Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 11106
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Mural w Rynku – pierwszy, ale nie ostatni

Niedziela, 9 listopada 2014, 8:54
Aktualizacja: Poniedziałek, 10 listopada 2014, 7:56
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Mural w Rynku – pierwszy, ale nie ostatni
Fot. Przemo
Jedną z kamienic w jeleniogórskim Rynku od kilku tygodni zdobi mural, który jest inspirowany plakatem z 31. Festiwalu Teatrów Ulicznych. To pierwsza praca Oteckiego w naszym mieście, ale włodarze miasta planują ich więcej.

Jest pomysł na realizację większej liczby murali. Myślimy nad wpisaniem się w kontekst lokalny - zapowiada Wojciech Kołacz, autor wielkoformatowej grafiki na budynku u zbiegu ulic Pionierów i Placu Ratuszowego. W ramach Street Art Festiwalu, którego dwie edycje odbyły się w minionych latach w naszym mieście, lokalni artyści mieliby szansę wykazać się m.in. na zabobrzańskich blokach, bowiem Miasto wstępnie porozumiało się w tej sprawie z Jeleniogórską Spółdzielnią Mieszkaniową.

Wojciech Kołacz, znany pod pseudonimem Otecki, ma na swoim koncie wiele murali w największych miastach Polski, ale i za granicą. To on stworzył też projekt plakatu, który reklamował 31. MFTU, a obecnie został przeniesiony na ścianę budynku w centrum Jeleniej Góry.

Powiązanie dzieła z festiwalem teatrów ulicznych sprawiło, że nie było problemu ze zgodą konserwatora zabytków. - Chciałbym podziękować Mirkowi Saleckiemu, bo tak na prawdę to on był człowiekiem, który zainspirował nas do pozostawienia trwałych elementów po teatrach ulicznych. Pierwszy był szczudlarz w budynku Ratusza, później było "Porwanie Europy" na skrzyżowaniu ulic Pocztowej i 1-go Maja, a teraz powstał mural - mówił wiceprezydent Jerzy Łużniak. - Chcemy to kontynuować. Chcemy, żeby Jelenia Góra, tak jak Łódź czy Gdańsk, była znana z tego, że teatry uliczne tu się zaczynały, ale z drugiej strony, żeby była znana też z murali. Mam nadzieję, że pomysł spodoba się mieszkańcom - dodał J. Łużniak.

Do tworzenia murali produkuje się specjalne farby, które są odporne na warunki atmosferyczne. Producent, który jest jednym ze sponsorów jeleniogórskiego murala określa ich trwałość na ok. 30 lat. - Myślę, że prędzej tutaj ściana odpadnie, a fresk dalej by wisiał - podkreślił Mirosław Salecki.

Na sobotnim (8.11) briefingu pojawił się również Stanisław Szumski ("Szum"), który też tworzy wiele murali. Mieszkaniec Michałowic wspólnie z Oteckim będzie rozpowszechniał sztukę ulicy w stolicy Karkonoszy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
137
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
36%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Gmina Jeżów Sudecki
Świąteczna atmosfera kolędowania w Dziwiszowie
 
Aktualności
Rosja – przeciwnik szalenie nieprzewidywalny
 
Jeleniogórskie ulice
Ulica Lubańska w Jeleniej Górze – niby prosta droga, ale łatwo nie jest
 
Karkonosze
Czy ferie w Karkonoszach będą śnieżne?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group