• Piątek, 22 listopada 2019
  • Godz. 13:13
  • Imieniny: Cecylii, Marka, Stefana, Wszemiły
  • Czytających: 8340
  • Zalogowanych: 25
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Napadli na właścicieli kantorów. Liczą na uniewinnienia

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 1 lutego 2016, 9:20
Aktualizacja: 17:20
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Archiwum
Jeleniogórski sąd okręgowy wyda 4 lutego wyrok w trybie odwoławczym w sprawie brutalnego napadu, do którego doszło w Lubawce. Trzej zamaskowani sprawcy w środku nocy włamali się do domu śpiących właścicieli kantoru, pobili ich, skrępowali im ręce i nogi, zakneblowali usta, a następnie okradli z pieniędzy i kosztowności. Zostali skazani przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, ale odwołali się od wyroków. Ich obrońcy przekonują, że nie ma dowodów na to, że brali udział w napadzie, oraz że byli tak brutalni, jak to przyjął sąd pierwszej instancji.

Napad rabunkowy miał miejsce 27 stycznia 2014 roku w Lubawce. Właścicieli kantoru znał jeden ze sprawców 38-letni Paweł O., który nad ich punktem wymiany walut miał swoją dyskotekę. Ale – jak ustaliła prokuratura – to nie on był pomysłodawcą napadu, ale wielokrotnie karany za podobne przestępstwa 41-letni Waldemar G. z Wałbrzycha, który większość swojego życia spędził w więzieniu. To on „załatwił” samochód, przygotował kominiarki i rękawiczki. Wieczorem cała trójka podjechała hondą pod dom właścicieli kantoru i do północy obserwowała budynek. Sprawcy wiedzieli, że ich ofiary przywożą do domu pieniądze i następnego dnia ponownie zawożą je do swoich dwóch kantorów.

Oprawcy zaatakowali o północy. Wyrwali tylne drzwi domu, a następnie otworzyli dwie pary kolejnych drzwi wewnątrz budynku. Wpadli do sypialni, rozpylili środek chemiczny o duszącym zapachu, rzucili się na śpiących i bijąc ich żądali wskazania miejsc, w których przechowywane są pieniądze. Grozili, że ich zabiją i spalą dom. Poszkodowani nie ryzykowali, oddali wszystko co mieli. Łącznie około 300 tys. zł. Bandyci zabrali też ich dokumenty, kolekcję znaczków i monet, trzy telefony, klucze od samochodu i kantorów. Po czym wyszli. Kiedy jeden z oprawców wrócił do domu ofiar – prawdopodobnie z zamiarem dokładniejszego przeszukania - zobaczył matkę właścicielki, którą obudziło szczekanie psa. Na jej widok bandyta uciekł. Starsza kobieta zapaliła światło, zobaczyła splądrowany dom, a w sypialni znalazła związanego zięcia i córkę. Wezwała policję i pogotowie.

Tymczasem oprawcy pojechali do hali w Wałbrzychu wynajmowanej przez Pawła O. Tam spalili swoje ubrania i ukradzione dokumenty, po czym pojechali do mieszkania Waldemara G., gdzie podzielili łupy. Dwóch sprawców wpadło w ręce policji podczas kontroli drogowej w Uboczu (gm. Gryfów Śląski). Policjanci znaleźli przy nich pieniądze. Patryk. B. przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze 4,5 roku więzienia. Waldemar G. przez cały czas utrzymuje, że jest niewinny i nie brał udziału w napadzie, a złożone przez współsprawców zeznania to pomówienia w ramach zemsty. Sąd pierwszej instancji nie dał jednak temu wiary i skazał go na osiem lat więzienia. Natomiast trzeci ze oprawców – Paweł O. - został zatrzymany 31 stycznia 2014 roku i początkowo nie przyznawał się do winy, a następnie zmienił zeznania i przekonywał, że brał udział jedynie w kradzieży z włamaniem, ale nie w rozboju. Został skazany na 4,5 roku więzienia.

Ponadto Waldemar G. ma zapłacić w ramach zadośćuczynienia 20 tys. zł na rzecz poszkodowanego mężczyzny oraz 10 tys. zł na rzecz poszkodowanej, a także ma obowiązek naprawienia szkody przez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych około 160 tys. zł. Taki sam obowiązek naprawienia szkody dostał Paweł O. , ale w ramach zadośćuczynienia ma zapłacić 15 tys. zł na rzecz poszkodowanego i 5 tys. zł dla poszkodowanej.

Od wyroku sądu pierwszej instancji, który zapadł w lipcu 2015 roku, odwołali się skazani i ich obrońcy. Obrona Waldemara G. wnosi o jego uniewinnienie przekonując, że nie ma dowodów na to, że brał udział w napadzie lub alternatywnie żąda obniżenia kary więzienia do pięciu lat, a także zmniejszenia kwot zasądzonych na rzecz poszkodowanych. Natomiast obrońca Pawła O. wnioskował o zmniejszenie kary do dwóch lat więzienia i również zmniejszenie kwot dla poszkodowanych. Prokuratura zawnioskowała o utrzymanie wyroków w mocy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

rymcycymcy 1-02-2016 9:44
Społeczeństwo nie lubi właścicieli kantorów, bo właściciele kantorów mają gotówkę i inne dobra ...o których społeczeństwo może jedynie pomarzyć ! :) W związku z powyższym napadanie na właścicieli kantorów nie powinno być karane ! :)
~kogo to 1-02-2016 10:56
Na Jelonce znowu brak tematów i zanudzanie trudnymi sprawami z Łużyc tylko dla tego że sąd w Jeleniej prowadzi sprawę.Mimo to nie widzę związku tych wydarzeń z regionem Kotliny Jeleniogórskiej więc ogarnijcie te tematy.
alexpand52 1-02-2016 10:59
Typowy bałagan w zeznaniach. Jedni zeznają na drugich i stopniowo się przyznają do połowy lub do wszystkiego. Oni mają już pewne wyroki do odsiadki. Wystarczy że jeden się przyznał i wskazał na pozostałych. Wszystkie dowody które Policja znalazła (a widać że wiele) u tego co się przyznał poszły na tego co się nie przyznał. Widać że obrońca sam wnosi o złagodzenie kary mimo że klient się nie przyznał. Ten co dostał osiem lat na apelacji zyska. Reszta nic.No cóż. Teraz wystarczy że sprawę weźmie SSO Tekieli , SSO Łukaszewska lub SSO Wieja i apelacja wobec dwóch oddalona. Ten co się nie przyznał w apelacji zaszkodzi pozostałym.A ten co się przyznał pierwszy pociągnie resztę bo to On reguluje ich wyroki. A skoro dostał 4.5 roku to pozostali muszę mieć tyle samo lub więcej. Czyli byli przegrani
~do alexpand52 1-02-2016 12:02
A co, Ty też siedziałeś za niewinność??? Witaj w klubie :) Pewnie największe pretensje teraz masz do sądu, potam do adwokata no i do policji. Prokuratura tez pewnie mataczyła jak cholera i nieskazitelnego alexpanda52 usadzili :))) A Ty pewnie niewinny byłeś i Sąd powinieneś oglądac jedynie na widokówkach, co? :)
~Czytelnik 1-02-2016 13:59
Cyt. "Ich obrońcy przekonują, że nie ma dowodów na to, że brali udział w napadzie, oraz że byli tak brutalni.... Czyli nie brali udziału czy nie byli tak brutalni?
alexpand52 1-02-2016 15:08
Ty anonimowy. Chcesz prowokatorze policyjny wkurzyć to powiedz wprost. Skoro nie rozumiesz prawa do siedź na dupie i przytakuj. Zgadza się geniuszu że za komuny siedziałem. Nawet w Twojej wyschniętej mózgownicy nie mieści się ile. Lecz nie to jest istotą.. Nad każdym debilem trzeba się litować. Zrobię Ci łaskę. Mój wpis , jeśli nie umiesz czytać dotyczy sposobu jak uniknąć kary. Przez takich jak Ty kryminał jest zapełniony.
~ 1-02-2016 19:32
Do 15.08 Aleś ty mądry a tyle baranie przyklepali ci na twardo i to w dodatku za komuny , siedż i nie popisuj się idiotyzmami c...lu !!
~kora 1-02-2016 19:52
bohaterowie z pierdla. Gratulacje to jak wczsy na Rivierze.
~do alexpand52 1-02-2016 22:28
widać wiedzę tajemną jak uniknąć pierdla posiadłeś zbyt późno... no cóż, pozostał żal, że jednak Cię wsadzili. Widać jednak, że zrozumiałeś dobrze prawo, bo przynajmniej teraz nie siedziałeś. A to, że za komuny byłeś przestępcą, to też Ci chluby nie przynosi i publicznie bym się tym nie chwalił. Więcej luzu, a jak nie potrafisz, to na znanym portalu aukcyjnym kupisz świetną maść na ból pewnej części ciała zaczynającej się na literkę D :P
~do alexpand52 1-02-2016 22:30
aha, a z Twojej znajomości nazwisk sędziów widać, że nie tylko za komuny skrzywdzono Cię niesprawiedliwym wyrokiem, czyż nie?
~Dariusz Mostrąg 1-02-2016 22:41
A mordercy Ryśka - cinkciarza spod kantoru na Bankowej - złapani? Czy ktoś jeszcze pamięta Ryśka?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group