• Czwartek, 17 października 2019
  • Godz. 7:42
  • Imieniny: Małgorzaty, Ignacego, Wiktora, Marity
  • Czytających: 2968
  • Zalogowanych: 5
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Puste miasto – felieton

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 18 listopada 2007, 18:22
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 listopada 2007, 7:32
Autor: Konrad Przezdzięk
Fot. Konrad Przezdzięk
Gdyby mi, co nie daj Boże, przyszło zakładać jakąś jeleniogórską organizację, nazwałbym ją Puste Miasto. Może trochę na przekór ugrupowaniu, co w nazwie ma wspólnotę. Wspólnoty mają swoje dobre i złe strony. Na przykład domy, które są we władaniu wspólnot lokatorskich, sypią się. Miasto zresztą też.

Po niedzielnym objeździe Jeleniej Góry w niedzielne listopadowe, szarawe i chłodne popołudnie, zauważyłem, że pustka w mieście jest elementem dominującym jesiennej stolicy Karkonoszy. Wymarzona pora dla fotografików, którym w kadrze przeszkadzają ludzie. W ogóle czas wyśniony dla mizantropów, bo na ulicach prawie człowieka nie uświadczysz.

Na tle tej listopadowej pustki, kiedy przecież jeszcze nie jest ani ciemno, ani bardzo zimno, szczególnie w oczy rzucają się jeleniogórskie grzechy główne, który – kiedy po mieście kręci się sporo ludzi – nie widać. Wiem, że niewiele da kolejne opisywanie walących się tynków z kamieniczki przy ul. Konopnickiej, czy pomazanego przez bezmózgowców domu na rogu Krótkiej i Długiej. Ktoś tam urządził sobie sklep w wielce pasującą do tego miejsca nazwą – Szyk.

W pustym mieście właśnie nazwy punktów usługowych, gabinetów kosmetycznych zwłaszcza, kolą w oczy. Mamy bowiem, na przykład – Centrum Kosmetologii, gabinet kosmetyczny Hipnoza (o hipnozie ma słowa poza samą nazwą), mydlarnię Pokussę, fryzjerów i innych specjalistów od poprawy wizerunku ludzkiego, Niektóre mają pięknie oświetlone siedziby w kamienicach, które sprawiają wrażenie totalnego rozkładu. I same wymagają kuracji nie tylko kosmetycznej…

Jeleniogórzanie o siebie potrafią zadbać. Panie strzelają sobie najnowsze tipsy, panowie wdzięczą się przed fryzjerskimi lustrami. Ale jakoś tej dbałości nie widać po właścicielach domów, którzy swoją własność mają w poważaniu. Przy Wojska Polskiego, blisko przystanku, dumna tabliczka: Wspólnota mieszkaniowa. Co z tego, że mur się rozpada i widać chyba pięć warstw farby, z czego najtrwalsza jest spodnia, niemiecka? Jest wspólnota, a jak rządzi? Widać na załączonym obrazku.

Inne wspólnoty lokatorskie obwiesiły starsze budynki antenami satelitarnymi wszystkich możliwych platform cyfrowych. Widać bardzie owe wspólnoty pasjonuje cukierkowy obraz z telewizorów, który skutecznie pozwala zapomnieć o zszarzałej rzeczywistości i łuszczącym się tynku domu, w którym mieszkają.

Rozumiem: nie ma pieniędzy. Zakup zestawu TV satelitarnej z telewizorem lcd, a nawet plazmą w promocji, jest ważniejszy niż modernizacja elewacji własnej chałupy. Normalne, bo przecież telewizja tańsza, i choć coraz gorsza jakościowo, ciągle gromadzi przed odbiornikami miliony oglądające życie w luksusowych rezydencjach bohaterów seriali. Oglądaczom wystarczy sypiąca się i pusta w niedzielne popołudnie Jelenia Góra.

Tak oto zachęcam miejskich włodarzy do promocji stolicy Karkonoszy nowym sloganem: puste miasto, wymarzona pustelnia dla zmęczonych wielkomiejską cywilizacją postępu, odskocznia od hałaśliwej codzienności przeludnionych o każdej porze dnia Warszawy, Wrocławia, czy Poznania.
Bo chyba rzeczywiście coś jest w tej jeleniogórskiej pustce z wyrastającymi jak grzyby po deszczu gabinetami kosmetologii stosowanej. W niedzielne popołudnie, co zrozumiałe, również pustymi.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~Zbyszek 18-11-2007 18:54
Dopóki WŁAŚCICIEL nieruchomości nie zrozumie; 1/ każda remont na rzecz wspólnioty podwyższa JEJ wartość 2/ niemożna zabrać MIESZKANIA jak zabawek z piaskownicy i powiedzieć, że już się nie bawię we Wspólnotę. 3/ Jeśli koszt remontu przewyższa wartość nieruchomości to lepiej JĄ sprzedać niż remontować. 4/ Każda forma WŁASNOŚCI nieruchomości jest lepsza niż prawo najmu lokalu.
~BRAWO! 18-11-2007 19:24
Zgadzam sie w 100% z autorem.. Jelenia góra mogłaby tętnićżyciem gdyby włodarze miasta chociaz troche postarali się wprowadzic w nie troche życia.. Jak tak dalej pójdzie to średnia wieku w Jelonce sprawi ze co ulice będzie otwierany nowy zaklad pogrzebowy (wiadome dlaczego)..
~reif 18-11-2007 20:07
ta pustka na ulicach miasta to chyba tendencja rozwojowa.ludzie przeważnie siedzą w domach i patrzą w ekran.to jest najprostsze i nic nie kosztuje.poszedłbym chetnie z rodziną np na obiad do restauracji ,niech żona w niedziele odpocznie od garów, ale mnie nie stac.nie narzekam na brak oferty kulturalnej w miescie(nawet jej nie znam) ale tu też forsa.tak że wnioskuje że ten bezruch weekendowy wiekszości rodaków to nie wybór tylko wynik tzw rachunku ekonomicznego. za darmo można u nas dosta tylko w r.j.jesli chodzi o prztyczek w kierunku wspolnot mieszkaniowych problem leży tez w sferze ekonomicznej. jedyne usprawiedliwienie z innej sfery to takie że te często leciwe budowle nie zaznały od 1945 żadnej niezbednej naprawy,a cudów nie ma.zbierało sie i zbiera po stronie kosztów a wspolnotowcy cieniutko z funduszami. inna i takze istotną sprawą jest zmiana w sposobie podejścia do tego problemu samych lokatorów.wielu uważa że własne to jest jego mieszkanie a wszystko poza drzwiami wejściowymi do mieszkania to problem onych.wiem bo prowadzę wspolnotę tzw małą. i co raz częściej mam dośc. miasto też nie pomaga wspolnotom.myslę tu o doradztwie prawnym i technicznym,jakieś korzystne kredyty. banki przecież łupią nas równo.bo jak to nazwa jeśli oplata za konto bankowe wspólnoty wynosi 10% wpłaty miesięcznej na tzw fundusz remontowy itd itp.
~weni 18-11-2007 20:07
nasze miasto to smutek listopadowy,a ktory to smutek trwa juz od dawna.Obecna Wladza Ratuszowa tez smutna , bo co ma robic?A a moze nowy,a przepraszam stary prezes Wspolnego Miasta ma dla nas rozwiazanie na trn smutek listopadowy(Robert ma zawsze dobre pomysly!!)
~mieszkaniec 18-11-2007 20:16
zgadzam sie w 100% z autorem, brak w jelonce zycia, ma to swoje minusy - ale jakies tam plusy tez
~ 18-11-2007 20:47
Jak moze NIE byc pusto w niedziele? Nic nie jest otwarte -Galerie pozamykane, sklepy tez. Miasto pustoszeje codziennie juz po 18:00, po zamknieciu sklepow. Samotnie spacerujaca kobieta w niedzielne popoludnie, jesli odwazna, wzbudza podejrzenia. A chodzenie jest zalecane przez lekarzy, tylko gdzie chodzic?! Miejsce do spotkania znajomych to pasaze Tesco... Wiec siedzie w domu, czytam lub serfuje po internecie i dodaje swoje komentarze, dla rozrywki(?). Upiorne miasto... Nawet obiad w restauracji nie kusi i nie zaspokoji potrzeby/ celu aby wyjsc z domu. NIE LUBIE NIEDZIEL,odkad tu zamieszkalam!
joten52 18-11-2007 20:54
Wrocław, a szczególnie Rynek i Plac Solny wieczorami kipią zyciem. Nawet przy takiej jak ostatnio pogodzie. Aż zazdrość męczy...
kazimierzp 18-11-2007 21:31
Kiedyś, przed 1945 rokiem w każdej pierzei Rathausplatzu było po kilka hoteli i restauracji. W ciagu ulicy Bahnhoffstrasse (dzisiaj 1 Maja) było kilka hoteli z ciagiem restauracji. Goscie hotelowi + konsumenci różnych gasthausów, restaurant itp tworzyli wieczorami gwar, ruch, wielkomiejski zgiełk (nie wspomne o zgrzytających na zakretach i zwrotnicach tramwajach). Dzisiaj mamy plac Ratuszowy z mieszkaniami (sprywatyzowanymi) w których w większości żyja starsi ludzie pragnący ciszy i spokoju, mamy też ul. 1 Maja z jednym czynnym, a drugim do kupienia hotelem i ciąg mieszkań własnościowych za 1% wartości, a reszta j.w. Mamy tysiące kamieniczników - czyli właścicieli czastkowych kamienic, bez gotówki i pomysłu na większe pieniądze. Samo mieszkanie gotówki nie daje! Trudno od nich żądać wykonywania głebokich remontów zabytkowych ciągów ulic. Z drugiej strony prawo nie pozwala aby miasto (czyli reszta podatników żyjących w innych dzielnicach) dofinansowywało remonty prywatnych kamienic w zabytkowych centrach! Czy to jest sytuacja bez wyjścia? Nie! Już powoli zaczyna się wykupywanie pojedynczych mieszkań, juz powoli zamiast niektórych lokali mieszkalnych powstaja biura i lokale usługowe. To wszystko musi potrwać. Cos co niszczono przez ponad 60 lat, nie naprawi się w kilka!
~jeleniogórzanin 18-11-2007 21:53
Najlepiej pasuje tytuł: "Wymarłe miasto
~M_ek 19-11-2007 9:11
A ja 2 lata temu postanowiłem zamieszkać w Sobieszowie i nie nażekam.
~do autora 19-11-2007 17:08
"Oglądaczom wystarczy sypiąca się i pusta w niedzielne popołudnie Jelenia Góra." - "oglądaczom" co to za słowo? -> "Oglądającym"... Poza tym felieton doskonale opisuje rzeczywistość...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group