Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 sierpnia
Imieniny: Feliksa, Róży
Czytających: 10020
Zalogowanych: 84
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Piechowice: Lechia – Orzeł: Pięć goli w 700 sekund

Wtorek, 4 kwietnia 2017, 9:05
Aktualizacja: 9:06
Autor: Przemek Kaczałko
Piechowice: Lechia – Orzeł: Pięć goli w 700 sekund
Fot. Przemek Kaczałko
Kibice zgromadzeni w niedzielne popołudnie (2.04) na stadionie piechowickiej Lechii byli świadkami wyjątkowego meczu. Przez ponad godzinę niewiele się działo pod bramkami obu ekip, ale to, co się wydarzyło między 64. a 75. minutą sprawiło, że na długo zapamiętają spotkanie 15. kolejki jeleniogórskiej Klasy A, grupy I.

Faworyzowana Lechia od pierwszych minut starała się otworzyć wynik spotkania, jednak z każdą minutą Orzeł Mysłakowice coraz częściej dochodził do głosu. Nie przekładało się to na sytuacje bramkowe, bowiem w pierwszej połowie obie ekipy miały po jednej okazji. Najpierw Łukomski w sytuacji sam na sam lewą nogą nieczysto trafił w piłkę i ta przeleciała kilka metrów od słupka, a tuż przed przerwą Paradowski z 16 metrów huknął minimalnie nad poprzeczką.

Po zmianie stron niepokój w szeregach gości nadal siał Radosław Paradowski, który w 52. minucie wyszedł z kontratakiem, środkiem boiska wpadł w pole karne, ale piłka po jego strzale musnęła słupek bramki strzeżonej przez Szymańskiego. Chwilę później napastnik Lechii opuścił boisko, bo... musiał jechać do pracy. Po godzinie gry oba zespołu poprawiły celowniki i rozpoczęli 11-minutowy festiwal bramek. W 64. minucie wynik otworzył Piotr Kafel, a poprawił niespełna minutę później Filip Błaszczyk i ku zdumieniu kibiców gospodarzy było nagle 0:2. W 70. minucie bramkę kontaktową zdobył Marcin Morański, a dwie minuty później wyrównał Artur Śmigasiewicz. Radość wśród miejscowych widzów ostudził Filip Błaszczyk, który w 75. minucie ponownie pokonał Tomasza Niemca. Jak się okazało, więcej goli nie padło i piechowicka Lechia niespodziewanie przegrała z Orłem Mysłakowice 2:3.

Lechia Piechowice - Orzeł Mysłakowice 2:3 (0:0)
Gole:
0:1 Kafel 64',
0:2 Błaszczyk 65',
1:2 Morański 70',
2:2 Śmigasiewicz 72',
2:3 Błaszczyk 75'.
Lechia: Niemiec - Gurlaga (46' Rzepecki), Kwiatkowski, Lewandowski, Mackiewicz, Misiura, Morański, Myjak, Paradowski (55' Śmigasiewicz), Pietrzykowski, Woronowicz.
Orzeł: Szymański - Amborski (80' Klempouz), Błaszczyk, Kafel (86' Janik), Łukomski (60' Kiern), Palimąka, Pożoga, Radzik, Szczepkowicz (70' Szpak), D. Zieliński, M. Zieliński (46' Pasha).

Widzów: 100.

W tabeli grupy I jeleniogórskiej Klasy A, Lechia zachowała trzecią pozycję (34 punkty), z kolei Orzeł awansował na 7. lokatę (20 punktów). W następnej kolejce ekipa z Mysłakowic podejmie Piasta Bolków (9.04, godz. 11:00), a Lechia tego samego dnia zagra w Chełmsku Śląskim (godz. 14:00).

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
982
1
39%
2
35%
3 lub więcej
26%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
112
BMW w płocie i na podwórku
 
Aktualności
Przetarg na stację turystyczną Orle rozstrzygnięty
 
Aktualności
Zachód słońca nad Karkonoszami – Śnieżka w chmurach
 
Inne wydarzenia
To była bez wątpienia wyjątkowa edycja tych ekstremalnych zawodów
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group