Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 18 maja
Imieniny: Aleksandry, Feliksa
Czytających: 13334
Zalogowanych: 83
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polana Jakuszycka: Justyna Kowalczyk o sobotniej rywalizacji…

Sobota, 18 stycznia 2014, 16:56
Aktualizacja: Niedziela, 19 stycznia 2014, 21:59
Autor: Org
Polana Jakuszycka: Justyna Kowalczyk o sobotniej rywalizacji…
Fot. Tomasz Raczyński
Podobnie jak przed dwoma laty Justyna Kowalczyk zakończyła rywalizację w sprincie techniką dowolną na ćwierćfinale. Poniżej prezentujemy, to co nasza królowa nart miała do powiedzenia po zakończeniu dzisiejszych zmagań.

- Na starcie powiedziałam do Sylwii Jaśkowiec: „ja się zaraz popłaczę...” To bardzo wzruszające, że przeszliśmy w naszym kraju drogę znikąd do Pucharu Świata i do tylu ludzi, którzy za nami przyjeżdżają na zawody. Oczywiście, gdy dwa lata temu startowałam w pierwszych zawodach Pucharu Świata w Polsce, wzruszenie było jeszcze większe i łzy leciały spod okularów, ale dziś było to również wielkie przeżycie.

Jutrzejsza trasa będzie ciężka. Wczoraj zrobiłam na niej sprawdzian stylem klasycznym. Jest na niej Polana Jakuszycka, trudny podbieg, kilka zakrętów i znowu Polana. Śnieg jest w porządku. Oczywiście, nie możemy mówić o perfekcyjnej trasie przy takich warunkach, jakie tu były ostatnio. Ale z drugiej strony tym wszystkim ludziom, którzy od tygodnia pracowali heroicznie na trasie dzień i noc, by ją przygotować, należy się wielkie dziękuję! I to nie tylko ode mnie, ale od wszystkich startujących dziewczyn. Nikt tu nie przyjechał na wczasy, wszyscy chcą startować i się sprawdzać. Fajnie, że nam to umożliwiono.

To był mój najlepszy sprint stylem dowolnym w tym sezonie. Nawet warunki na trasie były podobne. Była to powtórka startu sprzed dwóch lat w Szklarskiej Porębie, gdy też odpadłam w ćwierćfinale. Styl dowolny nie tyle odszedł od moich priorytetów, bo nigdy do nich nie należał, co przestał być dyscypliną, którą trenujemy.

Do Igrzysk w Soczi będę się przygotowywać w górach. Nie w Polsce, bo nie ma tu ośrodka na odpowiednio dużej wysokości. Przed Soczi, poza jutrzejszym klasykiem, czeka mnie jeszcze start w Toblach - wyznaje po dzisiejszej rywalizacji na Polanie Jakuszyckiej Justyna Kowalczyk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
757
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Artystycznie w pałacu Bukowiec
 
Inne wydarzenia
Straszny wypadek z udziałem naszej załogi rajdowej na Litwie
 
Kultura
Noc Muzeów w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze
 
Kultura
Noc Muzeów w Muzeum Militariów przy ul. Sudeckiej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group