Sobota, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 6339
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: O wyprawie PTTK Bardo – Kłodzko

Piątek, 9 września 2016, 7:04
Autor: K–T
Region: O wyprawie PTTK Bardo – Kłodzko
Fot. Krzysztof Tęcza
Oddział PTTK „Sudety Zachodnie” w Jeleniej Górze zaprosił turystów, w ramach Rajdu na Raty, na wycieczkę autokarową do Barda i Kłodzka. Głównym celem był tym razem spływ pontonami po Nysie Kłodzkiej. I chyba właśnie ta atrakcja spowodowała, że nie było kłopotu z zebraniem odpowiedniej liczby chętnych.

- Spływ rozpoczyna się kilkanaście kilometrów powyżej Barda w miejscowości Ławica. My oczywiście dotarliśmy tam autobusem. Jednak osoby, które przybywają do Barda indywidualnie mogą pozostawić swoje samochody na parkingu przy przystani, a stamtąd zostaną, w ramach opłaty, przewiezieni na miejsce rozpoczęcia spływu – relacjonuje Krzysztof Tęcza.

- Zanim jednak rozpoczniemy naszą przygodę na rzece obsługa udzieli nam stosownego instruktażu. Musimy bowiem wiedzieć podstawowe rzeczy związane choćby z wsiadaniem do pontonu, spuszczaniem go na wodę czy o tym jak trzymać wiosło i jak nim nadawać odpowiednie kierunki tak, by ponton płynął zgodnie z założonym planem. Spływ Przełomem Bardzkim należy do jednych z najpiękniejszych widokowo tras wodnych na Dolnym Śląsku. Warto zatem nie spieszyć się i nie wiosłowca zbyt silnie – mówi K. Tęcza.

- Drugim punktem programu wycieczki była wizyta w Twierdzy Kłodzkiej budowanej w XVII i XVIII wieku. Jest ona uważana za jeden z najlepiej zachowanych systemów obronnych w środkowej Europie. Faktycznie już jej widok wywiera spore wrażenie. Twierdza jest wielka a zastosowane tutaj techniki budowy umocnień obronnych jakie obowiązywały w takich obiektach wprawiają nas laików w podziw dla kunsztu ich budowniczych ale przede wszystkim ich projektantów – opowiada Krzysztof Tęcza.

- Mieliśmy okazje przejść się labiryntami umieszczonych pod ziemią tuneli minerskich. Mogliśmy nie tylko zobaczyć ich różnorodność ale także spróbować pokonać te najniższe mające zaledwie metr wysokości. Nie było to wcale takie łatwe. Na samą myśl, że służący tu żołnierze pokonywali te same tunele w zupełnej ciemności robiło nam się strasznie. Na szczęście był z nami doświadczony przewodnik, który pilnował byśmy wrócili na powierzchnię w takim samym stanie ilościowym w jakim tam zeszliśmy.

- Później mogliśmy obejrzeć umocnienia naziemne. Są one ogromne. Ze względu na piękną pogodne najbardziej zachwycaliśmy się widokami jakie rozpościerały się z górnych partii twierdzy. Panorama Kłodzka z tej perspektywy jest po prostu wspaniała - dodaje.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group