Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 6012
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przysłupowe hity dnia

Wiadomości: REGION
Niedziela, 31 maja 2009, 18:46
Aktualizacja: Piątek, 16 kwietnia 2010, 20:01
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Tradycyjne zabudowania górnołużyckich wsi i miasteczek były dziś dostępne dla zwiedzających w ramach obchodzonego po raz piąty Otwartego Dnia Domów Przysłupowych. Piękno tych rdzennych budowli jest na co dzień niedoceniane.

W sumie swoje progi otworzyło ponad 50 domów na pograniczu polsko-czesko-niemieckim. Logistycznie trudno było odwiedzić wszystkie, a wyprawa do kilku już była wyczynem. Nie obyło się zatem bez selekcji. Kogo nie zniechęciła pogoda i lejący w Jeleniej Górze deszcz, mógł wyrwać się z kotliny w stronę granicy zachodniej. Co ciekawe – tam padało mniej, a momentami nawet przygrzewało słońce.

Wybraliśmy dwa domy przysłupowe: sulikowski narożnik oraz chatę kołodzieja w Zgorzelcu, translokowaną w 2005 roku z Wigancic Żytawskich, wsi, która zniknęła z mapy i stała się terenem przeznaczonym na odkrywki węgla brunatnego.

W Sulikowie sztandarowa para domów przysłupowych to najpiękniejszy i dominujący element rynku zwanego tam placem Wolności. W jednym z nich mieści się punkt informacyjny tyczący zabudowy przysłupowej, biuro poselskie oraz siedziby kilku organizacji. Niestety: słynny narożnik był zamknięty na cztery spusty, a Sulików żył odpustem w miejscowej parafii oraz festynem zorganizowanym z okazji Dnia Dziecka.

Co innego w Zgorzelcu. Tu, w Domu Kołodzieja, ruch wzmożony, ale nie tylko za sprawą zainteresowanych domami przysłupowymi. Działa tam restauracja, a dziś – z okazji pierwszych komunii świętych – urządzono rodzinne przyjęcie. Całość sprawia jednak doskonałe wrażenie, a odwiedziny tego miejsca przyniosą także cenną wiedzę dotyczącą regionalnych dziejów.

Kiedy zdecydowano o likwidacji wsi Wigancice , zbudowany w 1822 roku dom został wysiedlony i popadał w ruinę. Wcześniej do 1947 roku mieszkała tam rodzina Stephenów, a potem do końca XX wieku – pięć rodzin polskich. Podupadającym zabytkiem zainteresowali się państwo Elżbieta i Jerzy Gottharowie, którzy postanowili w całości przenieść zabudowanie na działkę w Zgorzelcu.

Udało się to bez większego uszczerbku dla budowli, którą rozebrano na części, przewieziono i starannie złożono. Wszystko stało się w roku 2005. Demontaż trwał trzy dni, dwa tygodnie poświęcono na konserwację i czyszczenie belek. Stawianie konstrukcji w nowym miejscu zajęło dziewięć dni.

Dziś Dom Kołodzieja przeżywa swoją drugą młodość. Wokół niego urządzono skansen z pozostałości po Wigancicach. Jest tablica z nazwą nieistniejącej miejscowości oraz szyld szkoły podstawowej. Są też fotografie przedwojennego Weigsdorf, wsi z lat powojennych oraz tych miejsc, które po niej zostały do dziś: widzimy ruiny dawnych zabudowań szczegółowo opisane włącznie z nazwiskiem rodziny zajmującej daną posesję.

Domy przysłupowo-zrębowe są niemal w każdej miejscowości przygranicznych regionów Polski, Czech i Niemiec. Przez lata zaniedbane, dziś zaznają większego zainteresowania. Odkurzone przez miłośników dawnej architektury, do których należy Emil Mendyk, przewodnik, regionalista i tłumacz, nabierają znaczenia jako tradycyjne zabudowania nie tylko ziemi łużyckiej. Chętnie są kupowane, remontowane i przeznaczane na działalność agroturystyczną lub gastronomiczną. Szacuje się, że do dziś na terenie trzech sąsiednich państw zachowało się 18 tysięcy domów przysłupowo-zrębowych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

ago. 31-05-2009 19:48
Niesamowite, jeszcze dzisiaj jeden z internautów prosił o więcej zdjęć przedstawiających te domy przysłupowe. I już są razem z artykułem! Wszystkie zdjęcia bardzo dobre, ale to 18. jest przepiękne. W życiu "piękne są tylko chwile", a ta uchwycona na ostatniej focie należy do nich z pewnością.
~ana 31-05-2009 19:56
ten budynek to cudo poprostu perelka..
~... 31-05-2009 20:06
Szkoda, że jelonka nie poinformowała wcześniej o tej imprezie. Na pewno sporo osób wybrałoby się poza kotlinkę popodziwiać te cuda, zamiast wściekać się na podłą pogodę :)
kazimierzp 31-05-2009 21:03
Wigancice zdominowały fotoreportaż!;-) Sulików - kiedyś ta pierzeja przy której są te dwa najsłynniejsze "przysłupy" była zdominowana przez takie domy. Było ich kilka razy więcej! Zanm te budynki bo miałem epizod w swym życiu z nimi związany! Robiłem inwentaryzację tych istniejących domów i ich dokumentacje fotograficzną. Były w fatalnym stanie! Mam propozycję! Może jakoś zachęcić internautów do przysyłania zdjęć jeszcze istniejących domów przysłupowych wokół Kotliny Jeleniogórskiej. Jeszcze ich trochę jest: w Sosnówce, Przesiece, Chrośnicy, Dziwiszowie, Mysłakowicach, Kowarach, Piechowicach, Michałowicach, Jeżowie Sudeckim... Byłby fajny katalog! Może Starosta Jeleniogórski coś by ufundował dla najciekawszych zdjęć ...
~do... 31-05-2009 22:06
owszem było o tym wcześniej napisane... najpierw sprawdźmy a następnie krytykujmy...
~Zbigniew 31-05-2009 22:22
Kazik świetny pomysł - już szykuję się do fotografowania - wakacje przed nami na pewno znajdą się gdzieś jakieś zapomniane ,,perełki,,
~himikimi 31-05-2009 23:30
Popieram pomysł P. Kazimierza!
~Zbigniew K. 31-05-2009 23:44
Najwięcej przysłupów stoi na Pogórzu Izerskim: Kopaniec, Chromiec, Jaroszyce, Kwieciszowice, Wolimierz, Giebułtów, Czerniawa, Kromnów... I zagadka dla pana Kazimierza (oraz innych internautów): gdzie na Dolnym Śląsku znajduje się najbardziej na wschód położony dom przysłupowy?
ago. 1-06-2009 6:42
do ... - Nikt nikomu nie bronił jechać, aby obejrzeć domy przysłupowe. To przecież nie musiało być w ramach jednej i ..t e j.. s a m e j ..wycieczki. ;-)
~tutejszy 1-06-2009 8:07
http://www.podkarpackie.pl/szlak/obiekt.php?akcja=MARKOWA
ago. 1-06-2009 16:19
Nie mogę się napatrzeć na zdjęcie 18.
ago. 1-06-2009 16:25
Dziewczynka na zdjęciu 18. wygląda jak moja siostra, gdy była mała, i dlatego ono przypomina mi nasze dzieciństwo. Sorki za takie osobiste wynurzenia, ale nie mogłam się powstrzymać.
ago. 1-06-2009 17:32
Widać na tym zdjęciu taką wspaniałą beztroskę tej dziewczynki, taplającej się w tej wodzie, która rozpryskuje się na wszystkie strony. To wszystko jest uchwycone na tej fotografii. Taki moment gdy ona prawie unosi się (bo skacze) nad tą wodą w ten piękny, słoneczny dzień. :-)
piipi 2-06-2009 0:54
..do - [~Ago..] Wspomniena ? Tutaj nic ..NIE przemija !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group