Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 6191
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Mecz walki dla Pogoni

Wiadomości: Superliga
Sobota, 27 października 2012, 20:29
Aktualizacja: Niedziela, 28 października 2012, 11:19
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
Nadal bez wygranej na własnym parkiecie są piłkarki ręczne KPR–u Jelenia Góra. Emocjonujące spotkanie przeciwko Pogoni Szczecin zakończyło się zwycięstwem przyjezdnych 30:28.

Hala przy ul. Złotniczej w Jeleniej Górze gościła sąsiadujące w tabeli zespoły KPR-u i Pogoni Szczecin, które z dorobkiem 3 punktów liczyły na odbicie się od dna po sobotnim meczu. Od pierwszych minut na parkiecie obie ekipy szły cios za cios, jednak w ostatnich 5 minutach przyjezdne odskoczyły na cztery bramki. 7 z 13 goli do przerwy dla KPR-u było autorstwa Joanny Załogi.

Po zmianie stron kolejną bramkę dołożyły piłkarki Pogoni, ale po niesamowitych akcjach Załogi w 37 minucie był już remis 18:18. Odrodzenie jeleniogórzanek przyniosło im nawet prowadzenie 22:21 - oczywiście po bramce wicekrólowej strzelczyń ubiegłego sezonu. Coraz lepiej spisywała się Galińska, która w pierwszej połowie pechowo ostrzeliwała słupki, poprzeczki i bramkarkę rywalek. Niestety wojnę nerwów wygrały szczecinianki, które przy stanie 29:26 straciły swoją najskuteczniejszą zawodniczkę (Stachowską) wskutek czerwonej kartki. Grające z liczebną przewagą gospodynie nie zdołały odrobić strat i przegrały ostatecznie 28:30. Tym samym Pogoń, która podobnie jak KPR nie wygrała dotąd meczu u siebie, podtrzymała miano niepokonanej na wyjeździe.

W następnej kolejce KPR jedzie do Gdyni na mecz z Vistalem, u siebie zagrają 10. listopada ze Startem Elbląg.

Po meczu powiedzieli:

Małgorzata Jędrzejczak (trenerka KPR-u):
- Był to mecz wyrównany, niestety w końcówce nie wykorzystane dwa rzuty stuprocentowe i stąd taki wynik. W pierwszej połowie nie potrafiłyśmy sobie poradzić z kołową drużyny przeciwnej, za dużo bramek nam rzucała. Szukałyśmy rozwiązania w wyższej strefie, niestety nie poradziłyśmy sobie i dopiero w drugiej połowie gra o piłkę była troszeczkę lepsza, lepsza postawa bramkarki, ale jak widać nie do końca. Gramy straszną huśtawkę, ale stawiając na młodzież musimy brać pod uwagę, że będą grały niestabilnie.

Dariusz Molski (trener Pogoni):
- To był mecz walki. Cieszę się, że gdy straciliśmy przewagę 4 bramek i przegrywaliśmy, ten zespół nie poddał się, walczył. Tak się poznaje charakter zespołu, zaczyna być widać doświadczenie i serducho do walki. Mamy młode dziewczyny, została jedna doświadczona (Stachowska) i cieszy to, że one to doświadczenie nabierają.

KPR Jelenia Góra - Pogoń Baltica Szczecin 28:30 (13:17)

KPR: Kozłowska, Szalek - Załoga 13, Galińska 6, Wiertelak 4, Buklareiwcz 3, M.Mączka 2, Żakowska, Kubicka, Skalska.

Pogoń: Płaczek, Sagała, Adamska - Sabała 7, Stachowska 6, Cebula 6, Yashchuk 3, Agova 2, Huczko 2, Kucharska 2, Piontke 2, Jakubowska, Kuryanovich.

Wyniki 4. kolejki:
KPR Jelenia Góra - Pogoń Baltica Szczecin 28:30 (13:17)
Olimpia-Beskid Nowy Sącz – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. 30:25 (16:11)
KSS Kielce – Aussie Sambor Tczew 31:24 ( 15:12)
SPR Lublin – Vistal Łączpol Gdynia 35:31 (19:15)

Tabela:
1. SPR Lublin-------------------------6 - 208:176 - 12
2. KSS Kielce-------------------------6 - 185:172 - 9
3. Start Elbląg-----------------------5 - 136:120 - 8
4. Politechnika Koszalin-------------5 - 153:130 - 6
5. Vistal Łączpol Gdynia------------5 - 146:135 - 6
6. Pogoń Baltica Szczecin----------6 - 142:146 - 5
7. Olimpia Nowy Sącz---------------6 - 144:171 - 5
8. KPR Ruch Chorzów--------------5 - 134:130 - 4
9. KGHM Zagłębie Lubin------------4 - 101:104 - 4
10. KPR Jelenia Góra----------------6 - 172:187 - 3
11. Piotrcovia Piotrków Tryb.------6 - 151:172 - 2
12. Sambor Tczew-------------------6 - 150:179 - 2

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Obiektywny1 27-10-2012 20:53
Co tam bylo emocjonujacego? Pani trener niestety ale do zmiany... dziewczyny maja potencjal, ktory w ogole nie jest wykorzystywany. Galinska rzucila pare ladnych bramek, ale duzo pracy jeszcze przed nia. Nie mozna isc na bramke i rzucac z glowa w dol - \"ile fabryka dala...\" i obijac slupki. Kolejna uwaga - Pogon stoi plasko, a Maczka sie pcha na 6 metr. Z takimi warunkami fizycznymi ja sie pytam - po co? Karne ktore zarobila doslownie wpychajac sie w obrone, byly gwizdane dzieki obronie w kole. Ale takie wpychanie jest bez sensu, tylko grozi kontuzja. Skrzydla zero sciagniecia, dziewczyny gubia sie na boisku i nie ma komu tego poukladac. Szkoda ze Gosia i Asia nie wezma na siebie ciezaru gry, wydaje mi sie ze pani trener nie potrafi wycisnac z nich tego co najlepsze
~Obiektywny1 27-10-2012 21:00
Dodatkowo, nie widac u dziewczyn zadnej motywacji psychicznej. Trener jest nie tylko od nauki techniki i ustawiania zespolu na boisku, ale powinien tez wiedziec jak dotrzec do zawodnika. Widac ze dziewczyny sie stajara i daja z siebie wszystko, ale nic to nie da kiedy po takich porazkach nie poprawi sie w ich glowach. Poza tym, wydaje sie, ze w tym sezonie mamy bardziej wyrownany sklad. Dlaczego pani trener nie da wykazac sie innym zawodniczkom? Przeciez po cos zostaly sciagniete, za cos dostaja pieniadze... Zaraz bedzie milion komentarzy 'psioczacych' na trener Gosie, ale nie oszukujmy sie - jej bledy sa porazajace. Panie Buklarewicz, prosze cos z tym zrobic i ratowac ta druzyne, poki istnieje i poki jest co ratowac!
~XXX 27-10-2012 22:04
Swieta racja.... poki jest co ratowac!!!
~marja 27-10-2012 22:53
DO PANI TRENER CO NA BOISKU ROBIŁA KUBICKA GDZIE SĄ OBROTOWE DLACZEGO NIEMA RZUTÓW Z DRUGIEJ LINI ORAZ RZUTÓW Z KOZŁA BRAK OBRONY RĘCE PRZY D....E ZAMIAST W GÓRZE CZEMU MAŁO GRAJA REZERWOWE.
~RYNIU 28-10-2012 9:17
CZWARTY MECZ PRZEGRANY-JAKI WNIOSEK ZMIENIĆ TRENERKĘ BO SZKODA DZIEWCZYN,BO BĘDZIE GORZEJ,TO JEST ŻAŁOSNE PRZEGRYWAĆ MECZ ZA MECZEM, TERAZ POJADA DO GDYNI I ZNOWU PRZEGRANA I ZAMKNĄ TABELE. PANI TRENER TO JUŻ DZIĘKUJEMY ZA TE OSIĄGNIĘCIA.
~ko-sa 28-10-2012 9:42
Szkoda że znowu w meczu na swoim terenie nie potrafimy wygrać z teoretycznie równorzędnym przeciwnikiem !!!! Kiedy mamy zdobywać punkty jak nie u siebie i to z drużynami "średnimi" ??? Pokutuje remis z pierwszego meczu z beniaminkiem - Olimpią !!!!! I tak już idzie ......... Dlaczego trenerka nie wystawiła "chociaż na chwilę" przeciwko rosłym szczeciniankom Figiel, Karwackiej, Łukasik ???? Co wogóle na boisku robi najsłabsze ogniwo KPR - Kubicka !!!! Jeżeli mamy myśleć o play-off to dziewczyny muszą się w sobie zebrać i jako team zagrać tak jak w Chorzowie z Ruchem !!!! Myślę że drużyna ma wielki potencjał ale nie jest wykorzystany ze względu na czasami dziwne posunięcia Pani trener .........
~ 28-10-2012 10:05
Pani trener do wymiany kibice mówią to od roku ona psuję drużynę
~emerytka 28-10-2012 10:53
Macie świętą racje Zmartwieni Kibice. Ja też oglądałam ten kolejny horror ...Dopowiem jeszcze, że nie widzę tu też dyscypliny. O co chodzi, rozgrzewka ma być w pełnej koncentracji. Dlaczego One tak bez przerwy gadają, śmiejąc się od ucha do ucha - powodów do radości raczej nie mają. Nasze młodsze szczypiornistki już wiedzą, że skupienie to podstawa. ...Szkoleniowiec nie może tolerować takiego bazaru nawet na rozgrzewce. To co jest na treningu ja pytam?
~??? 28-10-2012 14:10
MASAKRA!. Co Kubicka robi na parkiecie?.beztalencie... Brawo Pani trener...
~kabanix 28-10-2012 14:28
Niestety myślałem, że porażka z Kielcami to był wypadek przy pracy i wynik terminu 3 dni po meczu z Lublinem. Jednak wczorajszy mecz pokazuje, że to nie był wypadek. To był poprostu prawdziwy obraz naszej gry. Trzeba podnieś alarm i coś zmienić w tej drużynie!!! Bo możemy się obudzić w II Lidze.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group