Poniedziałek, 14 czerwca
Imieniny: Elizy, Michała
Czytających: 6036
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Nocne zaciemnienie – nie świecą latarnie

Piątek, 16 listopada 2007, 6:56
Aktualizacja: 13:20
Autor: ROB
JELENIA GÓRA: Nocne zaciemnienie – nie świecą latarnie
Fot. Agnieszka Gierus
– Przez plac Ratuszowy strach przejść po zmroku – mówią mieszkańcy. Na ciemności narzekają też pracownicy sklepów i restauracji pod arkadami. – Naprawimy lampy, ale nie wszystkie – zapowiada Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta Jeleniej Góry

– Wracałam w niedzielę z kościoła, kiedy omal nie napadła mnie grupa pijanych wyrostków – mówi Bożena Pawłowska, emerytka z Jeleniej Góry. – Coś krzyczeli, nawet nie wiem, czy to do mnie, bo trochę się bałam i nie patrzyłam w ich stronę. Chciałam jak najszybciej przejść. Było już ciemno.

Narzekają także właściciele sklepów. – Ciemność tylko przyciąga wandali – mówi jeden z nich. – Powoduje, że czują się bezkarni. Po każdym weekendzie liczymy straty: powybijane szyby, w najlepszym wypadku, pomazane sprayem. Nie wspominając już o tym, że ludzie po prostu boją się chodzić po zmroku, przez co ratusz – zamiast tętnić życiem, sieje postrach.

Jak twierdzi, gdyby lampy się świeciły, wandali na pewno byłoby o wiele mniej.
Mieszkańcy opowiadają, jak kilka miesięcy temu jedną z latarni strąciła karetka pogotowia. – kierowca jej po prostu nie zauważył, bo było tak ciemno – mówi Andrzej Kamiński. – Lampa padła jak ścięta, a samochód zaklinował się na wystającym kikucie.

– Po co w ogóle są te lampy, skoro nie świecą? – pytał podczas sesji radny Cezary Wiklik. – Czy służą tylko do ozdoby za dnia? Jeśli tak, to można wyłączyć te pozostałe.

Radny policzył wszystkie punkty świetlne i w nocy sprawdził, ile z nich nie działa. Wnioski są alarmujące: na pierzei północnej z 14 lamp na elewacjach kamienic, nie świeci żadna, na południowej działa tylko jedna z 13. Braki są też w samym oświetleniu ratusza. Nie działają latarenki, zawieszone nad wejściami do przybudówki ratusza, wyłączone są też niektóre halogeny, które powinny oświetlać elewację budynku głównego i wieży. Nie wspominając już o punktach świetlnych pod arkadami. Ogółem – jak wyliczył Cezary Wiklik – na placu Ratuszowym nie świeci ponad 50 lamp.

– Rzeczywiście, są pewne braki – przyznał zastępca prezydenta Jerzy Łużniak. – Ale za oświetlenie odpowiada Energia Pro, która na nasz wniosek je naprawia. Latem nie było większego problemu, ale teraz szybko zapada zmrok i rzeczywiście jest ciemno. Trochę tego nie dopilnowaliśmy, ale już poleciliśmy naprawę uszkodzonych latarni.

W piątek pracownicy sprawdzali bezpieczniki, wymieniali też żarówki. Niestety, nie wszystkie lampy będą włączone. – Te na elewacjach kamienic są atrapą – mówi Jerzy Łużniak. – One tylko wiszą, nie są podłączone do instalacji. Taka sytuacja trwa już od 10 lat. Poprzednie władze mogły o tym pomyśleć.
Co z nimi dalej będzie? – Chcemy pozyskać pieniądze unijne na remont deptaku i ratusza. Przy tej okazji, można załatwić sprawę lamp – mówi.
To jednak daleka i niezbyt pewna droga.

Z kolei punkty świetlne pod arkadami należą do wspólnot mieszkaniowych i miasto teoretycznie nie ma na nie żadnego wpływu. – Poprosiliśmy właścicieli wspólnot o remont nie świecących lamp – mówi Jerzy Łużniak. Z jakim skutkiem? – Czekamy na odpowiedź – mówi Jerzy Łużniak.

Ponad połowa ulicznych lamp w mieście jest uszkodzona lub zardzewiała – tak wynika z inwentaryzacji przeprowadzonej na początku roku przez Miejski Zarząd Dróg i Mostów w Jeleniej Górze. Z prawie 6,5 tysiąca latarni, blisko 3,5 tysiąca nadaje się do remontu. Z tego prawie 1400 nie świeci w ogóle.
Na całkowitą naprawę lamp miasto potrzebuje ponad 200 tysięcy złotych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group