Środa, 22 września
Imieniny: Maurycego, Tomasza
Czytających: 4474
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Nasze mistrzynie hotelarstwa

Środa, 2 grudnia 2009, 9:54
Aktualizacja: 9:55
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Nasze mistrzynie hotelarstwa
Fot. Organizator
Jaką zastawę, które kieliszki i sztućce podać do wybranej potrawy i alkoholu, jak je ustawić, jak rozmawiać z klientami, jak promować hotel – na te i wiele inne pytań musiały znać odpowiedź Angela Mruk i Joanna Dubiel, uczennice Zespołu Szkół Ekonomiczno–Turystycznych z Jeleniej Góry, które okazały się mistrzyniami „Dolnośląskich Potyczek Hotelarskich 2009”.

W finale tegorocznego konkursu hotelarskiego „Dolnośląskie Potyczki Hotelarskie”, który składał się z trzech etapów bezkonkurencyjna okazała się Angela Mruk, uczennica klasy III B Technikum Hotelarskiego. Zanim dotarła jednak na najwyższy stopień na podium, wygrała etap szkolny i zajęła III miejsce w półfinale.

W finale z części dotyczącej obsługi konsumenta zdobyła II miejsce, a w obsłudze gościa w recepcji hotelu osiągnęła maksymalną liczbę punktów zajmując tym samym I miejsce w klasyfikacji ogólnej i zdobywając puchar. Jak przyznaje, przepisem na taki sukces była „praca, praca i jeszcze raz praca”.

Skąd u niej samo zainteresowanie hotelarstwem?
– Tego nie wiem, nikt u mnie w rodzinie nie zajmuje się tą dziedziną, od dawna miałam „ciągotki” do hotelarstwa, dowiedziałam się, że w Zespole Szkół Ekonomiczno-Turystycznych w Jeleniej Górze są ciekawe zajęcia, które solidnie przygotują mnie do zawodu i postanowiłam właśnie tu kontynuować swoją edukację – mówi. Swoją przyszłość planuje związać z hotelarstwem, które po tym konkursie stało się jej pasją.

Jej o rok starsza koleżanka, Joanna Dubiel, wywalczyła sobie miejsce III w finałowych rozgrywkach, najpierw zwycięsko przechodząc etap szkolny, następnie zdobywając najwyższą liczbą punktów w półfinale we Wałbrzychu. Największą zaletą pracy w branży hotelarskiej jest dla niej praca i kontakt z ludźmi.
– Już w trakcie praktyk poznałam bardzo wielu ciekawych ludzi wielu narodowości i według mnie ten kontakt z ludźmi w tym zawodzie najbardziej mnie intryguje – mówi. W przyszłości zajmie się hotelarstwem lub turystyką.

W finale obydwie uczennice zmierzyły się z pozostałą ósemką najlepszych z Dolnego Śląska. Najpierw sprawdzano ich praktyczne przygotowanie do obsługi klienta: nakrycie stołu, sprawdzenie zastawy, prawidłowość doboru i ustawienia porcelany, szkła, sztućców do wylosowanego menu, a także organizację pracy, w tym: rytmiczność, sposób i kierunek poruszania się, sposób przygotowania i przenoszenia porcelany czy optymalizacja drogi.

W drugiej części każdy z uczestników wykonywał wylosowaną scenkę w zakresie obsługi gościa w recepcji hotelowej w wybranym języku obcym. Tu oceniana była postawa przy powitaniu: fachowość, uprzejmość, asertywność, skłonność do pomocy czy mowa ciała, sposób rozwiązywania problemu, umiejętność rozmowy w języku obcym.

Do konkursu uczennice przygotowywali: z zakresu hotelarstwa Barbara Cymańska0Garbowska i Edyta Judzińska, z języka angielskiego Monika Wachowicz i Izabela Łazarewicz, z obsługi konsumenta – Irena Oleńkiewicz. Nad całością czuwały wicedyrektor Maria Witkowska i dyrektor Eulalia Skuza.

– Ten konkurs wymagał od uczennic wiedzy i umiejętności na najwyższym poziomie, jest to ogromne wyróżnienie i pokazuje jaką prace musiały wykonać by zdobyć to I i II miejsce – mówi Eulalia Skuza. – Materiał jaki obejmował ten konkurs dotyczył nie tylko hotelarstwa, ale i kierunku barmańskiego, obsługi konsumenta i klienta w recepcji hotelowej. Również w minionym roku mieliśmy finalistki w tym konkursie. To co nas martwi, to fakt, że przedsiębiorcy – pracodawcy z naszego regionu nie chcą tych talentów wykorzystywać. Nasi absolwenci otrzymują propozycje pracy zagranicą i w innych miastach w Polsce, gdzie są cenieni i świetnie sobie radzą, natomiast w naszym regionie nie są zauważani.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group