Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 10 kwietnia
Imieniny: Małgorzaty, Michała
Czytających: 10617
Zalogowanych: 61
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pięć lat za zabójstwo matki

Czwartek, 14 stycznia 2010, 8:28
Aktualizacja: Piątek, 15 stycznia 2010, 8:38
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Pięć lat za zabójstwo matki
Fot. .....
26–letni Radosław K i jego matka całe życie mieszkali w jednym pokoju służącym również za kuchnię. Zarówno kobieta jak i jej syn nadużywali alkoholu. Po kolejnej awanturze syn szykując sobie kolację zadał matce śmiertelny cios nożem. W ostatnich dniach usłyszał wyrok, pięć lat pozbawienia wolności.

Sprawa dotyczy zdarzenia z 2 lipca 2009 roku, kiedy to w Bolesławcu w mieszkaniu składającym się z pokoju i tzw. ślepej kuchni, Radosław K. po kolejnej kłótni sprowokowanej przez pijaną matkę, zadał jej cios nożem w okolicę szyi. Tak naprawdę tragedia we wspólnym mieszkaniu Radosława K. i jego 54 – letniej matki, Marii K. wisiała w powietrzu od lat.

W jednopokojowym pomieszczeniu nie było miejsca na intymność czy prywatność. Dodatkowo bardzo trudna sytuacja materialna spowodowała, że między matką a synem często dochodziło do awantur. Nieporozumienia potęgował też alkohol, którego obydwoje nadużywali. Sąsiedzi często widzieli ich pijanych, czasami niemal do nieprzytomności.

W bolesławieckim mieszkaniu przy ulicy Prusa wielokrotnie interweniowała policja. Syn po wybiciu większej ilości alkoholu wielokrotnie podnosił rękę na matkę, ona reagowała krzykiem. W lutym 2009 roku po kolejnym zgłoszeniu Marii K., kobiecie założono tzw. niebieską kartę. Radosław K. wcześniej chciał się też zabić. Chwilę wcześniej zadzwonił na pogotowie i powiedział, że chce popełnić samobójstwo ... z powodów rodzinnych. Wówczas był nietrzeźwy i został odwieziony do Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu.

Tragicznego dnia, 2 lipca, zarówno matka, jak i syn byli poważnie pijani. Między godziną 21.45 a 22.10 doszło między nimi do kolejnej sprzeczki słownej. Jak mówi oskarżony matka krzyczała na niego. W tym czasie on poszedł do kuchni i chciał sobie zrobić sobie coś do jedzenia. Wziął leżący na szafce nóż. Kiedy matka stanęła mu za plecami przez cały czas krzycząc, mężczyzna pchnął ją nożem kuchennym o długości 140 mm w szyję. Sam tłumaczył, że nie chciał zrobić matce krzywdy, chciał ją tylko pchnąć na łóżko, które stało nieopodal, „by więcej mu nie gadała”.

To, że z jej szyi tryskała krew zabójca miał zauważyć dopiero kiedy kobieta leżała na tapczanie. Wówczas wezwał karetkę pogotowia i usiłował tamować krew aż do przyjazdu pogotowia. Rana okazała się śmiertelna. Dwa dni po zdarzeniu Maria K. zmarła w szpitalu.
W chwili zabójstwa Radosław K. miał 3, 29 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

– Do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynął akt oskarżenia przeciwko Radosławowi K. oskarżonemu o zabójstwo własnej matki – mówi sędzia Andrzej Wieja, rzecznik sądu w Jeleniej Górze. Ostatecznie po przeprowadzeniu postępowania przed sądem w mowach końcowych prokurator wniósł o zmianę kwalifikacji czynu i uznanie Radosława K. winnego innego przestępstwa, z artykułu 156, paragraf 3 czyli spowodowanie ciężkich obrażeń ciała, których następstwem był skutek śmiertelny.

Wniósł o wymierzenie mu kary 6 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał jednak, że wystarczającą będzie kara pięciu lat pozbawienia wolności. Taką karę wymierzył zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia zdarzenia 2 lipca 2009 do dnia wyrokowania 12 stycznia 2010 roku.

Wyrok jest nieprawomocny, jednak biorąc pod uwagę zgłoszony przez oskarżyciela wniosek o zmianę kwalifikacji czynu można się spodziewać, że z jego strony nie będzie apelacji. Obrońca natomiast wnosił o inną kwalifikację czynu czyli o nieumyślne spowodowanie obrażeń. Czy będzie się więc odwoływał od wyroku, będzie zależało od jego decyzji jaką podejmie z oskarżonym.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
5
Tak - świetny pomysł
80%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
0%
Nie mam zdania
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Zima nie odpuszcza...
 
Inne wydarzenia
Mordercza walka, Śnieżka na trasie prestiżowego ultramaratonu
 
Kilometry
Utrudnienia na Bankowej
 
112
Zderzenie w Jeżowie Sudeckim
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group