Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 14628
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Kontrabanda rarytasu

Poniedziałek, 4 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 5 czerwca 2007, 8:55
Autor: TEJO
Dolny Śląsk: Kontrabanda rarytasu
Fot. ŁOSG
Eksluzywne porsche z 1956 roku próbował przemycić z Polski do Niemiec obywatel naszego kraju. Inny Polak wybrał się na zagraniczną dyskotekę w… bagażniku.

Przewoźnik transportował niezwykle rzadki pojazd na lawecie. Zwrócili na nią uwagę strażnicy graniczni na przejściu w Jędrzychowicach. Okazało się, że Polak próbował przewieźć niemal muzealny eksponat, który na zachodnich giełdach może kosztować fortunę: było to zabytkowe auto marki Porche typ 356 A Cabrio wyprodukowane w roku 1956.

Samochód okazał się niekompletny: brakowało silnika, reflektorów i częściowo wyposażenia wnętrza. A przewoźnikowi przede wszystkim brakowało pozwolenia konserwatora zabytków na wywóz takiego cacka z kraju.
Pogranicznicy zabezpieczyli porche, a mężczyźnie pozwolili kontynuować drogę.

To nie jedyne „samochodowe” zdarzenie odnotowane przez Straż Graniczną podczas minionego weekendu.
A to za sprawą trzech mężczyzn, którzy postanowili pobawić się w dyskotece po drugiej strony granicy. Podczas kontroli w Bogatyni dociekliwi pogranicznicy zauważyli dziwne zachowanie kierowcy i pasażera auta.

Sprawdzili samochód i ujawnili nietypową „zawartość” bagażnika. Okazało się, że takie miejsce podróży wybrał sobie trzeci niedoszły imprezowicz, który nie miał ani paszportu, ani dowodu osobistego.
W dodatku kierowca pojazdu prowadził go bez prawa jazdy w kieszeni.

Zamiast hulać na zagranicznej dyskotece, zatrzymani musieli wyjąć portfele i zapłacić za łamanie przepisów: 100 złotych za jazdę bez ważnych dokumentów, 500 złotych za usiłowanie wywiezienia człowieka w bagażniku oraz kolejne 500 złotych za próbę przekroczenia granicy bez paszportu.
Spłukani amatorzy nocnych rozgrywek musieli na piechotę wrócić do domu.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
649
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Sylwester pod chmurką z Łobuzami i Mr. Presidentem
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group