Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 6599
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przegrani na starcie?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 29 listopada 2008, 8:22
Aktualizacja: Wtorek, 2 grudnia 2008, 18:34
Autor: Ania/tejo
Słuchacze Kolegium Karkonoskiego podczas niedawnego marszu z okazji Międzynarodowego Dnia Studenta.
Fot. TEJO
Świetna uczelnia z perspektywami, czy prowincjonalna szkółka, która zmierza w przepaść bylejakości? Jakie jest Kolegium Karkonoskie? Coraz częściej myślą o tym studenci, którzy ubolewają, że poziom szkoły pikuje jak zepsuty samolot. Inaczej widzą to władze KK: – Działamy według wskazówek wytyczonych przez ministerstwo – mówią.

Niezadowolenie żaków, którzy podjęli naukę na KK, jest na tylko częściowo oficjalne. Wystarczy jakikolwiek tekst o uczelni, aby na forum Jelonki.com pojawiło się mnóstwo komentarzy, delikatnie pisząc, negatywnych. W ich wydźwięku kolegium to fabryka bezrobotnych, przechowalnia nieudacznej kadry i młodzieży, która studiuje tu tylko dlatego, że nie stać jej na inną uczelnię, lub pozbawiona jest ambicji.

Wiedza jak śmietnik
Młodzi ludzie narzekają przede wszystkim na bardzo niski poziom nauczania, jak i zmiany w siatce godzin, które spowodowały, że studenci zdobywają mniej istotnej wiedzy. Dzieje się tak w przypadku filologii angielskiej i niemieckiej, które jeszcze do niedawna cieszyły się ogromnym powodzeniem wśród absolwentów szkół średnich. W przeciwieństwie do polonistyki, o anglistyce i germanistyce mówiono wyłącznie pozytywnie. Teraz jest inaczej – Zmieniono nam siatkę godzin, przez co niektóre wykłady trwają tylko 45 minut. Zdobywamy masę niepotrzebnych informacji, zamiast skupić się na tym, co naprawdę powinno nas interesować. Są oczywiście osoby zadowolone ze zmian, bo nie muszą uczyć się tak dużo, jak studenci sprzed paru lat – powiedziała nam Agnieszka, studentka II roku filologii angielskiej.

– Świat się od nas oddala – mówią z kolei proszący o anonimowość studenci polonistyki. – O sprawie zwolnienia „wrocławskiej” części kadry wykładowców z dr. Markiem Graszewiczem na czele już ucichło, ale teraz widać, jak zła była to decyzja – usłyszeliśmy. – W zamian za to uczą nas ludzie, którzy sami niewiele więcej umieją. Trudno, aby – poza nielicznymi wyjątkami – były to dla nas naukowe autorytety – dodają nasi rozmówcy.

Nie jest tak źle, ale…
Nie brakuje też głosów zadowolenia, choć i usatysfakcjonowanym nie sposób nie ustrzec się przed krytyką. – Studiowałem już na innych kierunkach, ale pedagogika okazała się być trafionym wyborem. Brakuje może trochę profesorów, bo większość wykładowców to magistrzy. Z drugiej jednak strony są to ludzie, którzy bardzo rzetelnie podchodzą do swojej pracy. Dzięki nim poznajemy nie tylko teorię, ale i praktykę, która w naszym zawodzie jest bardzo ważna – podkreśla Tomasz Białowąs, student III roku pedagogiki.

Wielu słuchaczy zwraca też uwagę na pozory wielkości. – Można odnieść wrażenie, że kolegium to świetna szkoła: campus akademicki, nowoczesna biblioteka. Cóż jednak z tego, kiedy nie ma w niej potrzebnych książek? – pytają studenci.
Wielu z nich potrzebne do napisania prac licencjackich tytuły sprowadza z bibliotek naukowych przy uczelniach w większych miastach. – Muszę je ściągać aż z Lublina – mówi Tomasz Białowąs.

To jednak jest szansa
– Studiuję tu, bo nie mam innego wyjścia – opowiada Mariola z drugiego roku polonistyki (imię zmienione) z małej, podjeleniogórskiej miejscowości. – Moim marzeniem od zawsze było wyrwanie się ze wsi, z której pochodzę. Moich rodziców nie stać jednak na to, aby zapewnili mi środki na studiowanie w dużym mieście. Przyznam, że jestem rozczarowana Jelenią Górą i poziomem nauczania. Tu nie ma życia studenckiego, o jakim marzyłam. Wiem jednak, że tej rzeczywistości nie zmienię. Skończę studia licencjackie i może znajdę pracę, która pozwoli mi na kontynuację zajęć we Wrocławiu lub Poznaniu – mówi Mariola.

Okaże się, że król jest nagi
Sytuacja na Kolegium Karkonoskim niepokoi też niektórych wykładowców. Proszą o zachowanie anonimowości. – Czas rozpocząć publiczną dyskusję o tym, co się w tej szkole dzieje i dokąd zmierza – mówi jeden z naszych rozmówców. – Idzie niż demograficzny, a kolegium nie ma pomysłu na przyszłość. Ale tak bywa, jeśli jako specjalistę od promocji zatrudnia się osobę, którą później policja wyprowadza w kajdankach – dodaje. Chodzi o Krzysztofa M., podejrzanego o oszustwa i skazanego wyrokiem sądu, który został aresztowany latem ubiegłego roku w celu odbycia kary więzienia. – Każda wyższa uczelnia potrzebuje oddechu i powiewu wielkiego świata. Nie może kostnieć, zamykać się w swoim światku i starzeć się, choć jeszcze jest bardzo młoda. Tymczasem kolegium to przechowalnia dla wielu miernych nauczycieli, którzy nie mają szans na karierę w innych centrach, a tu się jakoś tam spełniają. Jak tak dalej pójdzie, kolegium okaże się tworem, który pożre własny ogon. Wtedy okaże się, że król jest nagi, ale na zmiany będzie już za późno – usłyszeliśmy.

Spełnione normy
Pogłoski dotyczące niskiego poziomu nauczania w Kolegium Karkonoskim dementuje dr hab. Henryk Gradkowski, rektor uczelni.
– Na każdym kierunku musi pracować odpowiednia ilość samodzielnych pracowników naukowych, czyli profesorów i doktorów habilitowanych, w przeciwnym wypadku dany kierunek nie mógłby istnieć. Na filologii polskiej wykłada większość profesorów i doktorów. Dokładamy także wszelkich starań, żeby poziom nauczania był jak najwyższy, nasi studenci nie są samymi orłami, ale to bardzo pracowici ludzie – mówi. Rektor tłumaczy także, że ilość woluminów w bibliotece z roku na rok jest coraz większa, obecnie ich liczba wynosi 61 tysięcy .

Reklama dźwignią na przyszłość
Kolegium Karkonoskie obchodziło w tym roku swoje dziesięciolecie, jest to więc okres podsumowania dorobku naukowego i rozważania nad przyszłością uczelni. Stoi teraz przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest przedstawienie oferty, która przyciągnie studentów akurat na jeleniogórską uczelnię. Niż demograficzny dał się znaki już w tym roku, bardzo mało studentów przyjęto na polonistykę, a pielęgniarstwa w ogóle nie utworzono. Główną konkurencję dla Kolegium Karkonoskiego stanowi Uniwersytet Wrocławski, który w tym roku akademickim przyjmował wyjątkowo dużą liczbę absolwentów szkół średnich. Biorąc pod uwagę fakt, że Wrocław, przyciąga młodych ludzi ogromnymi możliwościami rozwoju oraz rozbudowanym życiem kulturalnym i naukowym, jeleniogórska uczelnia może przyciągnąć przyszłych żaków dobrą opinią, na którą z pewnością duży wpływ ma poziom nauczania, dlatego też warto nad nim popracować. Jeżeli absolwenci będą mówili dobrze o swojej uczelni to na pewno będzie to najlepsza reklama Kolegium Karkonoskiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (262) Dodaj komentarz

~eM 29-11-2008 8:45
Mój Boże, a miało być tak pięknie ! Miał być Uniwersytet Karkonoski, tłumy studentów, ciekawe kierunki. Tak naprawdę jest tylko piękny park z koszmarnym budynkiem biblioteki, w stylu „jak sobie mały Kazio wyobraża nowoczesną architekturę”. Ale to mniej ważne, gusta to temat drażliwy. Ponieważ moja młodsza latorośl musiała wybrać jakiś kierunek studiów, jako zapobiegliwa matka, postanowiłam zainteresować się tym, co mamy w JG. Politechnika i AE odpadały, trzeba było wybierać wśród kierunków humanistycznych. Zupełnie przypadkowo trafiłam w lokalnej Tv ma film reklamowy o tej szkole. Na początku wyfiokowana paniusia z czerwonymi włosami ze wzrokiem wbitym w kamerę recytowała formułki, które miały zainteresować kandydatów, później jacyś spłoszeni młodzi ludzie, chyba wykładowcy tej uczelni również zachwalali studia. Prawdę powiedziawszy już wtedy pomyślałam sobie, że chyba nie chcę, żeby moje dziecko tutaj się uczyło. To wrażenie jeszcze stało się silniejsze, kiedy tam poszłam po jakieś dodatkowe informacje. To co mnie uderzyło już na samym wejściu, to brudne, popękane ściany, zawieszone jakimiś wyklejankami. Jeśli ktoś chciał w ten sposób przykryć ten kurz, to osiągnął efekt wprost przeciwny. Właściwie już wtedy podjęłam decyzję za córkę. Na pewno w tej, jak to się kiedyś mówiło „zapyziałej budzie” moje dziecko się uczyć nie będzie. A i rozmaite opinie, które słyszeliśmy od różnych osób, nie zachęcają do tego. No cóż prowincjonalną Jelenią Górę stać chyba tylko na taką prowincjonalną, żeby nie powiedzieć – gminną uczelnię.
HankaOdRumcajsa 29-11-2008 9:15
...i dlatego wybrałam inną uczelnie, finansowo wyszło tak samo, wcale nie trzeba zostawać w Jeleniej...
~El 29-11-2008 9:33
eM: A zapobiegliwa matka całe życie będzie decydowała i wybierała za młodszą ratolośl? Może czas dorosnąć?
~xxx 29-11-2008 9:35
jasne poziom niby niski a na wydziale technicznym większość wykładowców jest z politechniki i z uniwersytetu ekonomicznego .... szkoła jak każda inna ....
~Józef 29-11-2008 9:53
Kolegium rządzą, jakby nie było przynajmniej z nazwy szkołą wyższą, nauczycielki ze szkoły podstawowej, koleżanki intelektualne i charakterologiczne: Grażyna Malczuk (kanclerz) i Mariola Szybalska (prodziekan Wydziału Humanistycznego). Obie są ćwierćinteligentkami (chyba trochę obrażam porządnych ćwierćinteligentów), co łatwo wykazać a...lizując ich wypowiedzi. Poziom językowy tych pań jest wyjątkowo żenujący. Intelektualny ― znieważa myślenie. Mo...lny ― przeraża. Rektor pożal się Boże Gradkowski, ulituj się Boże doktor habilitowany (kto mu dał habilitację! To kryminał!) nie ma kompletnie nic do gadania. Zresztą nawet nie próbuje mieć coś do gadania. Pozbawiony charakteru niby dobrotliwy, niby sympatyczny poczciwiec, a w gruncie rzeczy bezwzględny, egoistyczny pasożyt. Pod kierunkiem takich miernot KK jest siedliskiem kołtunerii postkomunistycznej, co akurat jest przypadkiem, bo styl myślenia jest taki sam jak w Radiu Maryja, czy w PiS-ie, inne są tylko zewnętrzne gadżety. KK przejdzie do historii, już przechodzi, jako sztandarowy przykład degeneracji szkolnictwa wyższego.
~Maria 29-11-2008 9:54
Kiedy słucham p. Malczuk, która reprezentuje KK na zewnątrz, przypomina mi się pan kierownik z parodii Jacka Fedorowicza i lekarka z gumna. Tyle tylko, że parodia dostarcza uśmiechu, p. Malczuk stanowczo nie. Raczej mrozi człowieka i zniechęca do uśmiechu. Dziwne to zjawisko, ta pani. Zdumiewające są mechanizmy, które takie osoby umieszczają na wysokich stanowiskach. Minęła komuna i takie osoby nadal „ziondzom”. Mechanizmy są to głębsze, niż ustroje polityczne. Mówi się, że Malczuk Grażyna (w tej formie właśnie) może nawet zostać prezydentem Jeleniej Góry. Nie mogę w to uwierzyć. Gdyby tak się stało, wyemigruję na Syberię.
~Julia 29-11-2008 9:57
Rektor KK Gradkowski nie ma nic do gadania, to prawda. Nie wdając się w rozważania, czy to dobrze, czy źle, to trzeba powiedzieć, że nie różni się pod tym względem od poprzedniego rektora, Winnickiego, który od Gradkowskiego miał znacznie więcej klasy i był prawdziwym profesorem. „Malczuk Grażyna”, jak słusznie ją określiła Maria, powinna szmaty liczyć i wiadra, a zamiast tego reprezentuje KK na forum publicznym i niepodzielnie rządzi uczelnią. Jest w tym jakaś tajemnica.
~studencik 29-11-2008 9:58
Przyjmuje się do tej szkółki już każdego, kto trochę umie mówić, a mimo to brakuje studentów. A powiadało się, że KK jest to początek uniwersytetu jeleniogórskiego. Jest to początek hańby.
~asystęt 29-11-2008 9:59
Profesura z Wrocławia, która chałturzy w KK, za dodatkowy etat (trzeci, czwarty) cynicznie zamyka oczy na ten grajdoł. To też jest świadectwem upadku mo...lnego środowiska akademickiego w Polsce. To nie tylko Kolegium przeżywa kryzys, w kryzysie jest szkolnictwo wyższe w Polsce w ogóle. Inna sprawa, że poziom Kolegium i rządy „Malczuk Grażyny” i innych nauczycielek zdegradowanych ze szkół podstawowych ― to sprawa wyjątkowa.
~Janette 29-11-2008 10:00
Nie ma żadnej tajemnicy w tym, że rządzi Malczuk Grażyna. Jelenia Góra jest miastem pozbawionym elit intelektualnych. W środowisku niedokształconych i zakompleksionych, a jednocześnie wytresowanych do posłuszeństwa przez partię postkomuchów, Malczuk Grażyna ze swoim nieprawdopodobnym tupetem i urzędniczą sumiennością czynownika jest gwiazdą. Jakie miasto, takie gwiazdy.
~praktyk 29-11-2008 10:01
W każdym przyzwoitym środowisku akademickim Malczuk Grażyna mogłaby być kierowniczką działu sprzątalnictwa i nie przyszłoby jej nigdy do głowy, żeby się odzywać w sprawach innych niż budżet na środki czystości. W każdym przyzwoitym środowisku akademickim Szybalska Mariola mogłaby być sprzątaczką u Malczuk Grażyny, a nie prodziekanem Wydziału Humanistycznego. W każdym przyzwoitym państwie prawa o. Rydzyk Tadeusz musiałby odpowiadać przed sądem za poważne przestępstwa finansowe, a jego radio zostałoby natychmiast zamknięte za propagowanie rasizmu i antysemityzmu. W każdym normalnym kraju niemożliwe byłyby rządy bliźniaków, bo już by nie przeszedł kuzyn.
~małolata 29-11-2008 10:02
Gdy się człowiek nad tym ciągiem ― od najbliższego do dalekiego otoczenia ― głębiej zastanowi, to właściwie nie ma po co żyć: Malczuk Drezyna, Szybalska Mariola, o. Rydzyk Tadeusz, Gosiewski Przemysław, Kaczyński w dwóch osobach. Wszyscy oni są tu w zastępstwie tysięcy im podobnych. Boże Wszechmogący, oszczędź! Dlaczego każesz i doświadczasz tak ciężko Polaków?
~wierząca 29-11-2008 10:03
Bóg każe Polaków, bo na to zasługują. Chociaż Malczuk Grażyna to lekka przesada. To już jest sadyzm. Boże! Gdzie Twoje miłosierdzie?
~student 29-11-2008 10:06
Jego Magnificencja dr hab Henryk Gradkowski zapomnial chyba ze nie liczy sie ilosc ksiazek w zasobach bilblioteki a na pewno ich naukowa jakosc!studiuje pedagogike i za kazdym razem kiedy prowadzacy zajecia podaja literature przedmiotu to moge z gory zalozyc, ze ok. 80% tytulow nie jest dostepnych w jakze pieknej i wszechstronnej bibliotece KK!!wolalbym kameralny budynek wypelniony potrzebna literatura niz zelbetonowy gmach ktory tak naptawde jest pusty i irytuje bezradnych studentow ktorzy nic nie moga w nim znalezc. co do kadry to na moim kierunku znajdziemy grupe nietykalnych i nic sie nie da z tym zrobic. poza tym zeby zalatwic jakas "zyciowa sparawe" oficjalnie trzeba miec tyle szczescia co trafiajacy "6" w totka!! pozdrawiam wszystkich studentow KK!!bedziemy mieli co i kogo wspominac
~studętka 29-11-2008 10:26
Kolegium to szkoła w której uczą d...le k...nów. Ostatnie szumowiny wśród wykładowców i i ci których nie przyjęli gdzie indziej wśród studentów. Rektor Gradkowski to taki pajacyk, który trzymał kiedyś z komuchami, a teraz trzyma z czarnymi, ale jest figurant, bo rządzi naprawdę szefowa komochów w jelonce, niejaka Malczuk. Ta Malczuk dziamdzie nowomową komunistyczną i niedługo ma rządzić nie tylko Kolegium, ale Jelonką całą jako główna ratuszowa. Wszyscy podobno ją kochają, bo wie jak załatwić gości, co się jej stawiają.
~lala 29-11-2008 10:35
Mówią studenci, że wykłady trwają 45 min. A ile mają trwać ?! Tyle, ile normalna szkolna lekcja ! Jakie wzorce, takie wykłady ! Dlaczego ci studenci tacy potulni, przecież to ich uczelnia ! A z tymi profesorami to chyba prawda, w różnych gazetach pisze się, że pracuja na kilku etatach i nie mają na nic czasu a poziom wykształcenia spada. A taka prowincjonalna uczelnia to wymarzone miejsce to nabijania kasy. Ciekawe, czy w ogóle przyznają się, że tu pracują. Czy komuś w ogóle zależy, żeby tu był jakiś poziom ?!
~ppp 29-11-2008 11:01
ci co narzekają, to chodzą na polonistykę albo awf, no i pretensje mogą mieć tylko do siebie... przecież nikt nikogo nie przymusza do wyboru szkoły, a składając dokumenty do dziekanatu, są świadomi tego co robią. Z całego KK Wydział Techniczny jest najlepszy tyle w temacie
~MaLa... 29-11-2008 11:08
coraz bardziej zniechecacie mnie do tej uczelni... a z braku kasy chyba bede musiala tu zostac... do osoby ktora mowi ze na to samo jej wyszlo jak wyjechała do Wro... to jest nie realne przy cenach mieszkan jakie sa we wroclawiu od tego roku... wiem co mowie
~pracownik KK 29-11-2008 11:11
Grażyna Malczuk, ćwierćinteligentna tupeciara i kolesiowo-partyjne układy! Od zawsze!!! i jest coraz gorzej!!! Atmosfera w pracy obrzydliwa!!! Poziom nauczania tragicznie niski! już wstyd przed studentami! Setki wyprodukowanych bezrobotnych! Piękny park zeszpecony tą koszmarną biblioteką! Ale nie może być lepiej - dopóki takie "malczukowe" mogą decydować o czymś więcej niż ... wspomniane wyżej środki czystości.
~jeż 29-11-2008 11:14
KK to i tak lepsza "uczelnia" niż W.SZ.Marketingu w JG- Sobieszowie
~koleżanka Tomka B 29-11-2008 11:22
a Tomek Białowąs zużywając kilogramy wazeliny już nie nie musi, on już zna teorię i praktykę - tak ważną w zawodzie
~Mosiek z KK 29-11-2008 11:55
nauczyć to mnie niczego nie nauczyli w tej żałosnej szkole ale kasę wyrwali niezłą ,straciłem dwa lata a teraz studiuję na prawdziwej Uczelni płacę mniej i czuję ducha wiedzy. na KK miałem nieprzyjemność kontaktu z tą Malczuk brrrrr ,to zwykły kołtun z którym nie da sie rozmawiać
~ander 29-11-2008 12:19
wszyscy jesteście niegrzeczni nie potraficie docenić tego co ludzie robią dla dobra kolegium to jest tylko szkoła w jeleniej nigdy nie będzie uniwersytetem z czasem będzie lepiej trochę optymizmu
~były student 29-11-2008 12:44
Ja akurat miałem przyjemność studiować na polonistyce. Czy mnie się podobało? Tak. Była jeszcze kadra z Wrocławia, nominowany do nagrody NIKE dr Maliszewski i wielu innych, naprawdę kompetentnych ludzi. Ale nawet z takiej "masy" nie da się nic wskrzesić, jeżeli rządzą nieudacznicy. A tak niestety jest. Pani Malczuk - z całym szacunkiem ale była v-ce dyr z SP11 nadaje się na tę uczelnię jak stado pijanych słoni na przyjęcie z dużą ilością ceramiki. Pani Mariola Sz.? - lepiej nie mówić, cyniczna, niepoważna, osoba, która uważa siebie za alfę i omegę. Pan Leszek A.? Pan Henryk G? - no cóż, delikatnie mówiąc uczelnia wyższa to nie miejsce dla nich. Na szczęście miałem niesamowitego farta, spotkałem GENIALNYCH ludzi (atmosfera na KK jest nieporównywalnie lepsza niż na UWr, czy AE (już UE) Wielu wykładowców naprawdę było fantastycznych, prostudenckich, wykształconych (i co najważniejsze - potrafili te wiedzę przekazać) Niestety opinia KK jest taka a nie inna. Dlatego apeluję. Wyrzucić niektóre osoby! Ich czas już minął...
~Wrocław 29-11-2008 12:54
Jakie miasto, taka uczelnia. A mówiąc serio: KK ma rację bytu tylo wtedy, gdy będzie lepsza pod względem nauczania od państwowych molochów w dużych miastach (których poziom też nie jest wysoki). A rogatym studentom radzę pryskać do większych miast - znaleźć sobie jakąkolwiek pracę, studia na dobrym kierunku mogą być nawet zaocznie lub wieczorowo i z powodzeniem można się utrzymać. Później zawsze można się też postarać o jakieś stypendium. Studia w dużym mieście to wprawdzie też nie przepustka do kariery, ale start w życiu jest zupełnie inny (wielkość miasta, środowisko społeczne, różnorodność możliwości, na starcie większe zarobki - wszystko to też znaczy). Trochę zaradności, pracowistości i odwagi, a gwarantuję, że (co najmniej) 80% potencjalnej rogatej "inteligencji" sobie poradzi!
~vit 29-11-2008 12:55
Klasyczny prowincjonalny ,postkomuszy "układ",tym razem "na odcinku" wyższej edukacji .Jednak żadni Obrębalscy podobnych układów nie rozmontują, co gwrantowali jedynie Kaczyńscy i PIS, a za co zostali, jak to często w historii bywało, przez niewdziecznych polaczków sflekowani bez pardonu(zadziwia jednak poziom nienawiści, bo chcieliby jeszcze dokopać leżącemu).
~xxx 29-11-2008 12:56
A jakos studenciny nie narzekacie na sposób przebiegu egzaminów i zaliczeń. Przychodzicie na nie totalnie nie przygotowani licząc na... nie wiadomo co. Sami studenci i ich nastawienie do studiownia (czyt. zdobycia papierka) też przyczyniają się do poziomu tej uczelni!!!!!!!!!!
~psy szczekają a karawana id\ie dalej 29-11-2008 13:01
szkoda słów
~j22 29-11-2008 13:19
Przeczytałem artykuł który w swoim tytule stawia pytanie.Myślałem że w tym kierunku pójdzie dyskusja.Jakie nowe kierunki byłyby oczekiwane a jakie należałoby ograniczyć.Wczytując się jednak w posty mam wrażenie,że piszą je nieudacznicy.4000 tys studentów,którzy wybrali na miejsce studiowania KK to młodzi, inteligentni ludzie dążący do zdobycia wiedzy na poziomie licencjackim i inżynierskim.250 pracowników dydaktycznych to osoby o ogromnym doświadczeniu naukowym i dydaktycznym którzy wiedzą jak należy nauczać i aby młody człowiek mógł kontynuować naukę na studiach drugiego stopnia lub odnaleźć się na rynku pracy.Wybór miejsca studiowania zawsze należy do przyszłego studenta.Uważam ,że najgorsi są Ci którym się nie powiodło.Wtedy najczęściej doszukują się winy u wszystkich nawet sięgając do podkładów politycznych.Pozdrawiam wszystkich studentów KK oraz pracowników,życząc następnych 10 lat tak dynamicznego rozwoju.Malkontenci są wszędzie.
~do MaLa z 11:08 29-11-2008 13:23
jak tu zostaniesz to stracisz czas i kasę, bo i tak niczego nie osiągniesz z dyplomem KK a wręcz przeciwnie. Mnie normalnie wykpili na konkursie ... bardzo żałuję tego, że straciłem te trzy lata ....
~ 29-11-2008 14:29
jest fillia politechniki wrocławskiej jeszcze ,czemu tam nikt nie chce studiować ? Polibuda tylko dla najlepszych xD . Politechnika rządzi
~ktos 29-11-2008 14:35
Bzdury ze jak z KK to juz praca slaba. Wazne kto co potrafi i kim jest, a dyplom to tylko warunek do spelnienia przy naborze do pracy. Jestem inz po KK i jakos cala grupa osob na rozmowie kwalifikacyjnej okazala sie jednak slabsza. Fakt za moich czasow w KK polowa kadry byla z polibudy i z wrocka.
~pastor 29-11-2008 14:36
Ludzie kochani, przecież pani Szybalska, na którą tutaj tak narzekają, która ma umysłowość stójkowego, została wybrana na prodziekana w wyborach uczelnianych. Wyobraźcie sobie poziom mo...lny pracowników KK, którzy wybierają jawną ćwierćinteligentkę, ponieważ jest ona koleżanką Malczuk Grażyny. I co tutaj gadać o poziomie!
~kasz1389 29-11-2008 14:37
Czy ktoś pamięta jak reklamowała się Pani Malczuk w poprzednich wyborach? Przypomnę. Kobieta na "6". (Taka dobra?) Jak widać, z lektury komentarzy to było bardzo, bardzo przesadzone.
~pastor 29-11-2008 14:54
Ludzie kochani, przecież pani Szybalska, na którą tutaj tak narzekają, która ma umysłowość stójkowego, została wybrana na prodziekana w wyborach uczelnianych. Wyobraźcie sobie poziom mo...lny pracowników KK, którzy wybierają jawną ćwierćinteligentkę, ponieważ jest ona koleżanką Malczuk Grażyny. I co tutaj gadać o poziomie!
~do ~j22 z 13:19 29-11-2008 14:58
Aż krzyczy ta wypowiedż słowami malczukowej !!! a w jakim kierunku ma niby iść ta dyskusja?! To prawda, że młodzi są inteligentni i chcą zdobywać wiedzę, ale wciskanie im kitu KK to zwyczajne nadużycie! i o tym właśnie jest artykuł! I nie nazywaj nieudacznikami tych, co trzeźwo oceniają rzeczywistość! Z tych 250 pracowników KK (aż tyle!?) to może 10% zasługuje na miano "dydaktyków" a reszta to zwyczajna zbieranina!Dobrzy wykładowcy pracują na Uniwersytecie i Politechnice ... a reszta właśnie w KK i tym podobnych szkółkach. Młodzi ludzie pakują się w KK bo albo muszą albo jeszcze nie wiedzą w co się pakują. I jeszcze jedno: nie łudź się że nastąpi następne 10-lecie! Czas "żerowania pasożytów" już minął.
~Maniek21 29-11-2008 14:59
Szybalska ma coś z policjanta, ale bardziej też z klawisza, coś także z kury, mianowicie inteligencję. Nie ma mowy o poziomie Kolegium albo próbach poprawienia czegoś, jeśli takie są osoby jak Szybalska. To kompletna kompromitacja KK.
~ed 29-11-2008 15:04
jak już studiowac to na porządnej uczelni której dyplom coś znaczy i nie trzeba sie go wstydzić (w JG mamy UE i PWr). studiowanie na PWSZ lub prywatnych uczelniach jest stratą casu i pieniędzy. No ale każdy kieruje swoim życiem na własny rachunek i dlatego mamy tak zróżnicowane społeczeństwo. Studentom i absolwentom KK życze mimo wszystko powodzenia, bądźcie wyjątkami, które potwierdzą regułę.
~brygida 29-11-2008 15:06
żeby cokolwiek zmienić w KK, trzeba by od trzech rzeczy zacząć. 1. Wyrzucić Malczuk 2. Wyrzucić Malczuk daleko od Jeleniej Góry 3. Wyrzucić Malczuk do Afganistanu Talibowie poddadzą się od razu, a Bin Laden wstąpi do SLD
~bac 29-11-2008 15:10
Ale nienawiści tutaj. Opamiętajcie się!
~Jola 24zez 29-11-2008 15:24
A ja uwarzam że pani Szybalska Mariola jest bardzo miła. Miałam z niom kulture języka i dużo z niej wyniosłam. Nażekacze powinny siem zabrać za nauke a nie za czytanie gazet
~ja;] 29-11-2008 15:29
ja ucze się się na kk i po dobrym jeleniogórskim liceum ogólnokształcącym(norwid) ,bardzo podoba mi się ta szkoła.. do pani z pierwszego komentarza (eM) : całe życie będzie pani niańczyła córeczkę? no cóż -wolę nie wiedziec co z Niej wyrośnie,ale na pewno nic dobrego... a poziom nie jest wcale niski ,ja po niby"elitarnej szkole"jak wmawiała mi p.dyrektor,mam problemy z niektórymi przedmiotami.bzdura jest śieszne gadanie jaki to poziom kolegium nie jest niski,Ci którzy tam nie chodza tylko mają opinie z nieba wziete niech sie lepiej nie wypowiadają skoro nic tak na prawde nie wiedzą.prawda jest taka ,że władze uczelni próbują pokazac coraz bardziej ,ze poziom ten nie jest niski,podnoszac go i udowadniajac to własnie nam więc proszę nie wypowiadajcie sie na sprawy o których nie macie pojęcia.a Pani eM jakby chciała wiedziec to obdrapane mury nie świadcza o jakości uczelni,poważnie:) prosze wysłac córeczkę do szkółki prywatnej i bedzie pani miała z głowy;]
~ktos 29-11-2008 15:32
Bzdury ze jak z KK to juz praca slaba. Wazne kto co potrafi i kim jest, a dyplom to tylko warunek do spelnienia przy naborze do pracy. Jestem inz po KK i jakos cala grupa osob na rozmowie kwalifikacyjnej okazala sie jednak slabsza. Fakt za moich czasow w KK polowa kadry byla z polibudy i z wrocka.
~Gendro 29-11-2008 15:32
To bardzo przykre mieszkać w mieście, gdzie taka kpina jak Kolegium istnieje. Popatrzcie na tego facia, co niby jest rektorem. Stówę dam i kilo jabłek dołoże, jak się komuś uda go spotkać na terenie KK. Jak się pojawi na chwilę, to zaraz ucieka jakby go prąd poraził. On zdaje się polonista jest, czy coś w tym rodzaju. Czyli facio nie ma zawodu żadnego.
~ja;] 29-11-2008 15:33
acha i nie piszcie takich bzdur że na awfie są głąby itp.to kolejne bzdury..jest tam anatomia,biochemia,biomechanika itp.a na wydziale technicznym jest gówno za przeproszeniem.poza tym macie pojecie czym jest antrpomotoryka?ja mam jetem na ostatnim roku wych.fizycznego i uwierzcie ,że mam przyjaciela we wrocławiu na tym samych kierunku i co?książki te same,liczbe pktów do zdobycia ta sama..na gimnastyce TO samo,i z pływania rtak nas gnebili że Wy flusi byście sobie nie dali rady;]
~studentkaaa 29-11-2008 15:51
Najlepszy Jest Uniwersytet Ekonomiczny! Najlepsza uczelnia w Jeleniej. Świetni wykładowcy, miła atmosfera. Tylko studiować:)
~przerażony 29-11-2008 16:13
Musi się coś stać, co uzdrowi sytuację w Kolegium Karkonoskim. Przecież ta paranoja nie może dalej trwać. Naprawdę nie ma siły w wolnej, demokratycznej Polsce na ten postkomunistyczny układ Malczukowej? Naprawdę nie można nic zrobić przeciwko kołtunerii na wyższej uczelni?
~KK rulez! 29-11-2008 16:14
co tam szybalskie i malczuki, co tam mierna sfora pseudonaukowców. KK jest super! Tu poznałem Kasiuleńke moją ukochaną i ona mnie zabrała do Poznania i teraz jestem Studentem przez duże S
~Przegrani na starcie 29-11-2008 16:17
na własne życzenie! bo przecież wiadomo że tego kolegium nikt poważnie nie traktuje. To przechowalnia miernot.
~do TEJO - Gap'a 29-11-2008 16:21
Czy ktoś z Państwa zastanowił się kiedyś, jakie implikacje mają takie arytkuły dla rozwoju naszego miasta i regionu? Chyba zjednak za dużo żądam....
~ktos 29-11-2008 16:29
Jeżeli chodzi o poziom to powiem, że wina jest po części młodzież. Sam studiowałem i wiem jak bardzo było mi nie na rękę pisać kolokwia. Niektórzy się litowali i stawiali ocenę za chodzenie a inni po prostu coś wymagali. Np: mgr inż. Krupa. Miał swoje zasady i jeżeli nie miało się wymaganej ilości punktów była poprawka. Niektórzy płakali, że to tylko 0,1 ptk żeby zaliczyć ale na nic były błagania. Jeżeli chodzi o dr Pawłowskiego to on potrafił tylko naśmiewać się i przepus...ć dalej. Trudno mówić w takim momencie o kulturze nie wspominając o nauce. Swego czasu uczył taki dr i pani mgr z ekonomii. Niestety nie pamiętam ich. Jedynie co potrafili to smęcić na wykładach a kolokwium zdawało się tylko gdy się przepisało wszystko jotka w jotkę.Na szczęście albo odeszli albo ich zwolnili.W karierze kk byli wykładowcy dobrze dobrani i byli tacy co przyszli się wyżyć na studentach. Pewnie niektórzy by powiedzieli dr Stanclik (fakt trudno było zaliczyć i nie wiadomo o co mu chodziło) ale dzięki niemu przynajmniej większość studentów wiedziało po co poszło na kierunek techniczny. Mogę pochwalić panią dr Fiałkowską, której historii dr nie znam, ale przynajmniej starała się zaszczepić w jakimś stopniu swój przedmiot. Rozumiała co się pisze i w jakiś sposób wprowadzała do swojego przedmiotu innowację(przynajmniej ja takie odniosłem wrażenie). Natomiast jej mąż dr Fiałkowski nadawał się do wymiany. Nie dość że obraża studentów to z chęcią bym się z nim zmierzył z jego jak to określał koników (czyli pascal i sieci). Przeczytane i wykute puste regułki, które w żaden sposób nie interesowały studentów. Zero własnej inicjatywy. Jedynie co potrafił to wyśmiewać się ze studentów(po prostu świetna reklama) i pokazywać jaki on jest mądry. To tak jak wyśmiewać się z niemowlaka, że nie umie chodzić i pokazywać mu jaki to ja jestem zdolny i utrzymuje się na nogach. Wymieniać mógłbym w nieskończoność. Niestety o ile kolegium nie podniesie swojego poziomu i nie wyniesie nic dobrego z tego co inni piszą tu na jelonce do tego czasu nie będzie miała dobrej renomy. Polecałbym zrobić anonimową ankietę nie grupową i dać do wypełnienia studentom. Pozdrawiam studentów i kadrę z KK.
~mania 29-11-2008 17:22
Ludzie, którzy uczą w KK, nie są wszyscy do niczego. Chodzi przede wszystkim o kierownictwo. A zwłaszcza o Malczukową. Jak się ją wyrzuci, to może powoli się sytuacja wyklaruje.
~do | ~do TEJO - Gap'a | 29-11-2008 17:32
TAK, kołtunie! (pewnie jesteś jednym z tych pasożytów) -zastanawiamy się. I dzięku Bogu, że isntnieją (TEJO i jemu podobni).
~glos_obiektywizmu 29-11-2008 18:03
Tak, Kolegium jest beznadziejne. To "studenci" są wspaniali, genialni i gdyby nie problemy finansowe, teraz studiowaliby na Sorbonie. Tymczasem KK ich dławi. Cóż za szeroko pojęta hipokryzja.
~Krycha 29-11-2008 18:47
Nie macie ważniejszych tematów do dyskusji? Za dwa tygodnie (!) wchodzi nowy rozkład jazdy pociągów i będzie to najgorszy rozkład w historii polskiego kolejnictwa!!! Za rozkład jazdy pociągów pospiesznych na dzień dzisiejszy odpowiada Ryszard Sokólski z Biura Marketingu PKP PR., z którym od dawna drę koty o utrzymanie pociągu Zgorzelec - Warszawa. Zobaczcie do jakich absurdów dochodzi na linii Wrocław - Zgorzelec: - do grudnia 2007 w relacji Zgorzelec - Warszawa jeździł "Wrocławianin", w tym przez 2 lata na odcinku Zgorzelec - Legnica był to pociąg osobowy dotowany przez UM. - od grudnia 2007 do końca stycznia 2008 jeździły "Łużyce" udupione po 52 dniach kursowania - od lutego 2008 jeździ "Oleńka", która też zostanie udupiona - od grudnia 2008 wg projektu RJ mają być "Sudety". Mają być, bo jeszcze nie wiadomo czy będą. Jeden rok i cztery pociągi! To jest absurdalny ewenement na skalę europejską! Beton knuje jak udupić połączenie Zgorzelec - Warszawa, robiąc mi na złość. Jak donoszą wiewiórki z Grójeckiej, niektórzy mówią, że udupimy tę pseudo-kolejarkę i nie będzie ona dyktowała nam co mamy robić! Jest to fragment rozmowy pomiędzy Sokólskim, Warsewiczem i Rutą. Padło nawet słowo "bojkot", co w tym przypadku może oznaczać likwidację pociągu Zgorzelec - Warszawa. Panowie chyba nie zdają sobie do końca sprawy z tego, jakie konsekwencje to za sobą pociągnie. Chcecie wojny ze mną? Proszę bardzo! Tylko ostrzegam, że wy nie macie na mnie absolutnie nic i możecie mi skoczyć. A ja mam na was bardzo dużo i bez wahania wykorzystam wszystkie atuty! Wiecie czym skończyło się uwalenie "Łużyc", a informuję, że PKP Posady Regionalne to jeszcze nie wszystko. Niebawem dobiorę się do d... Wachowi. Niedorzecznik Wrzosek już nie może opędzić się od dziennikarzy... A to wszystko przez jeden "głupi" pociąg ze Zgorzelca do Warszawy, na który beton PKP PR się uwziął i o który każdego roku są targi i wojny.
~ed 29-11-2008 19:16
jak już studiowac to na porządnej uczelni której dyplom coś znaczy i nie trzeba sie go wstydzić (w JG mamy UE i PWr). studiowanie na PWSZ lub prywatnych uczelniach jest stratą casu i pieniędzy. No ale każdy kieruje swoim życiem na własny rachunek i dlatego mamy tak zróżnicowane społeczeństwo. Studentom i absolwentom KK życze mimo wszystko powodzenia, bądźcie wyjątkami, które potwierdzą regułę.
~kasz1389 29-11-2008 19:34
Kolegium Karkonoskie to uczelnia która dostaje od miasta spore pieniądze. Zanim powstał KAMPUS w obiektach po Szkole Raditechnicznej, miało pieknie wyremontowane dwa obiekty w Cieplicach. Jeden przy ul. Tabaki -Instutut Techniki , a drugi przy ul. Zamojskiego -Rektorat. Od kilku (4-5) lat obiekty te nie są wykorzystywane przez uczelnię. Ciekawe co z nimi miasto zrobi? Pani Malczuk jako radna "Kobieta na 6" powinna zadbać o nie, tak jak dba o to, aby z kasy miasta wyciągnąć forsę dla swojej uczelni, którą tutaj się tak krytykuje i jej uczelnianego Klubu AZS.
~michał x 29-11-2008 19:41
Ale przesadzacie. Skończyłem Kolegium, później Wrocław i nie widzę większej różnicy , no może poza tym że we Wrocku jest więcej fajnych klubów - jeżeli chodzi o kadrę to lepszy mgr. starający się niż profesor który uczy 1000 studentów i ma w dupie.
~eM 29-11-2008 20:03
do Ja (godz.15,29) Też jestem ciekwawa, co z niej wyrośnie. Na razie studiuje na UAM w Poznaniu i idzie jej nieźle. Pewnie się ucieszy, kiedy powiem jej, jak niektórzy sie troszczą o jej stłamszony w moim nadopiekuńczym uścisku żywot. Odrapane mury, oczywiście nie śweiadczą o poziomie nauczania, ale świadczą o priorytetach, które wyznaczają sobie władze administracyjne uczelni. Nie nalezy do nich budynek po prawej stronie. Studiowałam w czasach, kiedy wszystkie prawie budynki były szare i bure, dzisiaj jest już trochę inaczej ... Natomiast co do rozwoju naszego miasta i regionu - świat odjeżdża ... i Jelenia Góra go chyba już nie dogoni. KK nie podlega władzom miasta - jest autonomiczne, jak to się mówi, a ministerstwo daleko ...
~XxX 29-11-2008 20:49
Jaki kraj takie szkolnictwo, sam kończyłem KK z zeszłym roku, teraz poszedłem dalej w polskę na mgr. i wcale nie mam kompleksów że jestem po kk wręcz odwrotnie poziom mojej wiedzy jest ok, czasem przewyższa ludzi z innych renomowanych uczelni. A Panią mgr. Malczuk wspominam bardzo dobrze i gorąco pozdrawiam, a co do biblioteki - wiadomo nawet w bibliotece papieskiej nie znajdziesz wszystkich roczników, a na kk jest o wiele więcej niż w tej całej książnicy karkonoskiej. Poza tym zachęcam wszystkich narzekających na forum do otworzenia sobie przewodu doktorskiego, potem zawiązania spółki i można otwierac uczelnie jaką się chce 1. $ dla was 2. Wspaniała uczelnia powstanie 3. Już nikt nie będzie musiał pisa na Jelonce ze w jeleniej jest ###
~Sabath 29-11-2008 21:09
nie jest źle i nie jest dobrze
~znajomy królika 29-11-2008 22:13
Przeczytałem wsystkie posty - zrobiło mi się bardzo przykro bo zapewne jest w nich sporo racji.
~richthofen 29-11-2008 22:45
Malczuk Grażyna -Jeleniej Góry Malina! Tak mi się tylko napisało...
~aa 29-11-2008 23:56
Jak jesteście tacy zdolni to Oxford na Was czeka ! Do zobaczenia, stawiwiam pintę ....
~Krycha 30-11-2008 0:02
Dodam jeszcze, że niebawem ujawnię na forum korespondencję jaką swego czasu wymieniłam z Patrykiem Skopcem, do października kierownikiem Działu Transportu Szynowego UWMD. Dziś Skopiec nadal świadczy swoje pożal się Boże "usługi" na rzecz UMWD, ale robi to już jako IRiPK, którego jest wiceprezesem. Czy dacie wiarę temu, że Skopiec pomówił mnie w mailu o to, że działam na szkodę kolei tylko dlatego, że ujawniłam w moim mieście projekt nowego rozkładu jazdy, który przewidywał cięcia połączeń? Czy wiecie ile razy byłam zwodzona przez Skopca, gdy próbowałam umówić się na spotkanie w UM? Spotkania były zawsze odwoływane i przekładane, a potem znów odwoływane. To wszystko niebawem opiszę w specjalnym artykule na temat antykolejowej działalności IRiPK na Dolnym Śląsku. Pozyskałam informację od pewnej osoby z Kolei Dolnośląskich, że Zdanowski ze Skopcem tak naciskają na akceptację ich chorych rozkładowych wymysłów, że nawet władze KD nie mogą ich przeskoczyć! Jeżeli tych dwóch k...nów z IRiPK nie zniknie z UMWD to kolej w naszym regionie z...hnie jak stary pies! O czym ostrzegałam na forum już parę miesięcy temu! Instytut Rozwoju i Promocji Kolei (Skopiec i Zdanowski) jest gorszy od betonu PKP PR. Takiego spustoszenia na naszych torach nie zrobił nawet PR Wrocław przez ostatnie lata. IRiPK dokonał tego "cudu" w ciągu paru tygodni! Niech no ja się tylko dowiem co za palant ściągnął tych dwóch cwaniaków z IRiPK do naszego UM...
~księgowa 30-11-2008 0:09
bawią się w zmianę swoich gabinetów, wymyślają "wielkie" zmiany i "wielkie" inwestycje, bo wtedy najlepiej ukryć swoje prywatne interesy! Prezydenci i Radni się zmieniają, ministry zbyt daleko a kolesie się trzymają i wzajemnie umacniają. Jak ktoś im nie pasuje to go wypie ... ze swojego otoczenia. Lata lecą, wypaśne pensje na konta też i .... aby do emeryturki. A studenci (?!) dla nich to tylko upierdliwa konieczność.
~niesmak 30-11-2008 0:44
A dla mnie zalosni sa ci co co tak zajadle pluja na KK i kadre. Totalny brak kultury. Zawisc zaslepia was i tyle.Inne miasta i ich mieszkancy chwala sie swoimi uczelniami. Ale czegoz mozna wymagac od komuchow,postkomuchow,neokomuchow,po-komuchow itd.Kopaliscie dolki jeden pod drugim i nadal je kopiecie dla wlanej prywaty.Jestescie mali i smutni.
~ja23 30-11-2008 0:53
pisze wysylam i nie pojawia sie moj komentarz
~św. Jan 30-11-2008 1:02
Grażka trzymaj się, jesteśmy z tobą. Nie zwracaj uwagi na te potwarze. Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem!
~ 30-11-2008 4:33
przykre,ze kadra wrocławska już nie pracuje w jeleniej. oni mieli naprawdę świetne pomysły. hold dla Maliszewskiego, Ursela, Graszewicza :)
~MARIAN PRACODAWCA 30-11-2008 8:55
NAPISZĘ TAK: JEŻELI KAŻDY MYŚLI, ŻE DOBRA UCZELNIA DA MU PRACĘ TO JEST W DUŻYM BŁĘDZIE. WIĘKSZOŚĆ LUDZI NIE PRACUJE W ZAWODZIE, ALE UCZY SIĘ MYŚLĄC ŻE BĘDĄ TYM WYJĄTKIEM OD REGUŁY. STUDIOWANIE NIE JEST DLA AMBITNYCH, STUDIOWANIE JEST DLA WYTRWAŁYCH I CIERPLIWYCH. DLA AMBICJI CZAS TRWAŁ W SZKOLE ŚREDNIEJ I WCZEŚNIEJ. WIDAĆ W KOMENTARZACH JAK DUŻO LUDZI MA NIEZASPOKOJONE AMBICJE PO WCZEŚNIEJSZEJ EDUKACJI, I PCHA SIĘ NA RENOMOWANE UCZELNIE ABY TĘ AMBICJE ZASPOKOIĆ. JEDNOCZEŚNIE KAŻDY KTO STUDIUJE NA KK JEST DLA NICH MOMENTALNIE BEZINTELEGENTEM I TOTALNYM IDIOTĄ. A TAK NAPRAWDĘ WIĘCEJ PROSTYCH LUDZI I PATOLOGII UCZY SIĘ W RENOMOWANYCH, SĄ TO LUDZIE POKROJU "DWIE LEWE RĘCE" ALE DLA NICH LICZY SIĘ ŻE POSIADAJĄ LEGITYMACJĘ SWOJEJ UCZELNI KTÓRĄ RODZICE MOGĄ SIĘ POCHWALIĆ WŚRÓD ZNAJOMYCH, A DZIECI SPEŁNIAJĄ ICH AMBICJE, STUDIUJĄC DLA RODZICÓW A NIE DLA SAMYCH SIEBIE. CIEKAWE JAKIE BYŁYBY OPINIE GDYBY KK UPADŁO...? WTEDY BYŁBY NAJAZD NA WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU. I KOŃCOWO, NA STUDIACH SIĘ NICZEGO NIE UCZYSZ, UCZYSZ SIĘ PO STUDIACH!!! KIEDY TO DZIECIAKI ZROZUMIECIE?
~ 30-11-2008 8:59
jeżeli dajecie się wyśmiewiać mając dyplom kk to jesteście f...rstwem dającym sobie dmuchać w kaszę... nara!
~ 30-11-2008 10:06
ja studiuję fizjoterapię, I rok, bo nie dostałam się do Wrocka, kolegium to dla mnie szansa na przeczekanie do następnego roku za darmo, bo mieszkam w JG i za nic nie płacę. Polecam wszystkim anatomie w takim wydaniu w jakim mamy ją my. Ciekawe czy ktoś by powiedział że jest niski poziom.
~kręgiel 30-11-2008 10:07
~pracownik 30-11-2008 10:15
Do 30-11-2008 00:44 | ~niesmak| Nie wszyscy są komuchami, post-, neo-, itp. Nie tylko zawistni się tutaj wypowiadają. W większości są to studenci i "normalni" ludzie. Od wielu lat z bliska patrzę ... i widzę wiele, bardzo wiele. Naprawdę nie ma co chwalić.
~dzidek 30-11-2008 10:39
Rozwiązanie tego trudnego problemu z kierownictwem jest proste. Delegacja zatroskanych studentów, pracowników KK oraz obywateli miasta pójdzie do rektora i poprosi go o zwolnienie pani Malczuk oraz podanie się do dymisji. Przecież Gradkowski ma totalnie gdzieś, co się o nim i KK sądzi. Malczukowa nie takie żywioły przeżyła, co jej tam, że jakieś łebki studenckie czy pracownicze na niej wyżywają się na forum. Ona jest impregnowana na każdą krytykę. Jest to taki rodzaj cwaniactwa, którego nic nie rusza. Chyba że prokuratura.
~do dzidka 30-11-2008 10:41
nie musi być delegacja, może być jedna osoba, która złoży Malczukowej propozycję nie do odrzucenia
~widz 30-11-2008 11:50
Co się czepiacie Malczukowej, to Winnicki przez długie lata był Rektorem i dbał o własny interes.
~lala do dzidka 30-11-2008 11:58
skoro Gradkowskiemu wisi to, co się dzieje w KK, to może podesłać choćby zapis tego forum do Ministra (?) Może wtedy zmieni się zarządca w KK (?) Potrzebny ktoś z młodym spojrzeniem na problemy studentów, bo teraz to jest autentyczna przechowalnia i studentów i pracowników. Bez sensu.
~subiektywny 30-11-2008 12:02
"Niż demograficzny dał siwe znaki " hehehe;P
~Krycha 30-11-2008 12:31
LUUUUUDZIE!!! NOWY ROZKŁAD POCIĄGÓW WCHODZI A WY NIC??? KOMPLETNIE UDUPILI LINIĘ ZGORZELECKĄ, A MIESZKAŃCY BOLESŁAWCA NIE MAJĄ CZYM DOJECHAĆ WIECZOREM DO WROCŁAWIA BO OSTATNI POCIĄG BĘDZIE ODJEŻDŻAŁ 20 MIN. WCZEŚNIEJ! NIC WAS TO NIE OBCHODZI? JUŻ OBIECAŁAM WSZYSTKIM, ŻE JAK DORWĘ SKOPCA TO MU PUBLICZNIE TYŁEK SKOPIĘ, A ZDANOWSKIEMU OCZY PAZURAMI WYDRAPIĘ!!! JA JESTEM KRYCHA Z BOLESŁAWCA I WIEM CO MÓWIĘ. ZAKŁADAM KOMITET OBRONY KOLEI NA DOLNYM ŚLĄSKU - WSZYSTKICH ZAINERESOWANYCH PROSZĘ O KONTAKT NA MAILA: krycha@infokolej.pl
~:) 30-11-2008 13:33
~re 30-11-2008 14:01
po co studiowac na takiej uczelni skoro wiadomo że ona taka właśnie jest (słaba). Czy nie lepiej wybrać Polibude lub AE . Wiem że jest tam mało interesujących kierunków ale kto chce zdobyć wiedzę to niech idzie na porządną uczelnie i jeszcze raz przemyśli to co chce studiować !!!!!!!! Mam złe zdanie o kk . Mogła być to jedna z lepszych uczelni gdyby tylko się postarali i studenci zmienili nastawienie . Większość osob co znam to mówi że chodzi tam tylko bo jest łatwo zdać . To znaczy że poziom jest niski ,trzeba lat by poziom uczelni był wysoki .
~do re 30-11-2008 15:08
jak nie studiujesz na KK to nie wypowiadaj się na podstawie wypowiedzi osób które mówią że chodzą do tej uczelni bo jest łatwo zdać. A jak chodzą to niech nie sr...ją bezimiennie w gniazdo. Latwo kogoś opluć nie pokazując swojego nazwiska i adresu. Zbyt wiele jest zła i kłamstwa w tych bezimiennych wypowiedziach internetowych, nie tylko na tym portalu. COS TRZEBA Z TYM ZROBIĆ .
~polonista 30-11-2008 15:19
na polonistyce było dużo fajnych wykładowców, jak Graszewicz był dyrektorem. Było trochę za luzacko, ale poziom był przyzwoity. Odszedł Graszewicz i wielu innych, rządzić zaczęła Szybalska i natychmiast wszystko siadło w przepisach, instrukcjach, formalnościach.
~Ahoj 30-11-2008 15:34
1. Szkola to nie tylko kadry, budynki ale rowniez studenci. Boje sie, ze nawet laureaci Nobla nie mieliby w KK szans na zablysniecie, bo szan panstwo studenci wcale nie przyszli tam sie uczyc. 2. Od roku 2009/2010 KK jak i inne PWSZ trafia pod bezbosredni zarzad Urzedu Marszalkowskiego a wtedy problem pani kanclerz zostanie rozwiazany. 3. Rektor pochodzi z wyboru a swoich przedstawiciele w senacie maja takze studenci, tak wiec szan panstwo studenci, przestancie pluc na rektora, ktorego wybrali w koncu rowniez wasi przedstawiciele....
~Możecie skoczyć ! 30-11-2008 15:41
Malczukowa, Gradkowski, itp. typy sobie świetnie poradzą tak czy inaczej. A Wasze opinie mają głęboko w .....! Za czas jakiś znowu poplujecie sobie na różnych forach, tak jak już było nie raz! I co z tego?! Smutna prawda: nie ma w Waszej pięknej Jelonce ludzi z jajami.
~ciekawa 30-11-2008 17:02
Czy ktoś może wie o jakiego specjalistę od promocji w KK chodzi w artykule. Krzysztof M. ??? Jakoś dziwnie znajome skojarzenie...
~do Krycha 30-11-2008 17:18
są ważniejsze sprawy od Twoich trosk, spadaj ;)
~ehh 30-11-2008 17:29
uprzejmie prosi się o niewypowiadanie się na temat kolegium ludzi, którzy nie mieli z tą uczelnią NIC do czynienia! osmieszacie siebie samych! sam studiuje na tej uczelni i wiem ze nie jest ona uczelnią łatwą. a głupi nie jestem wiec wiem co pisze! pamietajcie tez ze sa tu rozne kierunki ktorze rzadza sie wlasnymi prawami, i poszczegolne wydzialy moga odbiegac od siebie poziomem nauczania...
~do ~Możecie skoczyć ! 30-11-2008 17:38
Masz rację "Smutna prawda: nie ma w Waszej pięknej Jelonce ludzi z jajami." a takie artykuły i takie komentarze skutecznie wykurzą całą resztę i w można będzie w Jelnocen wyłączyć swiatła. Byle tak dalej szan panstwo redaktorzy
~Sonżny student 30-11-2008 19:17
Ludzie co wy chcecie,szkoła jest sonżna.Chodze tam ino ze 2 lata i jest sonżnie.Wydzial techniczny żądzi ino.NIezamieniłbym tego budynku na żaden inny,bo atmoswera podczas zajęć jest sonżna
~Ewel 30-11-2008 19:45
~ktos do MARIAN PRACODAWCA 30-11-2008 19:55
Popieram wypowiedź MARIAN PRACODAWCA. Swoje już dorzuciłem i dodawać nic nie trzeba.
~przegrany 30-11-2008 21:25
Piszecie, że Gradkowski pochodzi z Wyboru. Dodam, że Szybalska także. I właśnie tu jest problem! Jeżeli wybrano sobie takie osoby, jak wspomniane, to rzeczywiście lepiej to zamknąć i wstydu oszczędzić. A te głosy, żeby nie kalać własnego gniazda są żałosne. Właśnie tylko krytyka beznadziejnego stanu KK może, ale nie musi, przynieść jakąś poprawę, bo obecna sytuacja urąga wszelkiej przyzwoitości. Nie można również wytykać tego, że wpisy są anonimowe, a więc tchórzliwe. Nieraz i tak bywa, ale anonimowość opinii generalnie gwarantuje ich niezależność. Wszyscy wiedzą, jak mściwa jest Malczukowa, więc się boją tego Dzierżyńskiego w spódnicy i tylko anonimowo mogą powiedzieć, co o niej myślą. A myślą najgorsze rzeczy.
~gej 30-11-2008 21:35
Jak myślicie, lepszy jest uniwersytet jagielloński czy KK, bo w tym roku zdaje mature i nie wiem gdzie złożyć papiery :( Proszę o pomoc.
~demokrata 30-11-2008 21:39
Taki wpis, że artykuł o KK i komentarze "skutecznie wykurzą całą resztę" najprawdopodobniej pochodzi od jakiegoś genialnego ucznia (uczennicy?) wybitnej uczonej Szybalskiej. Przecież to nie artykuły i komentarze są przyczyną upadku Kolegium, tylko Malczukowe, Szybalskie i Gradkowscy, którzy są tu tylko zastępczo wymienieni jako najważniejsi, bo podobne im egzemplarze licznie zaludniają kampus KK. Komuna się śni autorowi tego wpisu: jak nic się nie mówi, to jest dobrze. Posłuchaj człowieku wypowiedzi Malczukowej, słuchałeś Gradkowskiego na inauguracji, tego doktora habilitowanego, który popełniał błędy gramatyczne? To ma być wyższa uczelnia? To się musi skończyć. Im szybciej, tym lepiej. Trzeba wyrzucić tę "kierowniczą kadrę". Wtedy powoli przestaniemy się w Jelonce wstydzić KK.
~drewniak 30-11-2008 22:06
Co to za dziwne typy zachęcają do chwalenia KK i nie "plucia". Jak nie nie będzie krytyki, to się od razu poziom na KK podniesie, pan Gradkowski będzie polonistą zasługującym na doktorat i habilitację, pani Malczuk będzie wzorem inteliegencji a nie cwaniactwa, a pani Szybalska zacznie mówić po polsku.
~Jeleniogórzanin od 2009 30-11-2008 23:20
Czy to o tej Malczukowej mówią, że będzie startować na Prezydenta Jeleniej Góry? Nie rozumiem, nie radzi sobie ze szkołą a zamierza rządzić miastem?
~aa 30-11-2008 23:21
po jakiemu mówi Szybalska? tak tylko pytam...
~klocek 1-12-2008 0:39
Zabić dechami!
~gość123 1-12-2008 7:19
...i dlatego wybrałam inną uczelnie, finansowo wyszło tak samo, wcale nie trzeba zostawać w Jeleniej...tak se zali nijaka Hanka..... tylko ciekawe ze ona na wszystkim sie zna najlepiej, a nic soba nie reprezentuje!
~student WT 1-12-2008 8:57
No niestety...uczelnia winna samej sobie... :((
~ziomeczka 1-12-2008 9:18
Zorganizujcie się jakoś, bo inaczej wygwiżdżecie się jak kibole na meczu i pójdziecie do domu. Takie wpisy, choćby najostrzejsze, krzywdy Malczukowej nie zrobią. Patrzę na nią i widzę, jak się uśmiecha, a uśmieszek to złowrogi, oj złowrogi. Też się do niej uśmiecham. Na Malczukową trzeba mieć kwity i kwitami ją, kwitami!
~polonista 1-12-2008 9:33
Szybalska mówi w obcym języku. Obcym każdemu, kto z nią rozmawia. Obcym kulturze języka, której, o zgrozo!, uczy. Obcym chęci rozumienia świata i ludzi. Obcym językowi polskiemu, który nieudolnie stara się naśladować.
~kimek 1-12-2008 10:03
Co to znaczy, że poziom szkoły "pikuje jak zepsuty samolot"? Czyżby ktoś sądził, że kiedyś poziom szkoły był wysoki? Zawsze był niski, a teraz wrył się w ziemię.
~Ziutka 1-12-2008 11:14
Jajakobyła studętka pozdrawiam najserdeczniej Mariolcię Szybalską, która mi parę lat zabrała z życia jako nauczycielka kultury języka. Mam ciągle nadzieję, że ją spotkam osobiście i w jakimś kameralnym miejscu będę mogła podziękować za wszystko, co dla mnie zrobiła. Uroczą panią Malczuk o uśmiechu tajemniczym jak Gioconda pozdrawiam także. A szkoła była fajna, było naprawdę paru niezłych wykładowców na polonistyce. Ale ich już nie ma i nie będzie.
~wykładowca 1-12-2008 11:21
Dziwnie się plecie w tym KK, dziwnie...Swego czasu wicekanclerz Gradkowski szumnie ogłaszał w lokalnej prasie rychłe otworzenie specjalności Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna. Aby zrealizować owo szczytne zamierzenie władze KK podjęły szereg precyzyjnie przemyślanych czynności: pozbyło się kadry uczącej na wrocławskim dziennikarstwie (prawie 20 osób na miejsce w tym roku, absolutny hit uniwerku), kadry z dorobkiem naukowym, znanej i uznanej w Polsce; następnie wręczyło wypowiedzenie jedynej już osobie o formalnym wykształceniu medioznawczym; teraz usilnie zmierza do pozbycia się jedynego dziennikarza-praktyka o ogromnym doświadczeniu i dorobku. Jak rozumiem, zajęcia z dziennikarstwa będzie zapewne prowadziła mgr Szybalska Mariola, operator gazetki ściennej w szkole podstawowej. Radujmy się.
~Mikołaj Kopernik 1-12-2008 11:50
Jak bym żył w dzisiejszych czasach to pewnie wybrał bym KK. Ponieważ widzę perspektywy dla tej uczelni i wiem że w niedalekiej przyszłości będzie o niej głośno w światku naukowym. VIVA La KK.
~Albert Einstein 1-12-2008 11:51
Zgadzam się z Mikołajem. VIVA la KK.
~ 1-12-2008 13:13
A ja skonczylem KK, teraz jestem na dziennych uzupelniajacych we Wroclawiu na Uniwerku i tym sie ta uczelnia rózni, że jest więcej osób bez porównania panuje też intensywniejsze zycie studenckie niż w JG i tyle. Nie wiem czemu ciągle porównuje się miasto 80 tysięczne z 600 tysięcznym? A na Uniwerku przez bite 4 miesiące aż do sesji też g.... wymagają, nie wiem może to kwestia tego ze juz na starcie jestem na IV roku a nie na I.:)
~nie oglądaj się za siebie 1-12-2008 14:32
tak jak ktoś napisał-studenci w znakomitej większości tak na prawdę cieszą się z łatwych egzaminów więc skąd ten stek narzekań z ich strony?! Chociaż egzaminy w instytutach technicznym i językowym są podobno trudne..polonistyka nadal ma kadrę profesorsko-doktorską, więc nie rozumiem szumu wokół niskiego poziomu..posługujmy się faktami a nie zasłyszanymi opiniami, że w KK uczy większość magistrów :)co zaś się tyczy niespodzianek typu suplement zamiast drugiego obiecanego kierunku to akurat żenujące.
~lu 1-12-2008 16:51
Jak się chce czegoś nauczyć to się nauczy i bez wychodzenia z domu.Tak więc są osoby na wydziale technicznym, które coś umią i to "coś" to jest więcej niż wielu osób z polibudy, a są takie które niewiele umieją. Tak jest wszędzie.A jak komuś się na KK nie podoba to po co do niego chodzi? Tylko żeby osądzać innych trzeba najpierw osądzić siebie! A życie weryfikuje i tak pracę dostają ci co coś umieją a nie mają papierek.
~zniesmaczona 1-12-2008 17:07
jasne, jesli na ten temat wypowiada sie pedagogika, czy polonistyka, ktorzy tak na prawde g***o robia na zajeciach, a jak robia to klaszcza albo spiewaja, to wybaczcie - to nie jjest poziom. przyjdzcie na jakiekolwiek zajecia na jezyki obce albo fizjoterapie to pogadamy inaczej. osobiscie studiujac jezyki obce uwazam, ze nie jest tak zabawnie jak sie wszystkim wydaje
~wykładowca 1-12-2008 17:13
Prawda: fakty nie zaszkodzą. Polonistyka na KK straciła m.in.: prof. Fleischera (profesor w Bochum, Oldenburgu, Frankfurcie - ponad 30 książek), prof. Kurowickiego (ponad 20 książek na koncie), prof. Bugajskiego (klasa światowa), prof. Borawskiego (autor ważnych książek), prof. Solińskiego (chyba najwybitniejszy znawca twórczości Umberto Eco w Europie), prof. Jastrzębskiego (jeden z największych autorytetów w środowisku akademickim), pozbyła się również młodej kadry naukowej (w tym wszystkich własnych wychowanków!): dr Wróblewskiego (znakomity, legendarny już dydaktyk), dr Stasiuk-Krajewskiej (jednej z najlepszych w Polsce speców od PR), dr Małochy (UWr, lubiany-choć wymagający-dydaktyk; ceniony uczony), dr Lewińskiego (dwie nagrody Rektora za osiągnięcia naukowe), dr Pacewicza (filozof i filolog, gwiazda już teraz międzynarodowa) dr Graszewicza (ogromny dorobek - współzałożyciel KK); w trakcie odstrzału: dr Maliszewski (nominacja do Nike), mgr Więckowski (wieloletni redaktor RWE, stale pisze m.in. w "Odrze"), mgr Uścinowicz (wykładowca SWPS, jeden z najwyżej cenionych dydaktyków uniwersyteckiego dziennikarstwa), dr. Zimnowoda itd. itp. Kto pozostał? Kto przyszedł na ich miejsce? - głupie pytania. KK było na poziomie - kiedyś. Za Graszewicza. W jednym z rankingów była w polskiej czołówce. Dzisiaj w tym samym rankingu w ogóle się nie pojawiło. Za Graszewicza przyjmowano 180 osób a jedna trzecia zostawała za drzwiami. Dziś w sumie jakieś 30 osób. Ja rozumiem, że jest niż - ale, na Boga! - nie aż taki!
~wykładowca do wykładowcy 1-12-2008 17:47
bo wiesz co - kolego - siedzimy tu, bo musimy a z wygodnictwa "nie widzimy" co wyczynia ten babon
~behemoth 1-12-2008 17:53
O poziomie mo...lnym władz KK świadczy jedno: p. Małocha i p. Uścinowicz dostały wymówienia zaraz po powrocie z urlopu macierzyńskiego....
~student 1-12-2008 18:13
jak wam się nie podoba to wypad do Wrocławia lub gdzie indziej. Może macie za małe ambicje albo za mało kasy???
~do wykładowcy 1-12-2008 18:15
ma pan rację, te fakty są ważne, tylko że to nie zmienia faktu, iż Szybalska zza plecków cherlawych Albańskiego Leszka doktorka pedagogiczki rządzi i coraz bardziej kadra się upodabnia do niej intelektualnie, natomiast wszystkie te znakomitości, naprawdę znakomitości (byłam na spotkaniu z Miodkiem w Hauptamannie, na którym piał on peany na cześć Więckowskiego) są wyrzucone. Wyrzucone! To jakiś stalinizm, czy jak? Panie wykładowco, Szybalska rządzi!!!
~studentKK 1-12-2008 18:37
jestem studentem KK i na niski poziom nie narzekam. Studiuję filologię germańska i nauki jest naprawde dużo. Poza tym mam wielu znajomych z germanistyki z inych miast, m.in z (zachwalanego tutaj wielokrotnie) Wrocławia, Poznania czy Zielonej Góry... Moj poziom języka jest taki sam jak poziom języka moich kolegów z inych szkół. Dużym atutem jest, że mam okazję studiować dodatkową specjalizację-jęz. angielski, na innych uczelniach nie ma takiej możliwosći! Nie bede wypowiadał sie na temt innych kierunków, bo nie chce posądzać i oceniać innych, bez posiadania informacji. Zastanawia mnie tylko fakt, dlaczego Ci, którzy tak bardzo krytykują KK, nie zainteresują się własnym miejscem pracy, tylko wtykają nos w nie swoje sprawy! Ludzie! Na Ziemi są wazniejsze problemy, niż ocenianie KK. A wiec niech kazdy (kto po chamsku) wypowiada sie na temat KK skupi się na swoich błedach i probuje je naprawic, a nie wymądrza sie tutaj na forum i mysli ze błyszczy. Chcesz naprawiac świat zacznij od siebie!!!!!!
~Tee 1-12-2008 19:25
a jakich wyrażeń używa ta Szybalska? Bo to moga być dowcipy miesiąca... może ktoś podać? ja serio, nie znam nikogo z KK, a jestem ciekawa. Inni pewnie też. Bo nie tylko studenci i pracownicy KK to czytają, a to jak z nie tego świata wiadomości. A może to trzeba podać reszcie społeczeństwa, niech się też dowiedzą... Może będzie jakiś skutek, a "prawdziwa cnota krytyk się nie boi" więc niech wykładowcy z Szybalską i Malczuk się nie obrażaja za prawdę o sobie. Bo może im trzeba uświadomić, jak są widziani przez społeczeństwo. Dobrze, że ludzie odważyli się powiedzieć takie rzeczy. A tak w ogóle to brawo dla ANGELI I TEJO. To już drugi ważny artykuł na forum Jelonki. (pierwszy naprawdę ważny był o ratowaniu katów, może były i inne wcześniej, ja czytam dopiero od pół roku). Wiecie co, to super że jest takie forum i że można się wypowiedzieć na bardzo ważne tematy. Nawet Wrocław tego nie ma.
~N.I 1-12-2008 19:44
czy to naprawde mowa o moim KK? prawda, ze nie jest to Oxford, ale poza tym, ze jest w Jeleniej Gorze od prowincjonalnej szkółki wiele go rozni. prawda, ze administracyjnie "lezy", ale poziom nauczania jest wyzszy niz na niejednym uniwersytecie z "duzych miast" wieszosc mgr? literki przed nazwiskiem nie tworza czlowieka, jezeli ktos nie potrafi przekazac wiedzy to i dr nie pomoze. dziwi mnie, ze tak niewiele jest glosow pozytywnych. tylko pani X jest zla, a pan Y jeszcze gorszy. dlaczego nie pisac jak rozwiazac dany problem, po co obrazac? Viva La KK
~ktosia ze starych czasów 1-12-2008 19:54
Poziom mo...lny władz KK kształtował się jeszcze w czasach pracy w podstawówkach ,wiele osób pamięta metody Malczukowej "po trupach" !
~... 1-12-2008 21:25
Ja studiuję Fizjoterapię na KK i nie powiem żeby było prosto większość wykładowców z pasją i chęcią przekazania istotnej i praktycznej wiedzy pani mgr. Sobolak świetna wykładowczyni z Fizykoterapii, mgr.Janiak od Kinezyterapii tak samo, dr Domaradzki, i cała reszta wykładowców. A jeśli ktoś mówi że po KK dyplom się nie liczy to wydaje mi się że słabo się stara rynek pracy jest zawalony specjalistami z różnych dziedzin. Jeden z wykładowców powiedział ostatnio na zajęciach "Chęci jeśli są to gdzie się uczymy nie ma znaczenia" więc wszyscy co krytykujecie idźcie do Wrocławia skoro taki cudowny.
~Homer 1-12-2008 21:32
Ta historia przejdzie do historii. Malczukowa się nie przejmuje. I tu popełnia zasadniczy błąd. To jeszcze nie jest tak, że krytyka nie odnosi skutku.
~Homer 1-12-2008 21:37
Ta historia przejdzie do historii. Malczukowa się nie przejmuje. I tu popełnia zasadniczy błąd. To jeszcze nie jest tak, że krytyka nie odnosi skutku.
~studentKKA 1-12-2008 22:35
no cóż jestem na trzecim roku i powiem tyle IT SUCKS - oszukali nas i tyle... piekne byly zapowiedzi, a teraz banda magisterkow probuje udawac madrych... przepita pani doktor co w zdaniu robi trzy bledy, ocenia mnie... zenada... wyklady jak ktos juz wspomnial - 45 minut, a panoczek z niemieckiego... umie mniej niz moj brat jak mial 11 lat - czasem kilka razy w trakcie zajec trzeba biedaka poprawiac... na wykladzie z gramatyki - szalony pan profesor z obledem w oczach mowi niestworzone rzeczy o semantyce - a masa ludzi nie umie poprawnego zdania sklecic - ale co tam... program nauczania... on ma wlasny!!!! trzymajcie sie od tej szkoly z daleka... studenci walczacy o przedmiot - i pani batman (zainteresowani wiedza) pali fajke i mowi - nie wiem, jak cos wymyslicie to zalatwcie, ja ide do siebie, nie mam czasu.... pozdrawiam Kadre...
~do studentaKK z 18:37 1-12-2008 23:00
widać linki :-))) "studencino"
~No i co 2-12-2008 10:45
Jak tam studenciny? Wyobraźcie sobie, że to wszystko spłynęło po "kierownictwie" jak woda po kaczce. Mówią, że chętnie by porozmawiali z autorami wpisów. I się podśmiech...ją. Mają gdzieś waszą krytykę. Kierownictwo najlepiej by funkcjonowało, gdyby w ogóle nie było studentów. Takie to miasto, ta Jelenia Góra, że największe miernoty, aby tylko butne, są nie do wyjęcia. Jeszcze Malczuk będzie rządzić Jelenią. A jej zastępcą będzie Szybalska.
~do ~studentKKA 2-12-2008 16:02
ja juz nie wtajemniczony bo skonczony ale dlaczego batman?
~guciolski 2-12-2008 16:32
Szybalska różne rzeczy mówi, najczęściej niesłychanie subtelne. Np. mówi \"robiom\", \"słuchajom\", ad vocem wymawia \"at foczem\", zdanka ma takie: \"jakby w tej sprawie zasadniczo że tak powiem praktycznie...\" (ale tutaj lepsza jest Malczukowa), mówi też: proszem mnię to załatwić... I taka osóbka przeurocza wykłada kulturę języka i mnie oraz szereg moich koleżanek i kolegów ciemiężyła na zajęciach!
~szyller 2-12-2008 16:41
zacznijmy od jezykow: siatka godzin jest zmeiniona-jest inna dla osob ktore wybraly translatoryke a kierunek nauczycielski ;] -na translatoryce tych godzin jest znacznie mniej brak studentow? bo wszystkie "wyksztalciuchy" pojechaly do Wroclawia lub Poznania zapominajac o tym ze to ze sie dostali nie oznacza ze przetrwaja tam cale 3lata licencjackie-uczelnie poprzyjmowaly osoby dla wlasnych dotacji a i tak po 1wszym semestrze polowa ludzi odpadnie ;] brak nauki? no z tym bym sie klocila, niech ŁASKAWI REDAKTORZY JELONKI nie pytaja sie osob przypadkowych i porozmawiaja ze studentami TEJZE UCZELNI a nie opierali sie takze na "pogloskach" na jej temat totalne dno?zero perspektyw na jakakolwiek przyszlosc? g.wno prawda,dziwne zeby osoby ze wzgledow finansowych uczyly sie na Harwardzie albo na Uniwersytecie Jagielonskim ;] to ze ta szkola jest w centrum i oferuje rozne kierunki do studiowania nie oznacza ze musi byc zmiesznaa z blotem kazdy ma wlasne odczucia co do danej uczelni,jak wiadomo NIE MA INEALNEGO UNIWERKU ANI ZADNEJ SZKOLY KTORA FUNKCJONUJE na terenie PL. jezeli osoby ktore sa naprawde zdole,potrafia sie odnalezc w kazdej sytuacji mowia ze maja tu "labe" to ich zdanie pieprzycie wszyscy 5po 10i tylko szkoda na to patrzec a JELONCE JESZCZE RAZ GRATULACJE ZA TAKI d...lny artykul ;]
~;] 2-12-2008 16:42
PS. REMONT UCZELNI TRWA NA CALYM JEJ TErENIE
~mosia 2-12-2008 17:17
Doprawdy, przywaliliście niewąsko. Z przykrością stwierdzam, że wypowiedzi większości respondentów są bardzo niesprawiedliwe. Postarajmy się rozłożyć na czynniki pierwsze: pytanie? Kto ze studentów ma bezpośredni kontakt z panią kanclerz? odpowiedź: tylko tacy studenci, którzy zalegają z opłatami bądź nie dopełnili formalności związanych ze stypendiami. Wniosek: cała rzesza normalnie studiujących w większości nie wie, jak wygląda kanclerz uczelni, bo i po co? Narzekają więc ci, którzy w większości sami sobie narobili bigosu, czyli w przeważającej części: warunkowicze, zaoczni i nieudacznicy. Pytanie drugie: komu zależy na kompromitacji pani Szybalskiej? Odpowiedź: ludziom blisko związanym z "inteligencją" wrocławską. Akurat pan Graszewicz, ani pan "prof" Kurowicki nie należą do tej inteligencji. Tak się składa, że znam obu panów, ich poglądy, ich wypowiedzi. Zgroza. Wniosek: jedni ćwiećinteligenci najeżdżają na drugich. Nagonka, jak na "górze". Studiuję w KK już trzeci rok. Fizjoterapię. Nigdy nie ośmieliłabym powiedzieć, że to słaba uczelnia. Wykładowcy - fantastyczni. Poza Piechurą Rafałem. Ten facet, to porażka. Nie dość, że nudny, to mało kompetentny, do tego hipochondryk. Reszta wykładowców - super. Pan Prochowicz, pani Janiak, pani Cichoń, pani Demczyszak, pani Sobolak, pan Domaradzki i wielu, wielu innych. Celowo nie użyłam tytułów, bo nie chodzi o literki przed nazwiskiem, ale o to, co ludzie sobą reprezentują. Do tego kierownictwo wydziału. Studia rozpoczęłam za "Wielkiego Ptaka". To była też porażka. Teraz jest bez porównania lepiej. Duet Błachno - Palczewska fantastycznie się uzupełnia (z Palczewską miałam pierwszą pomoc, babka jest super i rzeczywiście potrafi nauczyć. Przy tym wymaga bardzo, ale jest sprawiedliwa i zawsze motywuje do nauki. Do tego ocen nie bierze z sufitu, ale ma bardzo jasne kryteria). Dziekan też wie, czego chce. Powstały nowe pracownie, wydział się rozwija. Jest nastawiony dla studentów. Autentycznie jestem dumna z fizjoterapii i zachwycona obecnym kierownictwem. A życie studenckie powinniśmy organizować sobie sami. Wykładowcy tego za nas nie zrobią.
~ETI sem 5 2-12-2008 17:22
Bo być inzynierem to nie znaczy cos umieć!
~do szyllera 2-12-2008 17:53
argumenty i "sposób ujęcia" -raczej d...lny
~do 02-12-2008 16:41 | ~szyller | 2-12-2008 18:17
o czym ty szyller piep...sz!? zupełnie niestrawne! Czy wszyscy z KK tak mają? Trzeba szybko zamknąć to KK, bo produkuje idiotów.
~muminki 2-12-2008 18:20
może na początek trochę o bibliotece, naszej, wspaniałej, ekskluzywnej he he , gdzie technika przerasta zawartość. Jeżeli chodzi o wykładowców: naszym zdaniem niektórzy mają problemy z przekazywaniem wiedzy, lecz większość z nich to kompetentni ludzie, którzy mieli pecha i przyszło im uczyć stado niekulturalnych, leniów i ćwierćwałków. Przecież nie ma przymusu studiowania na kolegium, zawsze jest inna alternatywa UJ, U Warszawski ITP, ITD. Jeżeli już wydajecie opinie to spróbujcie postudiować gdzieś indziej, i szybciutko zmienicie zdanie. Poza tym STUDIA to w większości samokształcenie - jeżeli nie wystarcza wam wiedza wykładowców to poruszajcie swymi szarymi komórkami. Pozdrawiamy nieuświadomionych ćwierćmózgowców (fajne słowo tak w ogóle ), wydających opinie i nie wychylających nosa poza Jelonke (osób niedostosowanych społecznie którym przyda się porządna Resocjalizacja)
~noisy 2-12-2008 18:30
Sam jesteś przechowalnia miernot!! Od czegoś trzeba zacząć by studiować dalej, poza tym ja na uczelnie nie narzekam, jestem na filologii na 2 roku i ciągle mamy pełno materiału do zaliczenia tak, ze na prawdę nie jest łatwo. Zajęcia w szkole mamy prawie każdego dnia do 16-18:00 a i nieraz bywa, ze o 19 dopiero stamtąd wychodzę. Ile ludzi tyle opinii... Moja jest pozytywna! Tam przynajmniej da się coś załatwić! Szkoła żyje, zachęca ludzi do zakładania kół zainteresowań, oferuje budżety wspiera organizacyjnie razem z samorządem studenckim! Ciągle organizowane są jakieś imprezy studenckie z tym, ze na małą skalę... ale co można zorganizować w tak obojętnym na życie studenckim mieście?
~martucha 2-12-2008 19:01
tak się składa, że skończyłam KK i bardzo sobie chwalę te studia i moi znajomi również, byliśmy najlepsi na roku na UWr, i nie życzę sobie komentarzy w stylu "na języku polskim się g... robi", bo jak ktoś już to napisał zdarzało się, że wychodziliśmy o 20 z uczelni. źle się zaczęło dziać w KK od afery zmontowanej wokół jednego wykładowcy, a potem była już równia pochyła. świństwem jest redukowanie wysokowykwalifikowanej i cenionej w Polsce kadry (mam tutaj na myśli Lewińskiego, Stasiuk, Graszewicza, Więckowskiego, Kurowickiego). ale tak to jest jak uczelnią trzęsą dwie panie z przerostem ambicji, które chwalą się tym, że znają się od piaskownicy, fakt - reguły gry rodem z piaskownicy, ŻENADA
~zdzisek 2-12-2008 19:08
Ta noisy to chyba sama p. Szybalska. Już jest na II roku i ciągle ma pełno materiału do zaliczenia. A może wreszcie zabrałaby się za naukę, a nie za zaliczanie. Z zaliczaniem to do innych przybytków. Właśnie takich ludzi produkuje KK rządzone przez Malczukową i Szybalską.
~.eeem. 2-12-2008 19:25
Nie oszukujmy się, bo przecież w każdej szkole są jakieś niedociągnięcia, bałagan itd. Kolegium jak to Kolegium, negatywnie osławione moim zdaniem przez samych studentów, bo to my sobie sami taką opinię wystawiamy, a ona za nami się "wlecze". Uczelnia sama w sobie może i nie byłaby zła, bo przecież to ludzie tworzą atmosferę w danym miejscu. I tu - w Kolegium, atmosfera byłaby inna, gdyby inna była kadra. Osobiście jestem na trzecim roku filologii polskiej i uczyli/uczą mnie wykładowcy i miejscowi i z Wrocławia i bardzo miło wspominam tych z Wrocławia.To oni budowali prawdziwą akademicką atmosferę. Prawdziwi kompetentni ludzie, życzliwi, mili, z wiedzą, którą umiejętnie przekazywali. Wielki ukłon w stronę pani dr Zimnowody, dr Małochy, dr-a Lesiaka ;), mgr A. Peisert, prof. Ursela, pani mgr Uścinowicz, dr-a Maliszewskiego...to dzięki takim ludziom można było się nazywać "uczelnią"... a teraz? teraz to chyba zwykła szkoła...taka, która jest jedyną furtką na studia magisterskie... Nie wspomnę już o "uszczęśliwianiu" polonistów pedagogiką, która została nam za karę chyba wpleciona w siatkę zajęć...męczymy się z nią jedynie...właściwie na darmo, bo dostaniemy tylko suplement, a nie wpis na dyplomie...Oczyścić kadrę z niekompetentnych uzurpatorów...(ta pani przewija się w wielu komentarzach, w moim ją przemilczę) oczyścić polonistykę, która aż gryzie się z narzucaną nam siłą pedagogiką! Poza nieporządkiem kadrowym i niezbyt dobrymi warunkami w budynku filologii polskiej szkoła jest ok, bo są jeszcze ludzie dla których warto być...
~Student Fizjoterapii 2-12-2008 19:42
Na Fizjoterapii jest naprawdę ok, co do poziomu nauczania nie mam zarzutów i tak w większości wszystko zależy od studentów, jedyne co mi się nie podoba, to to, że nie można jednocześnie otrzymać pełnych stypendiów sportowych i naukowych, mimo, że sumiennie się na nie zasłużyło oraz zbyt dużą biurokrację w dziale praktyk oraz sekretariacie, a tak ogólnie mówiąc, to wszędzie jest burdel, tylko trzeba umieć się w nim odnaleźć, a Pani Malczuk swoją robotę wykonuje moim zdaniem na poziomie, ona ma zgarniać studentów na KK, no i jak narazie widać to jest ich dużo. Pozdrawiam
~~student IX 2-12-2008 19:44
Ja od siebie dodam tyle, że ma racje ten kto psioczy na siatkę zajęć. Wystarczy spojrzeć na Filologie Ang. II rok gdzie gramatyka jeden z filarów języka "dostał" 45 min w tyg. a np "staro cerkiewno słowiański język" 2h ćwiczeń i 2h wykładów. Nie jest to jedyny taki "potrzebny" przedmiot i jak przybywam na zajęcia gramatyki to aż szkoda mi wykładowcy który został tak potraktowany, co musi czuć człowiek którego przedmiot tak potrzebny dla rozwoju językowego jest gorszy od SCS ?. Ciekawa sprawa jest też z licencjatem z Filologii Ang który po 4 latahc studiów miał obejmować 2 języki : niemiecki i angielski i dawać możliwości nauczania obydwu w szkołach. Właśnie w tym roku studenci VI !! semestru dowiedzieli się że ich licencjat nie będzie zawierał treści pozwalającej im na naukę 2go języka , szkoda , szkoda ich czasu i poświęcenia i tych którzy przez ten 2gi język zrezygnowali z nauki, a było ich nie mało...
~Czarek 2-12-2008 19:48
Na Fizjo jest w porzo, poziom super, no i git majonez!
~kolegianka :) 2-12-2008 20:10
Ludzie po cholerę idziecie na polonistykę czy pedagogikę wystarczy wejść do Tesco tam pełno na kasach po takich kierunkach :) Nie na każdym kierunku jest aż tak źle... sami wybieracie sobie wydział i kierunek - skoro od dawien dawna mówi się, że pedagogika czy polonistyka na KK jest za niska to po co się tam pchać?? Odkąd powstało chyba kolegium każdy o tym wie, a Wy tam idziecie i nadal narzekacie ... jaki w tym sens??
~PJ 2-12-2008 20:32
martucha napisała "tak to jest jak uczelnią trzęsą dwie panie z przerostem ambicji, które chwalą się tym, że znają się od piaskownicy". Te dwie panie są skazane na siebie już na zawsze, bo obie nie mają w życiu nic ani nikogo poza sobą. Straszne!
~~student IX 2-12-2008 20:37
Ja od siebie dodam tyle, że ma racje ten kto psioczy na siatkę zajęć. Wystarczy spojrzeć na Filologie Ang. II rok gdzie gramatyka jeden z filarów języka "dostał" 45 min w tyg. a np "staro cerkiewno słowiański język" 2h ćwiczeń i 2h wykładów. Nie jest to jedyny taki "potrzebny" przedmiot i jak przybywam na zajęcia gramatyki to aż szkoda mi wykładowcy który został tak potraktowany, co musi czuć człowiek którego przedmiot tak potrzebny dla rozwoju językowego jest gorszy od SCS ?. Ciekawa sprawa jest też z licencjatem z Filologii Ang który po 4 latahc studiów miał obejmować 2 języki : niemiecki i angielski i dawać możliwości nauczania obydwu w szkołach. Właśnie w tym roku studenci VI !! semestru dowiedzieli się że ich licencjat nie będzie zawierał treści pozwalającej im na naukę 2go języka , szkoda , szkoda ich czasu i poświęcenia i tych którzy przez ten 2gi język zrezygnowali z nauki, a było ich nie mało...
~sodom 2-12-2008 20:38
do Mosi Bardzo bym prosił, aby "studenci" fizjoterapii, tego przedłużenia zawodówki, nie wyrokowali o tym, kto jest inteligentem a kto nie, bo zajady mi pękają jak czytam takie rzeczy. Dziecko, zajmij się masażem gruczołów, czy czego was tam uczą i w czym pewnie świetnie się sprawdzasz. Ten Graszewicz, któremu odmawiasz miana inteligenta, był jednym z rektorów uniwersytetu, dyrektorem na polonistyce wrocławskiej, należy do ALWS (wtajemniczeni wiedzą, tobie wyjaśnię), elitarnej, międzynarodowej organizacji naukowej, do której należy tylko ok. 200 osób z całego świata, m.in. Josef Mitterer, S.J. Schmidt, Richard Rorty (R.I.P.), mówią ci coś te nazwiska? Nie sądzę. Ten Kurowicki z kolei napisał grubo już ponad 20 książek z estetyki, był dziekanem ASP itd. i ma pewnie większy dorobek naukowy niż wszyscy twoi wykładowcy razem wzięci. Ci twoi uczeni, niestrudzeni badacze mięśni pośladkowych wielkich, intelektualni wirtuozi masażu, Kopernicy ścięgien i włókien, z doktoratami (niewielu!) o oklepywaniu staruszek i wpływie temperatury trampka na życie seksualne studentek. To ci dopiero rozwijające środowisko, w którym, jak widzę, rozkwitasz. Nawiasem mówiąc, gdyby nie Graszewicz i Pawłowski (założyciele KK, pewnie też nie wiesz) nie mogłabyś uchodzić za "studentkę" swojej zawodówki i musiałabyś się zająć masażem innego rodzaju, który - choć lepiej płatny - nie dawałby ci złudnego poczucia społecznego awansu. Swoją drogą, jako "studentka" fizjoterapii zajęć z Graszewiczem i Kurowickim nie miałaś. Więc skąd te przekonania? Starsza Szmatowa obiecała stypendium?
~sodom 2-12-2008 20:39
do Mosi Bardzo bym prosił, aby "studenci" fizjoterapii, tego przedłużenia zawodówki, nie wyrokowali o tym, kto jest inteligentem a kto nie, bo zajady mi pękają jak czytam takie rzeczy. Dziecko, zajmij się masażem gruczołów, czy czego was tam uczą i w czym pewnie świetnie się sprawdzasz. Ten Graszewicz, któremu odmawiasz miana inteligenta, był jednym z rektorów uniwersytetu, dyrektorem na polonistyce wrocławskiej, należy do ALWS (wtajemniczeni wiedzą, tobie wyjaśnię), elitarnej, międzynarodowej organizacji naukowej, do której należy tylko ok. 200 osób z całego świata, m.in. Josef Mitterer, S.J. Schmidt, Richard Rorty (R.I.P.), mówią ci coś te nazwiska? Nie sądzę. Ten Kurowicki z kolei napisał grubo już ponad 20 książek z estetyki, był dziekanem ASP itd. i ma pewnie większy dorobek naukowy niż wszyscy twoi wykładowcy razem wzięci. Ci twoi uczeni, niestrudzeni badacze mięśni pośladkowych wielkich, intelektualni wirtuozi masażu, Kopernicy ścięgien i włókien, z doktoratami (niewielu!) o oklepywaniu staruszek i wpływie temperatury trampka na życie seksualne studentek. To ci dopiero rozwijające środowisko, w którym, jak widzę, rozkwitasz. Nawiasem mówiąc, gdyby nie Graszewicz i Pawłowski (założyciele KK, pewnie też nie wiesz) nie mogłabyś uchodzić za "studentkę" swojej zawodówki i musiałabyś się zająć masażem innego rodzaju, który - choć lepiej płatny - nie dawałby ci złudnego poczucia społecznego awansu. Swoją drogą, jako "studentka" fizjoterapii zajęć z Graszewiczem i Kurowickim nie miałaś. Więc skąd te przekonania? Starsza Szmatowa obiecała stypendium?
~do martuchy 2-12-2008 20:42
Rację ma Martucha: zaczęło się od afery zmontowanej przeciwko pewnemu wykładowcy - wtedy zwyciężyła nikczemność i poziom KK jak od wybuchu granatu z pomyjami zaczął się gwałtwonie obniżać. Nie zapomnijcie tej niukczemności, która zmarnowała człowiekowi życie! Nie zapomnimy! Pamięć ludzka nie jest tak krótka, jak nikczemnicy sądzą.
~wykładowca 2-12-2008 20:48
Martucho, o to właśnie chodzi, za Twoich czasów to był świetny kierunek, teraz naprawdę się g.... robi, tańczy, śpiewa, podskakuje. Te babony wyczyniają co wyczyniają, zniszczyły polonistykę, a my, jak słusznie zauważył jakiś mój kolega z pracy, udajemy, że nie widzimy. Bo ci, co widzieli i próbowali walczyć - już tu nie pracują. Dyscyplinarki (Graszewicz) albo inne metody. A ja mam żonę i dzieci, z gołej uniwersyteckiej pensji nie dam rady.
~rex 2-12-2008 21:06
Nazywanie pana Więckowskiego autorytetem, to, w mojej opinii, wielka przesada. Ten Pan, wg mnie, ma problemy z własną osobowością. Uważa się za wielkiego znawcę, a tak naprawdę leczy kompleksy z powodu nieumiejętności napisania choćby doktoratu. Pan Więckowski ma wspaniałą, godną podziwu przeszłość, związaną z pracą w RWE, ale jego praca na Kolegium, to wyłącznie porażka. Poza tym - na uczelniach wyższych nie powinny wykładać osoby, które posiadają wyłącznie mgr i nie rozwijają się naukowo. Aby być autorytetem naukowym, trzeba mieć coś do powiedzenia. Pan Więckowski w mojej ocenie, niewiele ma do zaoferowania, nawet jako mgr.
~annamaria 2-12-2008 21:56
Ty rex jesteś ciekawy. Więckowski, nie tylko dla mnie, ale dla wielu studentów z wielu roczników to wielki autorytet. To, co napisał w Odrze, starczyłoby na parę doktoratów. I jeszcze parę habilitacji. Znakomity wykładowca, ogromna wiedza. Ale jak się mało, albo przeciętnie myśli, nie rozumie się Więckowskiego. Wtedy wybiera się "mądrość" Stybalskiej.
~kwa 2-12-2008 21:59
jezeli faktycznie nie wpisuja j.niem na dyplom anglikom to jest to sprawa do wygrania w sadzie. taki byl profil tego kierunku i to jest gdzies w papierach, taka siatka zostala zatwierdzona i absolwent mial otrzymywac dwa fakultety. jezeli jest inaczej i wykrecaja sie sianem to wystarczy ze przygladnie sie temu prawnik. i studenci nie podpisujcie papieru ze zrzekacie sie wszelkich roszczen wobec KK w momencie odbioru dyplomu
~studentKKA 2-12-2008 22:16
Pani Batman, bo urzeduja na najwyzszym pieterku :D a co maja powiedziec ANGLISCI - trzeci rok obenie?? malo ze cztery lata z niemiecim - to sie okazalo ze niestety uprawnien nie bedzie... OSZUUUUUUKALi i pozzaluja, taka sprawe mozna wyrac w sadzie i jesli bedzie trzeba to studenci tam pojda. swoja droga, mamy swobodny wybor dziedziny pracy licencjckiej - tak dlugo jak jest to DYDAKTYKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~do sodom z 20:38 2-12-2008 22:44
powalający tekst! lepszego nie czytałem od miesięcy! W tak mini objętości aż tyle treści! Ukłony.
~do rexa - wykładowca 2-12-2008 23:02
Rex, z tym Więckowskim to nie tak. Sam nie cierpię faceta, mijamy się na korytarzu bez dzień dobry. Ale nikt rozumny nie może odmówić mu intelektualnej klasy. Jego ostatnia książka "Wypowiedzieć wojnę Niemcom" , bardzo głośna, nawiasem mówiąc, uchodzi za jedno z najwnikliwszych studiów stosunków polsko-niemieckich jakie kiedykolwiek powstały (co stwierdził m. in. Adam Krzemiński w "Polityce"). Jego publicystyka w "Odrze" (o RWE nie wspomnę) to przygoda intelektualna jakich mało i faktycznie starczy za kilka doktoratów. Pokaż mi wykładowców innych kierunków, których myśl ma takie oddziaływanie i zasięg. Pamiętaj także, że Więckowskiego zatrudniono w KK jako dziennikarza - praktyka o gigantycznym dorobku w tym względzie, który uczyć miał dziennikarstwa, a jest w tym znakomity. Jest bardzo dobrym, choć kontrowersyjnym dydaktykiem (ten jego sposób bycia! nieznośny!), uczniowie "z kręgu Więckowskiego" z KK robią teraz doktoraty na jagiellonce (dwa przypadki) albo pracują w branży. Trzeba poziomu intelektualnego i mo...lnego Szczybalskiej, żeby temu uroczemu bufonowi, o błyskotliwości supernowej, kazać uczyć...gramatyki (!!!). Mówisz, że mgr nie powinni uczyć...hmm - a co w takim razie z Młodszą Szmatową (dobre, Sodom!)?!
~Daria2101 2-12-2008 23:07
Nie wiem co za ludzie wyrażają się w ten sposób o KK, ale Ci, którzy szkalują tą uczelnię, to dopiero ćwierćinteligenci (z szacunkiem). W większości przypadków nie macie pojęcia, jak tam jest, a wypisujecie bzdury, tylko po to, żeby się \"elokwentnie wypowiedzieć\". Poziom nauczania zależy nie tylko od kadry, ale też od studentów. Fakt, że niektórzy z nich wybrali KK albo z braku laku albo też z innych powodów. Jednak Ci, którzy przyszli, bo nie mieli się np. gdzie podziać, bardzo szybko odpadają, bo po prostu nie dają rady. Co do kadry, to nie wiem skąd te pogłoski, że nie ma już prof. Ursela czy dr. Maliszewskiego. Są i trzymaja się świetnie. Pan Ursel wykłada Historię Literatury Polskiej, natomiast Pan Maliszewski - Literaturę Powszechną i a...lizę Dzieła Literackiego. Na WH wykłada też Pani dr Peisert, Pan dr Obara oraz wielu wielu innych doskonałych i zaangażowanych ludzi. Co do pani mgr Marioli Szybalskiej, to miałam z nią zajęcia na I-szym roku i nigdy w życiu nie powiem na nią złego słowa. Konkretna, uprzejma i wymagająca. Co do pani mgr Grażyny Malczuk, to uczy mnie obecnie i dzięki niej wiem już jakie mam prawa, nie tylko jako polonista, ale i obywatel. Jest rzeczowa i wie co mówi. Ludzie, zastanówcie się! Czy na prawdę tak Wam na KK nie pasuje?! Jeśli tak, to zmieńcie szkołę, bo wasze negatywne i nieprawdziwe opinie nic nie pomogą, a mogą Wam tylko zaszkodzić. Faktem jest, że student nigdy nie obraża swojej uczelni. Jedyne, do czego można mieć zastrzeżenia, to organizacja. Natomiast reszta jak dla mnie jest naprawdę OK. Pozdrawiam całą kadrę oraz studentów - studentka polonistyki, obecnie na II-gim roku studiów dziennych :)
~cypisek 2-12-2008 23:25
Dołączam się do ukłonów dla sodoma. Pełno jakichś niby obrońców tych baboli szpetnych. Może to one same?
~narzekaczom... 2-12-2008 23:29
Narzekacie, że Was oszukali?! Nie przyzwyczailiście się jeszcze?! W jeleniogórskich sądach chcecie wygrać ze Szmatowymi?! Oszukali i nie pożałują - śmieją się w kułak Szmatowe i Podwiadrowy...Podwiadrowy łgał kiedyś w prasie, że nigdy nie było specjalizacji komunikacja społeczna (a ludzie na dyplomach mają!!) i co, stało się coś komu?! KK to najlepsza szkoła. Szkoła życia. Szkoła krętactwa i hucpy. Szkoła tupetu i nikczemności (Przemku! Pamiętamy!). Amen.
~annamaria do darii2101 2-12-2008 23:52
Ty Daria mówisz nie swoim głosem. Kto ci dyktuje? A może ty nie studentka"
~droga dario 2-12-2008 23:54
Masz całkowitą rację - poziom nauczania zależy też od studentów. I na twoim przykładzie widać to doskonale - ten poziom na polonistyce sięgnął dna. Rozumiem, że dla ciebie zajęcia z Malczukową czy Szybalską to prawdziwa uczta intelektualna. i własnie w tem problem, w tem problem...
~Brunner 2-12-2008 23:55
Przeczytałem te posty i mogę wnioskowac że większośc napisała je ta sama osoba która widac ma jakąs bardzo osobistą urazę do P. Malczuk czy P. Szybalskiej. Jest bardzo dobrze zorientowana na poziomie tego co się dzieje na wydziale polonistycznym! Forma i ton tych paszkwili jest dosc do siebie podobny. Poziom na uczelni wcale nie jest niski a studenci zdają na studia mgr z dobrym powodzeniem na pewno ci z fizjoterapii!
~biedna Daria :( z 23:07 3-12-2008 0:45
już po jej słownictwie poznać, że pilna uczennica Szybalskiej. Malczukowa za to wyjaśniła Darusi jakie ma prawa obywatelskie. Za chwilę Daria będzie uczyć nasze dzieci. Z pewnością przekaże im mentalność swoich autorytetów (Marioli i Drezyny). M-A-S-A-K-R-A !!!!
~do rexa 3-12-2008 11:04
Jakie problemy trzeba mieć z własną osobowością, żeby podważać autorytet Więckowskiego. Takich ludzi w KK powinno się na rękach nosić. Jest on autorytetem dla prof. Miodka, cenił go wysoko Giedroyc, wielką przyjaźnią darzył Karpowicz, w piśmie wydawanym przez niego drukowali najwybitniejsi pisarze polscy i niemieccy: Grass, Duerrenmatt, Odojewski, Wirpsza... Jest to najwybitniejsza postać w KK. Ci, którzy nie rozumieją jego wykładów, wystawiają sobie świadectwa, nie jemu. Jaki poziom zapanował na tej szkółce, jeśli tej klasy ludzie są odsuwani na bok. Nawet ten wykładowca, co go niby ceni, usiłuje go uderzyć. Może sam ma kompleksy. To po prostu straszne, co tu się dzieje. Więckowski odchodzi z KK, a zostają Malczuki i Szybalskie, Gradkowskie i Albańskie, które nie umieją mówić po polsku, a co dopiero myśleć po europejsku. Wstyd! Tfu!
~Brunerowa 3-12-2008 11:06
Ja też przeczytałam wszystkie posty i wcale nie mam odczucia, że jest to reakcja na osobistą urazę do Malczukowej (osobiście nie trawię tej cwanej kobiety a znam ją tylko z mediów). Zbyt dużo wątków pojawia się w tych postach, zbyt dużo różnych faktów, świadczących o tym, że cytuję "KK to najlepsza szkoła. Szkoła życia. Szkoła krętactwa i hucpy. Szkoła tupetu i nikczemności." Pamiętaj o tym Bruner, że ta nikczemność dotyczy młodych, niezamożnych i ufnych ludzi. Chciałbyś żeby ktoś z Twoich bliskich był tak "wyrolowany" przez jakieś kreatury?!?
~jel-ka 3-12-2008 12:24
Przeczytałam chyba większość wpisów na tym forum i nasunęło mi się kilka uwag, które postaram się możliwie krótko przedstawić. Przede wszystkim kieruję je do studentów KK – otóż nikt za Was nie załatwi Waszych spraw. Macie chyba jakiś samorząd, który Was reprezentuje – to on powinien być pośrednikiem między Wami a władzami uczelni. Jeśli macie uwagi co do studiów, tam powinniście je zgłaszać. To Wy jesteście gospodarzami, to jest Wasza uczelnia i Wy o niej powinniście także decydować ! Jeśli natomiast chcecie przyjeżdżać tylko na zajęcia, „odbębniać” je byle szybciej, później ściągnąć coś z Internetu, co zastąpi referat czy jakąś inną pracę i szybko wrócić do domu, to nie łudźcie się, że wykładowca tego nie zauważy i nie zacznie Was też traktować jako szarą masę, której i tak się niczego nie chce. Wykładowca też musi mieć w Was partnera ! Ja wiem, że są różni wykładowcy i nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, ale przecież tych niesolidnych chyba można zmienić ! Studia wymagają od studiujących pewnego wysiłku i pracy własnej, raczej wskazują pewne drogi (zwłaszcza studia humanistyczne) i wymagają samodzielności od studenta . Także tzw. ”życia kulturalnego” czy towarzyskiego nikt studentom nie będzie organizował. Nikt za Was nie zorganizuje kół naukowych, teatru studenckiego kół sportowych itp. Od czasu, kiedy ja studiowałam wiele się zmieniło, ale pamiętam, że kiedy mieliśmy jakieś potrzeby, szliśmy do dziekana i na ogół otrzymywaliśmy, co trzeba, bez zbytnich ceregieli. I to my sobie wymyślaliśmy teatry studenckie, spektakle, imprezy i wieczorki. Piszecie, że Jelenia Góra jest grajdołem, w którym nic się nie dzieje ? Jest JCK z DKF-em w każdy wtorek, teatr, kina, dyskoteki z ofertą dla studentów. Czasu na naukę zabraknie, jak zaczniecie wszędzie chodzić. „Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma” - mówi przysłowie. Zastanówcie się nad tym. Kolegium istnieje chyba 10 lat i zdaje się, że nic się tam przez większość czasu nie zmieniło, oprócz siedziby. Czy powstały jakieś nowe kierunki, czy cos się tam działo interesującego, choćby w skali miasta, jakieś wielkie konferencje, np. międzynarodowe albo chociaż ogólnopolskie, czy KK jest ważne dla miasta, czy wszystko jedno, czy ono jest, czy go nie ma. Jak ta sytuacja wygląda w porównaniu z innymi, podobnymi szkołami w Polsce. Przecież wiadomo, ze w Europie Zachodniej wiele ważnych uniwersytetów ma swoje siedziby w małych miastach. Jako jeleniogórzanka chciałabym być dumna z mojego miasta, ale chyba mam coraz mniej powodów – jak czytam - w KK coraz gorzej, teatr sięga dna, BWA – różnie, ale się stara, chyba tylko filharmonia na przyzwoitym poziomie i JCK nieźle.
~do ~ed 3-12-2008 14:09
jak chcesz porzadny dyplom, który kazdy bedzie mogl uznać za wybitny to idz na uczelnie zagraniczną mimo, że nauczysz sie mniej niz na kk, przy tych waszych prostych zadaniach z informatyki bedziesz sie pocil jak mops to pracę bedziesz miec ale co Ci po takiej pracy skoro nie bedziesz umial napisac zwyklej notatki dla przełożonego. uczelnia jak kazda inna jak ktos się chce uczyć to sie nauczycz nie ważne gdzie to bedzie robil czy we wroclawiu czy w jeleniej górze pozatym studiowanie to przede wszystkim nauka własna wiec zastanówcie sie wogóle o czym tu piszecie. sam jestem studentem wydzialu technicznego KK i powiem krótko, kk jak i politechnika przyjmuje wszystkich uczniów "jak leci", wiec nie mówcie nawet jaki to PW czy AK ma wysoki pozaiom bo to zalezy od ludzi. Pozatym co to za różnica czy bede uczyl sie na PW czy na KK skoro wykładowcy są Ci sami, zajęcia wyglądają identycznie zmienia sie jedynie budynek i inne twarze które jak sie nic nie przylorza to nic nie wiedza. Wiedzę trzeba zdobywać a nie myślec o niej, że sama wejdzie nam do głowy
~~p 3-12-2008 15:29
Jak czytam te wszystkie wypowiedzi to robi mi sie slabo, autentycznie:/ ludzie walnijcie sie w te wasze durne łby!! kazdy studiuje to na co ma ochote, nie podoba sie to prosze jechac do wiekszych, jakze cudownych miast i tam popisywac sie wielka wiedza! nikt was nie zmuszal do studiowania na KK! Nawiasem mówiac zapraszam na fizjoterapie- wszyscy wykladowcy z wroclawia, poziom uwazam za naprawde wysoki. Anatomia, biochemia, fizjologia itd - Ci co sa na tym kierunku wiedza o czym mowie, nie jest wcale tak latwo tego wszystkiego ogarnac. Natomiast wyklady trwaja u nas 2,15h tak samo jak cwiczernia.
~stary student 3-12-2008 17:32
Pisanie tutaj komentarzy nie ma sensu. Fakty: Malczuk = (byłem w podstawówce nr 11 za czasów jej dyktatury i już tam miała bardzo złą opinię.... jakie ona ma układy??) Szybalska= zło obecny rektor = zło, zgroza i absolutna anty-studenckość. Poziom uczelni? Bardzo wielu wykładowców z Wrocławia, wspólni z PWR, UE oraz innymi uczelniami. Zaplecze techniczne - na wydziale technicznym jest NAJLEPSZE w Jeleniej Górze! Żadna inna uczelnia nie ma takiego (i tyle) sprzętu co KK - chodzi tu nei tylko o komputery, ale także o przyrządy miernicze itp.. I darmowy internet - fakt, czasem zdarzają się awarie(swoją drogą spowodowane w 90% nadużyciami ze strony studentów), ale w ogóle MAŁO jest uczelni w calej Polsce, które oferują darmowy Wi-Fi dla swoich studentów. Akadamik? Jaki jest taki jest.... znowu chyba najlepszy w Jeleniej... i absolutnie nie szanowany przez studencką brać, która zdaje się niszczyć wszystko co się im oferuje. I to co zauważyłem - najwięcej krytycznych głosów pochodzi od ludzi, którym na KK się nie powiodło (najczęsciej po 1 roku, lub nawet 1 semestrze), czyli takich którzy sami sobą nic nie rezprezentują. Zły stan budynku 11? (polonistyka) Owszem, ale są realne plany na remont, natomiast nikt nie zwrócił uwagi na świetny stan np. budynku nr 3 (WT!) znowu chyba żadna uczelnia w Jeleniej nie jest tak zadbana! Po kolei, ludzie!!! opanujcie się, nie można wszystkiego zrobić od razu! Biblioteka - no dobra, to jest pięta achillesowa, katastrofa architektoniczna, no a zawartość merytoryczna.... no cóż, jest źle, ale trzeba przyznać że sytuacja z roku na rok zauważalnie się poprawia. Dobrze że jak ktoś nie ma komputera to właśnie w bibliotece może skorzystać za darmo z internetu. "przechowalnia miernot" - kolegium przyjmuje kogo się da, 1.bo jest niż demokratyczny, 2. Skoro są wolne miejsca, dlaczego nie dać szansy tym najsłabszym? Niestety takie myślenie (chęć pomocy najsłabszym uczniom) jest nadużywane (w celu ucieczki np. przed wojskiem) lub krytykowane - Bo przecież "miernoty" zaniżają ogólny poziom uczelni (i to właśnie oni najczęściej tworzą złą opinię o tej uczelni), nie zasługują nawet na najmniejszą szansę otrzymania wyższego wykształcenia. Przecież jak ktoś się nie przyłoży do nauki - to na co liczy??? widzę to na codzień = tacy się w ogóle nie uczą, przychodzą na kolokwia absolutnie nieprzygotowani, nie chodzą na wykłady, na kolokwium od razu pytają kiedy poprawa.... i tacy odpadają po 1 semestrze (góra 1 roku jak mają szczęście) Przyjmowane na rok jest 120 osób, ale tak naprawdę studia ukończy z nich góra 20. Co do pracowników KK - Prawie wszyscy oprócz wykładania zajmuję się także czynną pracą zawodową. Wielu z nich (przynajmniej na WT) to znakomici znawcy i specjaliści - chociażby Panowie Przystupa czy Stefurak (zwracam honory za przekazaną wiedzę!) Wymieniać można jeszcze dużo nazwisk, kadra Wydziału Technicznego jest naprawdę świetna. Jeśli ktoś krytykuje jakiegoś wykładowcę to zazwyczaj dlatego że nie zdał u niego egzaminu. Dobra pora kończyć bo i tak to nic nie zmieni i każdy będzie wiedział "swoje" mimo że na terenie KK nogi większości krytykantów nawet nie postaly A pozatym. Czemu wszyscy krytykują a nikt nic nie robi? Taka nasza polska tendencja - narzekamy, ale żeby coś zdziałać - to nieeee, niech ktoś inny się zajmie.... TYLKO KTO?????? DO JASNEJ CHOLERY JAK CHCECIE ŻEBY BYŁO DOBRZE TO WYŁĄCZCIE TEN INTERNET PRZESTANCIE SIĘ JAK DZIECI W PIASKOWNICY pisać durne komentarze, których i tak nikt nie czyta, usuńcie konta z NASZA_KLASA.pl i zadziałajcie coś! Pozdrawiam wszystkich i życzę bardziej pozytywnego spojrzenia na życie- jest ono dokładnie takie jakie sami sobie stworzyliśmy i wciąż tworzymy.
~do stary student 3-12-2008 18:16
Zgadam się, z ty co piszesz piszesz: "Wielu z nich (przynajmniej na WT) to znakomici znawcy i specjaliści - chociażby Panowie Przystupa czy Stefurak (zwracam honory za przekazaną wiedzę!)", ale ci panowie, to wykładowcy z Politechniki Wrocławskiej !!!!!!
~FP 3-12-2008 19:16
Moim zdaniem- wszystko zależy na wrodzonej inteligencji... Myślicie, że uczelnia ma Was wyposażyć w nabytą inteligencję...? Jak się jest d...lem- to na studia się nie idzie, ale skąd d...l wiedzieć może, że jest d...lem? Przecież się nie domyśli...I konsekwencją tego są powyższe komentarze... Żal... " I kura ma skrzydła jak orzeł- i cóż z tego?" P.S Mariola Szybalska to wspaniała kobieta!!!
~przemek21 3-12-2008 20:27
Nie rozumiem o co wam chodzi, KK to bardzo pożądna szkoła. Oczywiście jak każda uczelnia ma swoje wzloty i upadki- żadna szkoła nie jest doskonała. Pozatym nie mówcie, że polonistyka to herbatka literacka, bo wcale tak nie jest- na każdym kierunku jest ciężko. Jeżeli chodzi o kadrę, to nadal większośc wykładowców jest z Wrocławia czy Zielonej Góry( myślę, że dr Maliszewski, dr Ursel czy dr Pfeiffer to jednak liczące się osoby w środowisku akademickim), dlatego nie mam pojęcia skąd te zarzuty o niskim poziomie. Natomiast jeżeli chodzi o Panią Szybalską i Panią Malczuk to przesympatyczne i bardzo kompetente osoby:) A jak komuś nie odpowiada, to przecież zawsze się mozna przenieśc, pozatym myślę, że polacy za bardzo przyzwyczaili się do nażekania:) trochę więcej optymizmu, mniej zazdrości i polityki, zobaczycie od razu poczujecie ulgę...
~kom 3-12-2008 20:52
Wiecie co to wasze krytykowanie jest tak żałosne, że szkoda gadać. Mówicie, że poziom jest niski. Skoro tak to czemu tylu z was nie zalicza wszystkiego w terminie zerowym ?? Jak byście mieli jakieś pojęcie to sprawdzili byście że jest określony program który uczelnia musi zrealizować i KK to wykonuje. nabijacie się z KK to czemu nie pójdziecie a polibude ?? Tam dopiero maja braki tylko na głos tego nie mówią bo nie chcą stracić swojej jeszcze dobrej w miarę opini.
~mademoiselle 3-12-2008 21:43
Po pierwsze nie lubię jak ktoś wypowiada się w moim imieniu, po drugie chyba kompetentniej byłoby przeprowadzić kwestionariusze anonimowe na wszystkich kierunkach i rocznikach, ktore dadza ogolny obraz sytuacji na kolegium oraz tego czy studenci sa zadowoleni, czy tez nie,a nie zalozenie z gory ze uczelnia posiada niski poziom a kadra wykladowcow nie posiada odpowiednich kompetencji? Chcialam zauwazyc, ze wielu z nich wyklada rowniez we Wroclawiu, czy myslicie ze tam prowadza zajecia inaczej? Lepiej? A ci ktorzy przyjezdzaja do nas z Wroclawia traktuja nas jak ludzi z deficytami umyslowymi? Czy tytul ma cos wspolnego z wiedza jaka dana osoba posiada? Wiem, ze jedni odbiora ta uczelnie negatywnie inni pozytywnie, taki jest juz swiat chyba nudno byloby gdyby kazdemu podobalo sie to samo i wszyscy byli z tego zadowoleni, no ale prosze was, bez przesady, chyba nie na miejscu jest ublizanie tym ktorzy sie tu ucza, wysnuwajac wnioski iz ich pobyt uwarunkowany jest trudna sytuacja finansowa lub brakiem ambicji. Uczelnia jest stosunkowo mloda liczy sobie zaledwie 10 lat, wszystko rozwija sie, nie od razu przeciez Krakow zbudowano. A co do zajec, nie mam pojecia jak prowadzone sa na innych kierunkach, ale pedagogika, ma bardzo interesujace i aktywne metody pracy. Na wykladach przedstawiana jest nie tylko sucha teoria, ale i sprawy bliskie czlowiekowi. Wiadomo, ze ktos kto przychodzi na wyklad tylko w celach czysto towarzyskich, nie wyniesie nic z tych 90 minut, ale sa tez ludzie ktorzy z zaciekawieniem sluchaja tego co sie przez ten czas mowi. Co do biblioteki, zgromadzenie odpowiedniej literatury to nie jest takie hop siup, jesli czegos nie ma w kolegium prosze bardzo jest biblioteka pedagogiczna, sa biblioteki cyfrowe, osobiscie nie mialam jeszcze zadnego problemu ze znalezieniem jakiejkolwiek ksiazki, chociazby nawet i przez internet. Dla chcacego nic trudnego. Na koniec powiem jeszcze ze jesli komus nie podoba sie uczelnia, prosze bardzo w jeleniej sa jeszcze dwie, a jesli i to nie wystarcza, to prosze popracowac prez wakacje za granica i zarobic na studia we Wroclawiu, przekonujac sie czy oby na pewno tam jest lepiej. A honoru kolegium bede bronic, bo ta uczelnia wiele mi daje. Pozdrawiam
~Bartek 3-12-2008 21:49
Ilość wysnutych negatywnych komentarzy jest wprost oszałamiająca. Jednakże zaczynam się zastanawiać ile krytykujących KK osób faktycznie tam studiowała. Prawdą jest, że nie profesorowie i doktorowie, których jest wielu i są znamienitymi osobistościami(pochodzą w większości z WROCŁAWIA, jeśli dla kogoś jest to wyznacznikiem prestiżu) wpływają na jakość Kolegium, lecz półgłówkowie, którym dziwnym trafem udało się skończyć tę uczelnie kalający gniazdo, z którego się wykluli. Niespełnione marzenia, czy brak perspektyw na przyszłość, byc może bezmyślność oraz brak kreatywności w życiu kierują tymi ludźmi, którzy rzekomo skończyli Kolegium. Zatem pytam jeśli Kolegium nie stwarza jakichkolwiek możliwości to dlaczego tam studiowaliście taki długi czas?. Wszystkie wasze przywary świadczą jedynie na waszą niekorzyść, gdyż pokazuja jak kiepsko dajecie sobię radę w życiu. Jeśli się tyczy profesora Gradkowskiego polecam przyjść na jego ćwiczenia i chwileczkę go posłuchać, wtedy zapewne zrozumiecie jakiej wysokiej klasy jest to człowiek!. Dr Maliszewski-człowiek z pasją nominowany do nagrody NIKE - (kolejne prestiżowe odznaczenie literackie) dla półgłówków wynoszących Wrocław ponad stan. Człowiek ten także wykłada na Kolegium Karkonoskim WOW!!! zatrważające czyż nie?. Profesor Marian Ursel znawca okresu romantyzmu autor kilkunastu pozycji czytelniczych- Także WROCŁAW i UWAGA wykłada na KK. Mógłbym wymieniać jeszcze wielu, którzy ciężko pracują na prestiż Kolegium, niestety ich wysiłek nie jest doceniany w zamian za to ich praca jest oczerniana i umniejszana... Przykro czytać takie opinie w dodatku od pseudo- absolwentów KK, widać jakimi jesteście studentami taaak integrować się potraficie jednak w sprawach oczerniania innych.
~absolwent 3-12-2008 21:55
Powiem tak jeżeli chodzi o Kanclerza uczelni to narzekać mogą chyba tylko i wyłącznie pracownicy i byli pracownicy KK bo faktycznie ta Pani sprawuje swoją funkcję żelazną ręką i to się nie wszystkim podoba. Ale prawda jest taka że właśnie dzięki niej KK bardzo mocno się rozwija inwestycje idą pełną parą Biblioteka, w najbliższych planach kompletny remont budynku 11, przebudowa hali sportowej i krytego basenu, zakup akademików dla studentów. Jest to kobieta która ma naprawdę łeb na karku i do tego jest bardzo sprawnym gospodarzem. Pokażcie mi która uczelnia w JG zapewnia studentom akademik i ma taką bazę jak KK. Co do Rektora to owszem człowieka takiego jak prof Winnicki trudno zastąpić bo to postać wielkiego formatu. Ale Gradkowskiemu ktoś ten dr i habilitację też nadał więc zachęcam żeby szanowni forumowicze najpierw sami spróbowali zdobyć choć tytuł doktora a dopiero później będziecie mieli prawo oceniać ludzi takich jak Gradkowski. Szanowna redakcja jelonki i wszyscy komentatorzy stawiają się w roli sędziów oceniających poziom nauczania na KK. Moi drodzy od oceniania poziomu kształcenia w uczelniach wyższych jest Państwowa Komisja Akredytacyjna która regularnie wizytuje wszystkie kierunki na KK. Komisja taka jest złożona z profesorów i wybitnych specjalistów w danej dziedzinie i dogłębnie prześwietla wizytowany kierunek zarówno pod względem kadry, siatek dla danego kierunku i wielu innych rzeczy. Tylko PKA ma prawo oceniać jaki jest poziom kształcenia na danym kierunku i w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości ma prawo podjąć decyzję o nieprzyznaniu pozytywnej oceny i zamknięciu kierunku. Jak dotąd żaden z kierunków na KK nie otrzymał oceny negatywnej i nie został zamknięty tego już panowie redaktorzy nie napisali. Zresztą kiedy szanowni Panowie redaktorzy napisali choć raz coś dobrego na temat KK, opisali pozytywne rzeczy które tam się dzieją. Kochani nie ma uczelni idealnych wszędzie są lepsi i gorsi wykładowcy i kadra zarządzająca ale proszę Was doceniajmy to co mamy tutaj u siebie i wspólnie o to dbajmy. KK to przecież jedyna rdzennie jeleniogórska uczelnia. Dlaczego toczycie jad i zależy Wam żeby za wszelką cenę doprowadzić do upadku tej uczelni.......
~do stary student 3-12-2008 22:56
Zgadam się, z ty co piszesz piszesz: "Wielu z nich (przynajmniej na WT) to znakomici znawcy i specjaliści - chociażby Panowie Przystupa czy Stefurak (zwracam honory za przekazaną wiedzę!)", ale ci panowie, to wykładowcy z Politechniki Wrocławskiej !!!!!!
~były pracownik 3-12-2008 23:00
~do absolwenta 3-12-2008 23:44
A skąd takie nie tylko ograniczone, ale skandaliczne przekonanie, że tylko ministerialna komisja ma prawo oceniać poziom kształcenia. Przecież to komunistyczna brednia. Za komuny tylko partia miała prawo do oceny. Dlaczego ci, którzy pozytywnie oceniają kolegium, albo popełniają błędy ortograficzne, nie mówiąc już o poziomie myślenia, albo ich poglądy są skandaliczne, jak właśnie absolwenta. Chciałabym zobaczyć choć jedną pozytywną opinię o KK, która samy by się nie kompromitowała, albo przez ortografię, albo przez komunistyczne poglądy i sposób rozumowania. Nie znam pań Malczuk i Szybalskiej, nigdy nie widziałam pana Gradkowskiego, ale biorąc pod uwagę kompromitujące się pozytywne opinie o KK, zaczynam wierzyć negatywnej krytyce.
~studęciKK 3-12-2008 23:54
Czytając takie wypowiedzi jak absolwenta cofamy się do komuny i to takiej wczesnej. Te zachęty, żeby pisać dobrze, o tym dobrym, co się niby dzieje w KK, ta idiotyczna pewność, że tylko komisja akredytacyjna ministerstwa ma prawo oceniać kierunki, ta zachęta, żeby "razem dbać" i doceniać, to jakbym słyszał pogadankę z dawnych czasów. Absolwent (?) chyba kończył jakieś kursy, Wieczorowy Uniwersytet Marksismu-leninizmu najpewniej.
~pwr 4-12-2008 11:22
Dlaczego oceniacie poglądy "absolwenta" jako skandaliczne ? Przecież on ma rację w 100%, jelonka nigdy nie pisała dobrze o KK. A co do oceny poziomu na kierunkach to też zgadzam się, że lepiej mogą to ocenić specjaliści z danej dziedziny wchodzący w skład komisji akredytacyjnej niż wybitni komentatorzy tego forum i redaktorzy jelonki ;))) i co w tym skandalicznego ?
~do pwr 4-12-2008 12:22
"Absolwent" napisał, że "tylko komisja akredytacyjna ma prawo" oceniać. A więc nikt inny. I to jest nieprawda. Czy komisja potrafi wystawić bardziej adekwatne oceny niż wybitni komentatorzy i redaktorzy jelonki? Tak się zakłada i tak powinno być, ale nie musi. To kwestia dyskusji, bo to dosyć poważny problem. "Absolwent" nie tylko nie miał racji w 100%, ale nie miał jej w ogóle. Jeżeli Jelonka nigdy nie pisała dobrze o KK, to niekoniecznie może świadczyć źle o Jelonce. Przynajmniej formalnie. A więc, drogi "pwr", do nauki logiki zabrać się trzeba.
~grzesiek00000 4-12-2008 12:44
ktoś tu napisal ze po KK to miernoty czy ćos takiego. ale moim zdanie kk to szkola o niskim poziomie nauczania ale zawsze ludzie mają wyższe wykształcenie co z tego ze jak idą do pracy to im mowia po tym jak uslyszą KK to dowidzenia . Ja wybralem inna uczelnie tez w jeleniej ale jest taka prawda ze inne uczelnie mają ograniczona liczbę mijesc
~alusia 4-12-2008 13:07
Mnie jednak przeraża, w pełnym słowa tego znaczeniu, że jakieś dzieciaki będą kształcone przez panią Malczuk (ona coś wykłada!), albo panią Szybalską. To jest po pierwsze. A po drugie - jeszcze bardziej mnie przeraża, że te kobiety wyznaczają jako kierowniczki standardy kształcenia, one decydują, zasłaniając się przepisami, co jest dobre, a co złe. I to jest po prostu straszne. Te kobiety wychowują na swój wzór, powielają swoją osobowość. Tego nie wolno tolerować.
~Lala 4-12-2008 13:08
Inne uczelnie mają ograniczoną ilość miejsc i "produkują" wykształconych ludzi :) a KK ma innego rodzaju ograniczenia, kadra administracyjna jest ograniczona myśleniem z komuny i produkuje ... sobie wypaśne miejsca pracy! I to tak trwa, trwa, trwa .... A te niby pozytywne komentarze produkowane są przez najbardziej zainteresowaną Malczukową, która popełnia byki ortograficzne (mamy liczne tego ślady). Tylko pracowników KK i studentów żal.
~Pati..... 4-12-2008 13:49
zobaczcie jak niski jest wasz intelekt piszac takie rzeczy a dopiero pozniej oceniajcie innych...
~manja 4-12-2008 14:11
Ktoś tu napisał, że pozytywne opinie o KK same się kompromitują, bądź poprzez formę (gramatyka, ortografia), bądź przez poglądy, albo też przez brak i formy, i treści. Rzeczywiście - nie ma ani jednej pozytywnej opinii o KK w tych postach, która nie byłaby jawnie wadliwa. To zdumiewające i daje mnóstwo do myślenia. Koniecznie tym faktem trzeba zainteresować ministerstwo i wszelkie jego komisje. Czasami ministerstwo przyznaje się do błędu.
~Wronka 4-12-2008 14:15
Tak.Jest wiele problemów do rozwiązania w KK,ale te do załatwienia "od ręki" to- pozbycie się gracza partyjnego,protegowanej p.Kusiaka,p.Malczuk,także p.Szybalskiej/rozpacz/no i..prosić p.Gradkowskiego aby przejrzał na oczy i zajął się romantyzmem,a nie rektorowaniem.A potem to już na pewno będzie lepiej.!
~student KK 4-12-2008 14:43
Brak mi słów na to wszystko co czytam.Wstyd mi,że mieszkam w Jeleniej Górze.Bydło to nie Ci którzy studiują na KK lecz Ci co wszystkie te oszczerstwa wypisują. Dlaczego nie wypowiedzą się do TV, żeby można było zobaczyć ich twarze.Wszyscy tacy mądrzy bo ich nie widać. A co do P.Gradkowskiego,jak możecie pisać o nim takie rzeczy, jak go nie znacie.To bardzo wykształcony człowiek i każdy z Was może mu pozazdrościć wiedzy.Ale pewnie się o tym nie przekonacie, bo z takim poziomem jaki prezentujecie tutaj nie macie szans na studiowanie "nawet w KK". Jak tak bardzo nie podoba Wam się ta szkoła to nikt nie każe wam tam chodzic,ale po co oczerniać skoro się nie zna czegoś.Równie dobrze można oczernić inne szkoły mieszczące się w JG.Słyszałam wiele nie miłych rzeczy na temat AE i to od osoby która tam studiuje.Więc skoro można pisać bzdury o KK to może zaczniemy pisać to samo o AE czy PW.Nie studiuję tam ale mogę sobie wiele rzeczy powymyślać i może znajdzie się osoba, która mi uwierzy a może i mnie poprze.Jak nie macie o czymś pojęcia to lepiej się nie wypowiadajcie,no chyba,że nic innego nie macie do roboty(a pewnie nie macie).
~albert cwajsztajn 4-12-2008 14:48
Jeżeli ktoś jest w stanie napisać: "zobaczcie jak niski jest wasz intelekt pisząc takie rzeczy a dopiero pozniej oceniajcie innych" - to znaczy, że cały proces nauczania autora tego zdania trzeba zacząć od początku. Nie wiadomo, czy zawsze z nim tak źle było, czy tak się stało pod wpływem zajęć z pp. Malczuk i Szybalską.
~ 4-12-2008 15:14
hehe a autor tekstu taki wykształcony a daje kropke po dr ech a poza tym dwie dziennikarki tygodnika jelonka takze ukonczyly Kolegium Karkonoskie
~ksienia 4-12-2008 15:19
Ciekawa teza: w KK dopiero wtedy jest źle, kiedy napisze o tym ta wredna Jelonka. Zanim nie napisała, było dobrze. Ale wszystko zepsuła. Bo tak fajnie było, i tak fajnie się wszyscy czuliśmy. Dopiero ten wredny artykuł, na pewno inspirowany (przez imperialistów?), i te wredne też inspirowane posty spowodowały, że coś nie tak w Kolegium. I tu się wszystko zdemaskowało. A przede wszystkim - co słusznie tu już w kilku postach zauważono - pozytywne opinie o KK. Może nie tak negatywne opinie szkodzą KK, jak poziom tych pozytywnych. Sądzę, że wredni imperialiści inspirowali przede wszystkim te pozytywne opinie o KK.
~zielo 4-12-2008 15:37
Po przejrzeniu tych postów jedno nie ulega wątpliwości: ta szkoła podoba się wyłącznie, powtarzam - wyłącznie, ludziom "niegramotnym".
~Pozdrowienia dla JELONKI 4-12-2008 15:39
Gdyby nie ta "wredna" Jelonka, co pokazuje nam rzeczywistość taką, jaka jest - to by nas już dawno w pęczki wiązano i przerzucano jak kupę siana. W tym przypadku JELONKA bardzo obiektywnie przedstawiła temat, który został rozwinięty na tym forum. Wnioski są jednoznaczne.
~zdzisek 4-12-2008 15:46
Kiedyś, jak królowi przynoszono złą wiadomość, ucinał głowę posłańcowi i natychmiast robiło się dobrze. Myślę, że trzeba zrobić porządek z Jelonką, bo przez nią wychodzi na jaw, że Kolegium Karkonoskie to katastrofa. No, jaki tu porządek zrobić z Jelonką...? Niech się panie "zastanowiom".
~manama 4-12-2008 16:17
Nie w tym rzecz, że Kolegium Karkonoskie to samo dno. KK to instytucja, która ma swoje formy prawne równe podobnym szkołom w całej Polsce. Rzecz w tym, że tutaj, w Jeleniej Górze, ta Wyższa Szkoła Zawodowa ma - jak się zdaje - niezbyt udane kierownictwo. Więc trzeba zmienić kierownictwo, a szkole dać spokój. Taka szkoła powinna być również w Jeleniej Górze, ale z bardziej przygotowanym do zadań kierownictwem. Kurczowo trzymający się koryta nieudacznicy to jest problem, ale da się go spokojnie rozwiązać. Bez zbytnich emocji.
~komandor 4-12-2008 16:39
Jak to Jelonka nie pisze dobrze o Kolegium? W tej właśnie obecnie czytanej Jelonce trafiłem na tytuł, gdzie mówi się, że "Kolegium ma komplet punktów". To dziwne, że takie wredne pisemko nie przekręca wyników sportowych... Pani Malczuk, jakby było trzeba, unieważniłaby wyniki z pomocą swej przeuroczej koleżanki. Niech się panie dobrze "majom".
~Hubert Tretalski, Patrycja Jurek 4-12-2008 17:14
Filologia Angielska III rok Po 1. Jak już kogoś obrażać to w sposób poprawny gramatycznie- ludzie, przeczytajcie 2 razy coś zanim wyślecie. Po 2. 45 minutowe wykłady, dobrze. To wolicie cały tydzień spędzać na wykładach niż na zajęciach praktycznych? Zyczymy wam na przyszłość 3 godzinnych wykładów. Nie ma za co. Po 3. Jak już kogoś obrażać po nazwisku to może warto samemu się przedstwić. Trochę odwagi i honoru. Po 4. Może kadra zarządzająca nie jest idealna, ale nie jest to jedyna reprezentacja Kolegium. W Kolegium można znaleźć wielu oddanych i przykładających się do swojej pracy wykładowców. Po 5. Jak się nie podoba to żegnamy. Każda uczelnia ma swoje problemy. Proszę się przenieść do wyidealizowanego Wrocławia gdzie grupy składają się z tłumów ludzi, gdzie nie ma praktycznie szansy porozmawiać z wykładowcą. Po 6. Kochamy Panią Beatę Stosor. Pozdrowienia dla nieudaczników i dla ludzi którym mamusia wybiera studia.
~gżegżółka 4-12-2008 18:48
Do Huberta i Patrycji. To zalecenie, żeby dwa razy coś przeczytać, zanim się wyśle, można przede wszystkim też do Was zastosować, bo to, co napisaliście, nie jest zbyt składne i poprawne. Macie rację, że kadra zarządzająca nie jest jedyną reprezentacją Kolegium. Macie rację, że są też świetni i zaangażowani wykładowcy. Macie też rację, gdy proponujecie krytykę podpisaną własnym nazwiskiem. To byłoby jednak możliwe przy innej kadrze zarządzającej. Przy tej ludzie się boją jawnie krytykować. Wasza krytyka wprawdzie podpisana, ale przecież niczego nie krytykuje.
~Aga... 4-12-2008 18:54
Czytając tych żałosnych komentarzy śmiech człowieka ogarnia. Skoro "waszym" zdaniem w Kolegium uczą d...le a studenci są za przeproszeniem "k...nami" to dlaczego ta uczelnia obchodzi swoje 10lecie? Dlaczego nadal jest? I dlaczego się rozwija? Jeżeli komukolwiek nie odpowiadają studia w Jeleniej Górze to nikt was nie zmusza żeby tu studiować. Ktoś napisał, że musi się coś stać co uzdrowi sytuację w Kolegium Karkonoskim.. Tak zgadzam się.. przede wszystkim studenci muszą wydorośleć. I zastanówcie się w czym tkwi tak naprawdę problem.. może problemem nie są wykładowcy, budynek, miasto, rektor"..itd. To jak Kolegium jest postrzegane i jaki jest w nim poziom nauczania nie zależy tylko od wykładowców a przede wszystkim od "coraz to bardziej leniwych studentów" którzy później mają pretensje do całego świata!!!!
~KK-owiec 4-12-2008 18:57
nie chodzi tu o wygląd ścian w tej szkole ale o infrastrukturę i politykę szkoły.. swoją drogą to ściany w instytutach na UJ-cie wyglądają nie lepiej, a nawet gorzej!
~obama 4-12-2008 19:03
Sodom jesteś cham i prostak, a udajesz inteligenta. Tak się o kobiecie nie pisze. Fizjoterapia jest bardziej potrzebna od filologii. Co to wogule jest ta filologia? [do Mosi Bardzo bym prosił, aby "studenci" fizjoterapii, tego przedłużenia zawodówki, nie wyrokowali o tym, kto jest inteligentem a kto nie, bo zajady mi pękają jak czytam takie rzeczy... ]
~+ 4-12-2008 19:48
~piekne oczy masz 4-12-2008 20:04
siemka ziomale z kk buhhhaaa jak to pzecierz kk jest maloniczo usadowionym gniazdkiem dla malo rozgarnietych ziomkow ktorzy robia kariery probujac dojsc do tego czego na kk nie da sie osiagnac czyli ?wlasnie a czego wy chcecie przecierz bez plecow nic teraz nie da sie zalatwic jesli ktos wie jakie sa zaleznosci przy zatrudnianiu pracownikow to by sobie strzelil w leb .przyklad pani w sekretariacie zuje gume pije kawe i jak ona ma znalezc czas na prace a gdy ktos wchodzi do sekretariatu slysz ku... znow ktos przylazl wiec czy moze ja sie myle ?a moze kk jest swietna uczelnia.
~:p 4-12-2008 22:57
Drodzy inteligentni, wykształceni, nieomylni krytycy! Uważacie, że studenci KK piszą niepoprawnie gramatycznie? To co powiecie w takim razie o koledze (piekne oczy masz), który nie potrafi napisać poprawnie słowa PRZECIEŻ. Aż 2 błędy w jednym wyrazie. Nieładnie i studentka KK musi Cię poprawiać! Zanim zaczniecie krytykować innych, popatrzcie na siebie ziomki!!!!!!!:P
~Studentin KK 4-12-2008 23:10
Zgadzam się ze studentami filologii angielskiej. Ja studiuję filologię germańską na KK i jestem zadowolona :P Nie wiem, jak inni, ale my mamy świetnych, kompetentnych wykładowców, którym należy się szacunek. Nie trzeba wymieniać z nazwiska, ponieważ studenci wiedzą, o kim mowa. Są to literaturo-, kulturo- oraz językoznawcy. Wśród naszych wykładowców są profesjonalni tłumacze. Poziomu nauczania na naszym kierunku nie można nazwać niskim. Nie można wyciągać błędnych wniosków i uogólniać, że skoro władze uczelni są „be”, to studenci i wykładowcy także. A już na pewno nie można nazywać wykładowców d...lami, a studentów k...nami! auf keinen Fall! Mit freundlichen Grüβen
~Wydział Techniczny - Student 5-12-2008 9:17
POLONISTYKA, MALCZUK, REKTOR, PROREKTOR i dalej polonistyka i w kółko to samo. Ludzie co wy wiecie o studiowaniu na wyzszej uczelni bedac na POLONISTYCE W KOLEGIUM. Krytykujecie jeden budynek i kadre a czesc z Was zaczynało na Wydziale technicznym i musiało z niego zrezygnować bo po prostu nie daliście rady na 1 semestrze! Dla mnie i dla dużego grona zadowolonych studentów Kolegium Karkonoskie to przede wszystkim Wydział Techniczny, i kilku na prawdę w porządku postępujących i oddających się studentom wykładowców". Nie byłbym taki pewien czy uczniowie z innych technicznych uczelni byliby w stanie przebrnąć przez niektóre nasze (ciągle o wydziale technicznym) egzaminy, laboratoria czy ćwiczenia. Ludzie, którzy idą na polonistykę dla mnie są przegrani na starcie. Uciekanie od wojska albo po prostu wyższa uczelnia "BO MI RODZICE KAZALI". Na wydziale technicznym jak ktoś chce się nauczyć to się nauczy. Duże grono studentów NAWET studiów dziennych EIT czy ETI znalazło pracę już w trakcie studiów za przyzwoite pieniądze. Ogromnie dziękuję Wydziałowi technicznemu za przyjęcie do pracy wspaniałego DAMIANA DUDKA, który jako pierwsza osoba w mojej całej edukacji potrafi cierpliwie i dosłownie indywidualnie przekazywać wiedzę. Ogromną prośbą mojej skromnej osoby jest to by studenci którzy mają z nim przyjemność współpracować, niech korzystają z tego ile się da. A uczelnia jeśli nie utrzyma Pana Damiana Dudka pod swoimi skrzydłami, popełni ogromny błąd. Ten błąd na prawdę obniży wszelkie standardy wydziału technicznego o przynajmniej 30-40%. Jak ktoś chce studiować na kolegium, to TYLKO wydział techniczny! Licealisto, jak masz zapał do informatyki, i wiesz na starcie coś o programowaniu to Serdecznie Polecam Kolegium Karkonoskie (Wydział Techniczny). Po naszej szkole na prawdę da się godziwie żyć, a nawet zostaje coś po miesiącu w kieszeni.
~beatolina 5-12-2008 9:55
Harcerze, Pionierzy młodzieżowych organizacji, Starzy i Młodzi Zetempowcy! Zapraszamy do wpisywania laurek i listów pochwalnych dla Kolegium Karkonoskiego. Kto napisze najpiękniejszą laurkę, dostanie nagrodę w postaci stypendium lub podróży na turecką rivierę. Wysilcie swoje główki, uruchomcie te jeszcze dwie komórki w mózgu, które leżą odłogiem, podczas gdy ta jedna tak mocno pracuje. Do roboty! Do roboty!
~do hubert Tretalski i patrycja jurek 5-12-2008 12:40
chcialbym ci tylko jurkowa przypomniec jak to dzielnie chcialas w zeszlym roku uczelnie zmieniac, do tego wstretnego wroclawia sie przenosic... a teraz? jaka zaciekla obronczyni sie znalazla!! zenada... co taki podliz uskuteczniasz do szanownej dyr Stosor?? popraweczke sie ma i sciezki zaczynasz juz deptac?? dobrze wiemy jak jest, paru wykladowcow sie przyklada, co nie zmienia faktu, ze generalnie zle sie dzieje w kolegium. bledem jest mowic ze poziomu nie ma, jest jakis, ale kolegium stac na o wiele wiecej. pozdrawiam LIZOSOW tretalskiego i jurkowa..... ale mi to odwaga... BLE
~Deutschstudentin 5-12-2008 12:42
jako studentka Iroku germanistyki musze sie zgodzic z kims, kto juz napisal taka opinie, ze pewne osoby, ktore sie tu wypowiadaja negatywnie o szkole po prostu nie daly sobie rady i obwiniaja wszystkich po kolei. na moim kierunku nie jest latwo wiec prosze mi nie pisac ze nie trzeba nic sie uczyc bo krew mnie zalewa i szlag trafia. z kolezanka z pokoju uczymy sie na kazdy sprawdzian b.dlugo, spedzamy na tym duzo czasu wiec jak ktos uwaza ze nietrzeba sie uczyc to ciekawe jakby to zaliczyl. glupie gadanie bez konkretnej wiedzy na ten temat. powtarzac to co inni mowia jest latwo, bezmozgi chyba tylko tak robia. nauczyciele sa wyksztalceni i maja odpowiednia wiedze do wykonywanego zawoduy wiec nie mozna miec i nic do zarzucenia. nawet jesli ktos ma mgr tylko to potrafi przekazac wiedze jaka ma, wiec to ze sa niewyksztalceni to bzdury. moze niektorzy mowia tak bo im ktos zawadzil. ja o szkole tylko dobre rzeczy moge powiedziec, a reszty mi szkola. uczepili sie jakis drobiazgow i poteguja je jak tylko sie da! odnosnie bibliotek-prawdą jest iz ksiazek zbyt wielu nie posiada, bylam tam chyba 4 razy i nic nie dostalam, wiec szkoda czasu zeby tam isc, ladna i tyle jest. Mit freundlichen Grussen fur alle Studentinnen und Studenten
~ppp 5-12-2008 16:26
że niby na kk wszyscy sie dostaja a na UE i politechnike to nie??? na UE dostaja sie ludzie którzy zdaja podstawowa geografie, dostaja sie wszyscy!!! na politechnike maja wstep ludzie ze zdana na minimum matematyka podstawowa(!!!) a co najwazniejsze przechodza z roku na rok!!! KK jest porzadna uczelnia, wiem bo sama tam studjuje, kto chce to sie uczy i potem prace ma!!! a ci wszyscy którzy nie wiedza, nie byli, nie studjowali niech milcza bo nie maja pojecia!!! władze uczelni, faktycznie nietrafione ale mimo to nie ma podstaw do pisania obrazliwych komentarzy.
~Just me 5-12-2008 20:34
Buhehe czytam te wasze komentarze (w większości) i mi się słabo robi- te wszystkie negatywne opinie to pisza chyba (...) którym nie udało się zdać jakiegoś egzaminu, i teraz mają żal nie wiadomo do kogo. Jestem po KK i teraz studiuję w Krakowie i powodzi mi się dobrze- wiedzę mam często większą niz inni studenci z pozostałych uczelni. Nie wiem o co Wam chodzi. A co do wykładwoców- tez jest tu kilku, których poziom jest żenująco niski w stosunku do wykładowców z KK. Uczelnia jak każda inna. Moim zdaniem dobra. Chodź też ma minusty. ALe która ich nie ma??!!
~six 5-12-2008 20:38
Nie zgadzam się z niektórymi opiniami.Uważam,że uczelnia ma bardzo dobra kadrę: dr.Zimnowoda,dr.Maliszewski i dr.Lesiak-są uznani we Wrocku.Co prawda jest paru wykladowców ze swoimi,, zboczeniami,, i ,,dziwnym,, stylem bycia,ale mimo tego mają wiedzę.Nie ma dobrych opini o polonistyce-przyznaję rację.To zależy od studentów.Są na roku ludzie, ktorzy aby uchronic się np.przed wojskiem chodza na ekcje.SĄ TACY KTORYM NIE POSZLA MATURA IPRZYJETA ICH Z AMNESTIA,BO NAPISALY DURNE ODWOLANIE PO REKRUTACJI.Takiej osobie jakos pojdzie nauka,ale nie chcialabym aby moj/moja polonistka byla zwyklym pustakiem,ktory usmiechem nadroi luki w mozgu i wiedzy!Na polonistyce nie jest jak sie wszystkim wydaje LAJTOWO.LUZIK JEST NA CODZIEN,ALE NIE KAZDY WIE ILE TRZEBA SIE NASPREZAC PRZED SESJĄ A TONY LEKtur czekaja (prof.Pfeiffer nie odpuszcza).Przedmioty pedagogiczne też są pozornie proste.Szkoła(budynek)nie zachwyca wygladem,ale ponoc kiedys mgr.Szybalska ma robic remont.Co do niej, to gramatyka byla koszmarna!zero kumacji z naszej strony i jej tez-cytowala ksiazke,żadko tlumacząc a koła były robione na zasadzie,, jak sie trafi zdam,jaknie trudno,,.Należy jednak pochwalic P.Szybalska,że dala niektorym szanse!Wielki podziekowania!mimo chlodnej powloki okazala milosierdzie.Generalnie szkoła git,choc moglo byc lepiej.
~Anna 5-12-2008 20:50
Gratuluję artykułu...osoba,która go stworzyła bardzo się postarała by był on jak najbardziej OBIEKTYWNY,jak na dziennikarza przystało... Jestem Studentką (pisane przez duże S) Kolegium Karkonoskiego,wydziału humanistycznego( fil.angielska i niemiecka) III rok. Jestem zadowolona z nauczania. Prawda jest taka,ze jeżeli komuś zależy żeby się uczyć i przyswajać wiedzę to mu się to uda,sprawa indywidualna każdego człowieka. P.S. komentarze umieszczane na forum,które oczerniają studentów KK, są po prostu żałosne:)mimo to :) życzę wszystkim tym osobom,które je wystawiły, dalszych sukcesów na tych Harvardach,na których studiują.
~mademoiselleM 5-12-2008 21:29
Wypowiadalam juz sie tu i wypowiem jeszcze raz. Bardzo podoba mi sie fakt, że coraz więcej ludzi zaczyna bronić honoru Kolegium , bo wbrew pozorom to bardzo dobra uczelnia o bardzo młodym stażu. Nie możecie porównywać Kolegium do UJ, który liczy sobie ponad 644 lata czy do Politechniki Wrocławskiej, która od naszej uczelni jest starsza o 63 lata. Kolegium dopiero zaczyna się rozwijać, ale jak ma to robić skoro nie tyle osoby trzecie, co sami studenci zaczynają stawać przeciwko niej? To my stanowimy serce tej uczelni, to od nas zależy jak będzie się rozwijała. Są różne zdania na temat poziomu nauczania, jeżeli dla kogoś poziom jest za niski, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie- można zawsze zmienić uczelnie, kwestia finansów też problemu nie stanowi, bo kto chce to popracuje przez wakacje za granicą i zarobi sobie na studia w innym mieście. Może to prawda, że młode pogimnazjalne społeczeństwo potrafi tylko narzekać i jest leniwe. Doceńcie to co macie
~mademoiselle 5-12-2008 21:40
P.S. jest takie mądre powiedzenie " lew z małym przyrodzeniem głośno ryczeć musi" mam nadzieję, że inteligentni przeciwnicy i krytykujący, którzy wypowiadają się w imieniu tej całej śmietanki intelektualnej dla której nasza uczelnia reprezentuje poziom poniżej krytyki zrozumie, że właśnie te głośne słowa sprzeciwu źle świadczą o nich samych. Z poważaniem studentka KK
~mosia 6-12-2008 1:12
Do "sodom". Kto dał Ci prawo obrażania moich koleżanek i kolegów z fizjoterapii? Uważasz się za kogoś lepszego, bo jesteś na filologii polskiej? Poczekaj jeszcze parę latek i zrozumiesz, że polonistów jest nadmiar, a do dobrego fizjoterapeuty są kolejki. Nie zniżę się do Twojego poziomu i nie wystąpię z wykładem o "wyższości świąt Wielkanocnych nad świętami Bożego Narodzenia". Nie będę Ci również uświadamiała Twojej indolencji umysłowej, bo jak na humanistę, masz ograniczone horyzonty. Nieżyczę sobie obrażania moich wykładowców i nie życzę sobie obrażania moich koleżanek i kolegów. W Kolegium potrzebny jest każdy wydział, bo różnorodność jest właśnie wspaniała, tak wspaniała, jak ludzie, którzy podejmują studia. A Ty tych ludzi obrażasz. To podłe, małe i wstrętne. Mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno i znajdziesz lekarza, który pomoże Ci wyleczyć się z tej nienawiści.
~studentKK 6-12-2008 14:02
Jestem studentem KK i moge potwierdzic, ze nie ma szans na zaliczenie za usmiech (kuzyn na AE zalicza usmiechem i "pan da dst"). trzeba swoje wiedziec. Poziom NIE spadl po tym jak KK pozbylo sie doktorow ufologow z polibudy (u nich byla zenada, szczegolnie u Radzika). oczywiscie, ze sa wykladowcy luzniejsi i twardsi ale tak jest wszedzie w PWR tez (relacje znajomych z pracy). mam 8 absolwentow PWR w pracy i podczas dysput nie mam kompleksow a wrecz przeciwnie. ostatnio zmienialem prace i na kilkunastu aplikantow, glownie po polibudzie dostalem sie ja. cos jeszcze? ...a jesli chodzi o p. malczuk, ciezko cos powiedziec publicznie nie lamiac prawa. nie rzutuje to bezposrednio na edukacje...
~sędzia 6-12-2008 14:26
żeby nie tracić czasu: rektor p. Gradkowski, kanclerz p. Malczuk, prodziekan p. Szybalska - muszą jak najszybciej odejść. Wtedy będzie można zająć się tym bałaganem i szmacianym poziomem, który spowodowali.
~ do Studenta IX 6-12-2008 18:14
Drogi Studencie IX,mylisz sie Drogi Kolego,gdyz gramatyka dla studentow II roku filologii angielskiej ma 150 godzin lącznie, dla filologii germanskiej 180, zgodnie z siatkami godzin zamieszczonymi np. w internecie na stronie KK. SCS ma 15 godzin wykladow i 15 godzin cwiczen. Może i tego SCS by nie mial, gdyby sie laskawie nam panujaca Pani minister szkolnictwa wyzszego nie uparla :) a 'potrzebny' jest po to, zebys mogl potem, Drogi Kolego, kontynuowac nauke na uniwersytetach na studiach magisterskich, bez koniecznosci nadrabiania roznic programowych, w postaci chociazby ww.SCS. A jesli chodzi o studentów III i IV roku to bez przeszkod beda mogli podjac pracę uczac obydwu językow, zgodnie z Ich wyksztalceniem. Respect dla tych, ktorzy te dwa jezyki zdolali udzwignac. Pozdrawiam :)
~~~~ 7-12-2008 1:15
Ukłony dla Pana Damiana Dudka.Jestem z techniki i zgadzam się z kolegą z mojego wydziału zaczynało nas 300 kończyło 50(reszta no polonistyce:)) więc trudno tu mówić że przepuszczają wszystkich jak leci po drugie jestem pewna że po skończeniu tej szkoły z tym moim inż znajdę na pewno dobrą pracę(wszyscy moi koledzy którzy już skończyli mają pracę i w cale nie za 500zł)A co do dyr to od początku moich studiów panią kanclerz widziałam raz a nowego rektor nie widziałam jeszcze w ogóle a studiuje nie krótko więc się nawet nie wypowiadam.Dla mnie KK jest ok jeszcze ukłony dla dr Biegalskiego za motywacje:)WYDZIAŁ TECHNIKI JEST THE BEST !!!!!!!
~do sędziego 7-12-2008 10:13
Rację masz kolego, że Gradkowski, Malczuk i Szybalska powinni natychmiast odejść, żeby można było szybko poprawić nie tylko wizerunek uczelni, ale także jej fundamenty przegniłe głupotą. Ale jak to zrobić. Pójść do nich i poprosić ich o to? Głupota zaległa w okopach marazmu i konformizmu i nie da się tak łatwo ruszyć.
~do 10:13 7-12-2008 12:05
Konformizm i głupota takich ludzi, jak Gradkowski, Malczuk i Szybalska nie jest niestety samotną wyspą w tym mieście. Odwrotnie, raczej rozsądnie myślący, mądrzy, chociaż wcale liczni w naszym regionie, są daleko od władzy i ośrodków decyzyjnych, są rozproszeni. To godne pożałowania kierownictwo Kolegium, śmiem prognozować, wcale w swym zadufaniu tymi postami i inną krytyką wcale się nie przejmie i trwać będzie... może nie wiecznie, ale długo i o każdą chwilę za długo.
~bez wazeliny 7-12-2008 14:02
Prawda jest taka, że jeżeli ktoś będzie chciał zdobywać wiedzę i uczyć się zrobi to wszędzie! bez względu na to, czy będzie to KK, czy Uniwersytet we Wrocławiu. Studenci często mają tendencję do narzekania...ale nie zrobią nic żeby zmienić daną sytuację. Studenci przecież tak naprawdę to od NAS zależy poziom tej uczelni! Obecnie studiuje pedagogikę i uważam część komentarzy za mocno przesadzoną. Mgr Wyrobek, dr Zieja, mgr Formalik, mgr Pająk...miałam przyjemność mieć zajęcia z tymi wykładowcami i muszę powiedzieć, ze są to osoby z ogromnym doświadczeniem i wiedzą, mało tego potrafią ZAINTERESOWAĆ swoim przedmiotem uczniów i wiele ich nauczyć! a na wykładach, czy zajęciach nie ma ziewania, czy rozwiązywania krzyżówek ( czasami czymś zająć się trzeba). Czy KK nic nie uczy? Bzdura! Fakt faktem żenadą jest wyposażenie biblioteki, czy wygląd ścian, ale czy ktoś potrafi choć na moment zmienić spojrzenie i popatrzeć przez chwilę przez nieco inny pryzmat...może w końcu ktoś doceni to co mamy. Uczelnia ta zaczynała od 2 salek lekcyjnych!!! a ile jest teraz? Odpowiedzcie sobie sami ! Moim skromnym zdaniem na pierwszy rzut do zwolnienia powinny iść Panie ( wiecznie pijące kawę) z dziekanatu...Pozdrawiam wszystkich studentów;)
~Józef 7-12-2008 15:09
Najwięcej otumanionych jest na pedagogice, to, co wypisuje "bez wazeliny", jest wazeliną w stanie czystym, a jego (jej) laurki mają poziom obrazków, które wiszą w całym budynku upodobniając go do przedszkola. To się nie zmieni bez zmiany tego kierownictwa, którego poziom intelektualny nie da się zmierzyć, bo jest poza dolną skalą, ale ludziom myślącym musi dać do myślenia poziom postów chwalących kk.
~ja 7-12-2008 17:33
Jestem na kk studentką III roku niestacjonarnych .Pamiętam jak dziś jak mój Ojciec mówił to nie uczelnia dla ciebie i miał racje wydałam juz na nia 9 tys. i żałuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ta uczelnia to koszmar my płacimy a oni traktuja nas jak bande gówniarzy a z nas żyją..............
~do Józefa 7-12-2008 18:21
a już myślałam, że tylko mnie drażnią te obrazki na ścianach :) Bo tak to jest jak klimat tworzą panie nauczycielki z podstawówek ... taką mają mentalność. Szkoda tylko, że takie właśnie "osóbki" kształtują wizerunek już nie tylko szkoły ale i miasta. Dla mnie to niezrozumiałe! Rację ma ktoś, kto napisał: "żeby nie tracić czasu: rektor p. Gradkowski, kanclerz p. Malczuk, prodziekan p. Szybalska - muszą jak najszybciej odejść. Wtedy będzie można zająć się tym bałaganem i szmacianym poziomem, który spowodowali." Dziwi mnie, że takie forum jak TO, nie zainteresuje nikogo, kto mógłby podjąć dobre decyzje.
~#bartek 7-12-2008 21:20
To było do przewidzenia. Miasto nie miało i nie ma polityki wyższego szkolnictwa. Dyskusje na podobne tematy podejmowane są od kilkunastu lat. Była taka gazetka Jeleniogórskie Forum Samorządowe, a w niej, w dwóch lub trzech odcinkach wypowiedź dr. Pawłowskiego z Politechniki, zarzucająca J. Kusiakowi, że nie znalazł przez 8 lat czasu na spotkanie ze środowiskiem akademickim. Czy coś się zmieniło od lat 10. ? J. Kusiak zasiadał w senacie KK, a już majstrował jak tę uczelnię zbocznikować. Może ktoś wykona kwerendę jeleniogórskiej prasy (nie trzeba nawet sięgać do dokumentów) i zobaczy jakie były działania władz miasta wobec szkoły menadżerskiej, zakończone posadami dla byłych wice- i prezydenta. To przecież wykracza poza sprawę mo...lności obu panów! Inna rzecz to łączenie funkcji partyjnych z urzędniczymi. Przykładem obecnie pani Kanclerz. Czego w niej więcej: Szefowej partii w powiecie, czy administratora KK? Czy telefon w jej gabinecie kanclerskim jest tylko do spraw uczelni? A komputer, a papier, a czas? Z drugiej strony, to może i dobrze, że tak jest, bo pogrąża swoją partię co raz bardziej. Sporo głosów zwróciło uwagę, na wyniesienie jej na funkcję kanclerską w KK poprzez układ partyjny. Tak jest w istocie. "Lider" jeszcze trzyma się mocno (J. Szmajdziński), ale jego balon już się nie uniesie, bo co raz bardziej otwierają się oczy na jego postać jako idealnego lawiranta. Tylko zmiana klimatu politycznego może uzdrowić KK.
~mademoiselle 7-12-2008 22:17
zaczynacie byc juz nudni i monotematyczni
~Majster Od Tapet 7-12-2008 22:59
Studiowałem ten sam kierunek na UAMie w Poznaniu i w KK nie zauważyłem niższego poziomu... Jedyną różnicą jest tylko miejsce i ludzie. A jak ktoś chce studiować, to niezależnie od uczelni wyciągnie wiedzę od wykładowców. Trzeba tylko chcieć a nie wieszać psy na władzach uczelni. Jak widzę krytykę prowadzą głównie studenci z innych szkół wyższych, ale co wy możecie wiedzieć o KK, skoro tam nie studiujecie? Opowieści znajomych? Weźmy też pod uwagę, że każdy, nawet ja, posiada swoją subiektywną ocenę sytuacji. Napiszę tylko, że na moim wydziale jest momentami lepiej niż w renomowanej polskiej uczelni jaką jest UAM a i warto zaznaczyć, że nie wyrzucono mnie, po prostu życie w Poznaniu podrożało... Nie jestem miernotą zatem, bo na całkiem niezłych ocenach zaliczyłem pierwszy rok w Posen, więc mam porównanie. KK nie ma może funduszy, żeby błyszczeć jak Uniwerek Wrocławski, ale jak dla mnie atmosfera i poziom są wysokie. Tyle...
~~~~~ 7-12-2008 23:07
WYDZIAŁ TECHNICZNY THE BEST :)))
~siemek 8-12-2008 9:13
Poziom kk jest bardzo niski, a kierownictwa jeszcze niższy. Sytuację ratują niektórzy wykładowcy na poziomie. Te wszystkie brednie, że technika jest najlepiej wyposażona, że na uniwersytetach nie jest lepiej niż w kk mogą wypisywać tylko ludzie albo związani z kierownictwem, albo tacy, którzy widzieli uniwersytety i wyposażenie technicznych kierunków z perspektywy palacza co, co na jedno wychodzi. W tej dyskusji chodzi o to, żeby coś się w Jeleniej stało i żeby wreszcie miała ona szkołę przyzwoitą, bez Malczuk, Gradkowskiego i Szybalskiej, bo oni każdą swoją decyzją kompromitują akademickość. Oni wyrządzają znacznie większe szkody niż to się na ogół nawet krytycznym obserwatorom wydaje. Oni sieją wokół intelektualną bylejakość, która rozrasta się jak chwasty. Właśnie takie chwasty, jak te laurki z błędami ortograficznym na myślowym poziomie troglodyty. Jak źle jest na kk, to o tym właśnie te laurki świadczą.
~kunegunda 8-12-2008 10:11
Jak nisko trzeba upaść, w jakim bagnie trzeba się znajdować, by chwalić kk. To przecież paranoja: szkółka wyglądająca od strony estetycznej jak przedszkole, kierowana przez ćwierćinteligentów nie umiejących złożyć poprawnie zdania, z kadrą różną, i dobrą i złą, ale stanowczo zbyt często złą, bez żadnego pomysłu na przyszłość, przyjmująca wszystkich i wypuszczająca ludzi kompletnie niewykształconych (o czym świadczą idiotyczne opinie pozytywne o kk). Jak to można pozytywnie oceniać. Ludzie! Walnijcie się w głowę jakimś dużym młotem, bo mały w waszych łbach nic nie poruszy.
~- 8-12-2008 15:47
siemek i kunegunda - macie 100 % racji !
~do kunegundy 8-12-2008 17:12
Nie trzeba tak bardzo nisko upaść, jeśli się jest na niskim poziomie. Ci ludzie, którzy chwalą kk przy pomocy d...lnych argumentów i jeden na drugim błędów ortograficznych same za siebie mówią. Mówią same za siebie, ale też nie do każdego, niestety. Faktem jest, że kk jest szkołą bardzo kiepską. Nie jest to jednak największe nieszczęście. Największym nieszczęściem tej szkoły jest to, że nie ma ona szans na odbicie się od dna, gdyż Gradkowskiemu dobrze jest na dnie. Malczukowa natomiast w ogóle nie wie, że jest na dnie. Ona myśli o sobie w superlatywach. Wreszcie Szybalska myśli, że jest w niebie, na najwyższej chmurce. Jej jest tak fajnie, tak przyjemnie, że może sobie podziącić, minki stroić, pozy przybierać władcze, paragrafy cytować, no już takiego zaszczytu innym udzielać najwyższego... a... A wstyd ogólny ogromny. Jak najszybciej wygonić tych potwarców zasad myślenia!!! I powoli potem zbudować szkołę, gmach ducha.
~albin 9-12-2008 9:45
Krytycy Kolegium Karkonoskiego! Możecie sobie krytykować ile chcecie. Krytykowani mają was gdzieś. Nic im to nie szkodzi. Image szkoły? A co ich to obchodzi, dopóki pensje im płacą. A płacą dobre pensje i płacić będą jeszcze długo, bo taka krytyka nie poparta działaniami, jest o kant d... rozbić. Można w tę i z powrotem krytykować jeszcze wiele lat. Nic to nie zmieni. Głupota się zasiedziała i siedzieć będzie ho, ho, albo i jeszcze dłużej.
~niepocieszony 10-12-2008 18:15
Witam. chciałbym aby ktoś podał przykłady tych zachowań/sytuacji/decyji osob: Malczuk, Gradkowskiego, Szybalskiej - napiszcie po prostu to co wiecie, żeby było wiadomo dlaczego te osoby szkodzą szkole bo ja nie wiem i chciałbym sie dowiedzieć.
~do 18:15 10-12-2008 23:19
a potrafisz czytać ze zrozumieniem? To poczytaj jeszcze raz od początku.
~odlotowiec 11-12-2008 12:43
ten, kto chciałby się dowiedzieć o 18.15, niech porozmawia z w/w osobami. Jeżeli jest przeciętnie inteligentny, będzie wiedział wszystko po 5 minutach.
~ 11-12-2008 16:14
Mnie ciekawi tylko, ile osób z Jelonki skończyło Kolegium...
~stud 11-12-2008 17:40
te negatywne komentarze są lekko przesadzone. Za pewne piszą je osoby, które nie pracują już w KK bo zostały wywalone, albo rozżaleni studenci- nikt was tu nie trzyma. Mi się osobiście podoba na KK. jak się chcemy uczyć to zdobędziemy wiedzę. Studiowanie to też praca własna a nie tylko poleganie na nauczycielu- to nie podstawówka. To że budynek wydziału humanistycznego nie wygląda najlepiej- no cóż liczy się dla mnie atmosfera i ludzie a nie ściany. Co do biblioteki- wygląda fantastycznie, ale niestety tylko wygląda. Brakuje masy książek- powtórzę się, ale dostając literaturę zakładam z góry że ok. 10% znajdę w bibliotece KK. Nie wiem na co tu narzekacie tyle, weźcie się w garść i skończcie z tym wiecznym niezadowoleniem!
~iceflame/fil ang 11-12-2008 20:42
Zawsze najłatwiej jest ponarzekać ale to chyba juz taka polska mentalność...Po przeczytaniu dochodzę do wniosku ze autorowi artykułu udała się prowokacja- lepszego tematu znależc nie mogl, podejrzewam ze zapytal 2 osoby i napisał jak to nam studentom jest żle (glownie filologom ang i germ. tak?)Dla obiektywnej oceny powinna być sonda a wtedy okazloby sie jakie są realne wyniki.Z komentarzy wyniknelo tez cos zupelnie innego- narzekają fizjoterapeuci i filologia polska...Studiuję filologie angielską 3 rok i nie mogę powiedzieć ze mamy niski poziom!!!Zajęcia sa ulozone tak jak być powinny, naprawde moglo byc znacznie goorzej a co do wykladowcow - to niech mi ktos powie czy na jakimkolwiek innym Uniwersytecie wykladowca poswiecia Wam tyle uwagi, tutaj mozna przyjsc, umowic sie na konsultacje i normalnie porozmawiac jesli mamy problem.
~tomp 12-12-2008 11:43
Dziennikarze są od informowania, komentowania i prowokowania do dyskusji, a w niej i do krytyki. A krytyka jest po to, by wszystko ustawić na swoim miejscu. W dużej ilości wypowiedzi jest zarzut, że prawdopodobnie głos zabierają osoby, którym się nie powiodło, lub osoby spoza KK. Dla uczelni głos osób nie radzących sobie ze studiowaniem jest ważny, bo pozwala na refleksję i mobilizację do doskonalenia procesu dydaktycznego. Co do komentowania postaw niektórych pracowników KK głosy są również cenne, nawet te najbardziej zjadliwe. Zwracają one uwagę na postawę niektórych pracowników nie dostrzegających w studentach partnerów, zapominających o tym, że to oni są "usługodawcami" w stosunku do wymagających studentów. Sam autorytet formalny nigdy nie buduje poprawnych relacji międzyludzkich. Innym ważnym problemem jest funkcjonowanie osób z kadry kierowniczej, które pełnią poza uczelnią inne ważne funkcje społeczne, a szczególnie w polityce. Głos osób spoza uczelni (jakoś nie widziałem wyraźniej deklaracji kogokolwiek z zabierających głos) świadczy o tym, że funkcjonuje ona w świadomości społecznej i spełnia ważną rolę. To powinno cieszyć, a nie wywoływać chorego odruchu odrzucenia. Mieszkańcy niestety, nie dostrzegają "akademickości" swojego miasta. Proszę o przeprowadzenie wśród mieszkaniowców sondażu znajomości nazwisk autorytetów naukowych i mo...lnych naszego środowiska akademickiego. Uzyskany wynik będzie świadczył o jakości nie tylko środowiska akademickiego, również o pracy władz miasta.
~Maria 16-12-2008 10:41
Gęgały donoszą, że te posty bardzo kierownictwo kk zgniewały, bo kierwonictwo nie uważa się za idiotów, tylko za geniuszy i gotowe jest się procesować, żeby sąd zaświadczył, że kierownictwo jest mądre. Ciekawe, czy to pusta plotka, czy kierownictwo kk tak naprawdę. To bardzo ciekawe. Jestem zdania, że sąd powinien wydać kierownictwu zaświadczenie o mądrości (albo jakiś inny szpital). Ja zaświadczeń nie wydaję, ale mogę poświadczyć: kierownictwo kk jest najmądrzejsze i dobre mo...lnie, a nawet lepsze.
~fizjotyk 16-12-2008 15:14
O Jezusicku Nazareński, wpisujma poparcie dla kierownictwa, bo bardzo rozeźlone. Ja popieram kierownictwo z całego serca w kierunku wyjścia.
~six 18-12-2008 18:49
ChHCIAŁABYM BARDZO PRZEPROSIĆ STUDENTÓW KK ZA MOJE BEZMYŚLNE I NIEPRZEMYSLANE WYPOWIEDZI:SĄ TACY KTORYM NIE POSZLA MATURA IPRZYJETA ICH Z AMNESTIA,BO NAPISALY ODWOLANIE PO REKRUTACJI.Takiej osobie jakos pojdzie nauka,ale nie chcialabym aby moj/moja polonistka byla zwyklym pustakiem,ktory usmiechem nadroi luki w mozgu i wiedzy-DOSZŁAM DO WNIOSKU,ŻE NIE MOGĘ PISAC O tych z amnestii w ten sposób,ponieważ ich obrażam.Mam kolezanki z amnestii i nie moge powiedziec,że ich wiedza jest gorasza od mojej.Przepraszam też za zdanie:Co do niej, to gramatyka byla koszmarna!zero kumacji z naszej strony i jej tez-cytowala ksiazke,żadko tlumacząc a koła były robione na zasadzie,, jak sie trafi zdam,jaknie trudno- pisałam ,to pod wpływem złegohumory.Uważam,że moja niewiedza z gramatyki winikała tylko i wyłącznie z mojej winy.Nie mogę zwalać winy na nauczyciela.PRZEPRASZAM JESZCZE RAZ!
@&)*!(*& 18-12-2008 20:30
Was chyba pogieło ludzie juz do potęgi. Co wam przeszkadza ta szkoła? Nie wazne czy studiujesz na super uczelni wrocławskiej czy też "Wygwizdałkach Wielkich" wszystko zalezy od tego co tak naprawde chce sie osiągnąć i jaki ma sie pomysł na zycie. wg mnie KK jest naprawde przyzwoitą uczelnią i jesli chodzi o wydział humanistyczny , szkoli naprawde dobrych metodyków. co was tak naprawde boli? Każdy ma prawo wyboru. Idzie tam gdzie mu pasuje. A względy finansowe nie sa argumentem. Są stypendia.
~Szymon 19-12-2008 9:56
Ludzie, czy Wy upadliście na głowę!!! Niech ci wszyscy wielcy mędrcy, się wypowiedzą, czy studiowali na KK? Jak wogóle macie czelność krytykować uczelnię?? Ja jestem na drugim roku, i mało tego, po KK chcę pójść na Jagielonkę, a chwilę późnie rozpocząć studia doktoranckie. Idąc tutaj miałem pełną świadomość co wybieram. Mogłem wybierać, ponieważ i miałem pieniądze, i rewelacyjnie zdaną maturę. Wybrałem KK i jestem z tego wyboru jak najbardziej zadowolony :)
~ Marek 24-12-2008 1:07
Problemy KK polegają, przede wszystkim, na złym zarządzaniu. Czytając komentarze widać, że ogólna świadomość w tym temacie jest wysoka, jednak tak naprawdę nic z tego nie wynika. Pani Malczuk wraz z swoją charakterologiczną i intelektualną koleżanką- Panią Szybalską- zdają się być niewzruszone opiniami na swój temat. Nie zauważają, że swoją nieudolnością-celowo, bądź w co chciałbym bardziej wierzyć przypadkowo- doprowadzają do upadku uczelnię, która może być wizytówką naszego pięknego regionu. Twierdzenie, że stawia się na rozwój uczelni, a następnie zwalnianie kadry naukowej, jest jawną hipokryzją. Dlatego chciałbym, aby główne zarzuty skierować pod adresem Pań \"zarządzających\" Kolegium Karkonoskim. Nawet najlepszy statek z najlepszą załogą jest nic nie warty bez kompetentnego i odpowiedzialnego kapitana.
~qwerty 24-12-2008 1:17
Pani Szybalska niszczy polonistykę, a jej koleżanka Malczukowa resztę KK. Te panie prawdopodobnie nie podołałyby zarządzaniu średniej wielkości żłobkiem, bo tego,że sprawne zarządzanie przedszkolem przerosłoby je o głowę, jestem pewien. Jak można wykształcić filologa za pomocą ludzi pokroju mgr Hamer, czy dr E. Zieji(marnych pedagogów)? A Szybalska mówi,że się da. Tzn. to czy sie da, to Szybalska ma w głębokim poważaniu, bo ani studenci, ani renoma uczelni nie obchodzi tej pani w najmniejszym stopniu. Prawda jest taka, że KK będzie przechowalnią dla idiotów tak długo, jak długo będą tam pracować Szybalska i Malczukowa, nawet w charakterze sprzątaczki, choć akurat to stanowisko byłoby w zasięgu obu pań.
~minek 25-12-2008 3:16
niech żyje towarzysz stalin, co usta ma słodsze od malin, a malczuk grażyna ma jeszcze słodsze od stalina:) a co do szybalskiej, to można by zmienić wystrój korytarzy na kolorowanki, bo wyklejanki są w tym sezonie passe. (taki śmiech przez łzy, bo to i śmieszno i straszno w kk)
~do minek 29-12-2008 19:11
Chyba bardziej straszno niż śmieszno. Malczukowa jako Radna też jest oceniana bardzo źle! Najgorzej z całej Rady Miasta!!! I słusznie - bo jako Radna nie zrobiła niczego sensownego. Już 14 lat kasuje dietę i śmieje się z naiwości wyborców!
~kk-fan 22-01-2009 15:05
Ktoś kiedyś gdzieś mądrze rzekł: "Z kury orła się nie zrobi" Teraz wszyscy, nawet osoby o niewielkich możliwościach intelektualnych, mają prawo do studiowania. Studiują, bo system tego od uczelni żąda. System zepsuty jest już na samym dole - w przedszkolu, szkole podstawowej. Absolwent powie przyszłemu pracodawcy - "mam wyższe wykształcenie" i pokaże dyplom z "dostatecznym" Ale nie powie - "jestem nieudacznikiem". Czy zostanie przyjęty? ;-)
~Kristof 12-10-2011 11:07
Kolegium Karkonoskie to totalne Badziewie i Głupota
~mea22 10-05-2012 0:03
KK to taka wyższa zawodówa i tyle. O ile w zawodzie sobie poradzisz (jeśli masz odpowiednie KOMPETENCJE, inteligencję) o tyle do pracy intelektualnej to Cię nie przygotuje. Pokażcie mi ile osób po KK robi doktorat? Akurat mam możliwość porównania tych dwóch placówek. a ta rekrutacja na wykładowców...?( Wymóg: dr hab z 5 letnim stazem pracy) to jakis smiech na sali.
~oburzona 14-06-2012 22:35
..................................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jestem wstrząśnięta poczynaniami p.Kosowskiej (germanistyka). Żenada! Dlaczego nikt nie reaguje? Gdzie są władze KK? Gdzie nadzór? Niech się ktoś zainteresuje metodami nauczania i sposobami zaliczania tej pani. Dlaczego jedna osoba niszczy wszelkie ambicje młodych ludzi i łamie ich życie. Najlepiej oblałaby wszystkich, nawet na trzecim roku!!! To tragedia nie tylko dla studenta, ale też dla jego rodziny. Zmarnowany czas i pieniądze. CO WY NA TO ??????????
~odp.na wyżej 14-06-2012 23:06
To prawda :( Szkoda gadać, tylko współczuć ambitnym studentom germanistyki. Niestety pani Kosowska zalicza wybrańcom, którzy nawet na zajęcia nie muszą chodzić, nie piszą kolokwiów, wiedzą też nie grzeszą. I najciekawsze jest to, mają wpisy w indeksach. Ciekawe na jakiej podstawie? Może ktoś się pochwali, jak to trzeba załatwić? Wszyscy by tak chcieli ! To takie smutne i niesprawiedliwe. Nie dziwię się wcale, dlaczego opinia o KK jest tak negatywna i co roku jest gorzej. Niech ktoś to zbada i zakończy te chore praktyki.
~odp.na wyżej 14-06-2012 23:27
Niestety to święta prawda. Dodam, że u pani Kosowskiej zaliczają wybrańcy, którzy nie grzeszą wiedzą, na zajęcia nie chodzą a w indeksach mają wpisy. Większość studentów ma problem. Może jakaś anonimowa ankieta, czy też inne narzędzia badawcze wykazały by te ułomności. Świetna baza, ale jakość pracy niektórych wykładowców pozostawia wiele do życzenia i psuje wizerunek KK. Niech ktoś to wreszcie zbada!
~OLO 30-09-2012 9:58
Studia D N O, wykładowcy D N O, obsługa uczelni D N O. Szkoda pieniążków na te uczelnię. Promotara zmieniaja w połowie studiów, praca licencjacka na poziomie doktoratu, promotor zamiast pomagać utrudnia wszystko nie odzywa się, ani telefonicznie ani pocztą emilową,a o obronie w terminie mozna tylko marzyć.
~Hmm 4-06-2015 23:43
Uczelnia beznadziejna, większość wykładowców traktuje studentów jak dzieci, a panie z działu praktyk są niemiłe i wiecznie robią problem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group