamknęła mordę" też jest normalna? Straszenie policją zachęca do udzielania pomocy? Ci ratownicy, konkretnie z tego wezwania powinni przynajmniej przeprosić tę panią, nawet jeśli czują się "niewinni". Z chamstwa praca w pogotowiu nie uleczy a zwalanie wszystkiego na rutynę jest słabe.
~anonim 9-03-2020 12:15
do: użytkownik facebook (11:11)
A skąd wiesz jak było naprawdę?! Byłeś tam, widziałeś, czy opowiadasz tylko to co usłyszysz w mediach?
użytkownik facebook 9-03-2020 11:13
Norma .... miałam " przyjemność " czekać na ich pomoc .. Dziękuję b bardzo nie polecam
użytkownik facebook 9-03-2020 16:12
Paula Karpińska ja też...
~Mateusz_09 9-03-2020 12:18
Stanowisko dyrektora jest dobre i się z nim zgadzam. Wysłał swoich ludzi do ratowania człowieka, pomogli mu i to jest najważniejsze. Musicie brać poprawkę na to co mówią ludzie, bo nie zawsze jest to prawda!
~No, tak 9-03-2020 17:32
do: ~Mateusz_09 (12:18)
Czytałam relację osoby, która opiekowała się tym Panem i wyraźnie mówiła, że nie czuć było od tego Pana alkoholu. Nie konfabulowała. Była mocno poruszona zdarzeniem i nie mogła się pogodzić z pogardą, z jaką potraktowany został ten Pan. Poza tym On z tą Panią spokojnie rozmawiał, wcześniej jeszcze zrobił zakupy, a więc jak mógłby tego dokonać? Ponad 3 promile alkoholu we krwi powoduje zatrucie alkoholowe.
użytkownik facebook 9-03-2020 12:26
Jaki szpital takie pogotowie...
~Lukas 9-03-2020 12:34
Dobrze gość wyjasnił. Niepotrzebna panika tej kobiety, a ten kolega z 3,6 promila powinien zapłacić za interwencję pogotowia.
~A 9-03-2020 13:20
do: ~Lukas (12:34)
Znasz tego pana. Byłeś tam. Nie wydaje mi się.
~123 9-03-2020 15:29
do: ~Lukas (12:34)
A dlaczego?czy on nie odprowadza podatku?czy nie chroni go konstytucja??jaki mądry się znalazł!!A co do promilii każdy organizm inaczej reaguje!!!
~Ilonka 9-03-2020 13:24
W Jeleniej górze działa już TANIE TAXI mają 2zl za kilometr przez 24h Z Różyckiego by ogarnęli taki kurs do szpitala za 1.90zl🤣
~Jadwiga 9-03-2020 14:36
To jest święta prawda bo ja mam córkę niepełnosprawną która choruje na epilepsję to oni muwia że do takich ludzi nie przyjeżdżać muszę sama sobie radzić oni nie wiedzą co to jest padaczka święte krowy tylko komuś innemu zajmują miejsce pracy
użytkownik facebook 9-03-2020 14:44
,,pisze do naszej redakcji Czytelniczka, która popisuje to zdarzenie także na swoim profilu (była świadkiem zdarzenia)." JA DO WAS PISALAM? 😂🤔🤔🤔 kiedy?
~Kiciii 9-03-2020 15:22
do: użytkownik facebook (14:44)
Z tego, co kojarzę Pani opisywała sytuację na pewnej grupce na Fb...
Jelonka.com 10-03-2020 10:22
Informacja od redaktor naczelnej: przepraszamy za błąd, który wyniknął z tego, że otrzymaliśmy dwie interwencje od dwóch różnych pań Ań. Z artykułu informację, że ta Pani Ania do nas pisała - usunęliśmy.
~No, tak 12-03-2020 12:23
do: Jelonka.com (10:22)
To nieistotne, że w tej samej sprawie zgłosiły się do Państwa dwie Panie. Ważne, że napisały o tym zajściu, bo tego typu sprawy trzeba nagłaśniać. Co więcej, należy tępić takie zachowanie z całą stanowczością. Każdy, niezależnie od tego, czy jest pijany, czy ma nieznaczną ilość alkoholu we krwi np. po imprezie itd., czy jest trzeźwy, ale doznał nagle zawału serca, udaru, wylewu i nie tylko, po czym upadł jest CZŁOWIEKIEM. Pan Lambrinow nie powinien bronić ratowników medycznych, bo ich zachowanie, o czym ta Pani pisała urąga ludzkiej godności. Ci ludzie nie wybrali tej drogi zawodowej z przymusu. Jeśli człowiek jest dla tych pseudoratowników udręką, powinni po prostu odejść. To nie jest zawód dla tych, którzy traktują drugiego człowieka z pogardą. Do tego zawodu powinni kwalifikować się wyłącznie ludzie z powołania, dla których nic, co ludzkie nie jest obce.
~Romek555 9-03-2020 15:03
Dlaczego samorząd pozwolił na przeniesienie do Legnicy dyspozytorni?!
~Kiciii 9-03-2020 15:21
Dlatego szanuje się ludzi, którzy zajmują się tym z powołania, a nie tych co pracują jak "za karę" i potrafią tylko chamsko się odzywać.
~Ja 9-03-2020 16:02
Nie ma znaczenia czy pacjent jest pijany czy nie. Każdemu może się coś stać co bedzie zagrażać życiu. Spodziewałam się takiej odpowiedzi pogotowia, zawsze będą bronić swoich pracowników. Tylko uwaga...... Nie wiadomo na kogo taki ratownik czy lekarz moze trafić i jesli ktos nagta takie zachowanie tłumaczenia nie bedzie ‼️
~Coraz więcej idiotów? 9-03-2020 16:12
Co za k...n w rządzie PiS wymyślił, by o tym gdzie wysłać karetkę pogotowia decydował dyspozytor w Legnicy. Opamiętajcie się durnie. Zacznijcie dbać o sprawność systemu lokalnego a przez to o ludzkie zdrowie. Wy natomiast dbacie o to, by dowartościować jakiegoś kacyka w Legnicy.
~... 10-03-2020 16:34
do: ~Coraz więcej idiotów? (16:12)
Co ty ośle bredzisz? CPR-y zaczęto tworzyć w 2009 roku. To, że nasz grajdołek był ostatni, gdzie to wdrożono, nie znaczy że ,,pisowcy'' to wymyślili. Spytaj mamy kto wtedy rządził.
~olo 9-03-2020 16:19
Ratownicy wyszli z założenia, że pijanemu nic się nie stanie. Trzeźwy by już dawno umarł, a pijany da radę. Taka jest wieść ludowa i ratownicy opierają na niej swoją wiedzę. Wiedzą co robią, znają się na tym.
~No, tak 9-03-2020 17:20
Czytałam relację piszącej o tym zajściu osoby i Pan Nikołajuk mija się z prawdą. Jak osoba mająca ponad 3 promila alkoholu we krwi może w ogóle rozmawiać? Jak!? Pan ten prosił osobę, która się nim do przyjazdu karetki zaopiekowała, by przekazał, że bardzo ją kochał, a jednocześnie dziękował za pomoc. Oprócz tego miał siatkę z zakupami. Jak więc osoba pijana mogłaby zrobić zakupy, zapłacić, zapakować i iść do domu? Osoba ta mogła też doznać zawału, ale co tam zawał, ona jest pijana, to nie trzeba pomagać :( Serce się kraje, jaką mamy służbę zdrowia, dla której chory jest tylko nic wartym śmieciem :(
~No, tak 9-03-2020 17:35
do: ~No, tak (17:20)
Przepraszam Pana Lambrinowa.
~karoll 9-03-2020 20:13
to jazda a budowe jak za mało zarabiają za opier.... sie.banda pedzi z pogotowia
~No comment 9-03-2020 21:16
Karoll...uważaj, bo banda nierobów Cie poda do s(ond)u za zniesławienie. Co chwile tu kogos podają za komentarze i jakos żaden odważny sie nie znalazł... wiedzą na czym siedzą. Za to ludzie powinni ich podawać za każdą niemalże interwencje na sorze. Banda chamów... sam nagrałem wczoraj interwencje chamki z sor. Chyba wiesz o co chodzi? Bo sama zostaniesz pozwana jak o cały ten grajdół... pozdrawiam.
~Leszek 9-03-2020 22:16
Panie Dyrektorze, kiedy panodpowiena meila odnośnie hamskiemu zastawieniu ulicy przez karetkę..?? Minął miesiąc a powinienem panodpowiedziec do 14 dni. Dokąd bedzie pan bronił swoich chłopców. Czy tam też ja zawiniłem,?? Czekam na odpowiedź, widzę że muszę przyjechać osobiście. Obowiązują Pana jakieś regoly, czy nie czuję pan nikogo nad sobą??? L. B.
~Hose 9-03-2020 23:10
Nie można dzielić ludzi, ale dla żuli szkoda karetki.
~A 10-03-2020 9:14
do: ~Hose (23:10)
To nie był żul
~No, tak 12-03-2020 12:28
do: ~Hose (23:10)
Kim Ty jesteś, że śmiesz twierdzić, do kogo ma przyjechać karetka? Karetka ma przyjechać do KAŻDEGO zgłoszonego przypadku, nie zależnie czy to żul, jak to określasz czy osoba trzeźwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ciekawy 9-03-2020 23:54
Hose Uważaj, bo jak Ty zasłabniesz kiedyś na ulicy - to wszyscy i ratownicy z Pogotowia też - mogą potraktować cię jak to nazywasz ? - "jak żula", dla którego szkoda karetki ! Wtedy zapytamy o twoje samopoczucie ???
~Mania 10-03-2020 9:56
Nie wiem skąd ten hejt, bo ja nigdy nie miałam problemu z pogotowiem, zawsze byli na czas, pomogli i szanuję ratowników za ich pracę.
~No, tak 12-03-2020 12:30
do: ~Mania (9:56)
Ja szanuję każdego człowieka pracy, ale nie znoszę pogardy, a tak właśnie ci pseudoratownicy zachowali się względem tamtego Pana.
użytkownik facebook 10-03-2020 10:02
Dyrektor ma rację, a ratownicy byli tam po to by pomóc. Nie wiem skąd te zarzuty i hejt
~Ja 10-03-2020 10:14
Proponuję nie robić świętych krów z ratowników, szkoda że autorka tych Panów nie nagrała. Wiadomo że nie wszyscy są chamami, ale Panie dyrektorze proszę zejść na ziemię i zweryfikować swój zespól.
użytkownik facebook 10-03-2020 14:55
A co z niegrzecznymi tekstami.zalogi karetki?? Tak nie powinno byc☹
~amnezja1 11-03-2020 19:00
Nie nam oceniać ludzi a tym bardziej ratownikom medycznym,mają pomagać wszystkim bez wyjątków.Jeżeli mają z tym problem najwyższy czas zmienić pracę.
~Pol-AK-47 18-03-2020 11:36
Dlaczego ta kobieta nie sprawdziła, dlaczego ten mężczyzna był zakrwawiony i leżał? Przed wezwaniem pogotowia powinna to sprawdzić. Czy krew była ze stłuczonego palca czy z tętnicy szyjnej, to naprawdę spora różnica. Czy leżał bo miał zawroty głowy, czy połamane obie nogi. Jak mogła nie zauważyć podczas 40 min. czekania, że facet ma ponad 3 promile? Czy jak jej mąż zaśnie, to też wzywa pogotowie, bo przecież leży i się nie rusza.
~naoczny 18-03-2020 12:47
Te tłumaczenia to g..wno prawda !!!!!!
~Leszek 19-03-2020 12:38
Sluchajcie ..to nie jest odosobniony przypadek...to jest na porządku dzieńnym. Oni się zachowują jak by za kare pracowali...podam wam moje doswiadczenie...Tato nie mógl sikac przez 16 godzin, to zawiezlismy go do szpitala w Jeleniej Górze ..bylismy tam o 7 rano. Nie bylo zadnych pacjentów..a pani w recepcji zrobila wywiad z czym przyjechalismy..i zlekcewazyla se dodając ze jest duzo czekających pacjentów ( pózniej sie okazalo ze to bylo klamstwo no poczekalnia byla zaraz przed recepcją) ale uwierzylismy tej Pani. Myslelismy ze są drugie drzwi do innej poczekalni ....nie bylo innej poczekalni a ta Pani chciala sie nas pozbyc) Ale sie nie poddalismy I zaządzilismy ze chcemy lekarza ..to ona zadzwonila po lekarza mówiąc do niego przez telefon ze pacjent " niby" nie moze sikac .. Lekarz przyszedl z takim zlym .niegrzecznym zachowaniem . Wyglądalo to ze recepcjonistka kryje lekarza zeby se kawke pil lub spal...ale do rzeczy ..zbadal tate i powiedzial ze skoro tyle wazy a wazy 95 kg to musi byc bardzo duzo zeby sikac. I wyslal do domu z kwitkiem...no to pil caly czas wode ( bardzo duzo) I dalej nie sikal!!!! Tak do wieczora 12 godzin..Czyli 16 +12 =28 Godzin bez oddania moczu. Wtedy zaczelismy panikowac jeszcze wiecej i chcielismy pojechac do prywatnej przychodni. Ale byla zamknieta. To pomyslalem ze zadzwonie na pogotowie co Pani poradzi nam..gdy opowiedzialem .ta pani dyspozytorka powiedziala zeby zostac w samochodzie I wezwac karetke....no I czekalismy. I przyjechali z pogotowia ..jak zobaczyla ze Tato jest w samochodzie to zaczeli sie drzec ze bedziemy placic za nieprawn

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group