• Piątek, 20 września 2019
  • Godz. 2:58
  • Imieniny: Eustachego, Euzebii, Filipiny
  • Czytających: 2950
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Piękne gole ozdobą meczu w Kowarach

Wiadomości: Kowary
Środa, 15 kwietnia 2015, 19:29
Aktualizacja: Czwartek, 16 kwietnia 2015, 11:09
Autor: Przemerk Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
Zwycięstwem Karkonoszy 3:0 zakończył się mecz półfinałowy Pucharu Polski na szczeblu OZPN Jelenia Góra, w którym jeleniogórzanie zmierzyli się na wyjeździe z Olimpią Kowary. W drugim spotkaniu Włókniarz Mirsk wygrał z Woskarem Szklarska Poręba 7:3.

Zgodnie z oczekiwaniami spotkanie z Karkonoszami przyciągnęło na kowarski stadion wielu kibiców, którzy liczyli na niespodziankę w starciu z trzecioligowcem. Rywalizacja na boisku toczyła się jednak pod dyktando Karkonoszy, którzy gdy tylko przycisnęli stwarzali zagrożenie pod bramką Gilewskiego. Już w 2. minucie meczu doskonałą okazję miał Maciej Machowski, ale bramkarz Olimpii palcami skierował piłkę na słupek ratując swój zespół przed utratą gola. W kolejnych minutach tempo gry spadło, większe wrażenie (nie koniecznie pozytywne) robiły petardy hukowe rzucane przez fanatyków biało-niebieskich, niż gra na boisku. Dopiero przed przerwą kibice bez względu na sympatie klubowe mogli z podziwem obejrzeć kapitalną bramkę autorstwa Kamila Mielnika. Zawodnik Karkonoszy zamykał pole przy stałym fragmencie gry w wykonaniu Kowalskiego i doskonale uderzył z woleja w okienko bramki Olimpii, zdmuchując przysłowiową pajęczynkę.

Po zmianie stron blisko wyrównania był Szujewski, ale na posterunku był Kłobucki. W tej samej minucie (51.) o odpowiedź pokusił się strzelec pierwszej bramki w tym spotkaniu, ale równie dobrą interwencją popisał się Mateusz Gilewski. Dziesięć minut później obejrzeliśmy niemal kopię akcji z końcówki pierwszej połowy. Z rzutu rożnego centrował Kowalski, akcję zamykał Machowski i mierzonym strzałem na długi słupek pokonał golkipera Olimpii. Od tego momentu gospodarze stracili wiarę w korzystny rezultat, biało-niebiescy coraz częściej stwarzali zagrożenie pod bramką przeciwników, w 88. minucie Niedźwiedź niepilnowany w polu karnym powinien podwyższyć wynik, ale uderzył wysoko nad poprzeczką. Dwie minuty później młodzieżowiec Statkowski miał przed sobą jedynie Gilewskiego, ale oddał słabiutki strzał, z którym bramkarz biało-zielonych nie mógł mieć problemu. W doliczonym czasie gry akcja dwóch juniorów zakończyła się powodzeniem. Lekszycki wbiegając w pole karne przy linii końcowej boiska zagrał na nogę Statkowskiego, który ustalił wynik spotkania na 0:3.

Olimpia Kowary - Karkonosze Jelenia Góra 0:3 (0:1)
Gole: 0:1 Mielnik 42', 0:2 Machowski 61', 0:3 Statkowski 90'+2.
Olimpia: M.Gilewski - Smoczyk, Nowiński, Kraiński, Szaraniec, Udod, Zatylny, Szujewski, Krupa, Chajewski, Kotarba.
Karkonosze: Kłobucki - Palimąka, Pacan, Mateusz Firlej, Pilarowski, Kuźniewski, Malinowski, Kowalski, Mielnik, Niedźwiedź, Machowski.

Widzów: 600.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ 15-04-2015 23:45
Co na to nowa burm istrz ???? Wstyd !!!
~Kowarex 16-04-2015 9:32
Dobra fota 23, no i oczywiście najważniejszy punkt meczu... 34 :)
~kibic 16-04-2015 14:00
mimo że gola się nie trafiło to wszystko fajnie się skończyło bo w promocji za 2 zł. trafiło się bardzo dobre piwo.
~k 16-04-2015 14:58
Teraz powinniście odszczekać wszystkie negatywne komentarze dotyczące trenera Kapelana ...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group