Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 2044
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przygarnij psiaka z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 15 października 2016, 8:01
Aktualizacja: Niedziela, 16 października 2016, 8:53
Autor: Anna Kaczmarczyk/ Angelika Grzywacz– Dudek
Lucky
Fot. Schronisko dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze
Uroczy i żywiołowy Lemmy, Dolar czyli owczarek niemiecki w miniaturce, a także biszkoptowy labrador Lucky – to trzy kolejne zwierzaki ze Schroniska dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze, które czekają na nowy dom. Opowiada o nich oddana wolontariuszka schroniska Anna Kaczmarczyk.

Lemmy to niezwykle uroczy psiak, nasz prawie jamnik. Ma typowy wizerunek psów tej rasy. Wydłużony tułów, krótkie łapki i czarna, kędzierzawa sierść to fizyczne cechy jego wyglądu, które bardzo mocno wskazują, że w jego genach jest domieszka "borsuczego psa". Lemmy swoim charakterem także doskonale wpasowuje się jamniczy typ. Przede wszystkim swoją energią i żywiołowym podejściem do każdej sytuacji. To pies, którego nie możemy pominąć i nie podarować mu chwili uwagi. On na to nie pozwoli, będzie wytrwale i metodycznie domagał się tego co jest mu potrzebne. Bo Lenny niezmiernie mocno pragnie znaleźć się blisko ludzi. W jego zachowaniu jest teraz ogromna domieszka rozpaczy i bezsilności, które stanowią dodatkową siłę napędową jego działań. To prawie psie dziecko mające zaledwie rok, bardzo mocno potrzebuje towarzystwa człowieka. Patrząc na jego zachowanie może wydawać się, że mamy do czynienia z pewnym siebie psiakiem, czasami być może nadmiernie hałaśliwym. Nie jest tak, w rzeczywistości Lemmy jest niezwykle kruchy, inne psy wyczuwając jego łagodność szybko zdominowały go w boksie. Ten młodzieniec na pewno jest już po trudnych doświadczeniach, niestety czasami jeszcze widać, że odrobinę zbyt lękliwie reaguje na szybsze gesty, boi się nowych osób, zwłaszcza mężczyzn. Na szczęście pozytywne nastawienie do świata pozwala mu na szybkie czynienie postępów w odbudowywaniu zaufania do ludzi.

Dolar trafił do schroniska w tym samym czasie co Lemmy. Są w tym samym wieku, więc szybko zaprzyjaźnili się, kiedy zamieszkali w jednym boksie. On także ma niezwykle oryginalny wygląd, jest wprost idealnym odzwierciedlaniem owczarka niemieckiego w miniaturce. W swoim zachowaniu na pierwszy rzut oka nie jest tak przebojowy jak kolega, gorzej też znosił pierwsze dni w schronisku. Był bardzo zdystansowany, lęk sprawiał, że bał się uczynić dosłownie kilka kroków w boksie. Stopniowo jednak zaczyna czuć się coraz bardziej pewnie i przyznaję, że potrafi też zaskoczyć swoją inteligencją i odwagą. Dolar wspaniale odnalazł się na wybiegu, pewnie pokonuje przeszkody, widać, że lubi takie wyzwania. Szybko uczy się nowych rzeczy, uwielbia aktywnie spędzać czas. Te cechy plus jego niezwykła wrażliwość sprawiają, że zaprzyjaźnienie się z nim jest kwestią chwili. Dolar został znaleziony na ulicy, jakiś czas pozostawał bez opieki, zdany tylko na siebie. Czekaliśmy z nadzieją, że szybko wróci do domu. Wierzyliśmy, że tak wspaniały pies nie mógł zostać porzucony... .Czas jednak zweryfikował tę wersję nie dając nam w tej sytuacji innego wyboru, jak rozpoczęcie poszukiwań dla niego nowej rodziny. Nadchodzi trudny, zimowy czas. Trzymamy kciuki, by Dolar oraz jak najwięcej innych psów i kotów miało to szczęście, by spędzić go już w nowych domach.

Rasowe psy, kiedy znalezione trafiają do schroniska częściej wracają do swoich domów. Taka jest prawidłowość, statystyki bezwzględnie pokazują tę zależność. Dlatego kiedy ten 8-letni, biszkoptowy labrador przyjechał do nas było dla nas jasne, że jego rodzina szybko się po niego zgłosi. Nasza pewność prędko jednak przeszła w zdumienie spowodowane faktem, że jest inaczej. Lucky jest z nami już prawie miesiąc, nie tyle już czekając na powrót do domu, co po przejściu okresu kwarantanny jest na etapie poszukiwań nowej rodziny. To typowy przedstawiciel swojej rasy. Radosny, energiczny, uwielbiający towarzystwo ludzi. Do tego wyjątkowo jak na labradora karny, nie ma więc problemów by zapanować nad jego żywiołowością. Fakt, jest on już dojrzałym psem, ale dzięki swojej pozytywnej energii i ciekawości świata nie ma dla niego rzeczy niewykonalnych. Z nim nigdy nie poczujemy się znudzeni, ponieważ spędzając z nim czas mimowolnie przyłączamy się do zabawy. Lucky wszystko traktuje z niezwykłą lekkością, ma w sobie dar podchodzenia z dystansem do codziennych spraw. To otwarty na ludzi i inne zwierzęta pies, który zamknięcie w schroniskowym boksie gdzie skazany jest na samotność traktuje jak największą karę. Liczymy mocno, że osoby, które znają i kochają labradory nie pozwolą Luckiemu długo pozostać w schronisku i przyłączą się do naszych poszukiwań rodziny dla niego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Yrezi Rewor 15-10-2016 13:01
Wczoraj sie domyslalem, dzis upewnilem;-) Przypadek sprawil, iz wczoraj podczas treningu bylem przez kilka sekund naocznym swiatkiem tej sesji zdjeciowej..:-) Jak zawsze, trzymam kciuki za dobry los psiakow...
~Rycho 15-10-2016 20:50
Brawo dla tego,który nazwał psiaka-Lemmy.Podobieństwo do lidera kapeli MOTORHEAD .Ian :Lemmy: Kilmister.Super.
~paradsie 16-10-2016 11:34
Bajeczne, mądre, piękne pieski! każdy zasługuje na dobry dom i opiekę mądrych ludzi! a Pani Ania jak zwykle zjawiskowa! piękna, mądra i dobra, to się rzadko zdarza, aby kobieta miała tle zalet!
~Ala 16-10-2016 20:00
Życzę każdemu pieskowi wspaniałego i kochającego domu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group