Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 31 stycznia
Imieniny: Jana, Marceliny
Czytających: 14126
Zalogowanych: 67
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Mokra bezmyślność

Środa, 4 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 lipca 2007, 12:55
Autor: JEN
Jelenia Góra: Mokra bezmyślność
Fot. JEN
Brak wyobraźni urzędników przyczyną podtopień w budynkach.

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Drzymały są skazani na częste zalewanie piwnic wodą z fekaliami z powodu opieszałości Zakładu Gospodarki Lokalowej „Północ” i uciążliwe sąsiedztwo wspólnoty mieszkaniowej.

Ostatnio miarka się przebrała. Lokatorzy zrobili awanturę w ZGL. – Mówiłem, po poprzedniej ulewie pracownikom działu technicznego, co należy zrobić, by nie były zalewane nasze piwnice – mówi Piotr Czerkies. Jednak jego prośby i ostrzeżenia oraz interwencje innych lokatorów zostały zlekceważone i piwnice znów zalało.

Powód: pod koniec minionego roku po zburzeniu dawnego magazynu warzywno-owocowego w oficynie ul. Drzymały 14 zasypano piachem i żwirem cały grunt i przy okazji studnię oraz kratkę ściekową.
W dodatku ten plac został podwyższony i przy ulewnych deszczach woda wdziera się do piwnic nie tylko przez okienka, ale również, przez tylne drzwi wejściowe.

Gdyby to była tylko woda. Ze studni połączonej z szambem dawnych siedmiu bloków PKP – przejętych przez Wspólnotę Mieszkaniową Biurobud – znajdujących się po drugiej stronie torów kolejowych, tryskały jak gejzer fekalia, które wymieszane z wodą deszczową wdzierały się do piwnic. – Smród przez kilka dni był nie do zniesienia – mówi Ireneusz Wolczyński.

Lokatorzy nieszczęsnej klatki sami poszukali studni oraz kratki ściekowej i pokazali je palcem urzędnikom. Musieli to zrobić, bo urzędnicy twierdzili, że kratki nie ma.
Dopiero wtedy ZGL „Północ” wzięło się do roboty. Służby wodno-kanalizacyjne odkopały kratkę ściekową i studnię. Udrożniono kanalizację oraz zabezpieczono te miejsca.
Sprawą zainteresowały się straż miejska i sanepid, który zlecił dezynfekowanie piwnic. Niebawem wizytę złożą urzędnicy ochrony środowiska. Być może wreszcie problem rozwiąże się tak, jak to dawno należało zrobić.

Jednak wspomniana wspólnota mieszkaniowa nie chce pomóc w tym przedsięwzięciu. W jej skład wchodzi siedem budynków należących kiedyś do PKP. Zarządzający wspólnotą podłączyli do szamba, które jest rzadko opróżniane. Odpływ wody deszczowej powoduje, że przy ulewach studnia szamba zamienia się w gejzer. Interwencje lokatorów budynku przy ul. Drzymały 14 są zbywane wzruszeniem ramion przez zarządzających tą wspólnotą.

– 26 czerwca wysłaliśmy stosowne pismo do Wspólnoty Mieszkaniowej Biurobud, które zarządza siedmioma blokami należącymi kiedyś do PKP. Muszą w jak najszybszym czasie zabezpieczyć studnię szamba i podłączyć się do miejskiej sieci wodno kanalizacyjnej przy ul. 1 Maja. Nie ma innego wyjścia – powiedziała Anna Zielińska - zastępca dyrektora do spraw wspólnot mieszkaniowych ZGL „Północ”.

<b> Zrobimy mapę zaniedbań </b>
Po każdej ulewie nie tylko piwnice przy ul. Drzymały są zalewane. Dzieje się tak w wielu rejonach naszego miasta z powodu zwykłego lenistwa i braku wyobraźni urzędników zakładów gospodarki lokalowej. Prosimy naszych Czytelników o podanie adresów takich miejsc. Zrobimy swoistą mapę miejsc zalewowych Jeleniej Góry. Na informacje czekamy w siedzibie redakcji przy ul. Klonowica 9. Można też wysyłać e-meile na nasz adres rekacja@jelonka.com

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
367
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group