Piątek, 20 maja
Imieniny: Aleksandra, Bazylego
Czytających: 5258
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Klemm nie chce lokalnych asów sceny

Wtorek, 8 kwietnia 2008, 15:39
Aktualizacja: Środa, 9 kwietnia 2008, 7:40
Autor: ROB
JELENIA GÓRA: Klemm nie chce lokalnych asów sceny
T. Wnuk i J. Grondowy to znani i lubiani aktorzy jeleniogórskiej sceny.
Fot. Archiwum Teatru Jeleniogórskiego
Jacek Grondowy i Tadeusz Wnuk, aktorzy ikony Teatru Jeleniogórskiego, wkrótce mogą pożegnać się z pracą w placówce. Dyrektor artystyczny Wojtek Klemm nie chce z nimi pracować w przyszłym sezonie. Czy to zemsta za to, że aktorzy nie popierali poczynań swojego przełożonego?

Informację o rezygnacji z usług aktorów dyrektor Klemm przekazał szefowi teatru Bogdanowi Nauce. Nieoficjalnie mówi się, że jest to zwykły odwet za brak posłuszeństwa. Wyżej wymienieni aktorzy jako jedni z nielicznych nie stanęli murem za dyrektorem Klemmem w toczącym się od miesięcy konflikcie w teatrze.

– Decyzje kadrowe są wewnętrzną sprawą zakładu pracy i nie widzę powodu, żeby komentować je w mediach – powiedział nam dyrektor Klemm. Zapewnił jedynie, że nie ma to nic wspólnego z sytuacją panującą w placówce. – To efekt przyjętej linii programowej na przyszły sezon. Decyzję podjąłem po rozmowach m.in. z reżyserami, którzy z nami współpracują – uciął.

Oszczędny w słowach był także Tadeusz Wnuk. – Jak każdy aktor przez cały czas byłem gotowy do pracy, ale pomijano mnie przy obsadach. Z nowych propozycji zagrałem tylko w premierowym przedstawieniu dyrektora Klemma: Karierze Artura Ui. Później zapadła cisza, a dyrektor proponował mi jedynie udział w próbach czytanych, a nie pełnowymiarowych przedstawieniach. W styczniu napisałem nawet pismo do dyrekcji z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji. Nie otrzymałem odpowiedzi.

Nie chciał zdradzić szczegółów rozmowy z dyrektorem Klemmem ani powiedzieć, co zrobi w przypadku zwolnienia go z pracy. – Czeka mnie rozmowa z dyrektorem naczelnym teatru – tłumaczył Wnuk.

Tadeusz Wnuk i Jacek Grondowy to bardzo znani aktorzy teatru jeleniogórskiego. Obaj grali m.in. w okrzykniętym mianem spektaklu roku poprzedniego sezonu „Trans Atlantyku wg Witolda Gombrowicza”. Grondowy błyszczał także w bijącym rekordy popularności „Testosteronie”. Inna rzecz, że spektakle te – choć oficjalnie nie są zdjęte z repertuaru – są w tym sezonie grane bardzo rzadko.

Ostateczną decyzję w sprawie rozwiązania umów z aktorami podejmie wkrótce Bogdan Nauka. Co będzie, jeśli odmówi spełnienia woli dyrektora Klemma? – To byłoby oznaką nieufności ze strony dyrektora wobec mnie – powiedział Wojtek Klemm. - Do tej pory takie sytuacje się nie zdarzały.
Bogdan Nauka był dla nas dzisiaj nieuchwytny.

– Chcemy kontynuować linię programową, przyjętą w tym sezonie – mówi Wojtek Klemm zapytany o plany na przyszłość. Dał tym samym do zrozumienia, że będzie sporo premier. - Będziemy współpracować ze znanymi reżyserami. Prowadzimy rozmowy z Łukaszem Kosem, na pewno będzie Natalia Korczakowska, pojawią się też nowe nazwiska – zapowiada.

Słychać jednak głosy, że teatr nie ma pieniędzy i z zapowiedzianych na ten sezon 10 premier wyjdą nici. – Siedem premier już za nami, na pewno będą jeszcze dwie – zapewnia Wojtek Klemm. – Co to tej dziesiątej – nie chodzi o pieniądze, tylko o czas. Po prostu nie wiem, czy się wyrobimy – usłyszeliśmy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (162) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group