Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 7098
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kuratoria pójdą w odstawkę?

Wiadomości: JELENIA GÓRA/KRAJ
Piątek, 12 września 2008, 8:40
Aktualizacja: 8:42
Autor: TEJO
Czy kuratoria oświaty są "hamulcowymi" zmian w oświacie?
Fot. TEJO
Biurokracja, synekury, papierologia: tak – według ministerialnych urzędników wygląda praca w kuratoriach oświaty, które przejadają ogromne pieniądze niewiele oferując w zamian. Ministerstwo Edukacji waha się, czy nie zastąpić urzędniczych molochów bardziej rzutką i tańszą prywatną instytucją.

Przeczytamy o tym w dzisiejszej Polsce Gazecie Wrocławskiej. Na czym polega praca wizytatorów? Na liczeniu uczniów i nauczycieli oraz godzin lekcyjnych. Pracownicy kuratoriów rzadko ingerują w kompetencje uczącychi. Nie analizują też wyników ich pracy, ani poziomu uczniów. – Nikt nie kontroluje, czy szkoły wyrównują szanse edukacyjne dzieci – pisze dziennik.

To są wnioski z jednego z raportów, który został opracowany na zlecenie MEN. Do tego wszystkiego dochodzą pieniądze. Z oświatowego funduszu płac co czwarta złotówka idzie na urzędników, a nie na pensje nauczycieli narzekających na niegodne zarobki. A na jednego wizytatora przypada aż czterech uczących. – W warunkach gospodarki rynkowej proporcja powinna być jak 1:10 – zauważają eksperci.

Wniosek budujący jest jeden: kuratoria powinny zostać zlikwidowane i zastąpione niezależnymi firmami, które będą sprawowały pieczę nad jakością nauczania. Takie rozwiązanie przyjęło się w wielu krajach Europy. Ale likwidacji szybko nie będzie, bo ministerstwo nie chce pogorszenia i tak już kiepskich stosunków ze związkami zawodowymi. Te bronią reliktu i grożą protestami.

Tymczasem respondenci nie mają dla kuratoriów litości. Ankiety oceniające pracę tych instytucji wypełniali samorządowcy i dyrektorzy szkół. W skali ocen od 1 do 6 najwyższa była trójka, a nierzadko dawano zero. Krytycy zauważają też, że kuratoria to nierzadko trampolina do władzy i szansa awansu dla tych nauczycieli, którym niezbyt wychodzi praca przed tablicą, za to znacznie lepiej podlizywanie się przełożonym w nadziei na synekurę za biurkiem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

HankaOdRumcajsa 12-09-2008 9:37
...racja... co wizytatorzy moga wiedzieć o pracy nauczyciela... proponuje poprowadzic troche lekcje albo inne zajęcia a potem sie czepiać...
~nauczycielka 12-09-2008 13:48
Nareszcie to się skończy. Kiedyś byłam w Legnicy na spotkaniu organizowanym przez Kuratorium dla najlepszych uczniów z Dolnego Śląska. Był nawet wojewoda Łoś. Widowisko było żenujące " na odwal".Nawet nikt nie przemówił do tych uczniów od serca i rozumu, a ni do serca i rozumu.
~taka prawda 12-09-2008 18:08
kompetencja niektórych wizytatorów w zakresie prawa oświatowego dyskwalifikuje te jednostki - wizytator nie jest dla nikogo partnerem, ale przypomina "kanara", który może sie zeźlić i warknąć ot tak sobie, że bilet jest nieważny i wypad z wozu plus kara
matka 12-09-2008 18:53
Niby o pracy nauczyciela cos tam wiedzą, ale ile papierologii wymagają... Właśnie, te papiery...
~Sabath 12-09-2008 21:20
ocenę zero powinno stawiać się jak się nic nie zrobi
~orka 14-09-2008 18:29
niestety nie mogę nic dobrego powiedzieć o pracy wizytatorów: niekompetencja wręcz porażająca, brak znajomości prawa oświatowego, główne zmartwienie to nie przesłana na czas ankieta, brak zainteresowania i pomocy dkla młodaego stażem dyrektora, nie wspomnę o cyrku w czasie wizyt tzw. trójek giertychowskich ( kurczę żywcem z najgorszych stalinowskich lat... do tej pory nie mogę otrząsnąć się z wrażenia). A gdzie w tym wszystkim uczeń , jego dobro, nauczyciel - jego problemy. Czy od zbadania ankietą czegoś tam poprawi się jakość nauczania, same rozwiążą się problemy? Powiem więcej to przeszkadza w normalnej pracy. Moja wicka miast pracować z zespołem nad np. aktualizacją programu profilaktycznego siedzi na kompie i stuka ...po 24 str i liczy. Dość tego...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group