Piątek, 15 stycznia
Imieniny: Domosława, Pawła
Czytających: 9965
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pisze dla młodych, lubi horrory

Środa, 4 listopada 2009, 12:44
Aktualizacja: Sobota, 7 listopada 2009, 17:06
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Pisze dla młodych, lubi horrory
Fot. TEJO
Sporym zainteresowaniem cieszyło się dzisiejsze spotkanie z autorem książek dla dzieci i młodzieży Kazimierzem Szymeczko. Bohater zaproszony przez Książnicę Karkonoską, ze swadą i humorem odpowiadał na pytania i wątpliwości swoich czytelników.

Kazimierz Szymeczko jest twórcą sięgającym do strefy fantasy i inspirującym się zjawiskami, które nie do końca mają racjonalne uzasadnienie. Jego powieści łączą wątek kryminalny z pouczającym dla młodych czytelników odrywaniem zagadek dziejów. Napisał „Historię Polski w opowieściach” – książkę, która w przystępny sposób przybliża różne epizody z przeszłości naszego kraju. Spod jego pióra wyszły także powieści o wątku sensacyjnym: „Fałszerze w sieci”, czy też „Zemsta w kapeluszu”. W kolejnych pozycjach występują ci sami bohaterowie, którzy przeżywają różne – czasem niełatwe – przygody i tarapaty.

Powieściopisarz dziś rozmawiał z młodymi czytelnikami w Książnicy Karkonoskiej szczerze i na luzie. Zdradził słuchaczom, że miewa słabsze dni, kiedy pisanie mu nie idzie. Opowiedział też, że sam bardzo dużo czyta i to nie tylko literaturę dziecięcą. Pasjonuje go klasyczny horror Stevena Kinga oraz inne pozycje z zakresu literatury popularnej.

Dzieci długo nie mogły uwierzyć, że Kazimierz Szymeczko nie ma zwierząt. – Nawet małej myszki? – zapytała jedna z dziewczynek. Pisarz wyznał, że miał kiedyś kota, a w zasadzie to kot miał jego. – Kiedy macie psa, jesteście dla niego panami, a dla kotów jesteście służącymi – powiedział. Nie za bardzo mu się mieszkanie z kotem układało. Zwierzak często wskakiwał mu na klawiaturę komputera i kasował ledwo co zaczęte teksty. W końcu „niezgodna” para rozstała się. – Kot zamieszkał w innej części kraju. Nawet do siebie nie pisujemy, a kocią traumę przeżywam do dziś. Dlatego zwierzątka zostawię sobie na emeryturę – mówił pisarz.

Przyznał jednak, że ma misia, z którym śpi. Miś jest ubrany w sweterek z logiem Unii Polityki Realnej. – To taki konserwatywno-liberalny miś – uśmiechnął się Kazimierz Szymeczko. Nie mógł jednak go dzieciom pokazać, bo „niedźwiedź” pilnował akurat samochodu. Pisarz okazał się też utalentowanym muzykiem. Śpiewał akompaniując sobie na gitarze.

Książnica Karkonoska poleca lekturę książek bohatera dzisiejszego spotkania i zaprasza na kolejne, które odbędzie się również dziś. Będzie to prezentacja znanego himalaisty Stanisława Lwowa, który swoją opowieść pod tytułem 35 lat w górach świata zilustruje przezroczami. Początek o godz. 17.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group