• Wtorek, 10 grudnia 2019
  • Godz. 8:30
  • Imieniny: Bogdana, Daniela, Julii
  • Czytających: 3799
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ponad 200 futbolistów gra za granicą, w tym, jeden jeleniogórzanin

Wiadomości: JELENIA GÓRA/KRAJ
Wtorek, 17 czerwca 2008, 14:44
Aktualizacja: 20:25
Autor: JEN
Jaka przyszłość czeka piłkarzy KKS?
Fot. archiwum Jelonka
Od wielu lat trwa wędrówka polskich piłkarzy nożnych w poszukiwaniu chleba za granicą. Robią to przeważnie najbardziej zdecydowani i odważni, a czasem, zdesperowani sytuacją w naszym kraju zawodnicy lub ... ich rodzice.

Przyczyna jest prosta: polskie kluby płacą niewiele. W każdym razie dużo mniej niż zagraniczne, szczególnie te niższego szczebla - od III ligi w dół. Tymczasem na sięgnięcie ręki, w dawnym NRD, kluby siódmej i ósmej ligi zapewniają Polakom dobrze płatną pracę i w klubie premie za zdobyte bramki i wygrane mecze.

U nas beniaminek IV ligi – MKS Karkonosze - ledwie dotrwał do końca rozgrywek. Jest zadłużony i grozi mu od dawna bankructwo. Przyczyny takiego stanu rzeczy w naszym mieście są różne, ale wynikają głównie z braku odpowiedniej opieki i aktywnej działalności władz miasta, niechęci potencjalnych sponsorów do wspomagania wyczynowego sportu, ale przede wszystkim, z bierności kolejnych zarządów klubów wyciągających rękę tylko po samorządowe pieniądze, jak za PRL bywało.

Podobna sytuacja panuje w całym prawie kraju, z niewielkimi wyjątkami, co spowodowało, że ponad 200 futbolistów z Polski gra za granicą. Najwięcej w Niemczech (prawie 60) i jest wśród nich 44-letni Marek Leśniak (kiedyś Pogoń Szczecin) zasilający szeregi BSV Schwarz - Weiss Rechden.
Liczący o dzięsięć lat mniej (34 lata) były zawodnik Karkonoszy Jelenia Góra – Ernest Konon - po występach w Belgii i Cyprze oraz w krajowych klubach (ŁKS, Zagłębie Lubin, Jagiellonia Białystok i Śląsk Wrocław) wylądował ponownie w Belgii i gra w klubie KVK Tienen.

Grają za granicą nie tylko rutynowani zawodnicy, ale również młodzi i bardzo młodzi. Ich rodzice widzą marazm w polskim sporcie wyczynowym i marnowany u nas talent dziecka, decydują się ich emigracje do renomowanych klubów zagranicznych. niektórzy szybko osiągają sukcesy.

Nasi zawodnicy są ponadto wszędzie. Sporo w Anglii (24.) i w Grecji (25.) i Norwegii (16), ale w sąsiedztwie Skandynawii, jeden gra w Islandii, a trzech na Wyspach Owczych.

Emanuel Olisadebe „znalazł chleb” w Chinach i gra w Henon Jianye, a jeden z Polaków wylądował w Izraelu.

Przenosząc się na nasze podwórko - wychowankowie Karkonoszy grają w okolicznych miejscowościach: w Jeżowie, Dziwiszowie, Maciejowej itp. To samo czekać będzie wychowanków wzorowo prowadzonej szkółki piłkarskiej w Karkonoskim Klubie Sportowym, bo każdy będzie „szukał chleba”, a w kilkanaście razy większej Jeleniej Górze nie ma szacunku dla piłki nożnej i rozwoju tej dyscypliny w mieście.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Asia 17-06-2008 17:17
<i> przepraszamy </i>
~maco 17-06-2008 19:55
To ja przepraszam za dyletantów, każdemu może zdarzyć się błąd.
~Bravo 17-06-2008 22:57
bardzo dobrze napisane...u nas mozna sie wybic, ale po ukladach, umiejetnosci schodza na dalszy plan...a potem dziwimy sie, ze gramy tak jak na Euro(..albo nie gramy, tylko sie kopiemy po czole)smutne...
~były 19-06-2008 12:36
hehe z tym chlebem w Maciejowej to chyba troszkę przesadziliśie W Grecji - 27:(Aleksandrowicz, Bykowski, Gołębiewski, Grzelak, Gubiec, Jacek,Klimek,Lamberski, Malarz, Murawski, Najewsk, Nowakowski, Nuckowski, Orliński, Papiernik, Pawela, Popiela, Romańczuk , Rozkwitalski, Sawala, Sznaucner, Tarachulski, Tyrajski, Ulman, Maciej Zając, Żewłakow, Żurawski) Na Wyspach Owczych - 4 (Dawid, Popczyński, Stretowicz, Wierzbicki) Ciekawym kierunkiem cieszącym się sporym zainteresowaniem wśród kopaczy to Cypr - 13 piłkarzy
~marekpo(L)ska 4-07-2008 16:01

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group