Poniedziałek, 10 sierpnia
Imieniny: Borysa, Wawrzyńca
Czytających: 4799
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pięć lat za zabójstwo matki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 14 stycznia 2010, 8:28
Aktualizacja: Piątek, 15 stycznia 2010, 8:38
Autor: Angela
Fot. .....
26–letni Radosław K i jego matka całe życie mieszkali w jednym pokoju służącym również za kuchnię. Zarówno kobieta jak i jej syn nadużywali alkoholu. Po kolejnej awanturze syn szykując sobie kolację zadał matce śmiertelny cios nożem. W ostatnich dniach usłyszał wyrok, pięć lat pozbawienia wolności.

Sprawa dotyczy zdarzenia z 2 lipca 2009 roku, kiedy to w Bolesławcu w mieszkaniu składającym się z pokoju i tzw. ślepej kuchni, Radosław K. po kolejnej kłótni sprowokowanej przez pijaną matkę, zadał jej cios nożem w okolicę szyi. Tak naprawdę tragedia we wspólnym mieszkaniu Radosława K. i jego 54 – letniej matki, Marii K. wisiała w powietrzu od lat.

W jednopokojowym pomieszczeniu nie było miejsca na intymność czy prywatność. Dodatkowo bardzo trudna sytuacja materialna spowodowała, że między matką a synem często dochodziło do awantur. Nieporozumienia potęgował też alkohol, którego obydwoje nadużywali. Sąsiedzi często widzieli ich pijanych, czasami niemal do nieprzytomności.

W bolesławieckim mieszkaniu przy ulicy Prusa wielokrotnie interweniowała policja. Syn po wybiciu większej ilości alkoholu wielokrotnie podnosił rękę na matkę, ona reagowała krzykiem. W lutym 2009 roku po kolejnym zgłoszeniu Marii K., kobiecie założono tzw. niebieską kartę. Radosław K. wcześniej chciał się też zabić. Chwilę wcześniej zadzwonił na pogotowie i powiedział, że chce popełnić samobójstwo ... z powodów rodzinnych. Wówczas był nietrzeźwy i został odwieziony do Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu.

Tragicznego dnia, 2 lipca, zarówno matka, jak i syn byli poważnie pijani. Między godziną 21.45 a 22.10 doszło między nimi do kolejnej sprzeczki słownej. Jak mówi oskarżony matka krzyczała na niego. W tym czasie on poszedł do kuchni i chciał sobie zrobić sobie coś do jedzenia. Wziął leżący na szafce nóż. Kiedy matka stanęła mu za plecami przez cały czas krzycząc, mężczyzna pchnął ją nożem kuchennym o długości 140 mm w szyję. Sam tłumaczył, że nie chciał zrobić matce krzywdy, chciał ją tylko pchnąć na łóżko, które stało nieopodal, „by więcej mu nie gadała”.

To, że z jej szyi tryskała krew zabójca miał zauważyć dopiero kiedy kobieta leżała na tapczanie. Wówczas wezwał karetkę pogotowia i usiłował tamować krew aż do przyjazdu pogotowia. Rana okazała się śmiertelna. Dwa dni po zdarzeniu Maria K. zmarła w szpitalu.
W chwili zabójstwa Radosław K. miał 3, 29 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

– Do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynął akt oskarżenia przeciwko Radosławowi K. oskarżonemu o zabójstwo własnej matki – mówi sędzia Andrzej Wieja, rzecznik sądu w Jeleniej Górze. Ostatecznie po przeprowadzeniu postępowania przed sądem w mowach końcowych prokurator wniósł o zmianę kwalifikacji czynu i uznanie Radosława K. winnego innego przestępstwa, z artykułu 156, paragraf 3 czyli spowodowanie ciężkich obrażeń ciała, których następstwem był skutek śmiertelny.

Wniósł o wymierzenie mu kary 6 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał jednak, że wystarczającą będzie kara pięciu lat pozbawienia wolności. Taką karę wymierzył zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia zdarzenia 2 lipca 2009 do dnia wyrokowania 12 stycznia 2010 roku.

Wyrok jest nieprawomocny, jednak biorąc pod uwagę zgłoszony przez oskarżyciela wniosek o zmianę kwalifikacji czynu można się spodziewać, że z jego strony nie będzie apelacji. Obrońca natomiast wnosił o inną kwalifikację czynu czyli o nieumyślne spowodowanie obrażeń. Czy będzie się więc odwoływał od wyroku, będzie zależało od jego decyzji jaką podejmie z oskarżonym.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (43) Dodaj komentarz

~ 14-01-2010 9:00
Tanio ją wycenili. Pięć lat to i za kradzież gazu można dostać. Jeszcze jeden sygnał. Można mordować, po zwolnieniu warunkowym za parę dni wyjdzie na wolność.
Ten Gość 14-01-2010 9:13
Ta to jest dobre zabijesz swoją matkę to dostaniesz 5 lat pierdla a za zbieranie znaczków od samochodów to 10 lat dostaniesz a za zajaranie blancika i złapanie z połóweczką to nawet 15 lat pracy w kamieniołomach ahahahhahahahha Strach się Śmiać !!!
Ten Gość 14-01-2010 9:18
czemu ta jelonka kasuje komentarze zgodne z prawda pisałem ze to jest jakaś paranoja za zabicie matki dostaniesz 5 lat wiezienia a za kradzież znaczków z samochodów dostaniesz 10 a za posiadanie połóweczki nawet 15 lat pracy w kamieniołomach !!! P A R A N O J A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~^^ 14-01-2010 10:03
Na Krzesło Takiego Chwasta !!!!!!!!!!!!!!!!!
~Rgosc 14-01-2010 10:25
SĄD? Sprawiedliwosc co to znaczy???
daria30119 14-01-2010 10:26
A może faktycznie chciał ją tylko odepchnąć....dzgnął ją raz-nie kilka-może faktycznie niechcący..To matka miała niebieską kartę nie syn. Próbował ją ratować pomimo dużego upojenia alkoholowego... Poza tym sama nie wiem co myśleć.....nie mogła bym nigdy być sędzią ani obrońcą ani .......
~x-men 14-01-2010 10:30
co to ma być? To jakieś żarty, za zabicie matki powinien dostac dozywocie.
Cień 14-01-2010 10:33
Na krzesło elektryczne powinien trafić ten, kto odpowiada za to, że ci ludzie mieszkali w takich warunkach i ci którzy doprowadzili do takiego pijaństwa i bezrobocia w tym chorym kraju. Na temat chłopaka, się nie wypowiadam, bo nie widziałem sytuacji, a to jest delikatna sprawa, tym bardziej, że warunki w jakich mieszkał, mogły się przyczynić do takiej sytuacji.
~ 14-01-2010 11:20
Jak zwykle zgadzam sie z Cieniem: przeciez to niedopuszczalne, zeby tak mieszkac.To nienormalne. A teraz narzekamy na nienormalne zachowania syna? a z czego on mial byc normalny? to sytuacja i warunki w jakich ludzie mieszkaja i zyja doprowadzaja do tragedii. To patologia. Nikt przed tem tego nie obserwowal? gdzie byl jakis tam burmistrz? inne instytucje? ksiadz?Kto sie nimi interesowal? Nie popieram morderstwa. Ale w tym kraju panuje patologia i to sa jej nastepstwa.
~ 14-01-2010 11:31
I to jest nasza POLSKA rzeczywistość .. I mamy kolejna tragedie. A ci na górze wszystko w d.... maja....
~Do Cień 14-01-2010 11:49
Hehehe dobre, chcesz kogoś obwiniać za to że mieszkali w mieszkaniu jednopokojowym ? Każdy jest kowalem własnego losu i w dzisiejszych czasach niema liczenia na kogoś. Bo co niby że się należy ?
~ping pong 14-01-2010 12:46
"matka, jak i syn byli poważnie pijani..." a co by było gdyby byli pijani niepoważnie...? ;o)
~ 14-01-2010 13:13
hej, ty z tym kowalem losu to nie przesadzaj...ja znam w Jeleniej Gorze bardzo porzadnych i pracowitych ludzi, ktorzy zyja fatalnie, mieszkaja fatalnie i NIKT im nie pomoze. Takie sa realia. Jasne, ze bywaja sytuacje, w ktorych ktos jest "sam sobie winny", ale nie mozna uogolniac. To niesprawiedliwe wobec tych, ktorzy sa porzadnymi ludzmi. Podam przyklad: znam pewna babcie (76 lat), ktora wychowuje sama wnuczke (12), bo rodzice nie zyja. Mieszkaja bardzo zle. Babcia ma niewielka rente. Pewnie same sobie winne, ze zle maja....
Cień 14-01-2010 13:18
Do 11:49. To może ja przestanę płacić podatki, znajdę sobie kawałek ziemi i wybuduję chatę, oleję architektów, zezwolenia na budowę itp. itd., przecież im się nie należy, każdy jest kowalem własnego losu. Tak szczerze, to naucz się żyć w społeczeństwie, bo zachowujesz się jak urzędnik, który jest pasożytem ludzkim.
Cień 14-01-2010 13:27
Ps. O żadnej niemej nie było dyskusji, a ty skąd wziąłeś tą niemą? Idź lepiej do szkoły.
Joker 14-01-2010 13:47
W tym art. jest podana niewłaściwa interpretacja zdarzenia. "Zabójstwo" ma swoje znamiona ! czyli "zabójca" musi podjąć decyzję, że dokona takiego czynu i go wykonać lub dążyć do jego wykonania ! Natomiast w opisywanym przypadku syn nie odpowiadał za dokonanie zabójstwa, tylko za nieumyślne spowodowanie śmierci, i nie ma tutaj znaczenia to, że akurat osobą która zmarła była jego matka. Fakt, że był pod wpływem alkoholu wpłynął jedynie na podwyższenie kary. -- Już pisałem, że ludzie bawiący się tutaj w dziennikarzy powinni bardziej obiektywnie podchodzić do opisywanego tematu i bardziej rzetelnie ! Interpretowanie w taki sposób powoduje, że ci którzy nie mają zielonego pojęcia o prawie podchodzą do tego typu informacji bardzo emocjonalnie i domagają się nawet kary śmierci. Pani Angela bardzo dokładnie zrelacjonowała życie tych ludzi jak i przyczynę zdarzenia, natomiast sama dokonała kwalifikacji prawnej, uznając zapewne, że Wysoki Sąd nie zna się na prawie.
~ 14-01-2010 13:48
hehehe...Cienu...NIEMA sie co zloscic....nazwijmy to NIEMOTA umyslowa.
~Jokerr 14-01-2010 13:55
Trzykrotne wklejenie mojego postu jest lekkim nadużyciem, i to chyba ze strony portalu ! ------ nawiązując zaś do samego tytułu artykułu i zdziwienia co niektórych, że tylko pięć lat ? to wystarczy zajrzeć w Google wrzucając hasło "Kodeks Karny - zabójstwo" - a tam pisze tak: - ""Typ podstawowy zabójstwa określa art. 148 § 1 kodeksu karnego: Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności"" (tekst skopiowany). - To informacja dla Pani Angeli. - Joker - tym razem bez logowania, bo ktoś może powielić to zbyt dużo razy !
TEJO 14-01-2010 14:09
Zapewniam Pana Jokera, że posty osób zalogowanych nie są wklejane przez "kogoś" tylko automatycznie, może Pan nadużył klawisza enter? - pozdrawiam Konrad Przezdzięk
~Jokerr 14-01-2010 14:18
A gdyby były wątpliwości - dlaczego tylko pięć lat ? Bo to jest górny wymiar kary w art. 155 kk, a różnica między art. 155 kk. a 148 § 1 jest następująca : Przy art. 155 kk. najważniejsze jest, aby odróżnić go od zabójstwa zwykłego z art. 148 kk.. Różnice będą tkwiły przede wszystkim w stronie podmiotowej czynu. W art. 148 kk. sprawca ma zamiar czy to bezpośredni czy wynikowy zabicia i swoim działanie lub zaniechaniem zmierza do realizacji celu, jakim jest śmierć człowieka. Natomiast przy 155 kk. śmierć człowieka jest niezamierzonym skutkiem. --- Również bez logowania - Joker
~ 14-01-2010 14:35
Cień 14-01-2010 14:42
Do Jokera. To jest wina systemu portalu Jelonki, a czasami przeglądarki internetowej, szczególnie interneteksplorera, choć przydałby się jelonce jakiś filtr powtarzających się komentarzy. Ps. "Jest napisane". "Pisze", można napisać, czy powiedzieć w momencie gdy ktoś dopiero coś pisze, a gdy już jest coś napisane, wtedy można napisać, czy powiedzieć "jest napisane".
~1135 14-01-2010 14:43
do goscia z niemic.I co dalej wypowiadasz sie o rzeczch o których niemasz pojecia.Jestes w u swych braci niemieckich to tam siedz cicho i dalej podcieraj tyłki narkomanom.Udajesz wielkiego terapete,kogo ty oszukujesz.Wynosisz baseny i zmieniaz pieluchy a ty świrujesz niewiadomo gogo.
~do 1135 14-01-2010 14:54
oj, ty Polaku...patrioto....literacie....ORTOGRAFIE....skad ty bierzesz ta pisownie??? do jakich szkol uczeszczales? ja w Polsce zrobilam 6 klas szkoly podstawowej i zobacz, moge cie nauczyc jezyka polskiego. Z kim ty sie mierzysz? ze mna? ja nikogo nie musze udawac-jestem tu anonimowo, wiec nie ma sprawy z udawaniem. W klinice odwykowej sie nie podciera. Robi sie terapie zajeciowa (ergoterapia), co jest moim zadaniem od 12 lat...Ale jak chcesz-podejme sie rownie nielatwego zadania, mianowicie nauki polskiej ortografii. Zrobie to specjalnie dla ciebie. za darmo. Tki prezent w ramach przyjazni polsko-niemieckiej.Nie jestem Gosciem. Jestem GOSCIOWA.
~ 14-01-2010 15:04
W takim krotkim tekscie tyle bledow...siadaj...dwoja na szynach: niemic, niemasz, gogo...zrob zadanie domowe. Przepisz ten tekst bez bledow. Chyba bardzo obijales sie w szkole, co? Dzieki za porade ("siedz tam dalej")..a siedze...i to jak chetnie...wrecz z uwielbieniem. Fajnie mam tu, wiesz?
Joker 14-01-2010 15:13
Panie Tejo - dziękuję za usunięcie tych powtarzających się postów. Być może jest to wina mojej przeglądarki, jednak problem, nie występuje, gdy piszę niezalogowany. A więc najprawdopodobniej przyczyna tkwi w programie portalu, gdyż jedynie na waszym portalu coś takiego ( i nie tylko mi się przydarza) Być może zaraz po wysłaniu tekstu należy sie wylogować, bo każdy następny ruch myszka powoduje kolejne wklejenie. _ Ale dzięki !
Joker 14-01-2010 15:45
Drogi "Cieniu" bardzo serdecznie dziękuję Ci za bezustanne czuwanie nad moją pisownią. To dobrze, że jesteś najlepszym uczniem w szkole z J.Polskiego, ale ja maturę zdawałem kilkadziesiąt lat temu i chociaż moją domeną zawsze były przedmioty humanistyczne, to nigdy nie brylowałem w stylistyce pisania. Wręcz odwrotnie, dość długo musiałem uczyć się pisania pisma procesowego, które w żaden sposób nie przystaje do gramatyki jaką Ty się posługujesz. Chętnie z Tobą podyskutuję nawet na temat stylistyki i poprawnego pisania, jeżeli tylko będziesz miał ochotę. Gdybyś chciał tematycznie ze mną zagadnąć, to dziedziny w których troszeczkę się orientuję, to -prawo - psychologia - historia prehistoryczna i starożytna, również religioznawstwo. Co do twojego zachowania tutaj, to troszeczkę wyglądasz mi na kogoś, kto chciałby zabrać tutaj głos, ale jedną rzeczą jaką potrafisz to wychwytywanie czyichś błędów pisarskich, bez względu na to czy wynikają one z braku wiedzy podstawowej czy tylko lapsusów. Już tak dla Twojej informacji - forum dyskusyjne w danym temacie dotyczy tylko tego tematu z zakresu którego się wypowiadamy. Ty natomiast wszystko próbujesz sprowadzać do gramatyki czy pisowni. I co można dalej powiedzieć ? No niby inteligentny waćpan jesteś, ale tylko niby.
~ 14-01-2010 16:18
hehehe...Joker...fajnie piszesz...zazdroszcze-ja tak po polsku niestety nie umiem. Bardzo staram sie, zeby nie walic bykow, bo i tak mnie niektorzy "RODACY" gnebia, ze tu pisze. Mialam 12 lat, jak -musialam-wyjechac z Polski; z rodzicami.Ale Jelenia lubie i pisze oraz czytuje tu chetnie. Szczegolnie twoje teksty. Pozdrawiam. A mysle, ze Cien nie robi tego zlosliwie.on..."tylko tak". To taki ortograficzny esteta. Jak bedziecie dyskutowac na temat stylistyki, to przygarnijcie mnie, chetnie wezme udzial, na pewno sie czegos naucze. Czego i zycze moim -niektorym- RODAKOM na tym portalu...tym ortografom i literatom, ktorzy na mnie mowia "Niemka" a sami nie umieja sklecic ani jednego zdania bezblednie....hehehe...pozdrawiam.
~RAMIREZ 14-01-2010 16:27
brawo dla Jokera za wypowiedż :) ,a jeżeli chodzi o wyczyn tego pijaczyny to myślę że brakuje u nas prawa oko za oko ,jak już ktoś napisał każdy jest kowalem swojego losu ,mógł chłopina wyprowadzić się od matki,znależć pracę i drugą połowę (nie połówkę :) ) , i pewnie nie doszłoby do tragedii.
Cień 14-01-2010 17:06
Joker! przecież już napisałem, że nie jestem asem, więc po co te nerwy?
Joker 14-01-2010 18:21
Posłuchaj mnie drogi "Cieniu" - ani urażonym, ani obrażonym nie jest, tym bardziej daleko mi do nerwowego podejścia do tematu. Jak już gdzieś wspominałem, cenię sobie i to bardzo obiektywizm, czyli wyzbycie się wszelkich emocji, zarówno w temacie jaki w dyskusji z interlokutorem. Natomiast to co do Ciebie napisałem, było formą zwrócenia Ci uwagi, że na forum dyskusyjnym liczy się treść, która jest odbiciem Twojego zdania czy osądu w danym temacie. Ty natomiast skupiasz się bardziej na poprawności gramatycznego czy ortograficznego pisania. Można uznać, że przedkładasz formę nad treść. W takiej dyskusji najważniejszym jest to co myślisz i co masz do powiedzenia w temacie, a nie jakie błędy zrobiłeś w wyrażaniu swoich myśli. A więc może daj sobie spokój wytykaniem błędów innym. A te wytykanie błędów jest jedynym co mogę ja Ci wytknąć. - Pozdrawiam.
Joker 14-01-2010 18:36
"Niemko" miło mi, że tak oceniasz to co piszę, jednak muszę zaznaczyć, że ja nie piszę tu dla wzbudzenia uznania czy jakiegokolwiek aplauzu. Jak już wyżej wspomniałem, cenię sobie to co ktoś ma do powiedzenia, a to, że robi błędy ortograficzne, gramatyczne czy stylistyczne, nie ma najmniejszego znaczenia, jeżeli to co pisze jest czytelne i zrozumiałe. Jedyne co mógłbym Tobie zarzucić, to bezosobowa forma dyskusji na forum. Z punktu widzenia psychologii, takie zachowanie cech...je ludzi, którzy starają się być nie identyfikowalni, wynika to z cechy tzw. chorągiewki, gdzie w jednym temacie ktoś potrafi wypowiadać kilka opinii. Następnym razem podpisuj się, wiadomym będzie kto się wypowiadał. Pozdrawiam
~ 14-01-2010 18:48
..widzisz Joker, jak to jest? dopoki bylam bezosobowa, nie zostalam obrazona. Dzis sie "odkrylam" i natychmiast jeden taki nazwal mnie na tym portalu "glupia pi....a". Czyli jaki wniosek? lepiej bylo sie nie odkrywac, co? a swoja droga i na marginesie: ja nie wiem, co to ta " pi....a".Chyba cos brzydkiego. U mnie w domu sie tak nie mowilo.Nie znam takich okreslen i nie uzywam:-))). I prosze do mnie nie mowic "Niemka" bo powiem jedno mi takie znane slowo na "K", jak sie zdenerwuje...
Joker 14-01-2010 18:58
RAMIREZ - ludzie, którzy podchodzą do tematu tak jak Ty, trochę mnie przerażają. Starotestamentowa forma oceny czynu zabronionego i rewanżu za niego nigdy nie była w użyciu, nawet trzy tysiące lat temu. Jest ona w jakimś stopniu nawiązaniem do Kodeksu Hammurabiego, ale ta forma kary istniała tylko w formie opisowej. Jedną z najważniejszych rzeczy w prawie karnym jest umiejętność odróżnienia czynu umyślnego od nieumyślnego. Każdy z tych czynów ma określone znamiona które muszą być wypełnione aby czyn mógł zostać odpowiednio zakwalifikowany. Myślę, że jednym z czynników wpływających na Twoją opinię jest to, że mówimy tu o rodzinie patologicznej. A jeżeli wydarzenie miałoby miejsce w normalnej rodzinie ? tez uznałbyś, że należy oko za oko ? A jakbyś np. spowodował wypadek samochodowy i w wypadku ktoś by zginął, to też byłbyś tego samego zdania ? Nie oznacza to, że ludzie którzy popełnili czyn prawnie zabroniony mają być całkowicie zwolnieni z odpowiedzialności karnej, jednak trudno jest się też domagać aby ten czyn był na równi oceniany z czynem zamierzonym, zaplanowanym. A więc oko za oko wcale nie jest sprawiedliwym wyrokiem !
~Czytelnik2 15-01-2010 8:58
ILE ??? za taki wyrok za zabicie człowieka sędzia powinien dostać te 5 lat na przemyslenie swojej decyzji. Nie ważne jak, nie ważne czym on zabił człowieka i do tego wlasna matkę wieć jak mu cos odbije na ulicy zabije każdego bez chwili zastanowienia. Nie ma kary śmierci ale nie upoważnia to sędziów do zasądzania takich ba...lnych kar. Dożywocie dla degenerata i 5 lat dla sędziego za bezmyslność...
~ 15-01-2010 10:58
A więc "nie Niemko", przyznam ci się szczerze, że jestem bardzo zdziwiony takim wyznaniem. Jeżeli spodziewasz się, że 100% czytających będzie się zgadzało z twoim sposobem myślenia, czy z twoją oceną jakiegoś zdarzenia, to zaczynam się zastanawiać, gdzieś Ty się wychowywała, czy ewentualnie co ci dolega ? Normalnym jest to, że jeżeli jesteśmy w jakiejś grupie i tam zabieramy głos, to znajdą się tam ludzie, którzy w całości zaakceptują naszą wypowiedź, będą tacy, którzy będą się z nami zgadzać tylko częściowo, będą też tacy którym nasza wypowiedź wcale się nie spodoba, znajdą się również tacy którzy z powodu naszej wypowiedzi będą starali się nas obrazić, czy ewentualnie nawet przestraszyć(tak jak było w moim przypadku). I dzieje się tak nie tylko na forum, chociaż tutaj najłatwiej jest komuś nawciskać z byle powodu ze względu na anonimowość. Ale takie jest życie. Uważasz, że jeżeli się wypowiesz w jakimś temacie anonimowo i zamiast jakiegoś nicka będzie taki znaczek "~" to jeżeli ktoś skrytykuje Twoją wypowiedź, to wtedy będziesz mogła udawać, że to nie Ty to napisałaś? Jeżeli masz jakieś zdanie w danym temacie, to jedną z podstawowych cech dyskusji jest obrona tego zdania. Jeżeli jesteś anonimowa i nieidentyfikowalna, to czego Ty chcesz bronić. "Forum" to inaczej ścieranie sie poglądów. Jeżeli masz jakieś zdanie na temat opisanego zdarzenia na Jelonce a boisz się, że z powodu Twoje oceny narazisz się komuś, kto ci napisze kilka epitetów, to może poprzestań tylko na czytaniu. Jak wygląda obrona swoich poglądów możesz zajrzeć na forum pod tekstem napisanym gościnnie przez jakiegoś dziennikarza ze Szklarskiej Poręby pod tytułem "Jelenia Góra stolicą kolarstwa" lub coś w tym rodzaju, dotyczącym jego nie zadowolenia z nadania tego tytułu JG(tekst bodajże z lipca 09). Tam pisałem pod nickiem "cholender", a to, że sam autor artykułu nawciskał mi anonimowo ? to z tego powodu mam się obrażać? - Z tego co napisałaś, to jesteś bardzo drażliwa, nawet z tego powodu, że napisałem do ciebie Niemko, chcesz mi napisać k...... - ależ proszę bardzo ! No cóż, wszystko wskazuje na to, że zbyt emocjonalnie podchodzisz do oceny jaką ktoś Ci wystawia, czy nawet jak ktoś Cię nazywa. Powinnaś zacząć pracować na tą cechą charakteru. Jeżeli sama się z tym problemem nie uporasz, to powinnaś zgłosić sie do odpowiedniego lekarza. I nie traktuj tej wypowiedzi jako twojej krytyki, bardziej podejdź do niej jak do dobrej porady. Pozdrawiam.
Joker 15-01-2010 11:08
Musiałem na jakiś czas odejść na od komputera i niestety tekst powyżej został włączony jako anonimowy.
Cień 15-01-2010 12:21
do jokera. Wiesz, ja też się interesuję psychologią ludzką i wszystko mi mówi że jesteś nerwowy choć próbujesz panować nad sobą. Te moje poprawki nie są po złości, szanuje to co napisałeś i robię tobie tylko przysługę zwracając ci kulturalnie uwagę na błędy.
Joker 15-01-2010 17:35
A więc mój Ty drogi przyjacielu "Cieniu" mimo, że masz dość dobrą wiedzę z J.Polskiego, to wiedzy jako takiej brakuje Ci troszeczkę i obycia również. A więc to ,co ty uważasz za przysługę czy ukłon w czyjąś stronę, to w ocenie ludzkich zachowań uznawane jest za nietakt czy gafę. Trochę to wygląda tak, jakbyś rozmawiając z Gronkiewicz-Waltz, za każdym razem kiedy wypowie literę "ł" zamiast "r" poprawiał ją, i przykładowo ona mówi Ci - połwałam się na gółę - a ty ją poprawiasz i mówisz "przepraszam, ale mówi się - porwałam się na górę" - Jedni robią błędy bo mają tzw. dysleksję, inni bo nigdy się nie nauczyli poprawnie pisać dlatego, że : albo nie mieli takiej możliwości, albo mieli to gdzieś, jeszcze inni dlatego, że powiedzmy szybko piszą i nie dość dokładnie sprawdzają tekst przed umieszczeniem go na forum, albo w ogóle go nie sprawdzają. Ale zasada jest taka, że jeżeli jest to forum dyskusyjne, to wszyscy mogą tutaj pisać, a jeżeli ich tekst jest czytelny i można z niego wywnioskować o co w tym tekście chodzi, to wytykanie komuś popełnionych w tym tekście błędów ortograficznych, gramatycznych czy stylistycznych, jest NIETAKTEM, traktowanym jako uszczypliwość. Prym w takim traktowaniu swoich rozmówców wiodła Kazimiera Szczuka, czym zraziła do siebie nawet ludzi którzy początkowo bardzo pozytywnie ją oceniali. To co do ciebie napisałem, za pierwszym i drugim razem było bardzo delikatnym zwróceniem Ci uwagi, że popełniasz gafę, że tak się nie robi. Ty natomiast posądzasz mnie o nerwowość. Ale to co Ty nazywasz kulturalnym zwróceniem uwagi, ocenia się za brak kultury. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jestem dla Ciebie żadnym autorytetem, ale to co napisałem możesz zawsze zweryfikować, albo przeszukując net lub powiedzmy zapytać się twojej nauczycielki od J.Polskiego. Nawiązując natomiast do psychologii, to przekonany jestem, że to Ty jesteś tą osoba która tak zawzięcie szykanuje tą dziewczynę z Niemiec, bo to co prezentujesz w zakresie poprawnego pisania można inaczej nazwać brakiem zrównoważenia psychicznego przejawiającego się na widok błędów i niepoprawnie napisanego tekstu. Sorry, jeżeli uraziłem, ale mówią, że prawda boli, a szczególnie ta z której dowiadujemy się o tym, że to co uważaliśmy za podstawę naszej ogłady towarzyskiej, jest jej zaprzeczeniem. Pozdrawiam Joker
~Do Jokera. Cień 15-01-2010 20:32
Dalej uważasz, że szykanuję kogoś? Patrz na IP, chcesz być bardziej pewien? Zapytaj moderatora, pozwalam na to i czy dbałość o Polski język jest niezrównoważeniem psychicznym?- Ciekawe. Ci, co się zrazili do pani Kazimiery Sz. najprościej pisząc, wstydzili się swoich błędów i tyle. Pozdrawiam cię również. Cień
Joker 16-01-2010 18:08
Drogi "Cieniu" nie ma znaczenia to co ja uważam, czy do czego jestem przekonany. Merytoryka mojej wypowiedzi dotyczyła Twojego zachowania. Z tego co piszesz wynika, że nie zrozumiałeś tego co napisałem. Nawiązując do K.Szczuki, też nie wiesz dlaczego ją akurat za przykład podałem, zdaję sobie sprawę z tego, że dla Ciebie jest to za trudne i wcale nie chodziło o to, że ktoś się czegoś wstydził. Jedyne co teraz mogę Ci poradzić, to jeżeli będziesz chciał brać udział w dyskusji na forum na tym portalu czy innym, to skup się na merytoryce danego art. lub zamieszczanych na forum wypowiedziach na temat tego artykułu. Bo sam udział w forum ma na celu pokazanie naszego zdania, naszej oceny do opisanego zdarzenia lub zamieszczonych na forum komentarzy, Ja wpisując się wykazałem niewłaściwą kwalifikację czynu, podaną przez autorkę tekstu (wnikającego być może z jej niewiedzy ? być może celowo aby grać na uczuciach, lub z jej bardzo emocjonalnego podejścia do tematu), czyli odniosłem się merytoryczne do tego artykułu. Natomiast czyjeś błędy ortograficzne, gramatyczne czy stylistyczne nie muszą wynikać z braku wiedzy podstawowej w tym zakresie. Twoje wskazywanie, że to pisze się tak a tamto tak, nie dotyczą samego artykułu i twojego zdania, a obiektywnie rzecz biorąc mogą być odczytywane jako celowe ośmieszanie kogoś, mimo iż to co napisał jest merytorycze i sensowne. Myślę, że nie tylko ja, po umieszczeniu jakiegoś tekstu na forum, jak się już on pojawi, wiem co źle napisałem. Jednak nie uważasz, że trochę głupie byłoby zwrócenie się do moderatora o jego usunięcie, bo ja tam zrobiłem błąd. Często się widzi wpis dodatkowy, i ktoś dopisuje, że przez pomyłkę zrobił taki czy taki błąd. Można też w ten sposób, ale moim zdaniem jest to zbyteczne i trochę głupie, dlatego ja nie stosuję takich wybiegów żeby zapewnić czytających, że ja znam ortografię. A ty ustanowiłeś się tutaj samozwańczym korektorem i wytykasz innym błędy nie mając często nawet pojęcia o czym ktoś pisze, gdyż przekracza to twoje możliwości. Zdaję sobie sprawę, że nie jesteś tu jedynym, którego pociąga wykazywanie błędów innym, ale czy Ty rzeczywiście masz taka wiedzę z J.Polskiego ? czy tylko wrzucasz skopiowany tekst w odpowiedni program ? powiedzmy Word,a bo bardzo dziwne jest to, że jesteś taki dobry z ortografii i gramatyki, a zarazem tak tępy, że nie jesteś w stanie właściwie zrozumieć tego co się do ciebie pisze. Pozdrawiam, Joker - i życzę Ci szybkiego zgłębienia innych dziedzin wiedzy, gdyż na samym programie poprawiającym błędy i poprawnym pisaniu świat się nie kończy, a na początek proponuję Ci taką fajna książeczkę z której powinieneś się bardzo dużo dowiedzieć o właściwym zachowaniu, nazwa się ona "Savoir-vivre" a właśnie u Ciebie jest to największym problemem.
Cień 16-01-2010 20:05
Do Jokera. To musi być ciekawa książeczka, skoro się nią podpierasz i sugerujesz mi, że jestem tępy. Co do World-a, to nie widziałem wersji na telefon drugiej generacji, bo z telefonu komórkowego korzystam, a nie z komputera (oszczędniej i bezpieczniej). Jeszcze wspomniałeś coś o ośmieszaniu, równie dobrze można powiedzieć, że osoba stojąca w tłumie została poinformowana, że jej coś wystaje z nosa, też jest ośmieszona.
Cień 16-01-2010 20:24
Sorry, nie rozpiszę się tak jak ty, bo korzystam z telefonu, gdzie ilość znaków jest ograniczona do 450 znaków i nie będę zawyżał ilości komentarzy, więc skończmy tą dyskusję nie na temat i jak już to przeczytasz, to napisz do redakcji jelonki o całkowite usunięcie naszej dyskusji nie na temat, oczywiście jak chcesz, mi to nie przeszkadza.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group