Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 5763
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kolegium Karkonoskie stawia na rozwój

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 13 października 2008, 15:30
Aktualizacja: Wtorek, 14 października 2008, 8:06
Autor: TEJO
Fot. Konrad Żurawski
O polsko–czeskim braterstwie językowym mówił do naukowców, studentów i zaproszonych gości profesor Jan Miodek podczas wykładu inaugurującego nowy rok akademicki w Kolegium Karkonoskim. Uroczystość była wyjątkowa, bo jeleniogórska uczelnia obchodzi swoje 10. urodziny.

Aula Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej Kolegium Karkonoskie wypełniła się ubranymi w togi profesorami i doktorami zaproszonymi z innych uczelni. Przybyli parlamentarzyści, władze miasta i radni. Był biskup legnicki ks. Stefan Cichy, dziekan jeleniogórski ks. prałat Bogdan Żygadło. Szczególnie ciepło i gorącymi oklaskami przywitano prof. Jana Miodka.

Rektor KK dr Henryk Gradkowski i prorektor prof. Tomasz Winnicki, ubrani w gronostaje, wyraźnie stremowani wagą chwili, prowadzili niezwykle uroczystą ceremonię. W jej trakcie bp. Cichy poświęcił sztandar Kolegium Karkonoskiego, darczyńcy wbili gwoździe w drzewiec chorągwi, którą przejął poczet sztandarowy.

Prof. Tomasz Winnicki opowiedział o procesie kształtowania się uczelni i poszczególnych etapach jej rozwoju. Wyznaczył też kierunki na przyszłość: stworzenie nowych wydziałów, w tym historii z archiwistyką oraz regionoznawstwa. W planach uczelnia ma także remont niektórych budynków znajdujących się w campusie akademickim przy ulicy Lwóweckiej.

Dr Henryk Gradowski nawiązał do postaci Juliusza Słowackiego, który będzie patronem biblioteki kolegium. – Słowacki tu był rok przed śmiercią. Nie wszedł na Śnieżkę, bo już źle się czuł – podkreślił rektor Kolegium Karkonoskiego. Zapowiedział, że w przyszłym roku imię wieszcza zostanie uroczyście nadane bibliotece. Powstanie też jego popiersie, a całości obchodów będzie towarzyszyła sesja naukowa.

W trakcie uroczystości zostało immatrykulowanych 12 studentów – jako przedstawicieli około 900 osób przyjętych na pierwszy rok na wszystkie wydziały KK. – Mam nadzieję, że jest to ostatnie spóźnienie – groźnie zażartował prorektor Winnicki wręczając indeks studentce, która na ceremonię dotarła z małym poślizgiem. Wręczono także medale zasłużonym dla Kolegium Karkonoskiego. Przyjaciele uczelni dostali także po egzemplarzu Księgi X-lecia.

W długo oczekiwanym wykładzie inauguracyjnym prof. Jan Miodek mówił o Polakach i Czechach jako językowych bratankach. – Mam szczególny sentyment do czeskich obyczajów, literatury i języka. Do książek Hrabala, czy Kundery wracam, choć nie zdarza mi się innych czytać dwukrotnie – podkreślił profesor. Wyjaśnił także, dlaczego Polacy śmieją się z Czechów, a Czesi z Polaków. Mówił o obocznościach językowych i tradycji gramatycznej w obydwu językach. – Czesi są zdecydowanie bardziej konsekwentni w regułach i ich stosowaniu – zaznaczył profesor Miodek.

Wyjątkową uroczystość zakończył bankiet. A zaczęła się ona formalnie już w niedzielę, mszą świętą odprawioną w intencji uczelni w koncelebrze przez ks. prałata Bogdana Żygadłę w kościele św. Erazma i Pankracego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~hirsch 13-10-2008 16:52
~Abraxas 13-10-2008 17:51
wszystko to bardzo pięknie brzmi ale czy naprawdę władze uczelni muszą na każdą taka uroczystość zapraszać biskupów?czy już w tym kraju nie ma szans na normalną świecką uroczystość?
~jaco 13-10-2008 19:00
szkoda pisac o tej "uczelni", to co sie tam dzieje to totalna pomylka! lepiej jakby ja zamkneli,a budynki przeznaczyli na mieszkania, bo teraz to z niej nie ma zadnego pozytku. a wiem co pisze bo jestem jej absolwentem i gdybym mial wybierac drugi raz to w zyciu bym tam nie poszedl, wiec do tegorocznych maturzystow: lepiej odpuscie sobie KK. pozdrawiam.
~"Nie ma jak pompa." 13-10-2008 19:20
Bankiet i msza . To jest to , co tygrysy lubią najbardziej. A na widowni ? Smutni cuś ci młodzi ludzie. Dobrze wiedzą , że gdyby nawet sam prymas celebrował mszę , to i tak zmarnują parę lat w tej naszej "Sorbonie" .
piipi 13-10-2008 19:47
..wszystko juz tam jest i fajnie !!.~Brakuje tutaj tylko ...KAPLICY !!. Dostojnicy koscielni potrzebuja miejsca do modlitw za ..powodzenie dla studiujacych.
HankaOdRumcajsa 13-10-2008 20:12
Jan Miodek.... mam nadzieje, że kiedyś sie wybiore na jego wykład... tak przy okazji... Szkoda, że dzisiaj nie mogłam...
~Pawel 13-10-2008 20:30
To KK kończą inteligentniejsi inaczej. kto wie ten wie a ja swoje też wiem.
~do piipi 13-10-2008 22:30
~Luk 13-10-2008 23:43
ks. Bogdan Żygadło nie jest prałatem! Powtarzacie to w każdym artykule ...
~Obserwator II 14-10-2008 6:44
Oj, źle to rokuje. Jaki rozwój?Jaka koncepcja pozyskania studentów?Jaka odpowiedź na potrzeby regionu?Chyba nie archiwistyka? Po zarządzającej ekipie można spodziewać się, no,właśnie czego? I jeszcze jedno;Panie Zawiła,dlaczego Pan ich wspiera?
~mietal 14-10-2008 10:06
Gustowna czepeczka Pana Miodka;) spoko gość! a co do kolegium to racja dla ~jaco" kolegium to shit! ps.fajne fotki Panie Autorze, zblazowane twarze, szczególnie studentów, dużo czerwonych" na widowni" gitara! obraz kolegium. pozro ..and jutice for all..
~heh 14-10-2008 13:26
~witto 18-10-2008 1:26
KK RZĄDZI :D :D
~były student 18-10-2008 13:53
Jeżeli KK ma być dobrą uczelnią, to uważam, że wiele jej do tego brakuje. Biblioteka świeciła pustką (być może się w między czasie zmieniło), dostępu do woluminów praktycznie nie było, gdyż panował ich notoryczny brak. Niektórzy wykładowcy, pożal się Boże (zajęcia to istna strata czasu i pieniędzy podatników nuda, nuda i jeszcze raz nuda) Dobrych wykładowców KK pozwalniało; Bravo!!! Radzę od razu w miarę możliwości finansowych wybrać się na studia na dobrej i renomowanej uczelni, a KK ominąć szerokim łukiem.
~baletnica 22-10-2008 20:07
Złej baletnicy to i rąbek spódnicy...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group