Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 16173
Zalogowanych: 100
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Piękna Carmen z gobelinem w tle

Sobota, 5 czerwca 2010, 8:14
Aktualizacja: 8:17
Autor: Gabi
JELENIA GÓRA: Piękna Carmen z gobelinem w tle
Fot. Gabi
Georgesa Bizeta melomani kojarzą głównie z operą Carmen. Jest to najsłynniejsze dzieło przedwcześnie zmarłego kompozytora. Suit z tego utworu można było wysłuchać wczoraj, na jednym z ostatnich koncertów Filharmonii Dolnośląskiej w tym sezonie. Wydarzenie stało się też okazją do otwarcia wystawy gobelinów Reginy Wieżan–Siemieńskiej.

Po kilku latach od pierwszego wystawienia i zmianach w utworze opera odniosła spektakularny sukces na całym świecie, a wyzwolona i energiczna Carmen była przeciwieństwem stereotypowych kobiet z epoki.
Wczoraj w Filharmonii Dolnośląskiej można było wysłuchać I Suity z opery Carmen. To właśnie w tym utworze jest znana wszystkim Habanera, czyli Aria Torreadora. Sporo osób zapewne podśpiewywało po cichu: „Zabiłem byka, ach cóż to był za byk…”.

Następnie orkiestra pod batutą Pawła Kotla zagrała II Suitę z tego samego utworu. Dzięki tym dwóm fragmentom opery mogliśmy usłyszeć całe bogactwo charakterologiczne Carmen. Jest to postać pełna dramatyzmu, kontrastu. Raz jest słodka i cicha, by za chwilę wybuchnąć wulkaniczną żywiołowością. Wszystkie te cechy podkreśla hiszpańsko-cygański koloryt.

Pod koniec pierwszej części na scenę wyszła japońska skrzypaczka Maki Itoi, która wykonała Fantazję na tematy z opery Carmen Pabla de Sarasatego. Solistka oczarowała publiczność. W utworze powtórzyły się wcześniej zagrane tematy. Maki Itoi z powodzeniem gra na wszystkich kontynentach.

W drugiej części koncertu zabrzmiały I i II Suita z Arlezjanki. Georges Bizet skomponował muzykę do dramatu Alfonsa Daudeta pod tym samym tytułem. Okazało się, że to właśnie suita z tego utworu stała się największym jego sukcesem za życia. Popularnością cieszyła się też II Suita. Oba utwory są barwne, zwiewne i niezwykle przyjemne. Koncert był bardzo udany. W połączeniu z pięknym dniem, w którym się odbył tchnął w słuchających nowe siły do pokonywania przeciwności losu. Na wyróżnienie zasługuje dwójka flecistów: Edward Sytianko i Marta Fender.

W czasie przerwy można było uczestniczyć w otwarciu wystawy gobelinów Reginy Wieżan-Siemieńskiej. Miejsce wystawy nie zostało wybrane przypadkowo. Autorka prac była nauczycielką śpiewu solowego w Państwowej Szkole Muzycznej im. S. Moniuszki w Jeleniej Górze. Swoje obrazy tka nieprzerwanie od 1974 roku. Jak sama mówi w jej pracach zauważyć można wpływ otaczającego krajobrazu, inspiracje muzyczne i wpływ rodziców.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
433
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
52%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group