• Piątek, 15 listopada 2019
  • Godz. 13:45
  • Imieniny: Alberta, Leopolda
  • Czytających: 7242
  • Zalogowanych: 26
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Musimy tam być!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 18 kwietnia 2010, 7:35
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 7:34
Autor: Angela
Fot. Angela
Niemal setka osób z Jeleniej Góry wyjechała dzisiaj o 4.27 do Krakowa autobusami podstawionymi pod teatrem, by na miejscu uczestniczyć w pogrzebie Pary Prezydenckiej, Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy tragicznie zginęli z 94 innymi pasażerami w katastrofie pod Smoleńskiem. Niestraszna była pora wstawania czy tłum na miejscu. Czuli, że w takim dniu muszą być w Krakowie, razem z innymi Polakami.

Tego dnia nie było mowy o lenistwie i czy wygodzie. Niektórzy, by dojechać pod teatr, spod którego odjeżdżały autobusy do Krakowa wynajęte przez Urząd Miasta w Jeleniej Górze, musieli wstać o trzeciej, a nawet o drugiej w nocy.

Wiele osób na miejscu było już pół godziny przed czasem, wielu obudziło się dzisiaj bez budzików. Ci, którzy zdecydowali się pojechać na pogrzeb Pary Prezydenckiej, wiedzieli, że nie będzie łatwo, że podróż będzie męcząca a na miejscu będzie tłum ludzi, że być może nawet nie zobaczą ceremonii pogrzebu, ale nie to było dla nich najważniejsze.

– Nieważne, że nie będziemy widzieli samego pogrzebu, Prezydenta i Jego Małżonki. Liczy się duch. Warto się poświęcić dla tych ludzi, bo oni za nas życie oddali. Ja bardzo biłam się z myślami czy jechać czy zostać w domu i oglądać ceremonię pogrzebu w telewizji, ale wiedziałam, że jeśli nie pojadę będę miała wyrzuty sumienia do końca życia – mówi Zofia Dziedzic.

Wątpliwości co do wyjazdu nie miał też Eugeniusz Surma z Pilchowic.
– To nieważne, czy będziemy daleko czy blisko trumien. Liczy się fakt, że się tam będzie i atmosfera. To jest oddanie hołdu i pokłonu tym ludziom. Tradycje, które nasi rodzice piastowali, śp. Prezydent przekazywał dalej, na młodzież, na nas, był mądrzejszym człowiekiem od nas. Chcemy by było to kontynuowane, by Polska nie ginęła, żeby się rozwijała, by była samodzielna mocna i by się z nami liczono na świecie, a nie, żeby nas ciągano, jak to było przez ostatnie 70 lat. Mamy jedną Polskę, mieliśmy jednego Prezydenta. Jedziemy, by oddać Mu ostatnią cześć – mówił.

Hołd śp. Prezydenckiej Parze oddają również w Krakowie Magdalena Mukiam i Mateusz Karmelita, studenci z Jeleniej Góry, którzy pojechali by przeżyć tę tragedię z rzeszą innych ludzi.

Dla wyjeżdżających nieważne było też miejsce pochówku śp. Prezydenckiej Pary. Nieistotna była godzina pogrzebu, cena przejazdu na miejsce czy sposób dotarcia na miejsce.
– Decyzję o wyjeździe podjęłam jak tylko wyznaczono miejsce i datę pogrzebu. Gdziekolwiek by to było, prostu wiedziałam, że muszę tam być. Jedziemy, żeby oddać hołd śp. Prezydentowi i jego małżonce, czujemy się Polakami i uważamy, że w tym momencie powinniśmy być w Krakowie na pogrzebie wszyscy razem. Tym wyjazdem chcemy pokazać jedność, że wszyscy jesteśmy Polakami, że jest to nasz Prezydent, nasz Kraj, nasza Ojczyzna. Ten człowiek walczył o naszą wolność, o pamięć o Katyniu, chcemy to upamiętnić, uczcić – mówiła pani Marta.

– Jedziemy z potrzeby serca, po za tym, jeśli jadą tam wielcy tego świata, to jak my Polacy, moglibyśmy tam nie pojechać. Może chociaż na koniec nasze miasto stanęło na wysokości zadania, bo byliśmy zawiedzeni, że w wielu miejscach flagi nie były wywieszone, tym bardziej, że w naszym mieście jest al. Wojaka Polskiego, a w tej katastrofie zginęło wielu wielkich ludzi polskiego wojska. Jak widać, są jednak w Jeleniej Górze patrioci i z radością jedziemy oddać hołd sp. Parze Prezydenckiej – dodała inna uczestniczka.

Na tą niełatwą wyprawę zdecydowała się również 12 letnia Wiktoria Ochmańska, która spod teatru wyjechała ze swoją mamą, Alicją. Na pytanie dlaczego jedzie do Krakowa, odpowiada krótko: – z potrzeby serca.

Spod teatru odjechały dwa autobusy. Ich pilotami zostali Zbigniew Sobierajski (autokar A) i Mariusz Sieradziński (autokar B).
– Najtrudniejsze zadanie jako piloci będziemy mieli w Krakowie, żebyśmy tam wszyscy dotarli , bo nikt nie jest w stanie powiedzieć, jak to będzie wyglądało. Poza tym trzeba będzie po uroczystości zebrać tych wszystkich ludzi, by nikt się nie zgubił tłumie. Nie mieliśmy wątpliwości, że powinniśmy tam pojechać – mówili piloci przed wyjazdem.

Wyjazd spod teatru planowany był na godzinę 4.00 rano. Autokary odjechały jednak niemal pół godziny później. Dwójka z wpisanych na listę osób zaspała. Kiedy pilot jednego z autobusu zadzwonił do nich, rozmówca półśpiącym głosem prosił, by delegacja chwilę na nich poczekała.

– Będziemy za dziesięć minut – dodał. Ostatecznie autobus zabrał ich spod stacji Statoil. Inna jeleniogórzanka, która przyjechała na miejsce odjazdu autobusów do Krakowa na czas, musiała z wyjazdu zrezygnować. Otrzymała bowiem informację, że jej matka w poważnym stanie trafiła do szpitala .
Jeszcze nie wiadomo, kiedy jeleniogórska delegacja wróci do Jeleniej Góry, o tym zadecyduje przebieg uroczystości oraz techniczne kwestie związane z wyjazdem z Krakowa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~Paula^^ 18-04-2010 9:09
Ja też miałam zamiar pojechać ale niestety nie było już miejsca ..... Szkoda ;(((((
~ 18-04-2010 9:51
brawo, jestem z wami, bede ogladac w TV z cala rodzina!
~a-59 18-04-2010 10:41
Dzisiaj przeczytałam ,że wyjechały autokary do Krakowa na uroczystości pogrzebowe. usłyszałam również ,że nie było chętnych na wyjazd . SKANDAL . pytam gdzie były umieszczone informacje na temat wyjazdu. Społeczeństwo - zwykle szaraki nie wiedzieli tak jak ja . SKANDAL
~bk 18-04-2010 12:36
Bez komentarza.
~Maślana 18-04-2010 13:16
~bozenka i Michał 18-04-2010 13:32
Jest to bardzo smutne wydarzenie ale ciesze sie ze Jelenia Gora tam jest i godnie pozegna PARE PREZYDENCKA i wszystkich ktorzy zgineli .Jestesmy dumni z was (trzymajcie sie cieplo )
~lisek2 18-04-2010 14:11
Czy wycieczka jest ubezpieczona ?
~...i. 18-04-2010 15:00
wow !!! niesamowite ... nie ma to jak spedzic sloneczna niedziele na pogrzebie...
~Do 18-04-2010 10:41 | ~a-59 18-04-2010 15:16
Informacja przekazana prasie w środę, zaraz potem pojawia się w mediach m.in. Jelonka, NJ24, Muzyczne Radio i oczywiście na głównej stronie Urzędu Miasta! Pierwsi chętni na wyjazd pojawiają się po około dwóch godzinach. Wg Pani urzędnicy powinni zapukać do Pani do domu a może wykupić reklamę w telewizji? trochę pokory, samokrytyki i wysiłku. Powiem szczerze, że inni potrafili już we wtorek dzwonić do Urzędu i pytać czy będzie zorganizowany wyjazd? a Pani? SKANDAL!
~urzędas 18-04-2010 15:18
Tak, wycieczka jest ubezpieczona.
~do ~a-59 18-04-2010 16:45
troche wysiłku i by sie pan lub pani dowiedziała czy bendzie organizowany wyjazd do krakowa, to prawda ze w muzycznym też mowili wiec trze4ba było sie zainteresowac a nie przed telewizorem siedzieć !!! brawo kryszka ;)
~23 18-04-2010 18:15
Każdy przeżywa tą tragedie na swój sposób, jedni mniej jedni bardzie sa pogrążeni w smutku.. Ale ważne jest to,że nikt nie został obojętny, każdy choć przez chwilę zastanowił się również nad swoim życiem.. Pozdrawiam..
~krzak 18-04-2010 19:14
16:45 - Cóż za polszczyzna. Nie ma to jak być patriotą.
*piipi* 18-04-2010 21:35
..do - [~a-59 ..] .. MAM Ciebie *fajny grzeszniku ! ~Co ..*nie chodzisz do koscioła ! ~WSTYD ! ..ze *tego nie słyszałeś ! .. księdza słów !
maniekjg 18-04-2010 21:56
do ~prezydenci się zmieniają jak pory roku Jak masz pisać takie głupoty,to może lepiej zamilcz i nic nie pisz.Nie ośmieszaj się.
~Annia 18-04-2010 22:12
Ja tam spedzilam milo ,piekna sloneczna niedziele na dworze ,a uroczystosci zalobne to trwaly tydzien czasu..........i mialam ich serdecznie dosc .Przez tydzien beda powtarzac ,ceremonie pogrzebowe tak ze nic straconego.
~aa 18-04-2010 22:17
do manekjg idz do kosciolka....
~paradise 18-04-2010 23:01
Najlepszy Prezydent w dziejach RP miał pogrzeb godny królów! Szkoda tylko, że Polacy omamieni PrOpagandą jak w PRLu, dopiero terasz docenili Pierwsza Damę i Pana Prezydenta.
rymcycymcy 18-04-2010 23:03
Angela ...zrywałaś się przed świtem, czy nie kładłaś ? :)
*piipi* 18-04-2010 23:09
.,do - [ ~Krzak ..] ..pamiętasz ? ..Patriota to również chłop analfabeta ..ale z kosą z oddziału Tadeusza Kościuszki !
~patriotka 19-04-2010 9:12
a ja tez bylam :) i nie zaluje swej decyzji,czulam,ze musze tam byc...
~jina 19-04-2010 15:35
też pojechałam i bardzo sie cieszę. Byłam tam z tymi ludźmi, których rozumiem i z którymi sie utożsamiam. Jestem polką więc musiałam tam pojechać, oddać hołd wspaniałemu Prezydentowi. Tak jak już niektórzy mówili, to była wielka potrzeba w sercu. Podziękowania dla organizatorów
do piipy 20-04-2010 7:57
I Ty o analfabetach piszesz ? Najważniejsze, to mieć do siebie dystans - prawda ? :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group