Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 2757
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Koniec pięknej historii... po 21 latach

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 13 maja 2019, 9:25
Aktualizacja: Czwartek, 16 maja 2019, 15:10
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomek Raczyński
Dwa brązowe medale Mistrzostw Polski, półfinał europejskich pucharów, możliwość rywalizacji z najlepszymi zespołami w Polsce, co motywowało młodzież do trenowania piłki ręcznej w Jeleniej Górze... Różne osoby we władzach miasta, różne zarządy klubu – sukcesy i momenty dryfowania, ale zawsze na szczycie kobiecego handballu. To wszystko przechodzi do historii, bowiem po 21 latach nieprzerwanej gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, aktualny zarząd pod wodzą Michała Kasztelana nie zdołał przedłużyć pięknej karty w historii jeleniogórskiego sportu.
Nie mam sobie nic do zarzucenia - stwierdził Michał Kasztelan, prezes KPR-u Jelenia Góra.

Jak się dowiedzieliśmy, do Związku Piłki Ręcznej w Polsce nie wpłynął wniosek licencyjny ze strony KPR-u Jelenia Góra. Potwierdza to prezes żółto-niebieskich.

Nie ma szans, abyśmy uzyskali kwotę, jaka jest potrzebna na ligę zawodową - tłumaczy M. Kasztelan, który tradycyjnie twierdzi, że przyszłość klubu zależna jest od Miasta.

W ostatnich tygodniach w klubie prowadzona była kontrola Urzędu Miasta, które miało sporo uwag w kwestii rozliczenia dotacji. Jakie?

Nie płaciliśmy w terminie, bo nie mieliśmy pieniędzy. Nie prowadziliśmy księgowości tak, jak należy. Mamy licencjonowane biuro rachunkowe i na pewno robią to prawidłowo. Miasto uważa, że mamy za dużo obrotu gotówkowego, a nie przelewami, a to nie jest zabronione, żeby używać gotówki. Szukamy jak najtańszych hoteli przy meczach wyjazdowych, a tam chcą gotówki. Przyjęliśmy taki system, że zaliczki przelewamy na konto - moje lub innej osoby, która wyjeżdża z drużyną na mecz. To jest potem rozliczane, ale jest zarzut, że nie powinniśmy tak przelewać na konta. Tak było zawsze w klubie i żadnych przekrętów nie ma - opowiada były prezes miejskiej spółki, który po przejściu na emeryturę po pracy w MPGK, zajął się prowadzeniem klubu sportowego.
Nigdy nie dostaliśmy tylu pieniędzy, ile potrzeba. Znalezienie sponsora w Jeleniej Górze to jest olbrzymia trudność - uważa prezes. - Jeżeli uda się zawrzeć porozumienie z Miastem, żeby rozłożyć zadłużenie na raty za możliwość uzyskania dotacji, to klub będzie mógł skorzystać z opcji, że nie startujemy w Superlidze, ale w pierwszej lidze. Jak się nie dogadamy, to będzie likwidacja i upadłość klubu - stwierdził Michał Kasztelan, który twierdzi, że Miasto nie wypłaciło drugiej transzy w wysokości 230 tysięcy złotych.

Jak zapewnia prezes klubu, od dawna zarząd rozważał opcję, żeby podać się do dymisji.

Chcieliśmy doprowadzić do tego, żeby ten klub jednak istniał. Przez 4 sezony udało nam się utrzymać klub, gdy poprzedni zarząd położył kartkę na stole i wyszedł z klubu zostawiając długi. Gdyby wtedy Miasto rozliczyłoby i wyprowadziło klub na prostą, to można by było mieć do nas pretensje, a jeżeli przez 4 lata praktycznie nie powiększyliśmy zadłużenia, to uważam, że to nasz osobisty sukces. Praktycznie wszystkie kluby sportowe narzekają na politykę sportową miasta. Jak prezydentem został Jerzy Łużniak dostaliśmy taką kwotę na pierwsze półrocze, że byśmy spokojnie sezon przetrzymali, ale nie możemy dostać drugiej transzy i jest taka sytuacja - tłumaczy M. Kasztelan.

Prezes zapewnia jednocześnie, że rozmawia z zawodniczkami i wie, które są zdecydowane, aby odejść, a które chcą pozostać w Jeleniej Górze.

Nie mamy sobie nic do zarzucenia - złotówki nie sprzeniewierzyliśmy. Wręcz odwrotnie - dołożyliśmy, ja osobiście i pan Romuald Szpot (wiceprezes - red.) - dodał prezes klubu.

KPR Jelenia Góra w bieżącym sezonie Superligi w 27 meczach zanotował 9 zwycięstw i 18 porażek i zajmuje 9. miejsce w tabeli, dzięki czemu pod względem sportowym był spokojny o utrzymanie. Ostatni mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej jeleniogórzanki rozegrają 25 maja w hali KPSW przy ul. Lwóweckiej. W starciu z Ruchem Chorzów będzie okazja, aby podziękować zawodniczkom za zaangażowanie mimo zaległości finansowych oraz za promocję stolicy Karkonoszy.

Urząd Miasta od kilku tygodni nie chciał wypowiadać się oficjalnie na temat sytuacji w KPR-ze. Interesując się tematem dużo wcześniej, w odpowiedzi słyszeliśmy jedynie, że trwa kontrola... Na dzisiaj (13.05) zapowiadana jest jednak konferencja prasowa w tej sprawie, choć nie zmieni to faktu, że Superligi w Jeleniej Górze nadszedł kres...

Twoja reakcja na artykuł?

11
12%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
1%
Nudzi
22
24%
Smuci
51
55%
Złości
8
9%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (59) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group