• Poniedziałek, 18 listopada 2019
  • Godz. 2:34
  • Imieniny: Anieli, Romana, Klaudyny, Karoliny
  • Czytających: 4345
  • Zalogowanych: 6
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Manewry: pościg, strzały, 30 rannych

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 18 października 2019, 10:30
Aktualizacja: Niedziela, 20 października 2019, 14:32
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W czwartek (17 października 2019 r.) na Placu Ratuszowym odbyły się widowiskowe manewry ratownictwa medycznego, w których współpracowały służby z Polski i Czech. Zgodnie ze scenariuszem, po pościgu za przestępcami doszło do strzelaniny, a zdarzenie miało charakter masowy – ucierpiało ok. 30 osób.

W dniach 17-18 października w Jeleniej Górze odbywają się manewry ratownictwa medycznego w ramach projektu polsko-czeskiego "Jak ratujecie u was?". Ćwiczenia w centrum miasta były najbardziej widowiskową częścią zmagań.

Mamy zdarzenie masowe - 30 osób poszkodowanych. Zintegrowana współpraca służb polskich i czeskich. Dodatkowo Straż Pożarna, Straż Graniczna, Straż Miejska i Zarządzanie Kryzysowe - powiedział Piotr Archacki, rzecznik prasowy Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze.

W rolę poszkodowanych wcielili się studenci Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej w Jeleniej Górze.

Wspólnie z patrolem policji wykonujemy pościg za autem, które przekroczyło granicę między Republiką Czeską a Polską i nie zatrzymało się do kontroli. Pościg zakończył się na Placu ratuszowym, gdzie stwierdziliśmy, że pojazd wjechał w grupę ludzi. Jeden uciekinier został zatrzymany przez policjantów, a drugi przez psa służbowego. Dodatkowo przeszukamy samochód, odnajdziemy broń - opisywała scenariusz mjr Anna Dobrzańska ze Straży Granicznej w Lubaniu.

Wzorem umowy o współpracy polskich i czeskich policjantów i strażaków, ratownicy medyczni również liczą, że uda się podpisać tego typu porozumienie.

Cały czas liczymy na podpisanie umowy polsko-czeskiej, aby w terenie przygranicznym pacjenci mogli być zaopatrywani przez polskich i czeskich ratowników. Mam nadzieję, że to zmierza do szczęśliwego finału. Teraz jest dobra atmosfera w ministerstwie wokół ratownictwa medycznego i mam nadzieję, że zostanie to popchnięte - powiedział Nikolaj Lambrinow, dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze.
Z policjantami z Czech współpracujemy od wielu lat - nie tyko na terenie Jeleniej Góry, ale również w Szklarskiej Porębie, Karpaczu, w górach mamy wspólne patrole narciarskie. Współpraca jest bardzo intensywna, przekazujemy sobie informacje o osobach poszukiwanych, zaginionych. My również ćwiczymy i ta współpraca układa się świetnie - powiedziała sierż. sztab. Beata Sosulska-Baran z Komendy Miejskiej Policji.

Kolejne zadania odbyły się w galerii Nowy Rynek, na jeleniogórskich "błoniach" oraz nocne - pod Hotelem Mercure.

Twoja reakcja na artykuł?

11
92%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
1
8%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~TEYO 18-10-2019 11:40
Tak bawią się "elity" z naszych podatków .
~18 sqandal 18-10-2019 14:23
… w manewrach to są oni dobrzy , ale jak przyjdzie naprawdę działać to marne ich poczynania i ………. i tyle .
~Ja :-) 18-10-2019 17:37
Sprawcy rozumiem nie złapano ?
Krzysztof J. Szklarski 18-10-2019 19:15
do: ~Ja :-) (17:37)
Oczywiście, że nie złapani bo go nie szukano - sprawca jest z urzędu znany organom - organom ścigania (to należy z całą stanowczością podkreślić by nie mylić z innymi organami np. z męskimi lub co gorsza z żeńskimi), a te organy złapią tego huncwota przy innej okazji, np. gdy będzie poruszał się w stanie wskazującym na rowerze lub hulajnodze.
~Rosya 18-10-2019 18:32
Matko Boska to ile ci ranni musieli się później wyczekać na sorze 🤣
Krzysztof J. Szklarski 18-10-2019 19:03
do: ~Rosya (18:32)
Nie musieli ani sekundy - lodówki w prosektorium na nich czekały z odpowiednio ustawioną temperaturą, gdyż personel SOR mrozi tam szampany.
~Julius Nostradamus 19-10-2019 19:50
Rzecz oczywista służby szykują się na ''Ciapaty Argamedon'' czyli Mercelkanzler nie daje rady i w założeniu jest przemyt w rubieże wschodnie są to nadwyżki jemigrantów. Exodusy odbędą się ciemnymi nocami pod kontrolą .Odbyte ćwiczenie to na wypadek niekontrolowanych przemytów.Od kilku tygodni stoją w podziemnych tajnych Aldegrandach / bazach/parowozy pod parą na bocznicach w Jeżowie Sud., są to składy komunistycznych zasobów militarnych PL w postaci tysięcy ton mąki tortowej, krupczatki oraz żytniej.Metoda prosta i skuteczna zwaną Wunder-Waffen na logikę, ciemną nację dobrowolnie utytła się w owym zasobie militarnym by upodobnić materię do białej , /w nocy nikt się nie kapnie o co chodzi/. Sprawa się rypnie dopiero po kilku dniach kiedy panier odpadnie samoistnie z osobnika ponieważ ciemna materia nie używają wody i mydła /jest to zakazane przez tradycję/ Wszelkie arterie dwupasmowe zaleją fale jasnej już materii po liftingu udającej się w kierunku dobrobytu socjalnego tj: 1000 jewro na łepetynę.Domniemany azymut to północny zachód lub jak donosi wywiad KGB Nord Nord - West. Tak też na tych trasach zaleca się zakup łopat w ilości 3 szt na wypadek łamliwości sprzętu ,masek gazowych typu PG , 67 litrów wody gazowanej z Biedronki, chleb na 9 tygodni , papier Zewa na wszelki wypadek, można z Bronią jeśli Bronia wyrazi zgodę ! może być obecna Marycha - od niej jednak zgoda tylko na papierze ze świadkami zdarzenia bo może się wykręcić , nic na siłę , to chyba karalne !/należy bezszelestnie okopać się maskując faszyną urobek ziemny ,oflagować i czekać na Argamedon
~Julius Nostradamus 19-10-2019 19:54
Dodać jedynie AMEN !! , jak by nie wyszło, ot co.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group