• Czwartek, 19 września 2019
  • Godz. 11:00
  • Imieniny: Konstancji, Januarego, Teodora
  • Czytających: 7252
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Lokatorzy zdani sami na siebie. ZGL nie pomógł

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 9 grudnia 2010, 7:48
Aktualizacja: 12:55
Autor: Angela
Fot. Angela
Przez cztery miesiące dwie rodziny z budynku przy ul. Łabskiej 13 w Cieplicach mieszkały bez odpływu wody. Nie mieli się jak kąpać, prać czy zmywać naczyń. Zgłaszane przez lokatorów apele do ZGL–u „Południe” o udrożnienie kanalizacji kończyły się na obietnicach.

Pod koniec lipca br. w piwnicy budynku przy ul. Łabskiej 13 lokatorom zaczęła zbierać się woda. Szybko okazało się, że przyczyną jest zatkany odpływ starego budynku, który nie widział remontu od lat. Od tego czasu obydwie rodziny, w tym jedna, która wykupiła mieszkanie na własność i obecnie należy do wspólnoty zarządzanej przez ZGL, pisały pisma i zgłaszały sprawę osobiście.

Stanisława Szczepocka, lokatorka: – Przez dwa miesiące nie było żadnej reakcji. Kiedy osobiście zgłaszałam się do ZGL-u Południe, jeden z pracowników, który prowadził naszą sprawę, zachowywał się arogancko, traktował mnie jak zło konieczne. W „lokalówce” byłam też kilka razy w listopadzie. Wówczas usłyszałam, że odpływ z piwnicy zostanie udrożniony, ale nie teraz. Tłumaczono mi, że jest jeden hydraulik, który ma dużo pracy i jest bardzo zajęty.

– Smród z tej piwnicy był nieziemski, wszystko tam zaczęło gnić. Z sąsiadami ograniczyliśmy pranie i mycie. Wodę ze zlewu zaczęliśmy wybierać miseczkami i wylewać na zewnątrz. Nie miałam się też jak umyć. Trzeba było wejść pod prysznic na kilka sekund, zmoczyć ciało, namydlić się i delikatnie spłukać. Nie mieliśmy jak używać wody. Po każdym praniu czy myciu woda wylewała się bowiem do piwnicy, na korytarz piwniczny i przelewała się do sąsiedniej piwnicy. Na dłuższą metę stało się to koszmarnie uciążliwe – dodała pani Stanisława.

Lokatorzy mówią, że wszystko mogli zrozumieć, ale do czasu. Po kilku interwencjach pracownicy ZGL – u przyszli w końcu na Łabską by sprawdzić sytuację i obiecali, że się nią zajmą.
– 25 listopada panowie przyszli, obejrzeli wszystko, ustalili co należy zrobić, określili, ile to będzie kosztowało oraz zapowiedzieli, że rodzina, która wykupiła mieszkanie będzie musiała za to połowę zapłacić, mimo że co miesiąc płaci fundusz remontowy do wspólnoty prowadzonej przez ZGL. Obiecano nam, że hydraulik przyjdzie dwa dni później i przepcha odpływ, a po weekendzie zrobi remont tego odpływu. Od tego czasu nikt się już nie pojawił. Czekałam kilka dni, przyszły śniegi i mrozu, a z ZGL – u jak nikogo nie było, tak nie ma. Mogli nam chociaż powiedzieć żebyśmy nie czekali, bo nie mają pieniędzy czy ochoty nam pomóc – mówi pani Stanisława.

W miniony weekend lokatorzy, którzy wykupili swoje mieszkanie na własność, sami na własny koszt wykonali nowy odpływ i włączyli do niego sąsiadkę. W miniony wtorek zadzwonił do nich pracownik ZGL – u, który zaproponował zwrot części pieniędzy.
– Zapewniono nas też, że obecny odpływ z piwnicy zostanie udrożniony. Gdybyśmy go jednak nie zrobili sami, to by go nie było. W międzyczasie uzbierała nam się sterta prania, wodę ze zlewu wybieraliśmy miseczką do wiadra, tak dłużej nie dało się żyć – mówi pani Genowefa Pogrzebielska.
Mieszkańcy dodają, że z podobną reakcją ZGL-u spotkały się ich prośby o remont elewacji budynku czy malowanie klatek.
– Dokąd trafiają te wszystkie pieniądze, które przez lata płaciliśmy, skoro cały czas słyszymy, że ZGL na nic nie ma środków – pytają.

Zbigniew Fortuna, inspektor ds. technicznych w Zakładzie Gospodarki Lokalowej w Jeleniej Górze potwierdził, że z zakładzie pracuje jeden hydraulik, który w chwili pojawienia się usterki przy ul. Łabskiej miał dużo pracy i dla lokatorów nie znalazł czasu do listopada. W listopadzie natomiast pojawił się w budynku, sprawdził awarię i podjął decyzję, że zwykłe przeczyszczenie odpływu z piwnicy nie wystarczy.

– Dlatego podjęliśmy decyzję o przebudowie tego odpływu. Znaleźliśmy wykonawcę na to zadania, ale lokatorzy stwierdzili, że jego cena jest zbyt wysoka. Zdecydowali się na własnego wykonawcę. Obecnie sprawa jest już załatwiona, podpisaliśmy stosowną uchwałę z mieszkańcami i problem jest rozwiązany – mówi Zbigniew Fortuna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~doopa 9-12-2010 8:45
do SanEpidu trzeba było sie udac ... wyciek fekaliów to zagrożenie zdrowia i życia, wiec nawet policje warto byłoby wezwać ...
~nos 9-12-2010 8:46
jezeli chodzi o wspolnote mieszkaniowa to trzeba sie przyjrzec kto jest zarzadca a zarzadca jest grupa ludzi ktora byla urzednikami zgl poludnie , i miesci sie w tym samym budynku co zgl, a to juz pachnie zla robota bo ci ludzie z nawyku nic nie robia bo ciagle zapominaja ze sa grupa wykonawcza uchwal, bo za to im sie placi, to nie panstwowa pensyjka panowie i panie , ktora dostawaliscie za tworzony przez lata bajzel, to my wam placimy, wiec do roboty, a nie- to do widzenia, skonczylo sie pierdzenie w stolek przez 8 godzin, do roboty i nie kombinowac jak uchylac sie od odpowiedzialnosci, bo beda sprawy sadowe za wyludzanie pieniedzy od wlascicieli. za nic nie robienie
~Ja 9-12-2010 8:49
Bo ZGL to złodzieje. Potrafią tylko brać kasę i ciągle płakać ze nie maja i każdy ma sobie robić na własny koszt. Na co idą te pieniądze które są wpłacane jako czynsz?? Premie na premie nierobów w ZGL. Tą instytucje należny jak najszybciej zlikwidować lub wymienić wszystkich pracowników łącznie z kierownictwem, niech wezmą się do normalnej roboty a nie grzeją dupy za pieniądze mieszkańców
~lokator 9-12-2010 8:51
Panie Fortuna lokatorzy sami rozwiązali swój problem, Wy proponujecie cokolwiek zawsze po czasie, Więc proszę nie mówić, że coś zrobiliście bo 99% prac wykonują lokatorzy we własnym zakresie a co robicie z funduszem remontowym? To tylko Wy wiecie
~zakbar 9-12-2010 9:13
powiadomić sanepid, powiatowego inspektora nadzoru budowlanego oraz komisję odpowiedzialności zawodowej właściwą dla zarządców nieruchomości o zaniedbaniach, wszystko od razu stanie się proste, nie przyjmować tłumaczeń, że wspólnota nie wyraża zgody, w razie konieczności zgodę można zastąpić wyrokiem sądu. Na wszystko są sposoby. A mieszkańcy to jakieś sieroty, co to nie potrafią sobie poradzić ze swoimi sprawami. Zamiast siedzieć przed telewizorami, trzeba wziąść swoje sprawy w swoje ręce, a nie czekać na jakieśZGL, czy inne takie instytucje.
~wie39 9-12-2010 9:23
w Piechowicach jest tak samo:2 panie z zarządu nieruchomości przez całe lata nic nie robią-ot ciepła posadka,niezła pensyjka i nic się nie robi-nawet dupy nie ruszą żeby sprawdzić stan podległych im budynków.Na zbity pysk wywalić takich nierobów!
~Norma w ZGL 9-12-2010 9:37
Ja też podlegam pod ten sam ZGL.mieszkam na ulicy wodnej i już od ponad roku proszę ich, aby rozebrali walący się komin na garażu sąsiada ponieważ cegły spadające uszkadzają dach mojej komórki i zagrażają ogólnie każdemu co tam przechodzi, ale dopiero chyba jak stanie się jakaś tragedia ZGL kogoś przyśle i będzie szukał winnych.ps: nawet rolki papy nie dali. A podwyżkę czynszu już przysłali. Banda nierobów.
~zarząd 9-12-2010 10:49
Narzekacie na ZGL-e, które zarządzają wspólnotami mieszkaniowymi, moja wspólnota rok temu podpisała umowę z prywatną firmą, która nie powinna administrować nawet komórką a co dopiero nieruchomością. Już się pożegnaliśmy ale bagno jakie mamy w dokumentach finansowych będziemy długo porządkować i słono za to płacić. Zapewne skierujemy sprawy na drogę sądową i do komisji odpowiedzialności zawodowej ale nie cofniemy czasu i zimę mamy z dziurawym dachem, zalewane mieszkania. Mielismy podjęte stosowne uchwały, środki finansowe ale zarządca zwlekał aż wyleciał z hukiem. Także olewanie właścicieli to nie tylko przywara ZGL-u, są na naszym rynku firmy znacznie gorsze, właścicielom firm wydaje się, że są prezesami, dyrektorami a nie zleceniobiorcami. Narzucają swoich wykonawców można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że część z nich próbuje ubezwłasnowolnić właścicieli, bo czymże jest brak dostępu do konta , brak mozliwości sprawdzenia płatności bo bardzo często o nich zapominają ale nigdy nie
~SOBIESZÓW 9-12-2010 11:07
Ten cały ZAKŁAD GOSPODARKI LOKALOWEJ to pożal się boże sami złodzieje!!! Ja mieszkam razem z babcią w mieszkaniu komunalnym z brakiem możliwości wykupu bo jakiś niezrównoważony osobnik podzielił nieprawidłowo domek jednorodzinny i jedynym przejściem na strych jest nasza kuchnia, ponieważ jesteśmy lokatorkami górnej części domu. Oczywiście za przejście na strych płacimy tylko my a sąsiedzi nie. Do tego chcieliby się pozbyć tej nieruchomości a że nie ma możliwości jej wykupu to ciągle windują czynsz nagle ze 110 złotych czynsz skoczył do 300 złotych. Do tego same musimy ogrzewać mieszkanie. Babcia jest starsza osobą więc palenie w piecu jest dla niej uciążliwe. Nieszczelności w tym lokalu sa tak wielkie że podczas ostatnich mrozów na piecu było 70/80 stopni kaloryfery gorące a w mieszkaniu średnio 5 stopni. Cieplej było w markecie niż w mieszkaniu. Poprostu katastrofa. Opala się powietrze na zewnątrz mieszkania. Nic ich nie interesuje, wszyscy są ordynarni człowiek ma tylko dawać kasę i
~ola 9-12-2010 11:45
Narzekają i narzekaja ,że wciąż nie maja pieniędzy.Nieroby pier.......ne.Wy jesteście dla ludzi,a nie ludzie dla was.Nie po to płacimy.Ja mieszkam w mieszkaniu komunalnym podległym temu ZGL-owi.I mam w domu grzyb,którego nie mogę sie pozbyć-co 3 m-ce odgrzybiacz i malowanie,ale za materiał nikt nie zwróci mi i go nie da.Zimą okna uszczelniam czym sie da,ale i tak chłód jest.
~Obywatel 9-12-2010 12:03
Co za dupek! "Obecnie sprawa jest już załatwiona, podpisaliśmy stosowną uchwałę z mieszkańcami i problem jest rozwiązany – mówi Zbigniew Fortuna. " Nie dość że wyłonili drogą firmę w przetargu na przebudowę i udrożnienie infrastruktury odpływu ścieków to jeszcze zwlekał z podjęciem decyzji i wysłaniem hydraulika na 15minut by ocenił koszta związane z usunięciem awarii.
~kizior 9-12-2010 12:13
Dlaczego urzędników ZGL- ów nazywacie złodziejami? Złapaliście ich za rękę na kradzieży? Proponuje mieszkańcom lokali komunalnych i socjalnych wybudować sobie domy albo kupić nowe mieszkania i zarządzać nimi po swojemu i za swoje.
~HiMen 9-12-2010 13:23
Nie chce mi się pisać...
artek1 9-12-2010 14:37
Drodzy czytelnicy na mocy prawa kodeksu cywilnego każdy właściciel lokalu wykupionego opłacający koszty utrzymania budynku wpłacając swoje pieniądze wspólnocie mieszkaniowej powinien poprosić o rozliczenie konta danego wpłacającego tj.naco poszły nasze wpłacone pieniądze sprzątanie tak z ręsztą co premia za leszcza pozdro
artek1 9-12-2010 15:06
ps. podpisaliście umowe z zgl o wspólnote to jest problem nie powinniście uzależniać się od zgl przeczytaliście umowy prawnik to wyjaśni to jest tańsze
~doZnawców 9-12-2010 19:49
ilu tu znawców!! że pożal się Boże. każdy taki mądry, czepiacie się zgl-u. a ja mam pytanie do wspólnot ilu z was odśnieża przejście przed klatką? ilu z was na własny koszt zamawia podnośnik i odśnieża dach i zrzuca sople? bo ja 2 dni temu widziałam jak pracownicy zgl-u odśnieżali takowe dachy i chodniki... ale zaraz pewnie padną hasła, że za to im płacimy...żałosne. nie podoba się, to jeden z drugim postawcie sobie dom i nie miejcie do nikogo pretensji... albo najlepiej załóżcie własną firmę i przejmijcie takowe wspólnoty, a zobaczycie jak wam szybciutko się oberwie za nieróbstwo. niestety taka mentalność Polaków, że tylko narzekać.... a najwięcej mają do powiedzenia intelektualiści po podstawówce albo emeryci i renciści, którzy narzekają na brak zajęć
~doZnawców 9-12-2010 19:57
ilu tu znawców!! że pożal się Boże. każdy taki mądry, czepiacie się zgl-u. a ja mam pytanie do wspólnot ilu z was odśnieża przejście przed klatką? ilu z was na własny koszt zamawia podnośnik i odśnieża dach i zrzuca sople? bo ja 2 dni temu widziałam jak pracownicy zgl-u odśnieżali takowe dachy i chodniki... ale zaraz pewnie padną hasła, że za to im płacimy...żałosne. nie podoba się, to jeden z drugim postawcie sobie dom i nie miejcie do nikogo pretensji... albo najlepiej załóżcie własną firmę i przejmijcie takowe wspólnoty, a zobaczycie jak wam szybciutko się oberwie za nieróbstwo. niestety taka mentalność Polaków, że tylko narzekać.... a najwięcej mają do powiedzenia intelektualiści po podstawówce albo emeryci i renciści, którzy narzekają na brak zajęć

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group