Pożar wybuchł osiem minut przed północą. Interweniowała straż, ale nie zdołała ugasić ognia. Lokal spłonął. Na szczęście nikt nie zginął.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mieszkanie podpalił… jeden z lokatorów. Policja ustala szczegóły zdarzenia. Poszkodowani noc spędzą u sąsiadów.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.