Niedziela, 31 maja
Imieniny: Anieli, Petroneli
Czytających: 6260
Zalogowanych: 20
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pogranicznicy szkolili się w Karkonoszach

Wiadomości: KARKONOSZE
Czwartek, 21 stycznia 2010, 8:51
Aktualizacja: 8:52
Autor: Angela
Fot. SG
Trudnym wyzwaniom musieli sprostać funkcjonariusze Sekcji Patrolowo–Interwencyjnej Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej, którzy uczestniczyli w szkoleniu zimowym w Karkonoszach. Areną ćwiczeń był nowo przejęty odcinek służbowej odpowiedzialności SOSG.

Kilkudniowe szkolenie prowadzili instruktorzy wykładowcy Wyższej Szkoły Oficerskiej we Wrocławiu. Funkcjonariusze w głębi kraju działają od dwóch lat. Często w trudnych warunkach uczestniczą w akcjach ratunkowych czy poszukiwawczych. Na bieżąco współdziałają z ratownikami GOPR-u. Dlatego systematycznie biorą udział w kompleksowych ćwiczeniach służb MSWiA i MON. Podczas tegorocznych szkoleń czekały na nich spore wyzwania.

- Zajęcia w górach rozpoczęły się od zapoznania się z terenem oraz z zasadami bezpiecznego poruszania się po nim w zimowych warunkach. Ze względu na pogodę nie lada wyzwaniem okazało się samo dojście do miejsca ćwiczeń. Na karkonoskich lodospadach natomiast strażnicy graniczni doskonalili swoje umiejętności wpinając się po kilkudziesięciometrowych ścianach całkowicie pokrytych lodem. Funkcjonariusze poznali też techniki autoratownictwa po upadku i zsunięciu się ze stromego zbocza – mówi ppor. SG Renata Sulima, rzecznik prasowy Komendanta Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej.

Zajęcia prowadzono również po zmierzchu, tak aby każdy ze szkolonych poznał specyfikę pracy na ścianach w ciemnościach. Funkcjonariusze wyposażeni zostali w raki alpinistyczne oraz czekany, bez których wejście na język lodowy byłoby niemożliwe. Kolejnymi elementami szkolenia były zajęcia z ratownictwa i pierwszej pomocy przedmedycznej osobom poszkodowanym w górach. Każdy miał okazję zapoznać się ze sposobami zabezpieczania miejsca wypadku oraz z wykonywaniem podstawowych czynności przy urazach narciarskich. Prowadzący zajęcia prezentował również sposoby transportu rannego z wykorzystaniem własnych nart i kijków.

- W wyższych partiach Karkonoszy, corocznie mamy do czynienia z różnymi stopniami zagrożenia lawinowego, dlatego w programie szkolenia znalazły się elementy ratownictwa lawinowego. Czynności praktyczne poprzedzone były wykładami na temat sposobów zachowania się oraz poruszania po terenie zagrożonym zejściem lawiny – dodaje ppor. SG Renata Sulima.

W zajęciach brali udział również strażnicy graniczni z oddziałów: nadwiślańskiego i lubuskiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~bandzior 21-01-2010 9:18
Szkolenie to napewno usprawni wlepianie mandatow np. brak pasow , nadmierna predkosc. Nastepne szkolenie proponuje taniec z gwiazdami funkcjonariuszami ,usprawni to poruszanie sie funcjonariuszy po poboczu drogi .
~ 21-01-2010 13:47
NO FAKTYCZNIE TRUDNA ZABAWA.
~ada 21-01-2010 14:36
tylko jak przychodzi do wypadku w górach to kazdy oczekuje pomocy i wsparcia.... krytykowac jest łatwo.a jeżeli ktoś ma kompleksy z powodów mandatów, to trudno.... niech jeżdzi zgodnie z przepisami i nie naraża innych
Cień 22-01-2010 1:19
Pogonić to na wschód! Tylko stresuja normalnych kierowców, bo chcą się wykazać, że są tu potrzebni. Bardziej upierdliwych baranów nie widziałem, jakoś drogówkę mijam i się nie stresuję.
~AnKa 23-01-2010 18:13
skoro sie stresujesz to nie jestes normalnym kierowcą. Ja dwa lata temu miałam wypadek na nartach w Zieleńcu. To własnie panowie ze służby granicznej pierwsi udzielili mi pomocy i wezwali ratowników z gopru. Noga się już dawno zrosła ale pozostała mi jakaś wdzieczność za pomoc, więc może właśnie to jest okazja - DZIĘKUJĘ
~pawels 23-01-2010 22:49
i jak tu wierzyc jakimkolwiek sluzbom mundurowym w polsce, skoro juz nawet ludzi potrafia wkleic w photoshopie ;( a myslalem ze to tylko policja taka zdolna i pieniadze mnozy w internecie :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group