• Niedziela, 25 sierpnia 2019
  • Godz. 0:29
  • Imieniny: Józefa, Luizy, Ludwika
  • Czytających: 5402
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Justyna Kowalczyk o sobotniej rywalizacji…

Wiadomości: Polana Jakuszycka
Sobota, 18 stycznia 2014, 16:56
Aktualizacja: Niedziela, 19 stycznia 2014, 21:59
Autor: Org
Fot. Tomasz Raczyński
Podobnie jak przed dwoma laty Justyna Kowalczyk zakończyła rywalizację w sprincie techniką dowolną na ćwierćfinale. Poniżej prezentujemy, to co nasza królowa nart miała do powiedzenia po zakończeniu dzisiejszych zmagań.

- Na starcie powiedziałam do Sylwii Jaśkowiec: „ja się zaraz popłaczę...” To bardzo wzruszające, że przeszliśmy w naszym kraju drogę znikąd do Pucharu Świata i do tylu ludzi, którzy za nami przyjeżdżają na zawody. Oczywiście, gdy dwa lata temu startowałam w pierwszych zawodach Pucharu Świata w Polsce, wzruszenie było jeszcze większe i łzy leciały spod okularów, ale dziś było to również wielkie przeżycie.

Jutrzejsza trasa będzie ciężka. Wczoraj zrobiłam na niej sprawdzian stylem klasycznym. Jest na niej Polana Jakuszycka, trudny podbieg, kilka zakrętów i znowu Polana. Śnieg jest w porządku. Oczywiście, nie możemy mówić o perfekcyjnej trasie przy takich warunkach, jakie tu były ostatnio. Ale z drugiej strony tym wszystkim ludziom, którzy od tygodnia pracowali heroicznie na trasie dzień i noc, by ją przygotować, należy się wielkie dziękuję! I to nie tylko ode mnie, ale od wszystkich startujących dziewczyn. Nikt tu nie przyjechał na wczasy, wszyscy chcą startować i się sprawdzać. Fajnie, że nam to umożliwiono.

To był mój najlepszy sprint stylem dowolnym w tym sezonie. Nawet warunki na trasie były podobne. Była to powtórka startu sprzed dwóch lat w Szklarskiej Porębie, gdy też odpadłam w ćwierćfinale. Styl dowolny nie tyle odszedł od moich priorytetów, bo nigdy do nich nie należał, co przestał być dyscypliną, którą trenujemy.

Do Igrzysk w Soczi będę się przygotowywać w górach. Nie w Polsce, bo nie ma tu ośrodka na odpowiednio dużej wysokości. Przed Soczi, poza jutrzejszym klasykiem, czeka mnie jeszcze start w Toblach - wyznaje po dzisiejszej rywalizacji na Polanie Jakuszyckiej Justyna Kowalczyk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Jakuszyce 18-01-2014 17:48
Szanowni organizatorzy! Skąd wytrzasnęliście tych nawiedzonych mikrofonowych gadaczy na Polanie Jakuszyckiej? Przecież to kompromitacja! Puchar Świata to największa impreza biegowa na świecie, a nie wiejska dyskoteka! Tam trzeba fachowców a nie zafascynowanych własnymi pseudo-umiejetnościami dyletantów! Nawet nie potrafią prawidłowo wymówić nazwisk niektórych zawodników, popełniają kardynalne błędy językowe, nie znają regulaminów, i.t.d. WSTYD!!
~Jakuszyce 18-01-2014 18:08
Szanowni organizatorzy! Skąd wytrzasnęliście tych nawiedzonych mikrofonowych gadaczy na Polanie Jakuszyckiej? Przecież to kompromitacja! Puchar Świata to największa impreza biegowa na świecie, a nie wiejska dyskoteka! Tam trzeba fachowców a nie zafascynowanych własnymi pseudo-umiejetnościami dyletantów! Nawet nie potrafią prawidłowo wymówić nazwisk niektórych zawodników, popełniają kardynalne błędy językowe, nie znają regulaminów, i.t.d. WSTYD!!
~skiii 18-01-2014 21:53
Jaka najwieksza na swiecie, kibice z polskich wiosek pomalowali flage narodowa swoimi nazwami, wiec wiocha na maksa. Takie cos tylko w tym kraju, a dzisiejsze skoki to juz calkiem masakra n bazgraniem po fladze, przeciez to jest karalne, a na dodatek smieje sie z tego caly swiat :)
~... 21-01-2014 10:20
z tego co wiem byli to : DAREK MALĄG - dyrektor naczelny/DJ MUZYCZNEGO RADIA TOMASZ HUCAŁ - H&S Media Consulting PIOTR WALKOWIAK - komentator sportowy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group