• Wtorek, 22 października 2019
  • Godz. 18:34
  • Imieniny: Korduli, Filipa, Halki, Salomei
  • Czytających: 6525
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nagrody dla polskich i niemieckich dziennikarzy

Wiadomości: Region
Sobota, 15 czerwca 2019, 13:14
Aktualizacja: Poniedziałek, 17 czerwca 2019, 12:19
Autor: Paweł Guszała
Fot. Paweł Guszała
Przez dwa dni w Zamku Topacz koło Wrocławia odbywały się spotkania, debaty i konferencje w ramach Polsko – Niemieckich Dni Mediów, pod hasłem: „Czy Europa się rozpada?”. Jednym z ważniejszych punktów tego wydarzenia była uroczysta gala Polsko – Niemieckich Nagród Dziennikarskich im. Tadeusza Mazowieckiego 2019.

Polsko – Niemieckie Dni Mediów są modelowym przykładem współpracy. Za sprawą tego wydarzenia politycy i dziennikarze z obu stron granicy spotykają się, rozmawiają o bieżących problemach i pojawiających się zagrożeniach. W tym roku organizatorem był Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.

Przyjaźń polsko-niemiecka rozwija się, ale jest bardzo wiele stereotypów. Nie możemy też zapomnieć o bolesnej historii. Głównym celem tego wydarzenia jest przełamanie tych barier, mówienie o rzeczywistości, o wspólnej Europie – mówi marszałek Cezary Przybylski.
To wydarzenie jest wspaniałym pomysłem. To święto dziennikarstwa, które co roku organizowane jest raz w Polsce, raz w Niemczech. Cieszę się, że tegoroczna edycja odbywa się koło Wrocławia – mówi Hans Neumann, konsul generalny Niemiec we Wrocławiu.

Jednym z elementów Polsko – Niemieckich Dni Mediów jest uroczysta gala, na której wyróżniane są prace dziennikarzy z Polski i Niemiec. Artykuły, audycje, programy czy reportaże muszą dotyczyć oczywiście jednego, bądź drugiego kraju. W tym roku rywalizacja o nagrody im. Tadeusza Mazowieckiego w jednej z pięciu kategorii (prasa, radio, telewizja, dziennikarstwo na pograniczu i multimedia) była bardzo zacięta. Nadesłano 115 prac - 56 z Polski i 59 z Niemiec. Spośród nich jury nominowało do nagrody 27 najlepszych.

Prace nominowane mówią o tożsamości, emigracji, jest sporo prac z pogranicza, czyli takich informujących o życiu „sąsiadów” po dwóch stronach Odry – tłumaczy Magdalena Przedmojska z Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

W kategorii „PRASA” zwyciężyła Urszula Ptak za artykuł „Uchodźcze dzieci dużo rozumieją, w kategorii „RADIO” wygrała Pia Rauschenberger za audycje „Fahrraddiebe”, w kategorii „TELEWIZJA” Natalie Steger i Milena Drzewiecka za reportaż o polskich nacjonalistach, w kategorii „MULTIMEDIA” Helene Bienvenu i Katarzyna Strek za Polnische Jugend: Karriere unter Tage, a w kategorii „DZIENNIKARSTWO NA POGRANICZU” Małgorzata Furga za audycję „W domu mówimy po polsku”.

Za rok Polsko – Niemieckie Dni Mediów odbędą się w Brandenburgii.

Twoja reakcja na artykuł?

3
38%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
13%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
4
50%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~ 15-06-2019 14:07
nie, to nie Europa się rozpada- to Niemcy się rozpadają- na Kalifat. W.
~ 15-06-2019 16:12
Tym drugim należy się nagroda,za stronniczosc są sługa wladz niemieckich,a w Polsce pobudzają swoich pacholow, którzy noszą napis konstytucja,a sami uprawiają prostytucje,wstyd i chanba.
~Michrou 16-06-2019 11:44
do: ~ (16:12)
HAŃBA, to twoja znajomość ortografii...
~ 16-06-2019 10:39
Tak, tak, lepiej z Orbanem, Erdoganem i Putinem. Oto marzenie Kaczora. Do czego prowadzi cynizm, rządza władzy i niedouczenie suwerena.
~ 16-06-2019 18:27
do: ~ (10:39)
aleś palnął, śmiechu warte, Kaczyński z Putinem, a u Trumpa kupujemy F-35 i załatwiliśmy jako PiS bazy wojsk USA w Polsce, by chronili nas przed ...Putinem właśnie. Zadnej tu w tym KODziarskim komentarzu logiki.
~sajmon 16-06-2019 19:11
do: ~ (10:39)
Hmmm... A to nie Tusk z Purimem omawiał rozbiory ukrajany ?
~ 17-06-2019 7:10
do: ~ (18:27)
Niedouczenie suwerena.
~I 16-06-2019 12:30
Pewnie mało kto czytal/ogladal/słuchał tych reportaży, ale tytuły są znaczące: Fahrraddiebe to złodzieje rowerów, wiadomo z której strony granicy, W domu mówią po polsku, bo pewnie są w Bundesrepublik, a już mega obiektywnie to jest się zajmować polskimi nacjonalistami, chociaż to niemieccy organizują coraz czesciej swój "festiwal" w Ostritz parę km na południe od Goerlitz, czyli nad samą Nysą
~sajmon 16-06-2019 19:22
do: ~I (12:30)
Hmmm... Coś w tym jest :) Chodzi przede wszystkim o polityków i włodarzy na niemieckim garnuszku :) Patrz Gdańsk :) U nas w mieście takich mnogo :) Wystarczy wspomnieć pomysł sprzedawczyka Kazika :) Wysiedlenia mieszkańców Placu ratuszowego i przetworzenie w hotele i knajpy burdele dla niemców :(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group