Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 14 kwietnia
Imieniny: Justyny, Waleriana
Czytających: 11130
Zalogowanych: 74
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Problem na bani

Wtorek, 7 listopada 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 listopada 2006, 12:41
Autor: Angelika Grzywacz
Jelenia Góra: Problem na bani
Fot. Angelika Grzywacz
Codziennie pogotowie ratunkowe wyjeżdża kilka razy do ludzi, którzy upojeni do "nieprzytomnosci" leżą na chodnikach i drogach. Często płacą za to podatnicy.

Jeden wyjazd do osoby, która nie jest ubezpieczona, kosztuje średnio ponad trzysta złotych. Na miejsce wzywana jest jeszcze jednostka straży miejskiej lub policji.

W poniedziałek na chodniku na przeciwko stacji Miller przy ulicy Wolności, mimo dość wczesnej pory, około godz. 10. 45, legł pijany mężczyzna.

– Pijak nie był w stanie sam się podnieść – relacjonuje świadek zdarzenia. Całą sytuację zauważył przejeżdżający patrol policji, który zatrzymał się i zawiadomił pogotowie. Kilka minut później na miejscu zdarzenia był już ambulans.

Takich wyjazdów w pogotowiu ratunkowym w Jeleniej Górze odnotowuje się nawet ponad dziesięć tygodniowo. Najmłodsi, do których wzywana jest pomoc, mają niespełna 16 lat. Najstarsi – ponad siedemdziesiąt.

Większość osób będących w stanie upojenia alkoholowego, do których wyjeżdżają karetki, jest dobrze znana jeleniogórskim pracownikom pogotowia. Po pomoc najczęściej dzwonią koledzy nietrzeźwych, przypadkowi przechodnie czy jednostki policji lub straży miejskiej. Lekarz decyduje o dalszej procedurze postępowania z pijanym.

– Po przyjeździe karetki na miejsce zdarzenia każdy nietrzeźwy jest badany – mówi zastępca dyrektora do spraw medycznych, Maciej Kaczmarek. Jeśli lekarz nie stwierdza żadnych obrażeń, nietrzeźwy zabierany do izby zatrzymań, gdzie zostaje przetrzymany do czasu wytrzeźwienia.
Jeśli „pacjent” jest w stanie głębokiego upojenia, lub ma jakiekolwiek urazy ciała, karetka odwozi go do szpitala na obserwację.

Wielu nietrzeźwych to dodatkowy kłopot zarówno dla szpitala, jak i służb ratowniczych. Dzieje się tak już od dwóch lat, kiedy zlikwidowano miejską izbę wytrzeźwień, dokąd trafiali upojeni alkoholem mieszkańcy Jeleniej Góry i okolicznych gmin.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
421
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
27%
Nie mam zdania
13%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pomagamy
Karolina wciąż potrzebuje pomocy
 
Aktualności
Pieniądze dla najlepszych klubów
 
Karkonosze
Rusza przetarg na przebudowę obserwatorium na Śnieżce!
 
Seniorzy
Pierwszy objaw niszczycielskiej choroby stawów
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group