Wtorek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 5267
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Jestem amatorką – mówi poczytna pisarka

Czwartek, 26 lutego 2009, 19:04
Aktualizacja: 19:04
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Jestem amatorką – mówi poczytna pisarka
Fot. TEJO
Izabela Sowa, lubiana autorka powieści dla pokolenia czytelników w średnim wieku, spotkała się dziś z wielbicielami swoich książek w Książnicy Karkonoskiej.

– Miałam swoje pięć minut szczęścia, kiedy wysłałam wydawcom rękopis jednej z powieści, „Smak świeżych malin” – mówiła Izabela Sowa. Od jednego dostała pozytywną odpowiedź. Książka poszła do druku i otworzyła karierę znanej dziś, zwłaszcza w kobiecych kręgach (ale nie tylko) popularnej pisarki. Z wydawcą tym zresztą zerwała współpracę.

Zapytana, skąd czerpie inspirację do swoich postaci, odpowiedziała, że z tym bywa różnie. – Czasami wykorzystuję moje cechy, również te negatywne – zaznaczyła. Podkreśliła, że prototypami niektórych bohaterów są ludzie poznani lub spotkani przez przypadek w rzeczywistości. Osoba napotkana w barze, elegancki mężczyzna w pociągu, czy też korespondentka jednej ze studenckich rozgłośni radiowych.

Izabela Sowa podzieliła się z zebranymi swoimi przemyśleniami na temat kondycji pisarzy. – Podzieliłabym ich na dwie grupy: amatorów i profesjonalistów – powiedziała. Amatorzy to tacy, którzy piszą to, o czym naprawdę chcą napisać, a profesjonaliści – zanim zabiorą się za pisanie – zbadają, jakie są oczekiwania czytelników i dopiero potem piszą książki. Nierzadko na zamówienie, choć kompletnie wbrew temu, co ich rzeczywiście trapi. – Z tego punktu widzenia jestem amatorką – wyznała literatka.

Podkreśliła też, że nie wie, jak długo będzie trwała jej przygoda z literaturą. Przyznała jednak, że pisanie ma znaczenie terapeutyczne. – Nie lubię stanu bezsilności, a dzięki literaturze wiem, że coś mogę zrobić, wyrazić swoje zdanie, bo nie ma nic gorszego od obojętności – usłyszeli zebrani. Dowiedzieli się także, że Izabela Sowa jest osobą wierzącą, choć nie traktującą Boga jak autorytet. – Rozmawiam z Nim, gdy dowiaduję się o tragediach codzienności. Pytam: gdzie Ty jesteś? Dlaczego na to nie reagujesz? – opowiadała pisarka.

Odpowiadała też na pytania zgromadzonych dotyczące konstrukcji swoich bohaterów, a także o planach na przyszłość. Ma zamiar wydać kontynuację swojego dzieła, choć nie wie jeszcze, czy będą to dwa tomy, czy jeden. Jest autorką trylogii: „Smak świeżych malin”, „Cierpkość wiśni”, „Herbatniki z jagodami”, a także wielu opowiadań zawartych w zbiorach: „Opowieści wigilijne” i „10 minut od centrum”. Ostatnio wydała powieść „Świat szeroko zamknięty”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group