• Wtorek, 16 lipca 2019
  • Godz. 18:30
  • Imieniny: Benedykta, Benity, Eustachego, Mariki
  • Czytających: 7594
  • Zalogowanych: 18
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

KPR lepszy w meczu przyjaźni

Wiadomości: Superliga
Sobota, 8 grudnia 2012, 20:28
Aktualizacja: Niedziela, 9 grudnia 2012, 14:45
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
Szczypiornistki KPR–u Jelenia Góra odniosły cenne zwycięstwo w konfrontacji z Piotrcovią, jeleniogórzanki wygrały 31:28.

Początek spotkania zaskoczył miejscowych kibiców bowiem stroną przeważającą były przyjezdne, które dzięki dobrej postawie bramkarki Jurkowskiej wypracowały 4-bramkową przewagę. W kolejnych minutach KPR zmniejszał stratę do dwóch goli, ale goście ponownie odskakiwali. Przed przerwą podopieczne Małgorzaty Jędrzejczak przełamały niemoc i wyszły na prowadzenie 14:13 strzelając bramkę równo z syreną oznajmiającą przerwę.

Po zmianie stron siotry Mączki, które tego dnia były najskuteczniejszymi zawodniczkami gospodyń, podwyższyły na 17:13, co dało początek koncertowej grze całego zespołu. W 40. minucie KPR prowadził już 23:16. W końcówce trenerka wpuściła na parkiet Załogę, która nie zawodziła na skrzydle przyczyniając się do wysokiego prowadzenia. Szansę dostała również Kubicka, ale nie wniosła nic dobrego do gry i szybko powróciła na ławkę. W 54. minucie za trzecią karę indywidualną boisko opuściła Buklareiwcz, a piotrkowianki ambitnie walczyły do końca zmniejszając stratę, która ostatecznie wyniosła 3 "oczka".

- Jestem niezadowolona z dzisiejszego meczu, cieszą 2 punkty. Kolejny raz nasze bramkarki nie odbijają tego co powinny, a my robimy z bramkarki drużyny przeciwnej najlepszą zawodniczkę na boisku - powiedziała po meczu Małgorzata Jędrzejczak.

- Przyjechałyśmy tutaj walczyć i od początku spotkania chciałyśmy mocno zagrać w obronie, z tego wyprowadzić kontry. To na początku nam się udawało, później jakiś chaos się wdarł, mamy niestety takie przestoje. Po 20 minucie dziewczyny z KPR-u pociągnęły kontry i zdołały wyjść na prowadzenie. W drugiej połowie grałyśmy nerwowo, siły były bo do ostatnich minut walczyłyśmy, ale za duża przewaga się zrobiła i niestety nie udało nam się nadrobić tych bramek - podsumowała Katarzyna Sobińska.

KPR Jelenia Góra - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 31:28 (14:13)

KPR: Szalek, Kozłowska - M. Mączka 7, A. Mączka 6, Buklarewicz 5, Wiertelak 4, Załoga 3, Skalska 2, Rupp 2, Figiel 2, Uzar, Galińska, Kubicka, Skoczyńska.

Piotrcovia: Jurkowska - Wypych 10, Waga 5, Sobińska 3, Mielczewska 3, Kopertowska 2, Rol 2, Szafnicka 2, Sadowska 1, Olek, Skura, Brzezowska, Cieślak.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~... 8-12-2012 22:07
Dajcie już spokój z tą Kubicką, ona się do niczego nie nadaje i ... Masakra!.
~Robin 8-12-2012 22:58
Grzeczny bądż-chłop wyjdzie z wiochy,wiocha z chłopa nigdy.
~kibic 8-12-2012 23:54
Cieszy wygrana, ale ogólnie dziewczyny zagrały dzisiaj słabo.Jako baczny obserwator damskiego szczypiorniaka uwazam,że brakuje KPR-owi reżyserki gry i to widać. Taką zawodniczką zawodniczką była dzisiaj Agata Wypych w drużynie Piotrkowii(10bramek + 6asyst) i może warto sie zastanowić nad zaproponowaniem pani Agacie powrotu do Jeleniej Góry w przyszłym sezonie.
~znawca 9-12-2012 3:15
za 5-6 tys miesięcznie? :)
~ 10-12-2012 0:56
Małgorzata Jędrzejczak mogłaby sobie odpuścić superligę i sprawdzić swoje "metody szkoleniowe" w niższej klasie rozgrywek. Oby nie miało to miejsca w przyszłym sezonie z naszą drużyną.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group