• Czwartek, 19 lipca 2018
  • Godz. 15:41
  • Imieniny: Marcina, Wincentego, Wodzisława
  • Czytających: 6256
  • Zalogowanych: 14
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Na KPR za darmo

Wiadomości: Karpacz
Czwartek, 17 maja 2018, 11:34
Aktualizacja: 11:46
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. archiwum
W najbliższą sobotę (19.05) w hali ZSP przy ul. Gimnazjalnej 6A w Karpaczu szczypiornistki KPR–u Jelenia Góra rozegrają ostatnie spotkanie w tegorocznych rozgrywkach Superligi. Ich rywalkami będą dziewczyny z Korony Handball Kielce, a więc zespołu, który w trzech dotychczasowych spotkaniach musiał uznać wyższość ekipy Michała Pastuszko.

Co ciekawe, przy okazji turnieju finałowego Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych, który w dniach 18-19.05 również odbywają się w Karpaczu, zespół KPR-u Jelenia Góra będzie w piątek dopingować podopieczne Ihara Chebrova, w którym to zespole występują wypożyczone zawodniczki jeleniogórskiego zespołu. Dodatkowo w przerwie meczu każdy z obecnych kibiców będzie mógł zrobić sobie z dziewczynami z KPR-u pamiątkowe zdjęcie i porozmawiać.

Jak informuje Klub Piłki Ręcznej, sobotnie spotkanie z Koroną będzie okazją do pożegnania trzech zawodniczek: bramkarki Natalii Kolasińskiej, obrotowej Marty Tomczyk i rozgrywającej Marty Karweckiej.

W tabeli PGNiG Superligi Korona Kielce zajmuje ostatnie, 12. miejsce, a KPR jest przedostatni. Jeleniogórzanki mają szansę na zajęcie 10. miejsca na koniec rozgrywek, które obecnie (z tą samą liczbą punktów, ale lepszym bilansem bezpośrednich spotkań) zajmuje Ruch Chorzów. Aby tak się stało, KPR musi liczyć na porażkę Ślązaczek w Piotrkowie Trybunalskim i nie przegrać z Koroną, którą dotychczas trzykrotnie pokonał (raz w Jeleniej Górze, dwa razy w Kielcach). Najprawdopodobniej w tym sezonie żadna ekipa nie opuści Superligi, bowiem pierwszoligowcy z Gniezna i Olkusza nie są zainteresowani awansem do najwyższej klasy rozgrywkowej, ale warto powalczyć o 10. miejsce, które bez względu na decyzje ZPRP dawałoby utrzymanie. Początek meczu o godz. 18:00.

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~wowowow 17-05-2018 15:37
To jest jakaś kpina a nie rozgrywki poważnej Ligi. Nikt nie chce awansować a spaść nie można...Podniecacie się grą o nic przecież rok temu było to samo. Gdzie tu jakaś zdrowa rywalizacja. Ciekawe jakby tak KSK zajeły ostatnie miejsce to był by krzyk i smiech a tutaj się podniecamy że nie spadły bo ktoś odmówił awansu a rok temu bo ktoś nie ma kasy na awans. Cała ta ręczna to smiech na sali. i tyle.
~ 17-05-2018 20:50
no jednak nie.. Nie wiadomo jaka będzie decyzja Związku to po pierwsze. Po dwa jeśli skończą na 10 miejscu to nie będzie tak samo jak w zeszłym sezonie . Po trzy najlepiej patrzac na twoja wypowiedz jakby wszyscy mlodzi stali po bramach i wóde doili bo nic nie ma sensu..
~eb 19-05-2018 0:15
Szkoda Marty Tomczyk .... z całym szacunkiem na kole lepsza niż Oktawia i Karolina. Oby to była decyzja zawodniczki bo jeśli klub pozbywa sie takiej zawodniczki to ... strzela sobie w .... koło(...)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group