Środa, 24 czerwca
26°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Edukacja Zmarła Jadwiga Dąbrowska Kryminał Groził śmiercią kobiecie i dzieciom Uzdrowisko Cieplice Nowość w Uzdrowisku Cieplice – kąpiel perełkowa w basenie termalnym Aktualności Wyrobiska Góry Wapiennej skrywają historię sprzed wieków Pogoda Popadało mało, a zniszczenia duże Aktualności Złoto dla KANS! Kuba Smolarek najlepszy w Gdańsku Piłka nożna Karkonosze z nowym trenerem Pogoda Balon nad Jelenią Górą. Tak wygląda pierwszy dzień lata z góry 112 Samochodem w drzewo Sport Ala ogrywa starsze koleżanki Aktualności Setki podpisów Inwestycje Powódź zostawiła ślady. Trwa odbudowa szkoły Kultura, rozrywka Roztańczona Noc Świętojańska pod Chojnikiem. Muzyka i magia do późnej nocy Aktualności Koncert Leniwca w Szwajcarce Tragedie i dramaty Błyskawica rozerwała kask. Rowerzystka przeżyła Aktualności Bóbr uwięziony w starym basenie Kryminał Czy możliwa jest zmowa 20-latka ze szkolną sekretarką? Mimo fałszerstwa były starosta nie straci dyplomu ukończenia studiów
reklamy

Parszywa piętnastka łapówkarzy

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela 3 min czytania

Piętnastu z kilkudziesięciu podejrzanych o łapówkarstwo na egzaminach na prawo jazy zasiadło na ławie oskarżonych podczas ostatniej rozprawy, która odbyła się w minionym tygodniu. Wcześniej czterdziestu z tych, którzy usłyszeli zarzuty, przyznało się do winy i dobrowolnie poddało karze. Jaki będzie finał jednej z najwi

reklamy
reklamy

Proceder „oblewania” kursantów za najmniejszy drobiazg, który nie musiał być nawet błędem w jeździe samochodem, trwał kilka lat. W tym czasie zdążył się dość dobrze rozwinąć. Na tyle dobrze, by oficjalnie zaczęło się o nim mówić w mieście.

Wielu kandydatów na kierowców dobrze znało nazwiska, które otwierały drogę do skutecznego i przyjemnego zaliczenia egzaminu za kółkiem. Powszechnie znana była również cena, około 800 złotych dla egzaminatora i dodatek dla osoby przekazującej. – Zamiast się stresować i podchodzić do egzaminu po kilka razy płacąc przy każdym podejściu, lepiej raz zapłacić i mieć ten egzamin z głowy – tak pomyślał nasz rozmówca (zastrzegł anonimowość). – Kiedy zdawałem egzamin wszyscy mówili mi do kogo pójść i powtarzali, żebym nie był głupi, bo i tak będę musiał tyle zapłacić za poprawki – mówi. – Przetrzymałem uczciwie pięć podejść, ale za każdym razem egzaminatorzy szukali dziury w całym. Raz oblali mnie za to, że nie sprawdziłem lusterek, mimo że były dobrze ustawione. Przy szóstym razie złamałem się, zapłaciłem komu trzeba. Zdałem.

Kiedy wracaliśmy do ośrodka ruchu egzaminator chrząknął i powiedział żebym mu nie odstawił cyrku na koniec i żebym popatrzył na znak, który nakazuje mi jazdę w prawo tuż za bramą. Słyszałem też, jak zdaje się „zapłacony” egzamin teoretyczny. Zasada była prosta: kandydat spóźniał na egzamin, a w związku z tym, że każdy ma tyle samo czasu zostawał dłużej i to sam na sam z egzaminatorem, który mu podpowiadał.

Takich jak nasz rozmówca znalazło się więcej, a wraz z nimi rozkwitała działalność pośredników i doradców. W pewnym czasie na placu pojawiło się nawet dwóch ludzi, którzy twierdzili, że mają znajomości u egzaminatorów i za odpowiednią kwotę mogą pomóc. Jeśli kursantom udawało się zdać, podkreślali, że to ich zasługa.

Kiedy ci jednak polegli na egzaminie, oszuści argumentowali to zbyt małą kwotą jaką dostali. O ile kursanci szybko „wyczuli” oszustów i nie dali się dalej nabierać, o tyle na instruktorów jazdy, którzy przekazywali pieniądze egzaminatorom niemal zawsze można było liczyć. Sprawa wyszła na jaw w na przełomie lat 2004/05, dzięki kursantom, którzy nie chcieli dalej milczeć i o sprawie powiadomili policję i prokuraturę.

Na ławie oskarżonych początkowo było ponad 50 osób, z czterech grup trudniących się łapówkarstwem: zdający, instruktorzy nauki jazdy, pracownicy WORD oraz egzaminatorzy. Większość z nich, głównie zdających, przyznała się jednak do winy i dobrowolnie poddała karze.

21 listopada rozpoczął się właściwy proces tych, którzy w tej sprawie ponoszą największą winę. Wśród podejrzanych egzaminatorów o branie łapówek znaleźli się m.in. Jerzy P. i jego ojciec Antoni P., którzy mieli największe statystyki niezdawalności, Józef D., Wiktor J., Jan G.. Ich średni dochód miesięczny netto z tytułu wykonywanego zawodu wynosił 3, 5 tysiąca złotych, co jak widać nie wystarczało na dostatnie życie.

Najwięcej instruktorów
Wśród oskarżonych, byłych pracowników Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze na ławie Jan D. Największą grupę stanowili natomiast instruktorzy nauki jazdy, w tym m.in. Waldemar J. podejrzany o dziesięciokrotne przekazywanie łapówek od swoich kursantów. Inni to Paweł B., Andrzej B., dodatkowo oskarżony o podrobienie zaświadczenia zdrowotnego jednego z kursantów, Stanisław K., Jan B., Jerzy R. i Łukasz P. Oskarżeni kursanci to Marta D. z Kowar i Aneta J., które sąd ukarał 50 stawkami dziennymi po 10 złotych, uznając, że poza zdanym egzaminem nie zamierzały czerpać z tego żadnych dodatkowych korzyści.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Masażystka / Fizjoterapeutka w SPA Miejsce pracy: Karpacz Bliss Spa Hotel Dziki Potok Forma zatrudnienia: Umowa o pracę lub B2B Wynagrodzenie: do uzgodnienia Zakres obowiązków: … KSIĘGOWA / KSIĘGOWY Spółka ENERGOBEST z siedzibą w Jeleniej Górze zatrudni na stanowisko: Księgowa / Księgowy z doświadczeniem oraz znajomością programu Comarch Optima.… Przyjmę zlecenia brukarskie-kostka brukowa, obrzeża, krawężniki, ogrodzenia Przyjmę zlecenia na układanie kostki brukowej, montaż obrzeży, krawężników, ogrodzeń panelowych i nie tylko. tel: 691 138 070 Praca na dachu Firma o ugruntowanej pozycji na rynku zatrudni dekarza z doświadczeniem. Praca na stałe, gwarancja zatrudnienia przez cały rok. Umowa o pracę. Tylko …

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka