Sobota, 8 sierpnia
Imieniny: Cypriana, Dominika
Czytających: 5581
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ostatni pobór do armii w historii?

Wiadomości: JELENIA GÓRA/ KRAJ
Wtorek, 5 lutego 2008, 8:46
Aktualizacja: 8:46
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Od wtorku przed młodymi ludźmi urodzonymi w 1989 roku staje perspektywa koszar: muszą stawić się przed powiatową komisją lekarską, która oceni ich stan zdrowia i orzeknie, czy mogą iść w kamasze.

– W większości wyjdą z dokumentem, który stwierdzi, że na razie do armii się nie wybierają – prorokuje Polska Gazeta Wrocławska. Wojskowi uspokajają, że pobór to nie jest wcielenie do armii, lecz zwykła procedura rejestracyjna, polegająca na założeniu każdemu ewidencji wojskowej, orzeczenia stanu jego zdrowia i wydaniu tym, którzy się uczą, odroczeń.

– Pobór potrwa do końca kwietnia. Obejmuje nastolatków, którzy jesienią stawili się w Wojskowej Komisji Uzupełnień do rejestracji. Oprócz nich, przed komisjami lekarskimi pojawią się też ich starsi koledzy z roczników 1984-1988, którzy do tej pory nie zgłosili się do poboru – wyjaśnia dziennik.

Z zapewnień rządu wynika, że tegoroczny pobór może być jednym z ostatnich w historii. Dziś polskie siły zbrojne liczą ok. 150 tys. żołnierzy, z czego ok. 70 tys. to poborowi. Poprzedni minister obrony zapowiadał zmniejszenie poboru w 2008 roku o 10 tys. oraz dalsze jego ograniczanie do zawieszenia w roku 2012-2013. Wtedy armia miałaby się stać w pełni zawodowa.

Specjaliści zapytani przez gazetę nie kryją sceptycyzmu: – Na razie ciężko oceniać postęp prac obecnego rządu. Jednak plan przekształcenia naszego wojska w ponad 100-tysięczną armię zawodową w ciągu dwóch lat nie jest realny. Jest za mało pieniędzy, by to zrobić w tak krótkim czasie - czytamy.

Tymczasem z sondaży wynika jednoznacznie, że koszary to ostatnie miejsce, w którym widzą siebie młodzi Polacy. Wolą studiować i pracować, a miesiące spędzone w wojsku uważają za czas stracony.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (33) Dodaj komentarz

~Wolny człowiek 5-02-2008 13:46
Moim zdaniem to skandal, że w wolnym kraju zmuszają nas do wojska i karzą składać przysięgę wierności. To jest Skandal! Co gorsze, ja skończyłem studia i oni na siłę chcą mnie dalej wcielić, nie ważne, czy masz firmę, żonę czy dzieci lecisz w kamasze. Ja kocham mój kraj, ale nie nadaję się na pospolitego żołnierza który słucha rozkazów jakiś d...li. To się nazywa wolny kraj? Czy to nie jest sprzeczne z konstytucją?
~jelen 5-02-2008 15:49
do wolny człowiek ,jest sprzeczne z sumieniem a z konstytucja nie.
~michael grant 5-02-2008 17:25
Oczywiście, że nie będzie to ostatni pobór, bo wtedy nie mielibysmy żadnej armii, a ni zawodowej ani z poboru. Te zapewnienia ministra Klicha mozna miedzy bajk włożyć!!!!
~_rymcycymcy____ 5-02-2008 17:25
Do wojska trzeba iść. Zrobią z Was prawdziwych mężczyzn. A jeśli nie zrobią, to przynajmniej nauczą jak łóżko równo ścielić. Mnie nie wzięli i teraz teściowa narzeka, że nie pościelone ;)
~do Wolny czlowiek 5-02-2008 18:37
To ze skonczyles studia to niby jestes lepszy? nietykalny? wyrozniasz sie czyms nadzwyczainym? boisz sie troche wysilku i rygoru Ja jestem zaaa zeby cie wzieli
~ 5-02-2008 19:37
Nie nawidzę ludzi którzy mówią zrobi z was prawdziwych żołmierzy.. BZDURA!!!
~nie 5-02-2008 19:53
Mnie żadńa siła do woja nie wciągną!! Nie ma takiej mocy co by mnie w kamasze wsadziła, żebym biegał od rana do nocy po poligonie i taplał się w błocku!! NIGDY W ŻYCIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
piipi 5-02-2008 23:51
...do - (~rymcycymcy).....tylko spokojnie ,bo Twoja tesciowa nauczy Ciebie ....loze poslac,a takze z piwniczki (reszte) kartofli.....przyniesc!
~Wolny człowiek 6-02-2008 14:36
wydaje mi się jednak, że to nie jest zgodne z konstytucją: przecież konstytucja zapewnia wolność jednostce o ile nie krzywdzi drugiego człowieka. A gdy zostaję siłą wcielony, bo przychodzą po mnie żandarmi to nie jest moim zdaniem konstytucyjna wolność. Wolałbym pójść do karceru niż słuchać cudzych rozkazów, czy fakt, że skończyłem studia znaczy, że jestem lepszy? W pewnym sensie lepszy, w pewnym sensie gorszy: gorszy jako żołnierz. To na pewno, bo od pewnego miejsca, nie da się już po prostu słuchać rozkazów.
~ 6-02-2008 16:51
Ci co nie byli w wojsku w swoim czsie są jak panienki na Pańskim BALU .Figurki z cukru!!!!
piipi 6-02-2008 18:22
..."Figura z cukru"....Rymcycymcy,czytales.....uwazaj na deszcz i na "figurki aniolkow"!
~heheh 8-02-2008 12:21
zetka uczy tylko picia wudy i kombinowania. ogólnie - 9 m-cy w plecy...
~rezerwista 19-02-2008 2:22
A ja się przyznam że jedyne czego mnie nauczyli to kombinować na boku ile wlezie. Staram się zachować umiar ale niektórzy kumple z kompani to już nawet po dwa wyroki zarobili. FABRYKA KRĘTACZY i TYLE.
~realista 19-02-2008 2:36
Jakich ...rwa żołnierzy ledwo dwa razy strzelił na poligonie i już żołnierz. Czego niby Cie nauczy wykopanie dołu dwa na dwa bez dna? Ja kopałem... jedyne czego się nauczyłem to że saperką trudno kamienie łupać. Rezerwistów na wartę to wysyłaliśmy bez iglicy w kałachu. Umundurowanie handlowało się okolicznym chłopom żeby mieli w czym pole orać kupionym od nas granatem. Dowódca kompanii o piętnastej leżał już do góry ...ą a my błądziliśmy po jednostce jak dzieci we mgle szukając czegoś do opylenia bo dziadki już co lepsze graty posprzedawali. To ma być wojsko. Częśc życia poszło się ...ać. Jak się nas dowódca zapytał co byśmy zrobili w przypadku ataku..... (wstyd mówić) większość stwierdziła że by ........ała bo tępa saperka czołgu nie zatrzyma.
~mareK 25-02-2008 10:48
Wojsko zrobi z Was prawdziwych mężczyzn?Co za wierutna bzdura. Wojsko dla mnie było koszmarem - miesiące psychicznego terroru, fizycznego upokarzania, a potem wszechobecne libacje alkoholowo-narkotyczne kadry oficerskiej. To jest ta szkoła życia? Ta dyscyplina której mają nas nauczyć? Pytanie nie powinno brzmieć czy nowe (zawodowe) wojsko nas obroni, ale jakim cudem broniło nas te stare...
~nieokorny 1-03-2008 3:50
Mam radę. jak ktoś nie chce za bardzo się z dowodzącym "bratać" . NIE BIĆ GO!!!. Jak mu sypnołem jedynym plusem było to że darł sie na mnie zawsze z odległości min. 10 metrów. minus to 2 tygodnie w anclu i miech dosługi. wzieli mnie w wieku 24 lat i myślieli że zakzryczą i przestraszą. Nie nadawałem się już do tresury.
~RAF@21 5-03-2008 9:37
moim zdaniem więcej było by chętnych do odbycia zasadniczej służby wojskowej gdyby mogli wybrać kiedy chcą a nie zmuszanie ich na siłę, wiem z własnego doświadczenia jak to jest mam dobrą prace kochającą rodzinę i kazano mi to zostawić i iść do wojska zostawiając żonę z dzieckiem bez środków do dalszego życia dając im parę groszy na życie na razie mam spokój i jestem za wprowadzeniem zawodowego wojska jak najszybciej bo niejednemu mogą zniszczyć życie
~helus 11-03-2008 16:50
ja tam sie bede edukowal.... i edukowal.... i edukowal..... az sie odj....bia ode mnie ;p
~hehhehe 15-03-2008 14:33
umarlem za polske..........szkoda ze z glodu tym niech sie zajma a z wojskiem niech nam spokoj dadza pozdr
~marcin 19-03-2008 0:28
9 miesięcy w plecy i tyle!!! mam juz prace i nie szukam innej! Po co mi ta cala zabawa w żołnierzyka?
~nie_ide 20-03-2008 15:07
powiem krótko, mam dobra prace, dziewczynę, w międzyczasie planuje studia i chce kupić auto na raty (oczywiście wojsko mi w tym przeszkadza, bez poręczyciela nie da rady;/ bo nie mam odrobionej służby wojskowej), to jest wolny kraj, a ja mam w nosie słuchanie ludzi po zawodówkach którym sie nie udało i poszli do wojska i tam zostali, by mi wydawać polecenia, co ja pies jestem?? wojsko w tych czasach to pomyłka, co mi da 9 miesięcy służby, oprócz tego że pewnie stracę prace i stanowisko!! poleconych nie odbierać i czekać aż upłynie 28 lat jak na razie jedyna opcja by sobie odpuścić ten "chory" zaszczyt!! fuck!! i ogólnie mówię że mam armie w głębokim mniemaniu ;-)
~hahahaha 10-05-2008 2:41
ale oni biorą do 50 roku życia więc będziesz musiał 50 lat edukować się :D
~u 5-06-2008 18:11
~Pytam 17-07-2008 14:03
A jak będzie wojsko nie obowiąskowe to będzie trzeba iść jeszcze na te badania?
~Tobey 19-07-2008 23:34
9 miesiecy w plecy i tyle moga tyulko zrujnowac zycie i nic wiecej czego tam mozna sie nauczyc pic wode itd wojsko zorbi z was mezszczyzn akurat jedyne co ty bym chyba tylko w karcerze siedzial jakby sie kots nademna probowal znecac to by bylo nie milo
~Lary 6-09-2008 14:29
Narazie czekam odroczyli mi do kwietnia, ciekawe czy mnie jeszcze złapią? Nie moge wźiąć samochodu na raty, mam dziewczynę i stałą dobrą prace, przypuszczam że jak mnie zgarną strace to co mam, jestem sam z ojcem i opłacam rachunki, ciekawe czy sobie poradzi. Wiem jak mój przyjaciel wrócił - zmieniony maksymalnie, psycha tak poszarpana że szkoda gadać. Teraz się zassał w kompa, nawet nie licze miesięcy ile to już trwa. Jeszcze wypić się z nim da i pogadać, ale nie jest jak dawniej...
~xxxxx 15-09-2008 9:10
wojsko, dyscyplina bycie zolniezem.... ha ha ha chyba inaczej, alkoholizm, choroba psychiczna i wszystko stracone co sie czlowiek wczesniej dorobil.. co z zona dzieckiem, rachunkami itp. wosko zaplaci ??? wojsko da tyle ile zarabiam ?? zalatwi mi potem prace ?? nie wydaje mi sie, wojsko kluci sie z konstytucja i wolnoscia czlowieka... nie zglosze sie na pobor do mnie zandarmeria strasza i wiezieniem za co ? za to ze chce zyc i utrzymywac rodzine i placic te podatki, naprawde suuuuper... ja w to nie wchodze i czekam na zawodowe, bo wtedy kazdy bedzie mial wybor i wtedy beda zolnieze
~Ktoś;p 2-10-2008 23:37
A tam pierdzielicie ja już niedługo będę po technikum i mam zamiar wybrać się do woja i nie gadajcie głupot że w WP niema inteligentnych ludzi i że idą tam osoby tylko po zawodówce dla mnie to jest obraza, pozatym idą osoby też po technikum i liceum. Równie dobrze mógłbym wyzywać tych którzy studiują. Myślicie że jak studiujecie to wam wszystko wolno i wszystko wam się należy. Jeśłi nie chcesz odbywać służby w wojsku to złóż podanie np że nie możesz z przekonań religijnych i pójdziesz w szpitalu czy innej instytucji będziesz działał humanitarnie itd pozdr;)
~klx 6-10-2008 4:41
Studenci tez maja wojsko ale to kolonie wakacyjne..
~krauzik20@interia.pl 31-10-2008 13:56
I kur znów mi przysłali liścik z zaproszeniem do WKU. Teraz pojadę do Katowic (po zaświadczenie) do Szkoly policealnej- około 50km. Potem będę musiał błagać szefa o wolne w pracy (mamy napięte terminy i jestem niezbędny) Później Już pozostaje jedyne 40km na WKU, popatrzeć na te szpetne gęby za biórkiem, i znów jechać do domu i czekać na następny "liścik" W tym kraju trzyma mnie jeszcze grawitacja !!! Dlaczego mam ograniczoną wolność w Polsce? Co złego zrobiłem że się tu urodziłem i dlaczego Państwo chce mnie ukarać ?? HAŃBA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~xD 7-11-2008 15:37
wymeldujcie sie tymczasowo to wku da wam spokoj ..
~Dz 6-12-2008 3:15
To JEST sprzeczne z konstytucją. Choćby z tego względu, że powszechnie do wojska powołuje się tylko mężczyzn, a kobiety zostawia w spokoju w zdecydowanej większości. A konstutjca (art. 32) wyraxnie mówi, że władze publiczne MUSZĄ traktować kobietę i mężczyznę TAK SAMO.
~Zolnierz 25-03-2009 1:59
Moim skromnym zdaniem wiekszosc z Was boi sie po prostu stawic czola prawdziwemu zyciu, a tylko kilku naprawde CHCE sie krztalcic. Mowi sie, ze prawdziwego wojska juz nie ma, a uwierzcie mi, ze ono nigdzie sie nie wybralo! Przykladowo pod moim dowodztwem byscie mieli wojsko, ktorego nie da sie zapomniec :-) Boli mnie to, ze ludzie przestali uwazac prawdziwych zolnierzy (nie tych, ktorzy trafili do koszar z przymusu) jako obrancow kraju. Jedyne zdanie jakie sie slyszy to pijak, zul itd. Ciekawe kogo byscie wolali jakby Rosja czy ktokolwiek inny postanowil sobie nas zaatakowac (faktem jest, ze kilka rakiet i nas nie ma), ale jak juz to kto mialby isc przelac krew? Mlodzi faceci, ktorzy nie zawahaliby sie oddac zycia za ojczyzne!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group