Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 8207
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przesieka: Przesiecki dzwon pobłogosławiony

Poniedziałek, 9 grudnia 2013, 8:32
Aktualizacja: 10:07
Autor: Hew
Przesieka: Przesiecki dzwon pobłogosławiony
Fot. przesieka.pl
Podczas niedzielnej (8.12.) mszy w urokliwym kościółku w zaśnieżonej Przesiece pobłogosławiony został dzwon ufundowany przez tamtejszą społeczność i przyjaciół tej miejscowości. Pobłogosławił go ks. dziekan Krzysztof Kurzej, poprzedni proboszcz podgórzyńskiej parafii.

Na uroczystość pobłogosławienia dzwonu – który ku pamięci głównego organizatora czynności związanych z jego powstaniem nosi imię Krzysztofa – przybyło mnóstwo osób, a ona sama miała wielce podniosły charakter. Obok ustawionego nieopodal ołtarza dzwonu wartę honorową pełnili strażacy z przesieckiej OSP oraz przedstawiciel GOPR-u.

Wszak jego dźwięk, który po raz pierwszy zabrzmi podczas tegorocznej pasterki, ma nie tylko odmierzać upływające godziny i zwoływać wiernych na modlitwę, lecz także - zgodnie z historycznym obyczajem – przestrzegać mieszkańców przed różnego rodzaju zagrożeniami. Nim jednak przesieki dzwon zacznie spełniać swe funkcje, trzeba jeszcze zawiesić go na kościelnej wieży, co nastąpi w najbliższych dniach.

Uroczystość pobłogosławienia dzwonu odbyła się równo w cztery lata od dnia, w którym na ufundowanym dzięki hojności przesieckiej społeczności kościele zamontowano wieżyczkę. – Wtedy padał deszcz, a dziś mamy śnieżny krajobraz – wspominano na spotkaniu po mszy. Ktoś przypomniał też, że właśnie owego dnia, gdy kościółek zwieńczyła wieżyczka, zrodziła się idea zgromadzenia środków na odlanie dzwonu. „Chwyciła” ona błyskawicznie i natychmiast pojawiła się pierwsza wpłata. Później były organizowane przez pana Krzysztofa koncerty, na których zbierano datki na dzwon. Ludzie nie szczędzili pieniędzy i oto „rzecz ziściła się”.

Teraz mieszkańcy Przesieki czekają na to, by dźwięk spiżowego „Krzysztofa” rozległ się wśród gór i lasów. Zastanawiają się też gdzie będzie go słychać mniej lub bardziej donośnie. Nie przeszkadza im to jednak planować kolejnej zbiórki środków może na ambonę, a może na tabernakulum w ich własnym kościółku. Przecież wspólnymi siłami wznieśli go od podstaw, wyposażyli w sprzęty, malowidła, no i dzwon, więc czemuż by nie zrobić więcej – dla chwały Pana Najwyższego, dobra własnego i przyszłych pokoleń.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
546
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group