Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 3671
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polsko–czeska konferencja „Poznaj swojego sąsiada"

Wiadomości: Region
Środa, 10 października 2012, 9:05
Aktualizacja: 9:06
Autor: mea
Do 15 października chętni do współpracy z czeskimi gminami mogą zgłaszać uczestnictwo w konferencji „Poznaj swojego sąsiada”, zorganizowanej w ramach unijnego programu EWT Polska–Czechy 2007–2013, która odbędzie się 23 października. Program koordynowany jest przez biura Euroregionu Nysa w Jeleniej Górze i w Libercu, a jego realizacja trwać będzie do czerwca przyszłego roku. Udział w konferencji jest bezpłatny.

- O dotychczasowych doświadczeniach oraz o ciekawych, nowych możliwościach, jakie projekt „Poznaj swojego sąsiada” stwarza dla polskich i czeskich gmin oraz powiatów z terenu ERN, będziemy mówić na przeglądowej konferencji, która odbędzie się w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze – poinformował Jacek Jakubiec, koordynator projektu z biura Euroregionu Nysa.

Ważną częścią spotkania będzie giełda partnerstwa. – Przewidujemy, że ok. 5 czeskich i 5 polskich podmiotów będzie miało możliwość zaprezentowania swoich pomysłów, dla realizacji których poszukują partnerów z drugiej strony granicy – dodał Jacek Jakubiec. Tematyka projektów jest dowolna. Prezentacje powinny dotyczyć pomysłów konkretnych, ważnych dla danej jednostki i mających już swych lokalnych animatorów. Chodzi oczywiście o takie zamierzenia, które mogą zainteresować partnerów czeskich. Oni także przedstawią podobne prezentacje i podobne oczekiwania. Po plenarnej rundzie prezentacyjnej będzie możliwość prowadzenia kameralnych rozmów dwustronnych.

Organizatorzy wspólnie z czeskimi kolegami zachęcają, by w spotkaniu wzięli udział wysłannicy gmin niewielkich, a także wsi i małych miejscowości. - Chcielibyśmy w ten sposób zainspirować do współpracy z partnerami czeskimi zwłaszcza te społeczności i grupy lokalne, które takich kontaktów i doświadczeń jeszcze nie mają – podkreślał Jacek Jakubiec.

Bliższych informacji można zasięgnąć w Biurze Stowarzyszenia G.P. Euroregionu Nysa pod nr tel. 75 - 76 76 470.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~fico 10-10-2012 12:02
Może grupa ludzi związanych z TIK. Oni nawet podszywają się pod czyjeś "nicki" i udają kogoś innego, aby uwiarygodnić swoje działania. Łatwiej im będzie łamać przepisy polskie i czeskie.
~...piotr 10-10-2012 16:54
wiecie jak wygląda taka współpraca przy wspólnych projektach Czesi już dawno ukończą swoje a Polskie dekle są na etapie tworzenia dokumentacji potem przetargi odwołania jak już się zaczyna robota to terminy przekroczone i kasa przepada i gów.. z tego jest po za tym że kumple od papierków i audytów się nachapią
~ 10-10-2012 18:11
O jakiej turystyce tu była mowa. Bo chyba nie o takiej przez duże "T". Poruszono problem drogi prowadzącej z Przesieki na Odrodzenie, owszem wymaga ona naprawy, ale co dalej? Przecież z Przesieki w niedzielę nie ma się czym wydostać. Każda piesza wycieczka, która jest od punktu "A" a kończy się zejściem z Przełęczy Karkonoskiej wymusza na pieszym dalszą drogę na piechotę do Podgórzyna albo i do Cieplic. Zero połączeń z Przesieki po godz. 16,00. Czesi natomiast mają połączenie co pół godziny ze szczytu Przełęczy do Spinlderowego Młyna. Oni mogą mówić o turystyce, natomiast u nas to jest ŻENADA.
~ 10-10-2012 20:02
Ad.~18:11. Prawdziwy TURYSTA przemieszcza się z punktu A do punktu B na własnych nogach lub innym własnym środkiem transportu, uwzględniając swoje możliwości finansowo-kondycyjne. Brak udogodnień /np. transport publiczny/ nie stanowi bariery ograniczającej uprawianie turystyki. Żenujący jest Twój post. Zalecam Ci lektykę lub tragarzy, którzy w ubiegłym wieku sprawdzili się na szlakach pod Śnieżką. DOLNOŚLĄZAK
~Iza 10-10-2012 21:26
Może dla osób o słabszej kondycji wprowadziłbyś w ogóle zakaz poruszania się po jakichkolwiek górach? Gdzie się pchają tacy podludzie, na jakie Odrodzenie? A siedzieć w domu i wyglądać przez okno... Prawda? :P
~Do Izy 10-10-2012 22:50
Absolutnie nie popieram i nie zgadzam sie z typkiem z godz. 20;02 i daleko mi do takich poglądów! Jednak prawda, jest taka, że w górach trzeba mięrzyć siły na zamiary...
~do 20:02 11-10-2012 12:05
Toś sobie wymyślił komunistyczny capie w twoich czasach to było na piechote chodzić po górach, jeść suche bułki i herbate z termosu żłopać.
~ 11-10-2012 20:12
Dla osób o słabszej kondycji nie wprowadzałbym zakazu łażenia po górach. Wręcz przeciwnie nakaz, zakładając że się wzmocnią Łażenie po górach jest jednym z tanich zabiegów rehabilitacyjnych. Jako "tępy komunistyczny cap" turystyczne szlaki górskie nadal zaliczam z buta. Suchymi bułkami gardzę. Natomiast żłopię z termosu herbatę góralską /earl grey, z wiśniówką na rumie, cytryną i miodem/. Na zagrychę czekolada gorzka firmy E.Wedel dawniej 22-Lipca. DOLNOŚLĄZAK.
~ 12-10-2012 20:07
DOLNOŚLĄZAK!! Kiedyś publicznie obiecywałeś,ze poddasz się AUTANAZJI!!Może najwyższa pora spełnić swoją obietnicę...?!!! PLEASE..
~ 15-10-2012 22:25
Sorry, ale "AUTANAZJI" się nie poddam. To pojęcie jest mi obce. Na czym ono polega? Wyjaśnij! Pleace!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group