Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 5232
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

O długu szpitala i konkursie na dyrektora

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 25 lipca 2015, 8:09
Aktualizacja: Poniedziałek, 27 lipca 2015, 12:30
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego zapowiada opracowanie i wdrożenie radykalnego programu naprawczego dla Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej oraz rozstrzygnięcie konkursu na dyrektora we wrześniu br. Zadłużenie lecznicy wynosi już 29 mln zł.

Przypomnijmy. W roku 2011 przekształcono Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc w Kowarach oraz zlikwidowano Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital Wojewódzki w Jeleniej Górze. W wyniku powyższego powstało Wojewódzkie Centrum Szpitalne Kotliny Jeleniogórskiej, którego zobowiązania w chwili rozpoczęcia działalności leczniczej wynosiły 2 mln zł.

Według urzędu marszałkowskiego, przyczyn trudnej sytuacji ekonomiczno – finansowej WCSzKJ upatrywać należy w szczególności charakterem jeleniogórskiej lecznicy, która z uwagi na swoje położenie realizować musi możliwie najszersze spektrum świadczeń leczniczych, z uwagi na potrzeby mieszkańców subregionu.
Wśród samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, dla których funkcję podmiotu tworzącego pełni Samorząd Województwa Dolnośląskiego WCSzKJ charakteryzuje się największą liczbą oddziałów szpitalnych (29) oraz jedną z większych liczbą poradni ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (22), co przekłada się bezpośrednio na liczebność zatrudnionego personelu (ponad 1 200 osób.

Zasadniczym problemem WCSzKJ, determinującym jego kondycję ekonomiczną jest jednak niedostateczne finansowanie świadczeń przez płatnika publicznego – Dolnośląski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, szczególnie w obszarach niezbędnych do prowadzenia z uwagi na potrzeby mieszkańców.
Oczekiwania stawiane Centrum, jako największej lecznicy w subregionie jeleniogórskim, skutkują koniecznością uruchamiania co raz to nowych specjalności, tak aby pacjenci nie musieli przemieszczać się np. do Wrocławia, co generuje określone wydatki i koszty, a jednocześnie NFZ nie gwarantuje odpowiedniej wysokości kontraktów, które pozwoliłyby na ich pokrycie.

Poddając ocenie kondycję ekonomiczną Centrum nie sposób nie wspomnieć także o kwestii tzw. „nadwykonań”, tj. świadczeń leczniczych udzielonych w wymiarze wykraczającym poza wartość kontraktu z płatnikiem publicznym.

Centrum, jako samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej nie może odmówić wykonania świadczenia na rzecz chorego w stanie zagrożenia życia, a jednocześnie z uwagi na swą specyficzną lokalizację oraz brak w subregionie świadczeniodawcy realizującego podobne spektrum świadczeń, zmuszone jest do realizacji nadwykonań.

Realizacja nadwykonań skutkuje wykonaniem świadczenia, a więc poniesieniem z tego tytułu wymiernych kosztów, przy jednoczesnym braku jego sfinansowania, czego efektem jest pogłębianie się straty, która wg stanu na dzień 30 czerwca 2015 r. wyniosła 6,4 mln zł, podczas gdy łączna wartość nadwykonań WCSzKJ zamykała się kwotą 28,5 mln zł, w tym 60% (16,9 mln zł) nadwykonań ratujących życie.
Wskazać także należy, iż aby zapewnić odpowiedni, określony przez płatnika publicznego (NFZ), standard udzielania świadczeń leczniczych, podmioty lecznicze zmuszone są do stałego inwestowania w infrastrukturę (remonty, zakup sprzętu i aparatury medycznej), co wiąże się z ponoszeniem określonych, znacznych nakładów finansowych – informuje Dyrektor Departamentu Zdrowia i Promocji Województwa, Jarosław Maroszek.

Co poprzednia Społeczna Rada przy WCSKJ oraz dyrektor zrobili, by zapobiec zadłużeniu szpitala i co stwierdziła obecna rada (powołana w kwietniu br.)? - zapytaliśmy w UMWD.

- Przedmiotowe zagadnienie nie mieści się w ustawowych kompetencjach rad społecznych działających przy samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej. Sytuacja ekonomiczno – finansowa Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej, analogicznie jak w przypadku wszystkich SP ZOZ dla których Samorząd Województwa Dolnośląskiego pełni funkcję podmiotu tworzącego, podlega stałemu monitoringowi realizowanemu przez Dział Monitoringu i Analiz Wydziału Restrukturyzacji Ochrony Zdrowia – komórki organizacyjnej Departamentu Zdrowia i Promocji Województwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Wyniki monitoringu są cyklicznie, co miesiąc publikowane na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej UMWD.
Z uwagi na pogarszającą się sytuację ekonomiczno – finansową dyrektor WCSzKJ został zobowiązany przez podmiot tworzący do podjęcia działań restrukturyzacyjnych, jednakże ich efekty nie przyniosły oczekiwanych rezultatów – odpowiada przedstawiciel UMWD.

Jaki jest plan na oddłużenie szpitala?

- Koniecznym dla możliwości dalszego funkcjonowania WCSzKJ jest opracowanie i wdrożenie radykalnego programu naprawczego, obejmującego restrukturyzację praktycznie wszystkich sfer działalności Szpitala, w tym w szczególności racjonalizację efektywności działania, polegającą na dostosowaniu potencjału do rzeczywistych nakładów płatnika na finansowanie świadczeń. Szczegóły programu stanowić będą zasadnicze kryterium przy wyborze nowego dyrektora w toku postępowania konkursowego.
Jednocześnie, z uwagi na normę art. 59 ust. 2 ustawy o działalności leczniczej, WCSzKJ otrzymało z budżetu Województwa Dolnośląskiego środki z tytułu pokrycia ujemnego wyniku finansowego za rok 2014, co pozwoli na częściowe zaspokojenie najpilniejszych zobowiązań.

Kiedy rozstrzygnięty będzie konkurs na dyrektora szpitala? Dlaczego nie rozstrzygnięto poprzedniego konkursu? - pytaliśmy.

- Niebawem zostanie ogłoszony konkurs na wybór nowego dyrektora WCSzKJ, przy czym mając na uwadze uwarunkowania formalne (minimum 30 dni od daty ogłoszenia może odbyć się posiedzenie komisji konkursowej dokonującej oceny kandydatów), realny termin jego powołania to wrzesień 2015 r.
Poprzedni konkurs nie został nierozstrzygnięty z uwagi na fakt, iż nie dokonano wyboru kandydata na dyrektora. Przyczyną był m.in. fakt, iż żaden z kandydatów nie złożył propozycji działań naprawczych, mających w ocenie komisji szanse na skuteczną realizację – informuje nas Jarosław Maroszek, dyrektor Departamentu Zdrowia i Promocji Województwa z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (71) Dodaj komentarz

~Gość 25-07-2015 8:26
zamknac ten zaklad pogrzebowy i ludzi na ulicy przyjmowac itak nikomu w tym szpitalu nie pomogli .
~zaboberek 25-07-2015 8:48
Wiem jedno,jeżeli ekspedientka w sklepie nie dopilnuje i jest manko w kasie,to ona jest zobowiązana do jego pokrycia.Tutaj sytuacja jest inna,dyrektor składa rezygnację ze stanowiska i za parę m-cy ląduje na innym podobnym stanowisku.A o długi niech się martwią nastepcy i tak karuzela stanowisk trwa. Pamiętacie film:"Poszukiwany,poszukiwana"?,był taki motyw:"zawód męża",-"dyrektor".
~DONIO 25-07-2015 8:56
zmiana dyrektora to za mało.zmienić też kierownictwo-rozwalić tą klikę rodzinną,a wyniki przyjdą z czasem.
~Pracownik 25-07-2015 9:21
Gosc... Ciekawe . codziennie ratujemy na sorze kilka osob
~ 25-07-2015 9:39
Donio popieram. wymiana personelu a przynajmniej przyjrzeniu się jego pracy to jedyne wyjście żeby zaczęło to jakoś funkcjonować. I jeszcze jedno CHCIAŁAM PODZIĘKOWAĆ PANI W BLOND WŁOSACH PRACUJĄCĄ NA ODDZIALE SOR-U PRZEZ KTÓRĄ NIE ZDĄŻYŁAM SIĘ POŻEGNAĆ Z MOJĄ UMIERAJĄCĄ MATKĄ BO PRZESZKODZIŁAM JEJ W ŻARTACH Z KOLEGAMI Z KARETKI A POTEM ZOSTAŁAM WYGONIONA NIE DAJĄC NAWET SZANSY ZAPYTANIA SIĘ O COKOLWIEK. GRATULUJE DOBORU PERSONELU
~@ 25-07-2015 10:05
Szpital, jak szpital - chory jest cały system ochrony zdrowia! Ciekawe, komu się uda pokonać tan bezwład i doprowadzić stan opieki zdrowotnej w Polsce do normalności.
~ZADOWOLONA 25-07-2015 10:11
ludzie, dajcie spokój!!! Nie wszyscy pracują źle i się nie starają, jak to wynika z niektórych wpisów. Przecież wraca się stamtąd po operacjach, rodzi się mnóstwo dzieci. A Polacy malkontenci jak zawsze- obsmarować totalnie i umniejszyć sukcesy, także zero jakiegoś ogólnego oglądu, tylko wyłuszczanie porażek. POZDROWIENIA DLA LEKARZY, PIELĘGNIAREK I WSZYSTKICH TAM CIĘŻKO PRACUJĄCYCH !!!
~ 25-07-2015 10:19
Całkowicie zgadzam się z wpisem z 10:05! Jaki "program naprawczy"???? W tym systemie finansowania szpitali jedynym "programem naprawczyym" jest LIKWIDACJA! Jak szpital ma nie generować długu skoro np. jakaś procedura kosztuje 500 zł a refundowane jest 10 zł!!!??? Są też działania nie refundowane!!!! Słyszeliście o przypadku, kiedy to jedna karetka ZGUBIŁA pacjenta, a druga i żadna inna NI MOGŁA go zabrać z ulicy, bo powinna to zrobić ta, która go zgubiła!!!! Kuźwa! zlikwidować cały ten burdel i oddać ludziom pieniądze, sami sobie znajdą leczenie - w Goerlitz czy Libercu! I to jest właśnie ta ruina Polski!!!
~ 25-07-2015 10:26
Papaj jest dobry w te klocki. Janowice predko uleczyl. To dobry kandydat.
~hahaha 25-07-2015 10:35
......właśnie spadłem z krzesła :)))) "lecznica" to strzał w dziesiątkę :))))))))))))))
~Le1Kiepury 25-07-2015 11:02
Normalny człowiek ponosi konsekwencje swoich czynow. Na panstwowym widocznie jest inaczej. Jedyne co oni potrafia to strajkowac i drzec mordy w wawie. Skoro przynosi dlugi zamknac lub pana PAPAJA na dyrektora toz to urodzony dyrektor. Pytanko ile lekarzy ma kredyt we frankach hahaha...
~Do zadowolona 25-07-2015 11:22
Jak wszędzie są plusy i minusy. Skutecznym lekarstwem na milionowe długi jest prywatyzacja szpitala i tyle w temacie. Co do jakości leczenia, miałam styczność z dwoma oddziałami. Na oddział neurologiczny trafiła moja babcia mieszkająca w Niemczech. Po zabiegu koronarografii pojechała z nami, żeby tutaj wypocząć. W drodze doznała udaru. Przedtem z objawami niewydolności krążenia przeleżała bite 3 tyg. na geriatrii w Goerlitz bez poprawy. Dopiero tutaj w szpitalu lekarze postawili ją na nogi. Na oddział kardiologii trafił mój ojciec. Lekarzowi prowadzącemu nie podobał się wynik EKG. Skierował ojca na kardiologię. Po wnikliwych badaniach stwierdzono miejscowe zwężenie jednej żyły serca i wszczepiono stent. Zastrzeżenia mam jedynie do SOR. 4 h bez wieści czekałam na jakiekolwiek informacje.
~Pacjęnt 25-07-2015 11:40
Zmniejszyć pensje lekarzom , nie będą się tak puszyć i cwaniakować przed pacjentami, może dług się zmniejszy.
~anonim1 25-07-2015 11:54
Dokładnie zabrać lekarzom bo to przez nich są długi!!!! Zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy, a ostatnio podwyżkę znowu dostali ponoć... pielęgniarki tyrają za grosze w kilku miejscach, a taki lekarz prześpi się i za jeden dyżur ponad 2tyś weźmie...PARANOJA!!!
~sanitariusz 25-07-2015 12:02
Moim zdaniem należy; - zlikwidować monopol NFZ - wprowadzając inne firmy ubezpieczeniowe na rynek ( pacjent wybiera najlepszą ofertę ) - wprowadzić elektroniczne karty pacjenta ( zapobiegnie to wypisywaniu recep itp ) - zaostrzyć kontrole, uniemozliwiając lekarzom korzystania ze szpitalnego sprzętu w celach prywatnych oraz wynoszeniu mienia szpitalnego ( strzykawki, igły, opatrunki itp ) nieuczciwemu personelowi - kontolować czas pracy personelu medycznego
~ 25-07-2015 12:06
Bzdurne jest limitowanie przez NFZ przyjmowanie pacjentów.Nikt nawet jasnowidz nie jest w stanie przewidzieć ile pacjentów trafi do szpitala.Dużą winę za zaistniałą sytuację ponosi NFZ.Kiedyś nie było tego molocha były Kasy Chorych.Ludzie starsi nie płacili za leki,nie było kolejek do lekarzy,nie potrzebne były skierowania do specjalistów.Od kiedy mamy zakichany NFZ to sa same innowacje i same kłopoty.
~gość2 25-07-2015 12:15
ludzie co wy piszecie???nie dawajcie głupich komentarzy!!!ja mam dziadka 80-letniego.Na chirurgii onkologicznej leżał już 3 razy.Operacja za operacją(dziadek ma nowotwór jelita),dzięki personelowi żyje.panie pielęgniarki SUPER!!!lekarze SUPER!!!Opieka do pozazdroszczenia!!!szpital jest potrzebny,a dyrekcja niech zadba żeby tak było na innych oddziałach.
~ 25-07-2015 12:17
do ZADOWOLONA dzieci to się rodzą w taksówkach ,samolotach,a kiedyś to kobiety rodziły na polach i w domach przy pomocy sąsiadek lub akuszerek.Pomoc szpitala w s=zadziałaniu sił natury -żadna .
~nel 25-07-2015 12:19
Należy zlikwidować tzw." konflikt interesów". Ordynator, lekarz na etacie nie powinien mieć prawa do prywatnej praktyki lekarskiej na terenie obsługiwanym przez Szpital. Wszyscy wiedzą, że w okienku na I piętrze szpitala można się zarejestrować na termin już po swojej śmierci. Przez prywatny gabinet p.Ordynatora miejsce na Oddziale znajduje się na cito.
~betiblu 25-07-2015 12:50
Ciekawe, czy plan naprawczy obejmie np. likwidację takich kuriozalnych stanowisk jak: kierownik ds. ryzyka i infrastruktury parkingowej Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej, (niejaki Mariusz Kędzior). Ciekawe, ile to stanowisko pochłonęło naszych pieniędzy przez te wszystkie lata?
~graneta 25-07-2015 12:59
moze dyrekcja jest niekompetentna ale wielu lekarzy jest cudownych wiem to z doswiadczenia np przewspanialy dr Pichlak , dr Malmon , dr Fidler i wielu innych, dopuki ktos jest zdrowy to psioczy, a gdy zachoruje to ONI ratuja zycie !!!! doslownie ratuja zycie, prosze nie wrzucac wszystkich do jednego worka bo mozesz potrzebowac pomocy i do kogo pojdziesz jak wszyscy sa do niczego ......pozdrawiam
~ 25-07-2015 13:59
kierowniczka ?, zeby obsadzic rodzina miejsce kierowniczki probuje zwolnic obecna kierowniczke kuchni ? a jak to nie wypalilo to ja przeniosla na inne stanowisko .Poza tym zatrudnia jeszcze pare osob z rodziny, a ze jest to np.synowa (pod nazwiskiem panienskim)
~tu grają 25-07-2015 14:20
zamknąć-postawić biedronkę-więcej pożytku będzie!
~Do sanitariusz 25-07-2015 14:40
Tak, masz rację. Co niektórzy lekarze czynią ze szpitali prywatny folwark. Miałam przyjemność konsultacji problemu zdrowotnego w niemieckim szpitalu. Lekarz ten przyjął mnie w szpitalu, ale, może przyjmować dopiero po godzinach pracy pacjentów i musi zapłacić czynsz za użyczenie sprzętu i aparatury medycznej. "Według urzędu marszałkowskiego, przyczyn trudnej sytuacji ekonomiczno – finansowej WCSzKJ upatrywać należy w szczególności charakterem jeleniogórskiej lecznicy, która z uwagi na swoje położenie realizować musi możliwie najszersze spektrum świadczeń leczniczych, z uwagi na potrzeby mieszkańców subregionu." Aż się prosi, aby dzięki temu móc oddłużyć szpital. Z pewnością znalazłby się prywatny inwestor, który przejąłby i dokonując zmian uczyniłby zeń prosperującą placówkę.
~hipo 25-07-2015 14:49
Byłem niedawno odwiedzić znajomego w szpitalu w Zgorzelcu. Myślałem, że pobyt w Zgorzelcu to jego jakieś fanaberie. Okazało się,że połowa facetów na sali to ludzie z Jeleniej lub okolic. Mówili, że zrobili wszystko co w ich mocy, by nie iść do szpitala jeleniogórskiego...Mówili też, po pobytach w innych szpitalach w Polsce, że to nieprawda iż nie ma pieniędzy. Za te same pieniądze w tamtych szpitalach był inny świat.
~ 25-07-2015 16:05
jaki dług wobec kogo ?????? przecież to część tego samego państwa to tak jakby lewa ręka była coś winna prawej ręce
~Pracownik 25-07-2015 17:16
Złodziejstwo na kazdym kroku, wynoszą wszystko od środków czystości po jedzenie. Wywaliłbym na zbity pysk i to dyscyplinarnie wszystkich.
~Do pracownika 25-07-2015 17:21
Masz racje najlepiej to zacząć od transportu ....
~ 25-07-2015 18:30
Nie ma bardziej absurdalnej rzeczy jak rejestracja usług medycznych,limity--- a rekord bija skierowania do specjalistów.zawraca sie głowę lek.rodz. - traci czas sobie i lekarzowi tworzy niepotrzebny tłok itd ---w jakim to jest celu?Jakim prawem tak się chorych ludzi męczy ,gnebi chodzeniem do lekarza rodz.? Chory powinien iśc do przychodni gdzie są lekarze kilku specjalnościi i od razu uzyskac pomoc jaka potrzebna.A dostaje się skierow. i po kilku m-cach jak sam sie wyleczy bo musi sie jakoś ratować trafia do specj .Jesli kaszlę dziś ( może prątkuję?) to co mi po wizycie za 2-3 mce u pulmonologa?Będę żyć jeszcze? nawet nie wiadomo co mówic lekarzowi?Dą=ać dobre pensje i 7 lub nawet 6 godz.pracy i niech przyjmują chorych jak kiedyś
~alexis 25-07-2015 19:43
ciekawy wpis z godz 13.59 jak to prawda to powinno sie tą sprawę zbadać szczegołowo
~gremlin 25-07-2015 20:33
No faktycznie skoro kierownik może zatrudnić rodzinę i zwolnić kogoś ot tak jak tutaj piszą to co się dzieje na wyższych stanowiskach
~Pracownik sor 25-07-2015 20:57
Przez 4 godziny nie zdazyla sie pani pozegnac z babcia? Czasem lepiej jest nie widziec procedur reanimacyjnych... Mozna byc w szoku. Dlatego na sale r wpuszcza sie tylko w wyjatkowych sytuacjach lub jesli nie ma pacjentow w ciezkim stanie. przez ten czas jak pani stoi na poczekalni i czeka my na pewno nie proznujemy. Czeka sie tez na wyniki badan ktore dla sor laboratorium robi priorytetowo i na specjalistow z oddzialow a takich jest po jednym na dyzurze na dany oddzial specjalistyczny. Do tego obowiazuje nas ochrona danych osobowych i informacje o stanie zdrowia pacjentow mozemy udzielic jedynie jednej osobie ktora poda pacjent i podpisze dokument przy przyjeciu. Do tego moze to zrobic tylko lekarz. Ratownik pielegniarka opiekun i salowa maja bezwzgledny zakaz
~Pracownik 25-07-2015 21:05
Jesli babcia trafila do nas nieprzytomna to wiadomo ze nie podpisala tego dokumentu. Dodam ze wprowadzono to niedawno i dla nas to kolejny papier do wypelnienia. Podziekujcie w ministerstwie za to. Warto pamietac ze ryba psuje sie od glowy. Czesto tez bywalo ze lekarz litowal sie i wpusczal rodzine i wtedy osoby te glownie przeszkadzaly nam w pracy, lamentowaly... To normalne zachowanie na widok bliskich z rura w ustach, harczacych, z wyciekami plynow ustrojowych. To nie serial szpital moi mili. A zarty? Tak jak napisalem przy poprzednim artykule. Jestesmy normalnymi ludzmi i bysmy zwariowali gdyby nie dystans do otoczenia. Jesli zostala pani urazona i wygoniona to zapewne miala pani roszczeniowa postawe a niestety dosc czeste.
~Pracownik sor 25-07-2015 21:12
Moja babcia zmarla rowniez w takiej sytuacji na wylew. Mialem wtedy 15 lat jednak ona sama nauczyla mnie zeby traktowac kazdy dzien spedzony z nia jakby byl ostatnim gdyz byla swiadoma ze ma juz swoje lata i nie bedzie zyc wiecznie. Duzo osob jednak ma takie poczucie i oczekuje od lekarzy i reszty personelu cudow... Skad sie bierze takie poczucie? Moze przestancie sluchac ksiezy i bzdur o zyciu wiecznym a zacznijcie po prostu zyc... Tak aby szanowac kazdy dzien i cieszyc sie nim. My pracownicy sluzby zdrowia wiemy jak zycie jest kruche i ze nie zna sie ani dnia ani godziny
~Pracownik 25-07-2015 21:20
Moja babcia zmarla nagle na wylew gdy mialem 15 lat. Tez nie zdazylem sie pozegnac. Jednak nauczyla mnie zebym kazdy dzien z nia traktowal jakby mial byc tym ostatnim. Swiadomosc swojego wieku i tego ze sie niedlugo umrze niestety jest niektorym obca. Przestancie sluchac ksiezy ktorzy obiecuja zycie wieczne a zacznijcie zyc zyciem. Zazwyczaj gdy sumienie meczy ze ze zmarlym bliskim nie zalatwilismy wszystkiego obwinia sie wszystkich dookola. Zgadzam sie z komentarzem na temat pana kierownika parkingu... To zaiste absurdalne stanowisko a sama osoba kierownika to doprawdy dziwny czlowiek ktory po awansie przestal odpowiadac na zwyczajowe czesc, a odpowie tylko na dzien dobry jesli samemu sie to powie najpierw. Osoby tego typu sa wszedzie w kazdym zakladzie pracy...
~Pracownik sor 25-07-2015 21:21
Przpraszam za podwojny komentarz. Ale wygasla mi strona i myslalem ze sie nie dodal i napisalem to jeszcze raz :)
~Jeleniogórzanin 2 25-07-2015 21:36
Ble ble ble na temat zadłużania, inne wieloprofilowe szpitale w okolicy np wspomniany Zgorzelec funkcjonują w podobnych warunkach i jakoś od wielu wielu lat nie są zadłużane. Widać więc że można leczyć pacjentów i nie zadłużać placówek a nawet powiem więcej w tak zwanym międzyczasie jeszcze placówkę rozbudowywać i tworzyć nowe oddziały (wide Zgorzelec). Z tego co wiem to za procedury ratujące życie NFZ płaci. Z jakiegoś powodu szpital ma za mały kontrakt, nie wiem czy nie spełnia wymogów np kadrowych. Tak więc nadwykonań (poza ratującymi życie) nie należy robić bo to jest właśnie niegospodarność. Przecież i tak na planowane zabiegi czeka się latami no chyba że faktycznie pójdzie się do ordynatora na wizytę prywatną to i termin jest szybszy.
~wydojony przez obecną władzę 25-07-2015 21:40
Które to wybory od otwarcia szpitala w j.g? Jak pamiętam scenariusz przedwyboczy niezmienny- hasło przedwyborczej propagandy to "zadłużony szpital". Tak partyjniacy wślizgują się do władzy. GŁOSY PEWNE .KOMISJA WYBORCZA W SZPITALU MUSI BYĆ.I kolejny naznaczony POpapraniec "wygra" konkurs.Pitolenie i manienie oraz kłamstwa i oszustwa to specjalizacja tej władzy.Zakładów państwowych nie ma tylko jedyny szpital i kołomyja od początku dla niedouczonych Polaków.
~Pracownik 25-07-2015 22:30
Do jeleniogórzanin 2 . zgorzelec nie robi nadwykonan bo nie zwozi mu sie masy turystow z okolicy. Narciarze polamani to w sezonie kilku dziennie... No ale nfz ustala limity na ilosc mieszkancow rejonu szpitala. Lub taki szpital bukowiec trzyma przyjetego pacjenta 3 dni dajac mu kroplowke z soli a zeby leczyc to juz przekazuje do jg. Nfz placi im wtedy za nic. Gdy lekarze sie polapali to przestali przyjmowac pijakow w nocy ktorych namietnie wozi policja majac nadzieje ze chory i zostanie w szpitalu a nie zapaskudzi dolka.... Teraz policja jezdzi do bukowca z tymi smierdzacymi awanturnikami. Sluzba zdrowia to biznes a taki obiekt jak w jg ma najgorzej bo nie wybiera sobie pacjentow najbardziej rentownych jak np kardiologia lub ginekologia i zadnego chorego nie zistawi bez opieki.
~Pracownik sor 25-07-2015 22:36
Fani szpitala w zgorzelcu niech odpowiedza dlavzego chorzy na raka dopiero teraz moga sie leczyc w zgorzelcu? Cale lata mieszkancy np bogatyni musieli jezdzic na chemie do jg. Dopiero po 10tkach pusm i podan powiat cos z tym zrobil... Onkologia nierentowna, wyleczalnosc ok 20% to po co brudzc raczki.... A ordynator kardiologii w zgorzelcu z falszywym doktoratem? Ale jak chcecie to jezdzijcie tam skoro od profesjonalizmu i kompetencji wazniejsze jest czy ktos jest mily czy nie...
~Jel.. 25-07-2015 22:37
pracownicy SOR-u się burzą - ale nie macie racji Jesteście opryskliwi nie każdy pacjent na kolanach będzie uprzejmie prosił,są różne sytuacje.Doświadczyłam nieuprzejmość prac,Te Wasze niby procedury są bezsensowne i najlepiej zastawiać się procedurami.
~danuta glinda 25-07-2015 22:52
szkoda ze dlug nie wzrosl do 50mil.i ktos nie zareagowal ,widac jakie struktury i jak funkcjonuje kontrola nad instytucjmi panstwowymi,a moze ktos ma wlasnie ochote na sprywatyzowanie tego szpitala .To jest skandal ze w ten sposob dysponuje sie spolecznymi podatkami. Widac brak prawidlowych menadzerow i kontroli takich placowek.
~Pracownik 25-07-2015 22:55
Wpis z 12:17 nie wiem czy wiesz ale nie ma obowiazku rodzenia w szpitalu.... Jednak chyba nie jestes kobieta a juz na pewno nie masz dzieci... Wiedz ze w sytuacji gdy chodzi o dziecko kazdy woli byc pod opieka specjalisty i w miejscu gdy w razie komplikacji otrzyma sie pomoc np na oiomie noworodkow. No ale osoba ktora pisze ze w taksowce tez sie da to ma przeciez wybor... A moze skladka odprowadzana na ubezpieczenie boli? Fajnie jak sie jest zdrowym a gdy przyjdzie choroba to juz cieszymy sie z tego ze reszta spoleczenstwa zrzuca sie na nasze leczenie? A zeby sie leczyc np na raka to nawet najbogatszych by zabolalo po kieszeni... Kuracja chociazby herceptyna na raka piersi to ok 100000 rocznie a do tego doliczyc trzeba koszty swojego utrzymania w szpitalu, premedykacji oraz personelu
~Pracownik sor 25-07-2015 23:03
Nie wymagamy proszenia na kolanach ale zaufania, mamy wiedze i wyksztalcenie. Wiele osob pracuje w zawodzie od dawna. Wy czesto nas pouczacie i macie pretensje myslac ze cos zle robimy. Za duzo tv.... A internet to nie wyksztalcenie i doawiadczenie. Stad sie biora nerwy. Wy sie martwicie o bliskich i nie macie do nas zaufania. A procedury nie my wymyslamy... Przeczytajcie moje wpisy pod poprzednim artykulem o szpitalu. Szanujmy sie nawzajem
~ 25-07-2015 23:06
Prawda jest jedna - skoro żyjesz to i umrzesz, a leczyć nikt cię nie będzie bo się nie opłaca, więc ŁAP CHWILE I TYLE!!! Niech żyje hedonizm, aż do śmieci ;P
~Pracownik sor 25-07-2015 23:12
Nerwy juz sie zaczynaja gdy na triage wchodzi osoba i jest poprpszona o zaczekanie gdyz przy okienku jest pacjent lub wlasnie wjechala karetka. Oprocz tego ze jest ochrona danych to niektore przypadlosci sa wstydliwe a i ludzie ogolnie wstydza sie chorob. Gdy ratownik na triage pezeprowadza wywiad to logiczne ze nastepny w kolejce czeka za drzwiami. Ktore zreszta sa szklane. Duzo osob juz wtedy daje upust emocjom a to sie niestety przeklada na nasza prace, bo oprocz odpowiedzialnosci dochodzi stres. Dobrze ze sa jeszcze osoby z powolania i wola ta prace niz za te same pieniadze w biedronce. Do takich osob zaliczam i siebie
~do Pracownik 25-07-2015 23:45
to co to za leczenie że trwa tak długo że liczenie kosztów "rocznie" to ma być wyleczone a nie że jakieś przewlekłe nabijanie kasy koncernom udręczając biednego pacjenta
~NIKO 25-07-2015 23:55
Pan Pokój tylko się nadaje do Western !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ponoć wystarczy powołać się na znajomości z PANEM Pokojem i ma się wszystko w zasięgu ręki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~do Pracownik sor 25-07-2015 23:56
jasne najlepiej umyć ręce i powiedzieć "procedury nie my wymyślamy" , a co procedury to proteza mózgu która za was myśli i wy już nie myślicie jatu by trochę wykroczyć po za procedurę i wyjść do pacjenta ??? i regularnie tych wyżej powiadamiać co jest nie tak w procedurach ?? przecież oni nie widzą co piszczy w trawie - tak jak w fabrykach gdzie słucha się wniosków racjonalizatorskich pracowników i wprowadza ulepszenia w procesach, no ale w sektorze państwowym to tylko podatnicy a nie pieniądze wymagającego szefa więc po co się spinać
~Kuzia 26-07-2015 2:19
Pomijając wszystko to mam pytanie, czy widelca i łyżki to tylko moja matka nie dostawała i piła zupę zanim za dwa dni dojechałam czy to normalne w XXI wieku? Powiedzcie, bo płakać mi się chciało jak przyjechałam. I przysięgam, że jeszcze w tym roku zabiorę mamę z tego chorego kraju. Nie chcę pisać gdzie mieszkam i pracuję bo nie jest cudownie, ale żyje, dobrze mieszkam, zarabiam, spędzam wakacje i już po 7 latach wiem, że na pewna nie wrócę.
~rudelly 26-07-2015 6:11
NFZ nie ma rozeznanie jak rozdać pieniądze.Zadzwoniłem do przychodni na Sprzymierzonych ażeby zarejestrować się do chirurga i żeby udzielił mi porady-uzyskałem odpowiedż ,że za dwa miesiące.Obszukałem informacje na temat przyjęć w innych placówkach,pojechałem na ul.Moniuszki i w kolejce były tylko 3 osoby.I gdzie tu rozeznanie.Nie chodzi tu fachowość lekarską.Chodzi tu o system rozdziału funduszy.
~ewa wolności pic 26-07-2015 6:15
STADO BARANÓW I ŚWIŃ DO KORYTA SIĘ PCHA.ICH NIE OBCHODZĄ ich ŻADNI PRACOWNICY/ludzie/Tu chodzi o kasę by kolejny partyjniak poprawił sobie byt na 5minut."za pieniądze ludzie podli, za pieniądze ksiądz się modli ,za pieniądze się ożenisz, za pieniądze serce zmienisz".stare porzekadło ale na czasie należałoby odświerzyć dodając za pieniądze tom złodziejem,oszustem itd....epitetów wielość by określić przesłanką zarządy szpitala tak by zawsze miał długi.DZIWOLĄGIA POLITYCZEJ PROSTYTUTY ZAKORZENIONA NA STAŁE Z FARYZEUSZEM NA CZELE TEJ BANDY."masz głos masz wybór" pokaż czyś obrzezany!!!!!!!!!
~ 26-07-2015 6:18
Głosi i ślepi, - czytaj ze zrozumieniem tekstu wrzeszczący motłochu; "Zadłużenie lecznicy wynosi już 29 mln zł." - poniżej napisano, "Realizacja nadwykonań skutkuje wykonaniem świadczenia, a więc poniesieniem z tego tytułu wymiernych kosztów, przy jednoczesnym braku jego sfinansowania, czego efektem jest pogłębianie się straty, która wg stanu na dzień 30 czerwca 2015 r. wyniosła 6,4 mln zł, podczas gdy łączna wartość nadwykonań WCSzKJ zamykała się kwotą 28,5 mln zł, w tym 60% (16,9 mln zł) nadwykonań ratujących życie."
~Pracownik sor 26-07-2015 6:27
Tak leczenie nowotworow czasem trwa latami... Nie masz pojecia to sie nie wypowiadaj. A co do drugiego ofensywnego komentarza to procedura to nie jest proteza mozgu tylko scisle wytyczne. Trafi sie roszczeniowy pacjent co bedzie chcial odszkodowanie za np stan zapalny po wenflonie i po dupie dostanie ta osoba ktora nie zastosowala sie do procedur... Wyobraz sobie ze do komputera trzeba wpisac nawet ilosc uzytego srodka do dezynfekcji skory w dziesiatych ml i ilosc gazikow ktorymi oblozono rane. Nie wpiszesz to juz jest czarno na bialym ze tego nie zrobiles. Kim ty jestes ze kazesz pracownikom w ktorych rekach jest zycie ludzkie dzialac wg wlasnego widzimisie? Ktos sie poda za czlonka rodziny, udzielimy informacji i okaze sie ze to dziennikarz i co wtedy? Dyskusja z wami nie ma sensu...
~realista jg 26-07-2015 8:30
Skomentujmy to co jest napisane w artykule. A fakty są takie. Jest specjalny wydział w urzędzie marszałkowskim , który szpital monitoruje co miesiąc. I co z tego wyszło nic . Dyrektor ma być ofiara a przecież działał i działa za aprobata zarządu województwa. Wiec po co ta kontrola skoro nic nie daje. Po co rada społeczna bez osób nie mających zielonego pojęcia o organizacji ochrony zdrowia z Panem Pokoje na czele.No i po trzecie konkurs po co ? Żeby zebrać pomysły za darmo od innych i zrobić swoje czyli powołać kogo zarząd chce albo politycy wskażą. Przecież już te numery są tak czytelne. Konkurs i tak nie będzie rozstrzygnięty i zgodnie z przepisami zarząd województwa wskaże konisji konkursowej która powołał swojego kandydata.
~realista jg cd 26-07-2015 8:38
Nie jest przypadkiem ze wali sie ochrona zdrowia w województwie. szpital Janowice wakat , szpital na Brochowie we Wrocławiu wakt. Następni dyrektorzy szykują się do rezygnacji. To jest przypadek ? Przecież mam y do czynienia z niekompetentnymi ludźmi be z wyobraźni i nieodpowiedzialnych. Zatem jaka jest rada ? Prędzej czy później musi być kontrola organu założycielskiego a nie zmiany dyrektorów a potem referendum aby wywalić raz na zawsze układ polityczny w sejmiku. Inaczej będzie nadal cyrk i szastanie publicznymi pieniędzmi
~do 6:27 26-07-2015 10:19
kim ?? a no 1 podatników którzy na was płacą i to nie tylko pieniądze ale co ważniejsze o wiele za dużą liczbę przepracowanych godzin
~do 6:27 26-07-2015 10:22
no a co z naciskaniem na "górę" by ulepszyć procedury ??????
~do 6:27 26-07-2015 10:34
albo wy zaczniecie naciskać żeby wam zredukowali procedury i żebyście mieli więcej czasu na pacjenta albo ludzie zaczną naciskać na waszych przełożonych żeby wam jeszcze dorzucili procedurę pisania dokładnych a...liz "co w trawie piszczy" i jak "lepiej pomagać pacjentom"
~pl/., 26-07-2015 12:04
Ciekawe jaki plecak bedzie mial nowy dyro ?
~chaos 26-07-2015 12:58
Po pobycie w szpitalu w JG sprawdziłam w zipie, że za połowę wykonanych procedur NFZ szpitalowi nie zapłacił, bo lekarzom nie chciało się wypełnić prawidłowo dokumentacji lub dokumenty "zaginęły", ktoś powołany do kontroli oczywiście niezgodności nie sprawdził. Dla ciekawości zapoznałam się w zarządzeniu prezesa NFZ z punktacją będącą podstawą zapłaty i okazało się, że szpital otrzymał 1/3 tego co powinien. Takich kwiatków bywa na pewno więcej. Na jednym się oszczędza kosztem pacjenta, gdzie indziej przez niechlujstwo traci, po prostu bałagan, nad którym nikt nie potrafi zapanować.
~kora 26-07-2015 17:26
ludzie szpital to nie fabryka i nie może zarabiać. Zarz,adzania trzeba chyba uczyć się od znienawidzonych komunistów im starczało na wszystko.
~koordynator 26-07-2015 17:28
wiele można powiedzieć o tym szpitalu , wszyscy narzekają od salowej do pielęgniarki. Wszyscy Ci którzy winni pomagać nie bardzo się śpieszą. Pacjent wymagający karmienia dostaje posiłek pielęgniarka czy to salowa a może pomoc medyczna zostawia tace i odchodzi posiłek stygnie. Co je pacjent - zimny obiad, śniadanie. Pacjent nie dostaje posiłku bo ma być operowany ale coś stanęło na przeszkodzie np. nie sterylne coś co miało byś mu wszczepione i zabieg się nie odbył. Obiad się nie zmarnowała, a kto go skonsumował? Żeby pisać wypowiadać się o tym szpitalu trzeba popatrzeć co się tam dzieje. Brak organizacji pielęgniarka sobie , lekarz sobie aby dyżur minął. Pacjent w wielu przypadkach jest traktowany jak rzecz lub królik doświadczalny. Ile kalek, jeszcze bardziej chorych wypuszczono ???
~Barbara Woźnicka 26-07-2015 18:36
Z ekonomią nie będę dyskutować, ale takich lekarzy jak dr. Pichlak i dr. Joński szukać ze świecą. Oddziały są zarządzane wzorowo. Dwa pobyty w szpitalu dają podstawy do wystawienia wysokiej oceny całemu personelowi .
~misza1910. 26-07-2015 22:30
pozdrawiam wszystkich niezadowolonych,z pracowników służby zdrowia.Podam państwu przykład z własnej autopsji.Dostałam skierowanie do pracowni endoskopowej na wykonanie badania kolonoskopii. Zarjstowałam się otrzymałam kartkę jak mam się przygot. ifachową odpowiedź na każde pytanie Gdy przybyłam na badanie panie pielęgniarki ,które tam pracują zaprosiły mnie na badanie,założyły mi wenflon dostałam lak przciwbólowy,pielęgniarka przez cały czas trwania badania rozmawiała ze mną instruowała mnie kiedy mogę się spodzewać dolegliwości i jak mam się zachowywać(przytrzymać w miejscu gdzie boli) aby badanie było znośne. Ale lekarz który robił badanie burczał ,upychał mi w tyłek gaziki bo nie mogłam utrzymać powietrza na koniec stwierdził że mam dziury w jelicie i mam o nie dbać.
~misza1910 26-07-2015 22:40
cd.Gdy zapytałam w jaki sposób odszczekał że on jest tutaj usługowcem inia ma czasu na tłumaczenie . Byłam zdezorientowana.Jednak pielęgniarka która była podczas badania udzielił mi pełnej informacji na temat uchyłków że to nie są żądne dziury tylko zagłębienia w jelicie ,które wypełniają się stolcem i może dojść do ich zapalenia i co należy robić,jakiej diety przestrzegać,a czego unikać.Od pielęgniarki otrzymałam więcej inf.niż od buraka lekarza H .Dziękuję panią które tam pracują a tego buraka powinno się zwolnić.
~ 26-07-2015 22:59
A co Sawicka Mówiła ...?i do trgo 1 macherka która jest teraz
~do marudzących 27-07-2015 11:46
Moja mama choruje na migotanie przedsionków.Często trafia na SOR.Leży wtedy na sali R,MA ROBIONE EKG,POBIERANĄ KREW,DOSTAJE KROPLÓWKO,LEŻY PO KILKANAŚCI GODZIN PODŁĄCZONA DO APARATURY KARDIOLOGICZNEJ.Leży tam z innymi pacjentami i słyszy jacy pacjenci przychodzą.PRZECZYTAŁAM JEJ KILKA KOMENTARZY I BARDZO SIĘ ZDENERWOWAŁA.Powiedziała,że nigdy nie sppotkała się z sytuacjami opisywanymi przez niektórych.Zawsze trafia na miłych i kompetentnych pracowników.To właśnie pacjenci byli opryskliwi i niecierpliwi.Pozdrawiam marudy w imieniu mojej 80letniej mamusi.
~KLAMTUSKA 3-08-2015 16:15
gdyby nie zmiana na stolku prezydenckim -Komorowski na Dude ) ,w dalszym ciagu nikt by nie zauwazyl ze szpital jest w fatalnej sytuacji finansowej .Obcja ze po wrzesniowych wyborach obecne ,,elity,,pospadaja ze stolkow -otworzyla im oczy.-,,dokonali odkrycia ,,SZPITAL TONIE W DLUGACH dyrektor jest niekompetentny czyli mowiac po naszemu :Jest stolek do wziecia .Nadzor czyli Urzad Marszalkowski we Wroclawiu dopiero w maju przejrzal na oczy-wczesniej nie potrzebowali interesowac sie zadluzeniem szpitala czytaj nowymi posadkami -byli pewni ze na dotychczasowych stolkach pozostana.Czyzby zwatpili w swoja nietykalnosc???????????Tak na marginesie -jestem przekonana ze gdyby ,,dyrektorstwo ,,musialo reczyc swoim majatkiem za wyniki swojego dyrektorowania -szpitale (same ) by sie nie zadluzaly
~xxx 19-08-2015 9:26
Nie wszyscy lekarze czy pielęgniarki są złe . Dużo jest z powołania . System jest chory
~ 29-09-2015 16:52
Jak ma być dobrze jeżeli jest tam takie stanowisko:kierownik sali konferencyjnej w której nic się nie dzieje,a kibli też?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group