• Sobota, 17 sierpnia 2019
  • Godz. 19:32
  • Imieniny: Julianny, Jacka, Mirona, Żanny
  • Czytających: 5891
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nadbrzeżna już nie straszy

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 8 sierpnia 2008, 7:28
Aktualizacja: Sobota, 9 sierpnia 2008, 7:33
Autor: Mar
Fot. TEJO
Jeden z bardziej zaniedbanych traktów w Jeleniej Górze przestał być przykładem niemocy urzędników. W ciągu kilkunastu dni na trzykilometrowej drodze położono twarde podłoże i drobny kamień związany asfaltową emulsją.

– Przez wiele lat mówiono, że nie ma sposobu na remont ulicy, która przypominała bardziej poligon dla samochodów terenowych a nie ulicę w mieście – mówi zastępca prezydenta Jeleniej Góry, Jerzy Łużniak – Wykonanie normalnej, asfaltowej drogi jest tam niemożliwe i nieracjonalne. Ale znaleźliśmy sposób. Na najbliższe kilka lat, do momentu gdy zrobimy tam infrastrukturę w tym kanalizację, zastosowaliśmy nową technologię utwardzonego tłucznia spryskanego asfaltową emulsją, która wszystko zwiąże.

Rzeczywiście, w kilka dni po zasypaniu emulsji drobnym kamieniem jedzie się po tłuczniu jak po asfalcie. Trzeba uważać na kanały przykryte płytami lub drewnianymi belkami. Na nie powoływali się urzędnicy tłumaczący, dlaczego Nadbrzeżna musi wyglądać jak droga z XIX wieku.

Przez dwie kadencje o jej remont zabiegał radny Eugeniusz Piotrowski. O przeznaczenie pieniędzy na remont nawierzchni monitował co roku, przy tworzeniu nowego budżetu. I co roku odkładano decyzję na kolejny, lepszy rok.

Jednak gdy podczas ostatnich wyborów przepadł w wyborach prezydenckich ani nie dostał się do rady miejskiej, wydawało się, że mieszkańcy ulicy biegnącej wzdłuż Kamiennej długo jeszcze będą jeździć po czymś przypominającym powierzchnię księżyca.

– Te trzy kilometry kosztowały nas zaledwie 250 tysięcy złotych i jeżeli ta technologia się sprawdzi, będziemy wiedzieć, co robić z innymi zniszczonymi ulicami, które muszą kilka lat czekać w kolejce do remontu – mówi Jerzy Łużniak. – To niesamowite: mogę normalnie dojechać samochodem do domu teściowej – powiedział kierowca który z niedowierzaniem oglądał twardą nawierzchnię ulicy.

Jedyny problem to ciężki transport jadący do skupu złomu znajdującego się w połowie ulicy Nadbrzeżnej.
– Ciężkie samochody ze złomem mogą zniszczyć nawierzchnię niedostosowaną do kilkudziesięciotonowych ładunków. Musimy znaleźć jakieś rozwiązanie – mówi zastępca prezydenta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz

piipi 8-08-2008 8:17
..CUDOWNIE,ze ludzie sa teraz szczesliwi i moga bez przeszkod do fajnej tesciowej dojechac.Czeste wizyty u tesciowej bardzo przyblizaja.
~inko winko 8-08-2008 8:17
Emulsja wiążąca będzie wypłukiwana, zrobią się szybko dziury. Wyskok pod publiczke, że coś zrobiono a będzie dalej tak samo. Tę technologie wykorzystuje się do budowy dróg rowerowych a nie samochodowych...
KochaSJG1983 8-08-2008 8:18
Taka nawierzchnia wystarczy tylko na parę lat. Z tego, co wiem do skupu złomu przy ulicy Nadbrzeżnej wjeżdża się od strony ulicy Powstańców Wlkp., więc może dodatkowe utwardzenie nawierzchni ulicy Nadbrzeżnej rozwiąże w pewnym sensie problem, z którym borykają się mieszkańcy ulicy Nadbrzeżnej?
jgajewski 8-08-2008 8:46
Pan radny Piotrowski, walczył wyłącznie o ulicę Nadbrzeżną - z wiadomym skutkiem. Doprowadził nawet do zapisania znaczacej kwoty w budżecie na ten cel. Zapomniał jednak, że jest to ulica Nadbrzeżna i najpierw trzeba tam zmusić ODGW do uregulowania tej rzeki, oraz wykonać całą tzw. infrastrukturę. Dla niego liczył się wyłącznie efekt, bo chciał zostać Prezydentem. Wiele nie brakowało , a zmarnowałby spore pieniądze. Uważam, że prawdziwy remont i odbudowa tego rejonu Jeleniej Góry, winna się rozpocząć jaknajszybciej. O ile wiem, taki projekt już istnieje. Trzeba go jaknajszybciej /przy pomocy funduszy zewnęrtrznych/, wdrożyć. Na razie , taka prowizorka jest jakimś rozwiązaniem. Z poważaniem : Józef Gajewski ...
~ej no ludki dupki 8-08-2008 9:49
do skupu mozna tez dojechac od Wolnosci chyba, nie?
~muchacha 8-08-2008 10:24
Jaki to piękny wynalazek... Zwykła smołówka stosowana dawno za bugiem udająca asfalt. Potem przyszło to do wschodniej polski w latach 60... Jak dalej pójdzie to zaleją nas nowościami technicznymi w stylu uniwersalnej ręcznej maszyny spulchniającej, niwelującej i ładującej glebę nas zwanej łopatą...
~Przerzutka 8-08-2008 10:57
Dzięki dla pana prezydenta Łużniaka od grupy rowerzystów. Z Jeleniej Góry do Cieplic można teraz przejechać spokojnie omijajjąc niebezpieczna Wolności. Z Jana Pawła w kierunku Kasprowicza, dalej Nadbrzeżną, kawałek po chodniku Wolności do gorzelni potem Ludowa, Łąkowa, Francuska, Cmentarna i Mieszka i tu warto by było umożliwić wjazd rowerom w obie strony tych dwóch jednokierunkowych uliczek. I juz Cieplice.
~Lisek 8-08-2008 12:18
Ciekawe kiedy jakiś porządek zrobi Miasto z ulicą Warszawską? Nie remontuje się domów, ani nawierzchni - nie sprzedaje się tam również lokali komunalnych. Taka piękna kiedyś ulica popada w ruinę !!!
~jl 8-08-2008 13:00
Do P. Gajewskiego (i malkontentów). (Cytaty zachowałem z oryginalną pisownią.) „Zapomniał jednak [Pan P.], że jest to ulica Nadbrzeżna i najpierw trzeba tam zmusić ODGW do uregulowania tej rzeki”. Ani ODGW ani inne służby związane z gospodarką wodną nie mają nic do pasa drogowego, w którym położona jest ul. Nadbrzeżna. Z ul. Agnieszkowskiej, mimo iż położona jest wysoko, ul. Nadbrzeżnej i rzeki Kamiennej specjalnie nie widać, więc nie ma się co dziwić temu, że nie zauważył Pan, iż koryto rzeki zostało właśnie uporządkowane, mimo, iż sama ulica nie przeszkadzała temu w żaden sposób. W innych częściach miasta też oczyszczanie koryta się odbywało i jakoś istniejące ulice nie ucierpiały ani nie były przeszkodą. Nawiasem mówiąc, rzeka Kamienna została uregulowana jeszcze przed wojną, a obecnie odbywało się jedynie oczyszczanie. „Uważam, że prawdziwy remont i odbudowa tego rejonu Jeleniej Góry, winna się rozpocząć jaknajszybciej. O ile wiem, taki projekt już istnieje. Trzeba go jaknajszybciej /przy pomocy funduszy zewnęrtrznych/, wdrożyć”. To kiepsko Pan wie. Nie będzie żadnego remontu ani odbudowy. Będzie budowa nowej infrastruktury, której dzisiaj po prostu nie ma. Przygotowywany jest projekt nie remontu ulicy, lecz kanalizowania dużej części Jeleniej Góry (w tym rejonu ul. Nadbrzeżnej). W związku z tym, iż część tejże infrastruktury musi być położona w pasie drogowym, nielogicznym byłoby wydawanie kilku milionów (a nie zaledwie 250 tys.) tylko po to, aby za parę lat wszystko rozkopać. „Dla niego [Pan P.] liczył się wyłącznie efekt.” Jakże więc nazwać Pana poczynania przy remoncie ulicy Karkonoskiej? Czy nie dla Pana liczy się wyłącznie efekt? Zupełnie nieistotnym był sam remont ulic i to, że wreszcie nie jeździ się po dziurach a piesi mają chodniki. Najważniejszym było wyszukiwanie nie tylko rzeczywistych (chwała za to), ale i fikcyjnych, pozornych bądź pozaprojektowych uchybień. Podczas odbiorów przeszedłem z komisją wszystkie dwadzieścia ulic (w Cieplicach i Sobieszowie) i ilość uwag wcale na pozostałych nie była mniejsza niż na Karkonoskiej (oczywiście proporcjonalnie do ich długości). I wszystkie możliwe do usunięcia wady, zgłoszone podczas inspekcji, zostały tam naprawione. Bezspornym jest, iż ca 0,5% całej inwestycji zostało wykonane wadliwie i wymagało korekt. Jednakże Pana zachowanie (w tym wymyślanie nieprawidłowego wykonania zadań, których w projekcie remontu w ogóle nie było lub nawet być nie mogło – to był remont a nie budowa lub przebudowa) prowadzi do podważenia całości inwestycji. Takie działania mogą doprowadzić tylko do jednego: konieczności zwrotu środków UE (ponad 9,5 mln zł – tylko Sobieszów). Czy to jest odpowiedzialne działanie mieszkańca miasta Jeleniej Góry i jednocześnie byłego radnego, który zresztą szumnie obwieszcza chęć powrotu do Ratusza? Ponadto prawie 0,7 mln zł pozostaje do dyspozycji Miasta jako kaucja gwarancyjna. Po to aż tyle środków zostaje na koncie Miasta, aby wszelkie nieprawidłowości, które ujawnią się w ciągu 5 lat z tychże naprawiać. Czy naprawdę dla tak wielu osób im gorzej tym lepiej? Można się nie dziwić politykom, ale nam, zwykłym zjadaczom chleba? Dlaczego dla dużej części szklanka, w której jest do połowy woda, nie jest w połowie pełna, tylko w połowie pusta? Z poważaniem Jerzy Lenard p.s. Pan P. nie jest już osobą publiczną, wobec czego używanie jego nazwiska zakrawa na łamanie ustawy o ochronie danych osobowych.
~uniżony 8-08-2008 13:03
gratulacje dla pana Łużniaka za tak cenny wynalazek. Ta technologia, tak niepowtarzalna, tak nowatorska - jak z pana relacji wynika, winna być opatentowana w Górnej Wolcie/Burkina Faso/, bo w Czadzie by jej już nie zaakceptowali.Nazwa jest iście powalająca:" nowa technologia utwardzonego tłucznia spryskanego emulsją asfaltową".Toż to epokowe rozwiązanie, niestosowane nawet we Wrocławiu.
~Sipyc 8-08-2008 13:05
<i> nie oszukasz miłośniku anagramów - masz bana </i>
~dalekowzroczni ci radni! 8-08-2008 13:51
Prawda, jak dobrze pomyśleli? 250 tyś. za prowizorkę. Tanio i bardzo dobrze! Przecież wiadomo, że rzeka tam nieuregulowana, więc wcześniej czy później (raczej wcześniej) wyleje i zniszczy tę nawierzchnię! Skoro zniszczy nawierzchnię tanią, będzie mniej krzyku. Dopiero by było, gdyby położyli tam drogi i jakiś porządniejszy asfalt... Toż to by było marnotrawstwo! A tak nikomu nie będzie żal. Trzeba tylko będzie znów się nasłuchać, jak ta cholerna rzeka wyleje, że ciągle nieuregulowana etc. Ale do tego radni i inni decydenci się już przyzwyczaili. Będą wtedy współczuć mieszkańcom, a kilku może nawet doraźnie pomogą. Znów wyjdą na bohaterów! Bravo za dalekowzroczność! :-D Wilk syty, a i owieczka (na razie) cała. No, przynajmniej jakiś czas nie bedzie beczeć.
~misio 8-08-2008 14:15
Niechaj wyborcy o tym pamiętają!
~bary33 8-08-2008 14:55
Czynnik społeczny, J G, straszny, smutny, zły na innych, fałszywy, okropny, egoistyczny, zły na siebie, arogancki, bezmyślny, agresywny, zakopmleksiony, bojaźliwy, krzykliwy, prostacki, nieszczery, niemądry, zły na wszystko, zły na wszystkich, beznadziejny,
KochaSJG1983 8-08-2008 15:25
Wydane 250 000 zł na prowizoryczny remont ulicy Nadbrzeżnej, żeby mieszkańcy cicho siedzieli... Zobaczymy, na jak długi okres...
~jl 8-08-2008 15:47
~ 8-08-2008 16:27
No NO No !! Ale mi się dostało od osoby publicznej /wpis z 13-tej/. Wygląda na to , że przeze mnie Miasto straci milionowe dotacje z Unii Europejskiej. Całe szczęście, że mamy takiego radnego, który tą całą partaninę na ulicy Karkonoskiej przyjmie /bo jest w komisji/ i sprawa uratowana . Muszę w tym miejscu wyjaśnić, że ja również /wraz z przedstawicielem mieszkańców/, jestem członkiem tej komisji. W dniu 30-tego bm .odmówiliśmy podpisania odbioru. Uważamy bowiem, iż nawet Unii Europejskiej nie wolno oszukiwać. Skoro ma Pan inne zdanie - to niech Pan ten odbiór podpisze. Tylko proszę zbytnio się nie spieszyć /dzisiaj jeszcze poprawiają/. Zreszto na komisji, walczył Pan jak lew, o dobre imię wykonawców, zatem nie przewiduję tu większego problemu. Odnosnie ulicy Nadbrzeżnej - nie zamierzam polemizować, gdyż wykazuje Pan tak małą znajomość rzeczy, iż szkoda czasu. Wystarczy, że przeczyta Pan powyższe wpisy /malkontentów/ i jak sądze zainteresowanych mieszkańców. Pozdrawiam: Józef Gajewski ... ps. żadnej polemiki więcej nie będzie - gdyż z reguły tego nie robię. Pan /radny niezależny/, stanowi wyjątek !!!
~jl 8-08-2008 23:04
Oczywiście, że nie lubi Pan polemiki, bo nie lubi Pan prawdy. Partaniną był projekt remontu, który był przyjmowany wtedy, kiedy Pan akurat był radnym. A Pana kolega go zatwierdzał. Wówczas wszystko było OK.? Nikt nikogo nie oszukuje. Przykład: jedna z uwag, którą Pan zgłosił: brak przepustu liniowego - w projekcie go nie było, więc wykonawca go po prostu nie zrobił; uwaga kolejna: przysypana ściana jednego z domów - praca nie objęta projektem - najpierw wykonawca na prośbę mieszkańca wyrównał teren, a później temuż mieszkańcowi się "odwidziało"; żeby było ciekawiej tenże budynek oraz kilka innych natychmiast przyłączyły się do kanalizacji deszczowej ze swoimi ściekami – to jest OK?; kolejna: wykonawca nie wykonał rowu odwadniającego - tylko, że to nie wykonawca a inwestor zmienił projekt, gdyż wykonanie w tym miejscu rowu spowodowałoby zwężenie o ok. 1,5 metra i tak wąskiej drogi (dodatkowo na niebezpiecznym zakręcie). I to jest Pana zdaniem partanina i oszukiwanie Unii Europejskiej. Nie bronię wykonawcy. Bronię interesów inwestora. A inwestorem, przypomnę, jest Miasto Jelenia Góra. I interesów tego miasta bronię. Bronię również Pana, bo to w okresie kadencji, w której był Pan radnym, ten projekt powstał, czym miał Pan okazję wielokrotnie się chwalić. Uważa Pan, że polemika odnośnie ul. Nadbrzeżnej jest zbędna, gdyż wykazuję „tak małą znajomość rzeczy, iż szkoda czasu”. A ja jestem bardzo ciekaw, w którym miejscu wykazuję tą małą znajomość rzeczy. Chyba w tym, że byłem wielokrotnie na tej ulicy i przed remontem i po, że rozmawiałem z mieszkańcami, spośród których zdecydowana większość jest dziś zadowolona. Oczywiście woleliby mieć taką „partaninę” jak na Karkonoskiej, ale to mądrzy mieszkańcy, świadomi, że za kilka lat ogromne środki budżetowe przeznaczone na porządny remont poszłyby „w błoto”. Tak samo jest zresztą w Sobieszowie i Jagniątkowie. Też pozwoliłem sobie z paroma osobami porozmawiać. I też są zadowoleni. Tak sobie myślę, że dla Pana chyba byłoby najlepiej, gdyby pod Pański dom dochodziła prywatna autostrada. A reszta może się taplać w błocie. Z poważaniem: Jerzy Lenard
~precz! 9-08-2008 0:40
Panowie radni, jeszcze się nie wyszczekaliście na sesjach? Nawet tu musicie ujadać jeden na drugiego? Wystarczy, że fundujemy wam z naszych podatków diety. Chociaż tu nie zatruwajcie nam życia! Kłóćcie się gdzie indziej! A wizytówkę i tak już sobie wystawiliście.
piipi 9-08-2008 0:47
..rzeka Kamienna ma duzo wody i moze...lodeczki beda dla mieszkancow pozyteczne !.
~Malkontent 9-08-2008 1:23
Jestem zdziwiony wpisami pana Radnego. Doskonale pan wie, że mieszkańcy ul Karkonoskiej zdają sobie sprawę, że nie odebranie wykonanego remontu ulicy wiąże się z utratą funduszy unijnych to dla tego dbając o to,aby te fundusze mogły być wypłacone starali się wymóc na wykonawcy remontu ulicy poprawienia wszystkich usterek. Jest panu wiadome,że prawie na całej długości ulicy krawężniki są powyszczerbiane i na nic się zdało uzupełnianie ubytków i kilkakrotne ich malowanie / a prawdą jest taka, jaka norma pozwala na malowanie krawężników / asfalt jest po prostu źle położony i dlatego woda deszczowa leci środkiem ulicy omijając kratki ściekowe i niejednokrotnie zalewając posesję./ te prace były ujęte w projekcje i nie zostały wykonane zgodnie z normą / . Pisze pan, że było dużo wykonanych prac poza projektem i oczywiście tego nikt z nas nie kwestionuje. Wie pan, że już rok temu zgłaszaliśmy na Komisji Rozwoju i na Radzie, że projekt remontu ulicy Karkonoskiej jest po prostu bublem. Dlatego też na poprawienie i wykonanie prac nie ujętych w projekcje miasto dało specjalne fundusze na ich wykonanie. Mieszkańcy cierpliwie czekali ponad 1,5 roku na wyremontowanie tej ulicy / i znosili wszystkie niedogodności z objazdami włącznie/. Oczekiwali tylko tyle od wykonawcy remontu, aby porządnie został on wykonany. Mamy chodniki, które pan nam nie omieszkał wytknąć tylko już w tej chwili zapadają się, a co będzie się działo po okresie zimowym? Jak długo można na okrągło poprawiać te chodniki? Czy czeka nas 6 letni okres poprawek? Tak, aby całkowicie wykorzystać kaucje gwarancyjną. Jakim sposobem doszło bez wiedzy wykonawcy do podłączeń kanalizacji sanitarnej do nowej kanalizacji burzowej? Pisze pan,że broni interesów inwestora, a ja się pytam gdzie był w czasie prac remontowych inspektor nadzoru, który powinien z racji swojej funkcji dopilnować należytego wykonania prac. Jesteśmy zadowoleni z faktu,że uczestniczył pan w odbiorze i naocznie widział pan tą „ partaninę ” i dziwimy się,że jest pan skłonny podpisać odbiór tej drogi. Nawiązując do sformułowania,że mieszkańcy ul Nadbrzeżnej są mądrymi i świadomymi ... My też wolelibyśmy, aby z remontem poczekać aż będzie wykonana kanalizacja ściekowa. Niestety decyzja nie należała do nas. Ma pan pretensję do pana Gajewskiego, że miasto straci dotację. Dlaczego do niego? A nie do wykonawcy drogi i oczywiście do inspektora, który nadzorował wykonanie tego remontu!!! Z poważaniem : / malkontent / przedstawiciel czynnika społecznego T.Poręba

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group