Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 sierpnia
Imieniny: Bogdana, Izabeli, Pauliny
Czytających: 8538
Zalogowanych: 53
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Po niedzielnym poranku muzycznym. Kameralnie jest fajnie!

Niedziela, 17 kwietnia 2011, 12:28
Aktualizacja: Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 7:51
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Po niedzielnym poranku muzycznym. Kameralnie jest fajnie!
Fot. TEJO
Występ Orkiestry Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Jeleniej Górze pod dyrekcją Eweliny Rożek był atrakcją niedzielnego spotkania Akademii Młodego Melomana, która zgromadziła się na muzycznej sesji w niedzielę, w Filharmonii Dolnośląskiej.

„Kameralne spotkanie w naszej Akademii” – tak zatytułowano kolejny z cieszących się niesłabnącą popularnością poranków muzycznych, na które Filharmonia Dolnośląska zaprasza melomanów od wieku żłobkowego do…. No właśnie: nie da się górnej granicy określić, bo podczas imprezy świetnie bawili się wszyscy, także starsi.

Tym razem radością muzykowania podzielili się z dziećmi i ich opiekunami uczniowie PSM I i II stopnia im. Moniuszki, którzy zasiedli na estradzie Filharmonii Dolnośląskiej w różnych orkiestrowych konfiguracjach. Od składu kameralnego aż po pełnię brzmienia orkiestry symfonicznej. Młodzi artyści pod batutą Maestry Eweliny Rożek wykonywali utwory właściwe ilości muzyków: od divertimenta „Eine kleine Nachtmusik” Mozarta, po suitę z baletu „Dziadek do orzechów” Czajkowskiego i współczesne pełne energii dzieła Edwarda Czernego.

Poranek animowali – jak zwykle z poczuciem humoru – Wiolinka i Basik, czyli Honorata Magdeczko-Capote oraz Jacek Paruszyński, aktorzy scen jeleniogórskich. Nie zabrakło zabawnych scenek z udziałem śmiesznych marionetek oraz przekomarzań, przez które przemycono treści całkiem poważne.

Co to jest batuta i partytura? Jakie zadanie ma dyrygent? Jakie grupy instrumentów grają w orkiestrze symfonicznej, a jakie – w kameralnej? Dzieci świetnie sobie radziły: wiadomości zdobyte podczas poprzednich poranków okazały się bardzo przydatne. Przy okazji Ewelina Rożek dyrygowała nie tylko orkiestrą, ale i publicznością, pokazując, jakie znaczenie ma „funkcja” dyrygenta. Nie zabrakło przy tym wtrętów „dydaktycznych” dotyczących filharmonicznego savoir vivre.

Krótko: fantastyczna przygoda z muzyką na żywo, która – czego można być pewnym – rozbudza w dzieciach przydatną pasję. Za lat kilka będą z nich dojrzali melomani, a kto wie – być może uczniowie szkół muzycznych, przyszli muzycy, wirtuozi i dyrygenci!

Kolejne spotkanie Akademii Młodego Melomana – 15 maja, jak na ten miesiąc przystało – jak na majówce. Organizatorzy już dziś poprosili, aby uczestnicy nie zapomnieli o słomkowych kapeluszach!

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
994
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przystanek Karkonosze wabi nie tylko turystów
 
Aktualności
Mgła wodna ochroni Wang przed ogniem
 
Kultura
Akwarele w Książnicy Karkonoskiej
 
112
BMW w płocie i na podwórku
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group