Poniedziałek, 6 lutego
Imieniny: Doroty, Pawła
Czytających: 4192
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Pytaj, albo płać

Wtorek, 9 stycznia 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 10 stycznia 2007, 8:22
Autor: Angelika Grzywacz
Jelenia Góra: Pytaj, albo płać
Fot. Angelika Grzywacz
Za naprawę sprzętu AGD i RTV czasami trzeba zapłacić więcej, niż za nowe urządzenie.

- Pięćdziesiąt złotych zażyczył sobie pan, który przyjechał wymienić mi uszczelkę w czajniku bezprzewodowym – skarży się pani Ania. – Zajęło mu to dziesięć minut.
Biorąc pod uwagę fakt, że nie był to markowy czajnik, pani Ania mogłaby sobie spokojnie kupić nowy. Trudno się dziwić jej oburzeniu. Jednak wbrew pozorom, prawnie, winy nie ponosi wykonawca usługi, ale sama klientka.
- Konsumenci poza prawami, mają również pewne obowiązki - wyjaśnia Jadwiga Reder-Sadowiska, Miejski Rzecznik Konsumentów w Jeleniej Górze. - Jednym z nich jest zapytanie o cenę usługi przed oddaniem sprzętu do naprawy. Każdy usługodawca ma obowiązek posiadać cennik, natomiast każdy klient ma obowiązek się z nim zapoznać.
Usługodawcy mają prawo doliczenia sobie do usługi np. kosztów dojazdu do klienta. To często zaskakuje klientów. Dlatego trudno się dziwić, że naprawa pralki, lodówki czy radia czasem kosztuje tak dużo.
- Jeśli oddając sprzęt do naprawy nie zapytaliśmy o cenę, możemy mieć pretensje do siebie - radzi Jadwiga Reder-Sadowska. - A jeśli usługa została wykonana, to trzeba za nią po prostu zapłacić.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Jak, w efekcie licznych inwestycji, jeździ się teraz po drogach Kotliny Jeleniogórskiej?

Oddanych
głosów
225
Coraz lepiej
24%
To ciągle kropla w morzu potrzeb
36%
Nie najlepiej
12%
Wciąż fatalnie
28%
Copyright © 2002-2023 Highlander's Group