Piątek, 14 sierpnia
Imieniny: Maksymiliana, Alfreda
Czytających: 4070
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polski ślad w niemieckim mieście

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 3 stycznia 2010, 10:11
Aktualizacja: 15:16
Autor: TEJO
Fot. TEJO
We wrześniu 1926 roku Związek Rzemiosła Polskiego powołał w Jeleniej Górze Izbę Rzemieślniczą. Fakt ten po 60 latach upamiętniono okolicznościową tablicą na murze Baszty Zamkowej na starówce.

Jeleniogórzanie chyba nie zauważyli tego nowego elementu w miejskiej przestrzeni. Przechodzą obok Baszty Zamkowej zupełnie obojętnie. Tymczasem treść błyszczącej, granitowej tablicy rodzi wiele wątpliwości. Przecież 26 września 1926 roku nie było tu żadnej Jeleniej Góry, tylko Hirschberg. A może jednak istniała polska mniejszość, głównie skupiona wśród rzemieślników, która działała w organizacji, Związku Rzemiosła Polskiego i rzeczywiście powołała w tamtym czasie Izbę Rzemieślniczą? Zdarzenie to upamiętniono – jak wyryto w granicie – w 60. rocznicę założenia, czyli w 1986 roku.

Coś tu rzeczywiście nie gra, bo przecież przez minione 23 lata nie było w tym miejscu żadnej tablicy, a o tajemniczym ZRP nikt nie słyszał, a tym bardziej o polskiej Izbie Rzemieślniczej założonej w niemieckim mieście.

Uważny przechodzień, jeśli tablicę zauważy i zanalizuje jej treść, być może domyśli się, że wpadł w sidła zastawione przez Roberta Kuśmirowskiego, „fałszerza rzeczywistości”, artysty, który instalacjami w przestrzeni miejskiej prowokuje pamięć do wysiłku. Cel: zastanowić się nad rzeczywistością danego miejsca, a przede wszystkim nie być obojętnym na to, co nas otacza. Wspomniana tablica to już trzeci element działań Biura Wystaw Artystycznych i Kuśmirowskiego w ramach Słownika Sytuacji III. Powstało wcześniej epitafium nieistniejącej rodziny niemieckiej przy Kościele Łaski pod Krzyżem Chrystusa oraz ślad po tablicy na murze dawnej rezydencji przy ul. Słowackiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

Patol 3-01-2010 12:28
No i po co takie cyrki wyprawiają? Jak zdejmą tą tablicę to w obiekcie zabytkowym powstaną dziury. Ciekawe czy je naprawią? Ciekawe czy mają pozwolenie od konserwatora zabytków na wieszanie tych kłamstw? Nie przemawiają do mnie takie akcje!
~jelgór 3-01-2010 12:37
a spryciarz! do polityki go, wszystkich wykiwa i jeszcze będą go kochać:)
~ 3-01-2010 12:51
Patol - masz racje
~zxx 3-01-2010 13:46
Ciekawe kto za to płaci, bo mam nadzieje że takie pierdoły nie są finansowane z naszych podatków. A co do lokalizacj, to niech ten natchniony wiesza na własnym płocie ale obawiam się że on nawet własnego płota nie ma, a za niszczenie zabytków to chyba jakiś paragraf jest?
~agraf 3-01-2010 14:46
doskonały pomysł! niezwykle interesujące realizacje, może te działania Kuśmirowskiego skłonią chociaż kilku z ograniczonych jeleniogórskich mieszczuchów do refleksji nad przestrzenią miejską, w której przyszło nam żyć
~--- 3-01-2010 15:06
TO W KONCU BASZTA GRODZKA ?? CZY WIEŻA ZAMKOWA ???
~ 3-01-2010 17:54
OD KŁAMANIA TO MAMY POLITYKÓW ,ALE ŻEBY ŚWIADOMIE KŁAMAĆ I NISZCZYĆ ZABYTEK? CO NA TO NASZ KOCHANY KONSERWATOR ?
rymcycymcy 3-01-2010 18:02
Kto ma pojęcie o historii postuka się w czoło, kto nie ma pojęcia nawet nie zwróci uwagi. Może nie obrażajmy artystów nazywając artyzmem taki płytki żarcik :) ...
rymcycymcy 3-01-2010 18:04
...lepiej by chłop kupił ze trzy spraje i walnął jakiegoś bohomaza. Efekt "artystyczny" podobny, ale przynajmniej byłby zauważony ...np przez blokersów (straż miejską) albo innych "koneserów" w mundurach ;)
~. 3-01-2010 18:32
głupiemu wydaje się głupie to czego nie rozumie
~zxx 3-01-2010 20:41
Znam inne formy prowokacji artystycznej mniej prymitywne . GŁUPI jaki to wygodny slogan.
~. 3-01-2010 22:25
inne formy prowokacji artystycznej? mniej prymitywne? podziel się z nami nimi
~kojot 3-01-2010 22:46
to nie jest prowokacja bo nikogo do niczego nie prowokuje cicha i mdła kiepszczyzna czyli tzw. "polska śtuka"
~kojot 4-01-2010 0:53
w poprzednim komentarzu trochę się pomyliłem sorry prawda jest taka że ten artykuł na górze to ściema a ten artysta wymyślony dla zmyły naprawdę istniała polska izba rzemieśnicza w 1926 roku tylko nie mówi się o tym oficjalnie aby nie popsuć dobrych stosunków politycznych z niemcami tablica jest OK
~errormentis 22-01-2010 15:02
Artysta powinien wziąć pod uwagę, że nie tylko odwołuje się do pamięci, ale w ten sposób niestety fałszuje obraz historii miasta w oczach ludzi, którzy jej nie znają: najmłodszych, dzieci, turystów. Żeby zaistniała prowokacja - bo chyba o to Kuśmirowskiemu chodzi - komunikat musi być czytelny. Dziwie się, ze władze miasta pozwoliły na te absurdalne działania. Zgoda na ingerencję w zabytki świadczy, że traktuje się je tu jako bezwartościowe. Pozostałości po nekropolii przy dawnym kosciele Łaski (garnizonowym): epitafia i kaplice to zabytki sztuki najwyższej próby - jak można było pozwolić, żeby posłużyły za tło do bezmyślnej promocji artysty?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group