Sobota, 5 grudnia
Imieniny: Krystyny, Sabiny
Czytających: 2487
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Powojenne podwórko z Teatrem Modrzejewskiej

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 4 czerwca 2016, 10:24
Aktualizacja: Niedziela, 5 czerwca 2016, 8:10
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Spektakl w wykonaniu aktorów legnickiego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej z muzyką graną na żywo przyciągnął wczoraj (3.06) na podwórko przy Domu 7 Marzeń (ul. Okrzei) w Jeleniej Górze ponad 200 osób.

Widowisko Roberta Urbańskiego w reżyserii Lecha Raczka w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 pokazywane jest w 12 miastach Dolnego Śląska.

Organizatorzy mówili, że Jeleniej Góry nie mogło zabraknąć na trasie spektaklu. - Oczywiście, bardzo lubimy tu przyjeżdżać. Jelenia Góra jest wspaniałym miastem z tradycjami teatralnymi – powiedziała Jolanta Baczyńska, inspicjent z Teatru Modrzejewskiej w Legnicy. Ogromne zainteresowanie przedstawieniem zaskoczyło organizatorów, którzy przyznali, że to u nas grali przed najliczniejszą publicznością.

Zanim doszło do wyboru miejsca, gdzie spektakl zostanie wystawiony, reżyser Lech Raczek wraz z dyrektorem Teatru Modrzejewskiej Jackiem Głombem oglądali różne podwórka w miastach Dolnego Śląska, a w stolicy Karkonoszy to właśnie plac przy byłej Szkole Podstawowej nr 7 najbardziej przypadł im do gustu.

Skarb wdowy Schadenfreude to to historia, jaka tuż po wojnie mogła się wydarzyć na każdym podwórku Dolnego Śląska. Ściągający zewsząd Polacy, próbujący ułożyć sobie życie na nowo, wprowadzają się do kamienicy. Nowi lokatorzy zdają sobie sprawę, że jedno z mieszkań pozostaje wciąż zamknięte. Rezyduje tam niemiecka wdowa, o której krążą sprzeczne informacje. Ciekawość sąsiadów rośnie, zwłaszcza że pojawia się wśród nich milicjant Bronek, trzymając w dłoni przydział na pokój w mieszkaniu wdowy. Rzecz idzie nie tylko o dach nad głową. Zamknięte lokum kusi tajemnicą. Ale jak się tam dostać? Zwłaszcza gdy ma się obok siebie ostrą konkurencję, a za sobą – niejasną przeszłość? Po pięćdziesięciu latach w mieście pojawia się wnuczka Bronka, dziennikarka, która próbuje dociec, co tak naprawdę się wtedy zdarzyło. Ale co to znaczy „naprawdę”? - opisują spektakl organizatorzy. - Opowieść jest bardzo zrozumiała, nawet dla młodszego pokolenia. Ta historia nie jest nam obca, mieliśmy okazję cofnąć się w czasie – stwierdziła Jolanta Baczyńska.

Pokaz zakończył się zasłużonymi, gromkimi brawami dla wspaniałych aktorów Teatru Modrzejewskiej, których jeleniogórska publiczność po raz kolejny miała okazję docenić.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group